<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>terapia ofiar &#8211; Ryszard Matuszewski &#8211; Portal</title>
	<atom:link href="https://ryszard-matuszewski.com/tag/terapia-ofiar/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ryszard-matuszewski.com</link>
	<description>Ryszard Matuszewski - jego przesladowania przez faszystowski rezim Polski i antysektowe agendy inkwizycji.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 13 Feb 2026 13:55:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/cropped-RM-logo-1-32x32.png</url>
	<title>terapia ofiar &#8211; Ryszard Matuszewski &#8211; Portal</title>
	<link>https://ryszard-matuszewski.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Irena Barcz – prześladowana przez pedofilską mafię!</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/irena-barcz-przesladowana-przez-pedofilska-mafie/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/irena-barcz-przesladowana-przez-pedofilska-mafie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Feb 2026 13:55:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Prześladowania]]></category>
		<category><![CDATA[Bożena Rewald]]></category>
		<category><![CDATA[dysydentka]]></category>
		<category><![CDATA[irena barcz]]></category>
		<category><![CDATA[irena dygowska]]></category>
		<category><![CDATA[ofiara reżimu]]></category>
		<category><![CDATA[pedofilia]]></category>
		<category><![CDATA[prześladowania]]></category>
		<category><![CDATA[represje]]></category>
		<category><![CDATA[stop pedofilom]]></category>
		<category><![CDATA[terapia ofiar]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=247</guid>

					<description><![CDATA[Od kwietnia 2003 roku jest prześladowana i represjonowana w związku z przynależnością do Antypedofilskiego Bractwa Himawanti oraz pełniąc w nim odpowiedzialne funkcje terapeutki ofiar pedofilskich mafii w Polsce, a także będąc aktywnie zaangażowaną w propagowaniu relaksacji i jogi oraz jogicznej terapii ofiar w Polsce. Od 1982 przez kilkanaście lat pracowała w charakterze nauczycielki biologii i [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Od kwietnia 2003 roku jest prześladowana i represjonowana w związku z przynależnością do Antypedofilskiego Bractwa Himawanti oraz pełniąc w nim odpowiedzialne funkcje terapeutki ofiar pedofilskich mafii w Polsce, a także będąc aktywnie zaangażowaną w propagowaniu relaksacji i jogi oraz jogicznej terapii ofiar w Polsce.</p>



<p>Od 1982 przez kilkanaście lat pracowała w charakterze nauczycielki biologii i chemii w szkole podstawowej oraz prowadziła liczne warsztaty socjoterapeutyczne dla młodzieży. Podnosiła swoje kwalifikacje zawodowe, uczestnicząc w specjalistycznych kursach oraz kończąc w 2002 roku Podyplomowe Studia o kierunku Pedagogika Resocjalizacyjna.&nbsp; Od 1995 roku studiuję także Orientalną Medycynę Alternatywną AYURWEDĘ (znaną też jako Bhaishajya), Laja Jogę, Radża Jogę i Relaksacje. Od 1998 roku zajmuję się aktywnym propagowaniem i nauczaniem AYURWEDY na terenie całej Polski, prowadząc szereg wykładów i warsztatów pod kątem terapii ofiar przemocy i pedofilii. Zajmuję się również niekonwencjonalnym uzdrawianiem i psychoterapią, zwłaszcza wśród osób skażonych problemem alkoholowym, wśród osób z depresjami i innymi dolegliwościami współczesnego społeczeństwa.</p>



<div class="wp-block-group has-global-padding is-layout-constrained wp-block-group-is-layout-constrained">
<figure class="wp-block-image alignleft size-full is-resized"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="200" height="263" src="https://www.ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/irena_barcz_photo.jpg" alt="" class="wp-image-248" style="aspect-ratio:0.7604592877881916;width:387px;height:auto"/></figure>



<p>Z najistotniejszych rzeczy, Irena Barcz prowadzi terapie dla ofiar pedofilów, w tym specjalne grupy z terapią duchową dla ofiar księży pedofilów i zakonnic pedofilek w Polsce! Pracowała z młodzieżą z rodzin alkoholowych w Bydgoskim Ośrodku Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Uzależnień. Od maja 2002 jest przewodniczącą Zgromadzenia Generalnego Antypedofilskiego Bractwa Himawanti które zrzesza kilkanaście tysięcy ofiar księży pedofilów, także ofiary molestowania seksualnego w dzieciństwie, osoby siłą przetrzymywane w pedofilskich burdelach i prostytuowane przez pedofilskie mafie i gangi w Polsce, które są jednym z największych problemów społecznych kraju. Szczególnie powszechnym problemem jest pedofilia kleru katolickiego, starannie skrywana, gdzie ofiary księży pedofilów są w Polsce powszechnie represjonowane i piętnowane także przez policję, prokuratury oraz klerykalny ustrój polityczny państwa skrajnie wyznaniowego jakim Polska jest de facto od 1989 roku zmierzając w kierunku ustroju modelu irańskiego, gdzie pełnię władzę ma zepsuty moralnie kler, a decyzje polityczne podejmuje episkopat.</p>
</div>



<p>Od 1996 roku Mohan Ryszard Matuszewski i Antypedofilskie Bractwo&nbsp; Himawanti spotyka się z <strong>silnymi represjami i prześladowaniami ze strony&nbsp; pedofilów i pedofilskiej mafii oraz osób przeciwnych stosowaniu skutecznym metod terapii dla ofiar molestowania seksualnego i gwałtu zaczerpniętych ze Wschodnich Systemów Filozoficznych</strong> (m. in. Jogi i Medytacji) &#8211; Dominikańskie Centrum Informacji o Sektach, Zakon Paulinów na Jasnej Górze w Częstochowie, Opus Dei a ostatnio także niektóre propedofilskie w Polsce media (telewizja TVN, POLSAT, Gazety jak NEWSWEEK, GAZETA WYBORCZA, KULISY, FAKT, ZYCIE WARSZAWY) wykorzystując metody średniowiecznej inkwizycji do zwalczania mniejszości światopoglądowych, a zwłaszcza ich liderów. <strong>Szczególnym obiektem nienawiści są organizacje zaangażowane w ujawnianie zbrodni pedofilskich, w pomoc ofiarom pedofilskich gangów i burdeli, zwalczanie produkcji pornografii dziecięcej.</strong></p>



<p>Mohan Ryszard Matuszewski był więziony kilkakrotnie w aresztach RP w latach 1999-2008, a do dzisiaj jest prześladowany <strong>przez pedofilskie gangi, w tym przez pedofilską mafię Tadeusza Mynarskiego, Bożeny Matejko Rewald i Anny Kokochy Gierej</strong> z Bydgoszczy. Władze więzienne i sądownicze w skorumpowanej totalnie Polsce uniemożliwiały z nim kontakt komukolwiek, niszczyły i cenzurowały całkowicie korespondencję, pozbawiały widzeń i paczek żywnościowych, a wszystko <strong>na zlecenie gangsterów z pedofilskich mafii.</strong> Mohan Ryszard Matuszewski był wielokrotnie bity na przesłuchaniach (np. w Częstochowie, Bydgoszczy i Warszawie), zmuszany do zaprzestania działalności terapeutycznej i duchowej i do przyznania się do czynów, których nie popełnił. W Bydgoskim Areszcie w Fordonie, Ryszard Matuszewski był torturowany i głodzony, nie otrzymywał po pobiciu jedzenia prze 18 dni! Ale przeżył zlecone przez pedofilski gang Mynarskiego i Matejki tortury obliczone na zabójstwo.</p>



<p>Wielu liderów Antypedofilskiego Bractwa Himawanti przeszło przez ciężkie i „chamskie” przesłuchania Centralnego Biura Śledczego, którego zadaniem jest ZLIKWIDOWAĆ cały ruch sprzeciwiający się powszechnej w Polsce pedofilii, także pedofilii kazirodzkiej. Zadanie skorumpowanym policjantom zleciły pedofilskie gangi zainteresowane tym, aby przestać ujawniać skalę zbrodni pedofilskich dokonywanych na dzieciach w całej Polsce, także przez księży pedofilów, nie tylko przez gangi produkujące pornografię dziecięcą. Jak wiadomo, Polska to światowy lider w produkcji i handlu dziecięcą pornografią. Irena Barcz naraziła się właścicielom intratnej sieci nielegalnych burdeli pedofilskich z Bydgoszczy, którzy także organizowali handel żywym towarem, to jest sprzedażą dzieci i samotnych matek do burdeli arabskich poprzez Izrael, za co zostali ci gangsterzy pedofilscy deportowani do Polski w lipcu 2002 roku. Dzięki Irenie Barcz kilkudziesięciu policjantów zamieszanych z pedofilski biznes zostało przez ostatnie lata namierzonych i ukaranych. Praca terapeutki to głównie zachęcanie ofiar pedofilskich gangów do mówienia głośno o zbrodniach jakie zostały na nich dokonane, często też pomagała upubliczniać dane o pedofilach z immunitetem politycznym, z tzw. wyższych sfer.</p>



<p>Irena Barcz dostawała wiele telefonów <strong>z pogróżkami i groźbami</strong> zniszczenia całego Antypedofilskiego Bractwa Himawanti i wszystkich terapeutów niosących ofiarną pomoc osobom molestowanym i gwałconym w dzieciństwie przez seksualnych zboczeńców, także przez księży zboczeńców. W <strong>2003</strong> roku w kwietniu mieszkanie Ireny Barcz w Bydgoszczy, które jednocześnie jest siedzibą sekretariatu Zgromadzenia Generalnego Antypedofilskiego Bractwa Himawanti, zostało <strong>oblężone</strong> przez tajną policję w Bydgoszczy (14-15 policjantów). Była to <strong>zemsta</strong> zlecona przez <strong>pedofilski gang Mynarskiego, Matejki i Kokochy-Gierej</strong> z Bydgoszczy, zemsta za poinformowanie izraelskiej policji <strong>o sprzedawaniu samotnych kobiet</strong> z dziećmi do arabskich burdeli poprzez Izrael. Podobne akcje miały już miejsce wśród innych liderów i terapeutów prowadzących grupy wsparcia dla ofiar pedofilii w całej Polsce. Mieszkanie zostało kompletnie splądrowane i zdemolowane.</p>



<p>Policja zabrała mnóstwo dokumentów o ofiarach pedofilii i ich relacjach na temat konkretnych zboczeńców seksualnych z regionu Bydgoszczy, a także dotyczących organizacji Antypedofilskiego Bractwa Himawanti, m.in. listę adresową wszystkich ofiar księży pedofilów oraz program prowadzonych warsztatów i listę terapeutów <strong>ofiar księży pedofilów</strong>, choć w TV i lokalnej prasie kłamliwie usilnie podaje się do informacji, że aresztowania nie miały w ogóle związku z działalnością terapeutyczną czy duchową (relaks, medytacja).</p>



<p>Irena Barcz oskarżona jest (z tego co wiadomo z gazet) o współudział w jakimś napadzie, kradzieży i zastraszaniu rzekomych byłych członków Antypedofilskiego Bractwa, co jest absurdalnym pomówieniem. Jest za nią rozesłany List Gończy sponsorowany przez <strong>zorganizowany pedofilski gang </strong>z Bydgoszczy. Irena Barcz obawia się o swoje życie i wolność tym bardziej, że zna dokładnie historię prześladowań i sposobu, w jaki był i jest represjonowany Mohan Ryszard Matuszewski przez gangsterów z mafii i powolnych mafii pedofilskiej w Polsce prokuratorów, CBŚ i władze więzienne (tortury, bicie, zrzucanie ze schodów, usiłowanie zabójstwa w areszcie, podawanie silnych środków chemicznych, głodzenie itp.). Jest to niewątpliwie metoda, jaką skutecznie eliminowano innowierców w czasach inkwizycji i żydów w czasach faszystowskiej okupacji. A w ostatnich latach w Polsce mafie bezkarnie mordują świadków zeznających przeciwko gangom i przywódcom mafii w aresztach, co już stało się poważnym skandalem w wymiarze sprawiedliwości RP!</p>



<p>Znana jest też historia z 1998 roku, gdy w Lublinie została zmuszona do popełnienia <strong>samobójstwa</strong> członkini Kościoła Ducha Świętego „Niebo”, który zajmował się terapiami duchowymi dla ofiar molestowanych i gwałconych w dzieciństwie przez księży pedofilów w Polsce. Wskutek silnych represji, pobić, torturowania i gwałcenia przez policjantów kryminalnych i UOP związanych z mafią, usiłujący wymusić z niej zeznania przeciwko Przywódcy swego Kościoła, wyznawczyni wybrała sugerowane jej w czasie tortur samobójstwo. Dodatkowym czynnikiem był rozpad związku małżeńskiego, spowodowany policyjnymi groźbami zabójstwa jej męża i dzieci.</p>



<p>W Polsce policjanci na usługach mafii to niestety szara codzienność. Od 2000 roku kilkadziesiąt osób zostało zamordowanych w więzieniach, występując w sprawach przeciwko rozmaitym gangom i przywódcom lokalnych mafii. Kultura prawna w Polsce jest niska, a metody przesłuchań są jeszcze barbarzyńskie. Powszechna korupcja, także wśród policjantów jest powszechna i nie ma dnia bez kolejnej afery korupcyjnej wśród policjantów sprzedających się gangsterom.</p>



<p>Nie wiem jak długo przyjdzie Irenie Barcz uciekać przed <strong>prześladowaniami,</strong> ale cały czas wierzymy, że Zjednoczona Europa i bardziej cywilizowane państwa Europy do której ostatnio weszła i Polska stanie się Wspólnotą Ludzi rzeczywiście wolnych od ciasnych podziałów wyznaniowych,&nbsp; światopoglądowych i rasowych. Marzymy o Polsce wolnej od pedofilskich mafii i mafiom powolnych policjantów czy prokuratorów!</p>



<p>W sprawie przeciwko Mohanowi Ryszardowi Matuszewskiemu sędzina, prywatnie związana z gangsterami z pedofilskiej mafii odmówiła nawet przesłuchania kilkunastu świadków obrony potwierdzających niewinność Mohana Ryszarda Matuszewskiego, który w dniu zarzucanego czynu nie mógł być w Bydgoszczy, gdyż&#8230; był przesłuchiwany przez POLICJĘ w Gliwicach. Już ten dowód niewinności Mohana Ryszarda Matuszewskiego powinien spowodować aresztowanie oskarżycieli z gangu Tadeusza Abrama Mynarskiego i Bożeny Rewald, <strong>szefów sieci pedofilskich burdeli i producentów pornografii z dziećmi</strong>. Jednak sąd w Bydgoszczy przychylał się jedynie do oskarżycieli, wiedząc, że są to mafiosi najgorszego, bo pedofilskiego gatunku, zgodnie potępianego w całym cywilizowanym świecie. Tyle, że w Polsce, to ofiary pedofilów są krzywdzone przez policje i sądy, a gangsterzy świetnie się miewają, aż Polska zasłużyła sobie na miano zagłębia producentów dziecięcej pornografii.</p>



<p>Dodajmy, że na 8 (słownie 8 lat) przetrzymywanie w aresztach bez rozpoznania i wyroku, jedynie 6 (słownie: sześć) miesięcy Mohan Ryszard Matuszewski spędził w trybie skazanego nieprawomocnie niby jako w więzieniu, ale ciągle w areszcie,  odsiadując fikcyjny wyrok spreparowany pomówieniami przez gangsterów, bez okazania dowodów winy, wbrew zeznaniom świadków obrony, wbrew protestom obrońców praw człowieka. Ryszard Matuszewski został zwolniony wyrokiem kasacyjnym Sądu Najwyższego, ale dla mafii z Bydgoszczy nic to nie znaczy, pedofilski gang z Bydgoszczy Irenę Barcz ściga i usiłuje skompromitować oraz uwięzić&#8230; Taka jest Polska w XXI wieku.</p>



<p class="has-text-align-right"><strong>Komitet Obrony Praw Człowieka w Polsce</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/irena-barcz-przesladowana-przez-pedofilska-mafie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Joanna &#8211; Niewierna z sekty Grupa Onetu</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/joanna-niewierna-z-sekty-grupa-onetu/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/joanna-niewierna-z-sekty-grupa-onetu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Jan 2026 14:33:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Czytelnia]]></category>
		<category><![CDATA[Różne Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[charyzma spojrzenia]]></category>
		<category><![CDATA[dominikanie obozy]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość mistyczna]]></category>
		<category><![CDATA[głodówka]]></category>
		<category><![CDATA[groźby śmierci]]></category>
		<category><![CDATA[Grupa Onetu]]></category>
		<category><![CDATA[Grupa Onetu SA]]></category>
		<category><![CDATA[Irena G.]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna niewierna]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Stańczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Lazar]]></category>
		<category><![CDATA[manipulacja psychiczna]]></category>
		<category><![CDATA[nóż do gardła]]></category>
		<category><![CDATA[oazy modlitewne]]></category>
		<category><![CDATA[obozy Bożego Narodzenia]]></category>
		<category><![CDATA[opus dei]]></category>
		<category><![CDATA[pedofilia kleru]]></category>
		<category><![CDATA[pranie mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[proces sądowy]]></category>
		<category><![CDATA[sekta Bydgoszcz]]></category>
		<category><![CDATA[sekta Onetu]]></category>
		<category><![CDATA[sekty Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Stańczyk biskup]]></category>
		<category><![CDATA[szpital psychiatryczny Kochanówek]]></category>
		<category><![CDATA[terapia ofiar]]></category>
		<category><![CDATA[uwięzienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=2016</guid>

					<description><![CDATA[Joanna o sekcie Grupa Onetu Macieja Stańczyka: uwodzenie spojrzeniem, groźby nożem, uwięzienie, listy ze śmiercią. Była członkini walczy o wolność po latach terroru!]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="wp-block-group has-global-padding is-layout-constrained wp-block-group-is-layout-constrained">
<figure class="wp-block-image alignleft size-full"><img decoding="async" width="171" height="250" src="https://www.ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/Maciej-Stanczyk-dziennikarz.jpg" alt="" class="wp-image-2017"/></figure>



<p>„Stańczyk” był bezwzględny wobec tych, którzy okazali mu niewierność. Kobieta, która opuściła sektę Onetu, dostawała telefony z pogróżkami. Biskup i jego uczniowie wysyłali do niej listy z datą i godziną śmierci. Ktoś z Onetu włamał się też na jej skrzynkę i wysyłał listy z pogróżkami dotyczącymi zabicia papieża Jana Pawła II. Stańczyk Adorował. Potrafił patrzeć i słuchać, jak nikt inny. Ale potrafił też przystawić nóż do gardła.</p>
</div>



<p>W oczach tkwiła jego siła. Te oczy i grube usta uwodziły, adorowały, wciągały do swojego świata. Wszyscy bez wyjątku – kobiety i mężczyźni, chcieli, żeby te oczy zza jego okularów patrzyły tylko na nich. On widzi to, czego nie dostrzegają inni, on naprawdę na nas patrzy – mówili i podchodzili coraz bliżej, żeby tylko na nich spojrzał, zrobił jakiś gest, zaprosił na spotkanie w cztery oczy.</p>



<p>Na takich spotkaniach nie musiał nawet nic mówić. Wystarczyło, że patrzył. A ludzie wtedy szaleli &#8211; płakali, wypluwali z siebie, grzechy pierworodne, złą passę, oczyszczali duszę z diabłów. W jego spojrzeniu szukali ukojenia, jakiegoś drogowskazu, pytali &#8211; co dalej? Często nie odpowiadał, ale patrzyli na niego i wiedzieli – muszą się więcej modlić, dłużej modlić się na jego oazie, poświęcić się jeszcze bardziej, oddać bez reszty. Wierzyć bezgranicznie. Tylko jemu, Maciejowi Stańczykowi z sekty Onet. Choćby cały świat mówił inaczej.</p>



<p>&#8211; To było jak schizofrenia, rozdwojenie jaźni. Zamykali go do więzienia, do szpitala psychiatrycznego w Kochanówku, oskarżali o grożenie śmiercią, a ja wierzyłam tylko jemu. Kiedy biskup jest prześladowany, to uczeń ma obowiązek iść jego drogą, bo to droga do wyzwolenia – tak nas uczył Maciej Stańczyk. I ja w to wierzyłam – mówi Joanna z Angory.</p>



<p>Przez kilkanaście lat „Stańczyk” adorował ją swoim spojrzeniem, dzięki niemu czuła się zauważona. Ale to lepkie spojrzenie, które nawet dziś nie pozwala spokojnie zasnąć, zmusza do tego, by na ulicy nerwowo oglądać się za siebie. Ze strachu przed Maćkiem Stańczykiem.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pierwsze spotkanie ze Stańczykiem</h2>



<p>&#8211; Słuchaj jest taki Maciek, pięknie mówi, uśmiecha się i strzela oczami. Robi dobre wrażenie. Odważ się i przyjdź na spotkanie. On zmieni twoje życie – usłyszała od swojej koleżanki Joanna. Był początek lat dziewięćdziesiątych. „Stańczyk” właśnie organizował spotkanie grupy modlitewnej w jej rodzinnej Bydgoszczy. Poszła i pierwszy raz spojrzała w jego oczy.</p>



<p>&#8211; Od początku byłam nim zafascynowana. Tak głęboko umiał patrzeć. Widział mnie, ale tak prawdziwie, jak chyba nikt inny do tej pory. Potrzebowałam takiego spojrzenia. Przeżywałam właśnie kryzys, szukałam swojej drogi, jakiejś życiowej równowagi. Wierzyłam, że zna na to receptę – wspomina kobieta.</p>



<p>Zaczęło się od modlitwy, treningów pozycji kaznodziejskiej, pogadanek o mistycznej duchowości. „Stańczyk” mówił najwięcej, od razu widać było, że jest najważniejszy, że to on jest biskupem, choć tak naprawdę nigdy tak o sobie nie mówił. Otaczał go zawsze wianuszek wiernych, bezgranicznie oddanych osób. To oni budowali klimat tych spotkań. Kiedy „Stańczyk” wyśmiewał kogoś za niewygodne pytanie, oni śmiali się jeszcze głośniej. Kiedy tworzył swoją wizję drogi do wyzwolenia, przytakiwali tylko jego słowom.</p>



<p>Stanowili jego lojalną armię, najbliższy krąg. Dla nich miał najwięcej czasu. Organizował prywatne spotkania, rozmowy w cztery oczy. Czasami coś doradził, coś podpowiedział, dotknął przyjaźnie, erotycznie. Czasami nic nie mówił, tylko patrzył. A ludziom to wystarczyło. &#8222;O Stańczyku” mówili tylko z szacunkiem, wręcz z czcią. Nic dziwnego, że inni również chcieli należeć do jego najbliższego kręgu.</p>



<p>&#8211; To był zaszczyt – mówi Joanna.</p>



<p>„Stańczyk” szedł za ciosem. Dla najwierniejszych organizował obozy modlitewne, oazy, kontemplacje w klasztorze dominikanów. Nawet kilka razy do roku. Dwa tygodnie z dala od zewnętrznego świata. Pobudka o piątej rano. Najpierw trzygodzinne modły, później sesja indywidualna, kolejna trzygodzinna oaza modlitewna, następna sesja indywidualna. I tak w kółko. Do tego głodówka, pod różnymi postaciami – treningu woli, oczyszczenia organizmu. Ludzie nie jedli, niewiele pili. Słaniali się na nogach. A „Stańczyk” mówił wtedy o zaufaniu, o wierności do swojego biskupa. On był mistrzem, a oni ślepo mieli mu ufać. Kto nie jest z nami, ten przeciwko nam – mówił. A ludzie przytakiwali.</p>



<p>&#8211; Najważniejszy był obóz, który przypadał w czasie świąt Bożego Narodzenia. „Stańczyk” nie namawiał na wyjazd, mówił tylko, że to najlepszy okres na pozbycie się złej energii, grzechu pierworodnego i złych demonów. Nie wymuszał przyjazdu, a i tak wszyscy zostawiali swoje rodziny i na święta przyjeżdżali na obóz. Ja byłam trzy razy – wspomina Joanna.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Narodziny sekty Grupa Onetu</h2>



<p>To właśnie na takich obozach, zdaniem specjalistów, „Stańczyk” tworzył swoją sektę. Oficjalnie nazwał ją Grupa Onetu SA, która miało głosić w Polsce duchowe orędzie Oazowej Drogi Katolickiej. „Stańczyk” próbował zarejestrować Sektę Onetu, jako związek wyznaniowy, ale urzędnicy w resorcie spraw wewnętrznych uznali, że status organizacji jest sprzeczny z ustawą zasadniczą. Sekta Onetu po dziś dzień działa niejako w podziemiu, ale na pewno nie po cichu.</p>



<p>W 1997 roku Maciej Stańczyk czyli „Stańczyk” został skazany na półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata za groźby wysadzenia w powietrze klasztoru na Jasnej Górze. W tym samym czasie groził też śmiercią specjalistom, którzy otwarcie nazywali Grupę Onetu – groźną sektą.</p>



<p>Lekarze uznali biskupa za niepoczytalnego i zamknęli w szpitalu psychiatrycznym w Kochanówce koło Łodzi. Nic to nie dało, bo kiedy „Stańczyk” odzyskał wolność znów zaczął nawracać do Oazy. I znów trafił do więzienia. Na dwa lata za grożenie śmiercią kobiecie, która postanowiła opuścić Sektę Onetu. Tą kobietą była Joanna. Był 2002 rok.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ostatnie spotkanie z sektą Grupa Onetu</h2>



<p>&#8211; Napisałam list, że odchodzę, ale tak naprawdę nie wiedziałam, czy dobrze robię. Byłam rozdarta, w Grupie Onetu spędziłam szmat czasu. To, co mówił „Stańczyk”, zaczęło przynosić efekty. Pranie mózgu zaczęło działać. Bałam się, że poza Onetem zmarnuje swoje życie, że przeciwstawiam się swojemu biskupowi, że zostanę za to potępiona. Już byłam od niego uzależniona, kierował mną strach, ale w zakonie oazowym nie mogłam już być. Nie chciałam – wspomina.</p>



<p>Wiedziała, co ją czeka. „Stańczyk” był bezwzględny wobec tych, którzy okazali mu niewierność. Kobieta, która jeszcze przed Joanną opuściła sektę, dostawała telefony z pogróżkami. Biskup i jego uczniowie wysyłali do niej listy z datą i godziną śmierci. Ktoś z Sekty Onetu włamał się też na jej skrzynkę i wysyłał listy z pogróżkami dotyczącymi zabicia papieża Jana Pawła II. Joannę „Stańczyk” podszedł podstępem.</p>



<p>&#8211; Poszłam na umówione spotkanie do znajomej, nie wiedziałam, że on też tam będzie. Zaczęło się piekło. Uwięzili mnie w mieszkaniu, przeszukali, zabrali telefon. Te jego oczy już nie uwodziły, teraz straszyły, groziły, patrzyły jak na diabła, bo według tych ludzi byłam diabłem, ponieważ odeszłam z grupy. Mówił, że zginę – przystawił mi nóż do gardła, groził paralizatorem. Musiałam robić to, czego chciał – opowiada.<br>Napisała więc fikcyjne oświadczenie, że pożyczyła siedem tysięcy złotych od wiernej mu wyznawczyni. Ze strachu, że biskup Maciej Stańczyk z sekty Onetu ją ukatrupi.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Epilog</h2>



<p>Sprawa znalazła swój finał w sądzie. „Stańczyk” i jeszcze jedna kobieta, Małgorzata Lazar, która wtedy więziła Joannę, stanęli już przed wymiarem sprawiedliwości. Na proces czeka jeszcze Irena G., lojalna członkini Onetu, która również brała udział w prześladowaniu Joanny. Po wszystkim Irena z Grupy Onetu uciekła za granicę, policja wydała za nią międzynarodowy list gończy. Kobieta wpadła w ubiegłym roku w Wielkiej Brytanii. Zakończyła się już jej ekstradycja do Polski. Wbrew liderom sekty Onetu.</p>



<p>&#8211; Skierowaliśmy do sądu akt oskarżenia w tej sprawie, kobieta w tymczasowym areszcie czeka na rozpoczęcie procesu. Usłyszała cztery zarzuty m.in. rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz kradzieży telefonu i złotej obrączki. Maksymalnie grozi jej nawet piętnaście lat pozbawienia wolności – mówi nam członek Sekty &#8222;Grupa Onetu&#8221; Dariusz Bebyn z prokuratury rejonowej Bydgoszcz-Południe, prowadzącej śledztwo w sprawie prześladowania Joanny.</p>



<p>Sekta Grupy Onetu już zapowiada odwet i protesty pod sądami, podczas procesu Ireny G. Ten ma rozpocząć się lada moment. Na swoich stronach internetowych członkowie sekty Onetu jednak już sączą jad. Na Joannę, bydgoskich prokuratorów i sędziów wylewają wiadra pomyj, stając w obronie swojej koleżanki.</p>



<p>&#8211; „Ta pani jest ostro prześladowana. Przez mafię komunistów w Bydgoszczy. (…) Chcą ją osądzić w Bydgoszczy z pomocą prokuratorów i sędziów komunistów co są z mafią związani. Sporo jest prokuratorów i sędziów komunistów w Bydgoszczy. To zagłębie komunistycznej propagandy” – można przeczytać na witrynie sekty Grupa Onetu.</p>



<p>To tylko próbka tego, do czego zdolni są wierni uczniowie „Stańczyka”. &#8211; Dostawałam listy, zaadresowane wielkimi literami na kopercie – „do przewodniczącej kobiet lesbijskich w Polsce” albo „do członkini związku islamskiego”, &#8222;lachociąga i obciągary psich penisów&#8221;. Wciąż pojawiają się telefony, ktoś mnie obraża, grozi. Dlatego do dziś nie poczułam się wolna. Wciąż oglądam się za siebie na ulicy. Sprawdzam, czy za plecami nie stoi „Stańczyk” – mówi Joanna.</p>



<p>&#8211; Czy nie rzuci się na mnie biskup Michał Stańczyk z sekty Grupa Onetu, czy mnie nie poderżnie gardła! &#8211; martwi się Joanna. &#8222;Stańczyk&#8221; grasuje głównie w Łodzi, Krakowie i Warszawie, ale ciągle jest niebezpieczny! Powinien by leczony razem z całą sektą Grupa Onetu w zakładzie psychiatrycznym w Kochanówku&#8230; To jego rodzinne strony, tylko tam się dobrze czuje i właściwie zachowuje.</p>



<p class="has-text-align-right"><strong>Piotr Leżański &amp; Maciej Kossowski</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/joanna-niewierna-z-sekty-grupa-onetu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
