<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>pokój &#8211; Ryszard Matuszewski &#8211; Portal</title>
	<atom:link href="https://ryszard-matuszewski.com/tag/pokoj/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ryszard-matuszewski.com</link>
	<description>Ryszard Matuszewski - jego przesladowania przez faszystowski rezim Polski i antysektowe agendy inkwizycji.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 14 Feb 2026 00:54:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/cropped-RM-logo-1-32x32.png</url>
	<title>pokój &#8211; Ryszard Matuszewski &#8211; Portal</title>
	<link>https://ryszard-matuszewski.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Budowanie Nowego Świata Całej Ludzkości</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/budowanie-nowego-swiata-calej-ludzkosci/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/budowanie-nowego-swiata-calej-ludzkosci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Feb 2026 00:54:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dzieła Filozoficzno-Społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[Twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[ahinsa]]></category>
		<category><![CDATA[epoka wodnika]]></category>
		<category><![CDATA[inkwizycja]]></category>
		<category><![CDATA[jedność]]></category>
		<category><![CDATA[pokój]]></category>
		<category><![CDATA[religijność]]></category>
		<category><![CDATA[wyzysk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=1699</guid>

					<description><![CDATA[Epoka Wodnika przynosi upadek religii instytucjonalnych i narodziny nowej duchowości opartej na wolności, prawdzie i pokoju. Artykuł opisuje wizję globalnej przemiany społecznej, moralnej i religijnej, opartej na charyzmatycznych nauczycielach, ekumenii i uniwersalnych wartościach.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>W dzisiejszym świecie drastycznie spada zaufanie do instytucjonalnych religii, a jednocześnie rośnie nieustannie potrzeba ludzi do odnalezienia prawdziwych, nieskorumpowanych autorytetów i przewodników duchowych, czego oznaką jest ogromna ilość nowych ruchów religijnych, grup ezoterycznych czy też cały ruch <strong>Nowej Ery</strong>! Liderom duchowym i kapłanom wszelkich ruchów duchowych można doradzić jedynie, aby zgodnie z potrzebami świata, pokoleń inkarnowanych ludzkich istot, promowali się bezinstytucjonalnie, prywatnie, imiennie i całkiem towarzysko, gdyż świat ludzi jest taki, że trzeba się promować personalnie a nie instytucjonalnie, jak w Epoce Ryb. Zmiana ta jest jedną z charakterystycznych cech świtu, początku <strong>Epoki Wodnika</strong>, przejścia ludzkości ze starego, instytucjonalnego świata w świat grup i wspólnot zorganizowanych wokół charyzmatycznych, duchowych osobowości i zdrowych przykładów wewnętrznego życia. Trzeba promować i rozprzestrzeniać idee, bo wokół dobrych i potrzebnych ideałów reprezentowanych przez wybitne i genialne osobistości raczą się growadzić ludzie współczesnego świata, ludzie nowego ładu i porządku społecznego, który będzie się opierać o timokratyczne negocjacje i realizowanie wspólnych planów przyjętych przez konsensus, przez wspólną zgodę wszystkich stron!</p>



<p>Budowanie nowego świata, tworzenie nowego ładu i porządku społecznego będzie też opierać się o zbudowanie całkiem nowej kultury duchowej i religijnej na powstającej spontancznie religijności nowej ery. Religijności, która z jednej strony dopasowana jest do indywidualnych potrzeb człowieka, a z drugiej będzie opierać się o wszelkie uniwersalne wartości moralne i duchowe zawarte we wszystkich autentycznie objawionych, kosmicznych kulturach duchowo-religijnych, jak <strong>religijność wedyjska</strong>, <strong>joga</strong>, <strong>tantra</strong>, <strong>taoism</strong> czy <strong>sufizm</strong>, gdzie respektowane są istotne prawa i zasady naturalne, ciągle przypominane przez charyzmatyczne osobistości i objawienia, wizje duchowego typu. Ludzkość Epoki Wodnika stopniowo wyzbędzie się najbardziej szkodliwych zboczeń i patologii jak ludożerstwo, mięsożerstwo, narkomania, szczególnie pijaństwo i nikotynizm, a także zboczonych seksualnych fobii skierowanych przeciwko kobiecie i naturalnym instynktom człowieka. Zmniejszy się gwałt i przemoc w miarę skutecznego i szerokiego propagowania zdrowego stylu życia, jarstwa, postów, zielarstwa, psychoterapii i mediacji w sprawach spornych, w miarę postępowej edukacji moralnej opartej na odwiecznych Pięciu Zasadach przypominających Kwiat o Pięciu Płatkach. <strong>Nowy Porządek Świata</strong> musi opierać się na <strong>zasadach pokojowych</strong> i pacyfistycznych, a przymusowa służba wojskowa i nauka zabijania muszą wszędzie na świecie zniknąć i zostać zaprzestane na rzecz edukacji pokojowego życia, zgody, ugody i moralnych zasad tworzenia pokojowej atmosfery współistnienia ludzi wszystkich ras i kultur.</p>



<p><strong>Ahinsa</strong> jako zasada niekrzywdzenia zostanie stopniowo wpojona ludzkim masom w powszechnej edukacji obejmującej nie tylko zniesienie kary śmierci, a i jarską, wegetariańską edukację od przedszkola i wszystkie lata szkolnej nauki. Twórcze neutralizowania napięć, stresów i agresji poprzez jogiczną relaksację w końcu zminimalizuje konflikty międzyludzkie do poziomu nieistotnego marginesu, w czym zasługi mieć będzie każdy edukator społeczeństwa, który naucza chociaż najprostszego, interreligijnego relaksu czy transcendentalnej psychoterapii obejmującej sferę sacrum, sferę przeżyć religijnych, która jest podstawą zdrowia i uzdrawiania.</p>



<p><strong>Satya</strong> (Satja) jako zasada prawdy i prawdziwości, zasada eliminująca fałsz i kłamstwo, szczególnie wsród polityków, dziennikarzy i sędziów, poprowadzi ludzkość bardzo mocno ku uduchowieniu. A przecież wolność słowa połączona z zakazem kłamania i fałszowania rzeczywistości, chociażby przez historyków jest podstawą dla zdrowia umysłu i dobrego samopoczucia każdej jednostki ludzkiej. Uczciwość, rzetelność i solidność, to wszystko są wodnikowe oznaki otwartości, szczerości i prawdziwości zdrowej ludzkiej jednostki. Systemy polityczno-organizacyjne zostaną przemienione poprzez decentralizację zarządzania do lokalnych, samorządowych społeczności i eliminację przepisów z elementarnymi prawami człowieka, jak prawo do życia i wolności oraz ze zdrowym rozsądkiem, a społeczeństwo będzie mieć kontrolę nad poczynaniami swoich wybranych delegatów w każdej fazie ich pracy, co wyeliminuje korupcję.</p>



<p><strong>Asteya</strong> (Asteja), nieokradanie, jako zasada moralna rodzi się i z właściwej edukacji, z dbałośći o zdrowie psychiczne człowieka, jak i z ograniczenia wyzysku, socjalnego wyzysku fiskalnego, a dbanie o zaspokojenie podstawowych potrzeb wszystkich członków społeczeństwa oraz solidne wychowanie do uczciwej pracy, wychowanie w poszanowaniu wartości dla pracy, która wynagradzana jest na uczciwie wynegocjowanych zasadach. Zakłady, gdzie wszyscy pracownicy decydują wspólnie o podziale wypracowanych zysków powodują i dbanie pracownika o pracę czy firmę i dają godziwe poczucie uczciwego zarobkowania, a eliminację poczucia wyzysku, stąd przyszłość zakładów spółdzielczych, wspólnotowych w całej Epoce Wodnika, wszędzie na świecie. Wszyscy dbają o dobro wspólne, z którego wszyscy żyją i z którego zyskiem wspólnie się dzielą, gdyż dzielenie się tym, co wspólnie wypracowane jest w duchu Wodnika, w duchu nadchodzącej już epoki zmieniającej świat. Zniesienie ucisku fiskalnego, dobrowolność dotowania struktur organizacyjnych społeczeństwa, to podstawowa rewolucja wolnościowa w całym ludzkim społeczeństwie, gdyż naturalne prawa zezwalają jedynie na dotowanie chorych i biednych, a struktur państwa nie więcej niźli w formie dziesięciny. Coraz więcej zawodów artystyczno-duchowych będzie się skłaniać ku dobrowolnemu sponsorowaniu poprzez coraz bardziej zaawansowane technologicznie społeczeństwa, a praca maszyn sprowadzi świat na drogę powszechnego dobrobytu, praworządności i pokoju.</p>



<p>Religia ulegnie największej przemianie, a stare scentralizowane systemy sektowe o obrazie fanatyzmu szyickiego, katolickiego czy buddyjskiego ulegną całkowitemu rozkładowi jako wielkie nierządnice i szkodliwy Babilon tego świata, a w ich miejsce nastąpi rozwój autentycznej <strong>duchowości mistycznej, gnozy, ezoterii i hermetyki</strong> opartych na zdrowym i pełnym mocy przewodnictwie charyzmatycznych nauczycieli duchowych, gdyż będą zstępować wielcy awatarowie i prorocy tak potężni, że świat jeszcze takich nie widział. <strong>Święto Nowiu</strong> czy <strong>Święto Soboty</strong> będą rozpowszechnione i doskonale znane całej ludzkości jako naturalne, pierwotne święta duchowe ludzkości, podobnie i cztery dni będące początkami pór roku, czyli Święta <strong>Przesileń</strong> i <strong>Równonocy</strong> (pierwszy Dzień Zimy i Lata oraz Święta Wiosny i Jesieni)! Organizowanie ludzi w ponadpaństwowe organizacje państw i narodów, znoszenie granic jest podstawą dla wodnikowych sił scalających całą ludzkość w jeden ogólnoplanetarny organizm i kosmiczną cywilizację Galaktyki. Dziś każdy może zaprosić kilkanaście osób i stworzyć grupę wodnikowej religijności opartej na domowym różańcu czy wspólnej medytacji, gromadzącej ludzi w duchu ekumenii i pojednania, ponad wszelkimi kościołami i związkami wyznaniowymi, które cechują się walką o kasę z tacy czy kościelnego podatku oraz fanatyzmem. Organizujemy się wokół idei pokoju, miłości, współpracy, mądrości, ekologii i ochrony przyrody wokół świętych istot  i duchowych mistrzów bez fanatyzmu i ponad religijnymi systemami uwikłanymi w wyzysk, terroryzm i pedofilskie zboczenia czy nałogowy alkoholizm.</p>



<p>Wieszcz Słowacki, duchowy mistrz Słowiaństwa, jednej z największych indoeuropejskich kultur duchowych, prorokował, iż z Polski wyjdzie uniwersalna, ponadreligijna ekumeniczna nauka duchowa dla Nowej Ery, nawet dla Nowego Stulecia i Tysiąclecia zarazem, a My spełniamy te oczekiwania uciśnionych wyzyskiem militarno-fiskalnym i pseudoreligijnym narodów złaknionych wolności i zjednoczenia oraz pokoju, a nie zaboru!</p>



<p>Ostateczny <strong>kres inkwizycji</strong>, zjawiska szatańsko-watykańskiego skierowanego przeciwko wolności seksualnej i czerpaniu rozkoszy z życia erotycznego, przeciwko poszukiwaniu prawdy duchowej i powszechnej ekumenii ludzi wszystkich wiar będzie największym przełomem, największą wodnikową rewolucją i jesienią wszystkich ludów, rewolucją społeczną przeciwko wyzyskowi, uciskowi i inkwizycji. Ludzie duchowo i religijnie zorientowani będą się bratać ze sobą bez względu na rasę i kolor skóry czy dawne wyznanie tworząc zręby nowej powszechnej religijności opartej na wiedzy, zrozumieniu, na osobistym oświeceniu i beinteresownej służbie dla innych, bo ludzie muszą wyzwolić się z ciemnoty zazdrości, rywalizacji i egoizmu, a Przyjaźń musi się stać, zgodnie z duchem czasu, postawową wartością pomiędzy jednostkami i narodami!</p>



<p class="has-text-align-right"><strong>Swami Baba Lalit Mohan G.K.</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/budowanie-nowego-swiata-calej-ludzkosci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Albert Einstein &#8211; Cytaty wybrane</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/albert-einstein-cytaty-wybrane/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/albert-einstein-cytaty-wybrane/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Jan 2026 14:39:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Czytelnia]]></category>
		<category><![CDATA[Różne Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[aforyzmy]]></category>
		<category><![CDATA[Albert Einstein]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg nie gra w kości]]></category>
		<category><![CDATA[bomba atomowa]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawość]]></category>
		<category><![CDATA[cytaty Einsteina]]></category>
		<category><![CDATA[E=mc2]]></category>
		<category><![CDATA[humanizm]]></category>
		<category><![CDATA[moralność]]></category>
		<category><![CDATA[nauka i religia]]></category>
		<category><![CDATA[pacyfizm]]></category>
		<category><![CDATA[pokój]]></category>
		<category><![CDATA[prawda i doświadczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Spinoza]]></category>
		<category><![CDATA[teoria względności]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianizm]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>
		<category><![CDATA[wojsko]]></category>
		<category><![CDATA[wolność słowa]]></category>
		<category><![CDATA[wyobraźnia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=2064</guid>

					<description><![CDATA[Wybrane cytaty Alberta Einsteina o wojnie, pokoju, nauce i religii. Klasyczne aforyzmy, źródła i przypisywane wypowiedzi.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading">O wojnie, pacyfizmie, pokoju, bombie atomowej i sprawach wojskowych</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>Apeluję do wszystkich mężczyzn i wszystkich kobiet, tych znanych i tych mniej znanych, aby ogłosili, że odmawiają odtąd jakiegokolwiek uczestnictwa w wojnie i przygotowaniach do wojny.</li>



<li>Człowiek, który uchyla się od służby wojskowej ze względów religijnych, jest rewolucjonistą. Postanawiając nie stosować się do obowiązującego prawa, poświęca bowiem swe osobiste interesy dla sprawy najważniejszej – dążenia do ulepszenia społeczeństwa.</li>



<li>Dopóki na świecie będzie istniał człowiek, będą też wojny.</li>



<li>Gdybym tylko wiedział, powinienem był zostać zegarmistrzem.
<ul class="wp-block-list">
<li>Znaczenie: komentując swoją rolę w skonstruowaniu bomby atomowej</li>
</ul>
</li>



<li>Gdybym wiedział, że Niemcom nie uda się wyprodukować bomby atomowej, nie kiwnąłbym nawet palcem.</li>



<li>Im więcej dany kraj produkuje broni, tym mniej bezpieczny się staje – ten, kto ma broń, stanowi cel ataku.</li>



<li>Każdy komu drogie są wartości kultury, nie może nie być pacyfistą.</li>



<li>Musimy (&#8230;) uczynić naszym życiowym celem doprowadzenie do tego aby wyschły źródła wojny – fabryki amunicji.</li>



<li>Nie ma najmniejszego powodu by przypuszczać, że uda się kiedykolwiek otrzymać jakiekolwiek praktyczne wykorzystanie energii atomowej.
<ul class="wp-block-list">
<li>Źródło: <em>Quarterly of Natural Sciences</em>, 1932</li>
</ul>
</li>



<li>Nie wiem jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na maczugi.</li>



<li>Problemem naszego wieku nie jest bomba atomowa, lecz serce ludzkie.</li>



<li>Tak długo jak długo istnieją armie, każdy poważniejszy konflikt będzie prowadził do wojny. Pacyfizm, który nie przeciwstawia się aktywnie zbrojeniom, jest i w dalszym ciągu będzie bezsilny.</li>



<li>Większość ludzi żyje codziennym życiem: na w pół przestraszeni, na w pół obojętni, patrzą na tę upiorną tragikomedię, która rozgrywa się na międzynarodowej scenie.</li>



<li>Wojsko ten najgorszy wytwór życia stadnego, napawa mnie wstrętem; (&#8230;) owa plaga cywilizowanego świata powinna być czym prędzej zniesiona. Bohaterstwo na rozkaz, bezsensowna przemoc i cała ta obmierzła paplanina, którą nazywa się patriotyzmem – jakże serdecznie tego wszystkiego nienawidzę!</li>



<li>Zabicie kogoś na wojnie nie różni się niczym od popełnienia zwykłego morderstwa.</li>



<li>Zorganizowanej sile można przeciwstawić jedynie zorganizowaną siłą. Niezależnie od tego, jak bardzo bym tego żałował, nie ma innego wyjścia.</li>



<li>Aby ukarać mnie za moją pogardę dla autorytetów, Los sprawił, że sam stałem się autorytetem.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">O samym sobie</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>Nie jestem bardzo bystry, po prostu długo siedzę nad problemem.</li>



<li>Bo ja wolno myślę.</li>



<li>Jestem głęboko wierzącym ateistą.</li>



<li>Jak to się dzieje, że nikt mnie nie rozumie, a wszyscy mnie uwielbiają?
<ul class="wp-block-list">
<li>Z wywiadu dla New York Timesa w 1944</li>
</ul>
</li>



<li>Jeżeli moja teoria względności okaże się słuszna, Niemcy powiedzą, że jestem Niemcem, a Francuzi, że obywatelem świata. Jeśliby miała się okazać błędna, Francja oświadczyłaby, że jestem Niemcem, a Niemcy, że jestem Żydem.</li>



<li>Mając dwadzieścia, lat myślałem tylko o kochaniu. Potem kochałem już tylko myśleć.</li>



<li>Moje doznania mają naturę religijną w tym sensie, iż jestem świadomy, że umysł ludzki jest zbyt ograniczony, by głębiej wniknąć w harmonię Wszechświata, którą nazywamy &#8222;prawami natury&#8221;.</li>



<li>Moje poglądy bliskie są poglądom Spinozy: podziw dla piękna oraz wiara w logiczną prostotę porządku i harmonii, które w naszej znikomości możemy pojąć jedynie w sposób bardzo niedoskonały. Uważam, że musimy się pogodzić z tą niedoskonałością naszej wiedzy i poznania oraz traktować wartości i powinności moralne jako problemy czysto ludzkie.</li>



<li>Nie osiągnąłem zrozumienia fundamentalnych praw rządzących Wszechświatem dzięki racjonalnemu rozumowi.</li>



<li>Nie wierzę w astrologię, bo jestem spod znaku Ryb, a Ryby nie wierzą w astrologię.</li>



<li>Nie mam żadnych talentów &#8211; prócz namiętnej ciekawości.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Nauka, religia i technika</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>Moralność człowieka zależy od zdolności współodczuwania z innymi ludźmi, wykształcenia oraz więzi i potrzeb społecznych; żadna religia nie jest do tego potrzebna. Człowiek byłby zaiste żałosną istotą, gdyby kierował się w życiu wyłącznie strachem przed karą i nadzieją na nagrodę po śmierci.</li>



<li>Cała nasza nauka, w porównaniu z rzeczywistością, jest prymitywna i dziecinna – ale nadal jest to najcenniejsza rzecz, jaką posiadamy.</li>



<li>Chcę wiedzieć, jak Bóg stworzył ten świat. Nie interesuje mnie to czy inne zjawisko. Chcę znać Jego myśli, reszta to szczegóły.</li>



<li>Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd.</li>



<li>Człowiek zajmujący się nauką nigdy nie zrozumie, dlaczego miałby wierzyć w pewne opinie tylko dlatego, że znajdują się one w jakiejś książce. (&#8230;) Nigdy również nie uzna swych własnych wyników za prawdę ostateczną.
<ul class="wp-block-list">
<li>Źródło: Albert Einstein w liście do J. Lee, 1945</li>
</ul>
</li>



<li>Czysto logiczne rozumowanie nie da nam żadnej wiedzy o realnym świecie.</li>



<li>Dzieci zaczynają w końcu myśleć, że Bóg jest kręgowcem w gazowym stanie skupienia.</li>



<li>Dzisiejszemu światu jest potrzebna nie tyle energia termojądrowa, ile raczej energia zamknięta w ludzkim sercu, którą trzeba wyzwolić.</li>



<li><em>E</em> = <em>mc</em><sup>2</sup>
<ul class="wp-block-list">
<li>Opis: tzw. wzór Einsteina, gdzie <em>E</em> – całkowita energia ciała, <em>m</em> – masa spoczynkowa, <em>c</em> – prędkość światła w próżni</li>
</ul>
</li>



<li>Gdy chcesz opisać prawdę, elegancję pozostaw krawcom.</li>



<li>Prawda to dążenie do wyznaczenia z niewiadomej.</li>



<li>Jaki jest sens ludzkiego życia? Każda odpowiedź na to pytanie wiąże się z religią. Można więc spytać, czy w ogóle warto je zadawać? Odpowiadam, że człowiek, który uważa życie swoje i innych istot ludzkich za bezsensowne, jest nie tylko nieszczęśliwy, ale właściwie nie zasługuje na życie.</li>



<li>Jest cudem, że ciekawość przeżywa typowe wykształcenie.</li>



<li>Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy.</li>



<li>Jestem głęboko religijnym niewierzącym. [&#8230;] Idea osobowego Boga jest mi raczej obca, a nawet wydaje mi się naiwna.
<ul class="wp-block-list">
<li>Źródło: Richard Dawkins, <em>The God Delusion</em>, 2006, s. 15.</li>
</ul>
</li>



<li>Jeśli coś można w ogóle zrozumieć, można to też zrozumiale wyłożyć.</li>



<li>Jeżeli istnieje w ogóle religia, która może sprostać wymaganiom współczesnej nauki, to jest nią buddyzm.</li>



<li>Moje doznania mają naturę religijną w tym sensie, iż jestem świadomy, że umysł ludzki jest zbyt ograniczony, by głębiej wniknąć w harmonię Wszechświata, którą nazywamy &#8222;prawami natury&#8221;.</li>



<li>Nauka bez religii jest kaleka, religia bez nauki jest ślepa.</li>



<li>Najpiękniejszym, co możemy odkryć, jest tajemniczość.</li>



<li>Nie przypuszczam, aby w najbliższej przyszłości filozofia i rozum stały się wyłącznymi przewodnikami człowieka, ale dla wybranych pozostanie ona najpiękniejszym sanktuarium.
<ul class="wp-block-list">
<li>Źródło: list do B. Crocego z 7 czerwca 1944</li>
</ul>
</li>



<li>Nie wierzę, że Bóg zajmuje się grą w kości.</li>



<li>Pan Bóg jest wyrafinowany, ale nie jest perfidny.</li>



<li>Przemyślałem jednak tę kwestię. Może jednak Bóg jest perfidny.</li>



<li>Pan Bóg nie gra w kości!</li>



<li>Prawdą jest to, co wytrzyma próbę doświadczenia.</li>



<li>Przeciwieństwem prawdy płytkiej jest fałsz, przeciwieństwem prawdy głębokiej może być inna głęboka prawda.</li>



<li>Przyroda skrywa swoje tajemnice, ponieważ jest wyniosła, a nie dlatego, że chce nas wywieść w pole.</li>



<li>Pusty żołądek nie jest dobrym doradcą politycznym.</li>



<li>Rzec można, że odwieczną tajemnicą świata jest jego poznawalność.</li>



<li>Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.</li>



<li>Twierdzę, że kosmiczne przeżycie religijne stanowi najsilniejszą i najszlachetniejszą pobudkę do badań naukowych.</li>



<li>Uczony jest człowiekiem, który wie o rzeczach nieznanych innym i nie ma pojęcia o tym, co znają wszyscy.</li>



<li>Ważne jest by nigdy nie przestać pytać. Ciekawość nie istnieje bez przyczyny. Wystarczy więc, jeśli spróbujemy zrozumieć choć trochę tej tajemnicy każdego dnia. Nigdy nie trać świętej ciekawości. Kto nie potrafi pytać nie potrafi żyć.</li>



<li>Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on to właśnie robi.</li>



<li>Wiecznie niezrozumiałe w przyrodzie jest to, że można ją zrozumieć.</li>



<li>Wszystko powinno się konstruować w sposób możliwie najprostszy, ale nie uproszczony.</li>



<li>Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe.</li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy, ponieważ wiedza jest ograniczona.</li>



<li>Przypisywane</li>



<li>Najgorzej, gdy szkoła ucieka się do takich metod, jak zastraszanie, przemoc czy sztuczny autorytet. Metody te niszczą u uczniów naturalne odruchy, szczerość i wiarę w siebie, czyniąc z nich ludzi uległych.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Wegetarianizm</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>Naszym celem musi być wyzwolenie się&#8230; poprzez rozszerzenie kręgu współczucia na wszystkie żywe istoty i na cały cudowny świat natury.</li>



<li>Nic nie przyniesie większej korzyści ludzkiemu zdrowiu oraz nie zwiększy szans na przetrwanie życia na Ziemi w tak dużym stopniu jak ewolucja w kierunku diety wegetariańskiej.</li>



<li>Wegetariański sposób życia, przez swoje czyste, fizyczne oddziaływanie na ludzkie zachowanie, może wpłynąć na ludzkość w najbardziej dobroczynny sposób.</li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>Tak więc żyję bez tłuszczów, bez mięsa czy ryb, ale czyniąc tak czuję się całkiem nieźle. Zawsze wydawało mi się, że człowiek nie narodził się, aby być drapieżnikiem.</li>



<li>Źródło: list do Hansa Muehsama, 30 marca 1954</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Wolność</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>Wolność nauczania i wyrażania opinii w książkach i prasie stanowi podstawę zdrowego i naturalnego rozwoju każdego społeczeństwa.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Życie pozaziemskie i <strong>UFO</strong></h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>Ci ludzie coś widzieli. Nie wiem jednak, co to było, i wcale mnie to nie obchodzi.
<ul class="wp-block-list">
<li>Źródło: List do L.Gardner, 23 lipca 1953</li>
</ul>
</li>



<li>Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że się z nami nie kontaktują.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Inne</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>Człowiek szczęśliwy jest zbyt zadowolony z teraźniejszości, by oddawać się zanadto rozmyślaniom o przyszłości.</li>



<li>Dochodzenie do prawdy winno być ważniejsze od wszystkich innych celów.
<ul class="wp-block-list">
<li>(Przypisywane Einsteinowi)</li>
</ul>
</li>



<li>Głównym powołaniem człowieka jest raczej służyć, niż zmuszać do posłuchu.</li>



<li>Jedynym rozsądnym sposobem wychowania jest oddziaływanie własnym dobrym przykładem, a jeśli nie można inaczej – odstraszającym przykładem.</li>



<li>Jeśli &#8222;a&#8221; oznacza szczęście, to a=x+y+z; x – to praca, y – rozrywki, z – umiejętność trzymania języka za zębami.</li>



<li>Jeżeli zabałaganione biurko jest znakiem zabałaganionego umysłu, znakiem czego jest puste biurko?</li>



<li>Każda praca jest dobra, o ile jest dobrze wykonywana.</li>



<li>Kobieta powinna móc poddać się aborcji do określonego stadium zaawansowania ciąży.</li>



<li>Los ludzkości, jako całości, będzie taki, na jaki ona zasługuje.</li>



<li>Ludzie tacy jak my, wierzący w fizykę, wiedzą, że różnica między przeszłością, teraźniejszością i przyszłością jest tylko uparcie obecną iluzją.</li>



<li>Monotonia cichego życia pobudza umysł do twórczości.</li>



<li>Najcudowniejsze jest to, że wszechświat czuje.</li>



<li>Najpiękniejsze, co jest na świecie, to pogodne oblicze.</li>



<li>Największym wynalazkiem ludzkości jest procent składany.</li>



<li>Nie ma rzeczywistości samej w sobie, są tylko obrazy widziane z różnych perspektyw.</li>



<li>Nie ma złego tytoniu, tak jak nie ma brzydkich kobiet.</li>



<li>Nie spotkałem dotąd dziewczyny, której urok nie potrzebowałby wspólnej płaszczyzny naukowej.</li>



<li>Nie staraj się zostać człowiekiem sukcesu, lecz człowiekiem wartościowym.</li>



<li>Są tylko dwa sposoby przejścia przez życie. Jeden, jakby nic nie było cudem, i drugi, jakby wszystko było cudem.</li>



<li>Świat Amerykanina jest tak wielki, jak jego gazeta.</li>



<li>Grawitacja nie może być obarczana odpowiedzialnością za ludzi zakochanych.</li>



<li>Trudno powiedzieć, co jest prawdą, ale czasami tak łatwo rozpoznać fałsz.</li>



<li>Tylko wzorowanie się na wielkich i kryształowo czystych charakterach rodzi piękne idee i szlachetne czyny.</li>



<li>Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia.</li>



<li>Wszystkie wspomnienia są złudne, bo teraźniejszość nadaje im inne barwy.</li>



<li>Wszystko, co ludzkość dotychczas uczyniła i wymyśliła, wzięło się z dążenia człowieka do zaspokojenia swych najgłębszych potrzeb i uśmierzenia bólu.</li>



<li>Wszystko powinno być tak proste, jak to tylko możliwe, ale nie prostsze.</li>



<li>Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń nabytych do osiemnastego roku życia.</li>



<li>Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.</li>



<li>Życie niemal na pewno ma sens.</li>



<li>Sprytna osoba rozwiązuje problem. Mądra ich unika.</li>



<li>Każdy głupi może wiedzieć. Sedno to zrozumieć.</li>



<li>Nie martw się o swoje trudności z matematyką. Zapewniam cię że moje są i tak większe.</li>



<li>Nie wierzę w matematykę.</li>



<li>Nie mam żadnych specjalnych talentów. Jestem tylko namiętnie ciekawy.</li>



<li>Tylko życie przeżyte dla innych jest warte zachodu.</li>



<li>Pokój nie może być utrzymywany siłą. Może być tylko osiągnięty przez zrozumienie.</li>



<li>Wtedy współczułbym kochanemu Bogu. Teoria jest poprawna.
<ul class="wp-block-list">
<li>Odpowiedź na pytanie studenta, co by zrobił, gdyby Sir Arthur Eddington, wybitny astrofizyk brytyjski, który potwierdził teorię względności, zaprzeczył jej.</li>
</ul>
</li>



<li>Co naprawdę mnie interesuje, to czy Bóg miał jakikolwiek wybór przy tworzeniu świata.
<ul class="wp-block-list">
<li>uwaga do Ernsta Strausa, jednego z jego asystentów.</li>
</ul>
</li>



<li>Esperanto jest najlepszym rozwiązaniem idei języka międzynarodowego.</li>



<li></li>
</ul>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/albert-einstein-cytaty-wybrane/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lew Tołstoj &#8211; Przemówienie na Kongres Pokoju w Sztokholmie</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/lew-tolstoj-przemowienie-na-kongres-pokoju-w-sztokholmie/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/lew-tolstoj-przemowienie-na-kongres-pokoju-w-sztokholmie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Jan 2026 14:34:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Czytelnia]]></category>
		<category><![CDATA[Różne Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[anarchizm chrześcijański]]></category>
		<category><![CDATA[antymilitaryzm]]></category>
		<category><![CDATA[antywojenny manifest]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo a wojna]]></category>
		<category><![CDATA[etyka]]></category>
		<category><![CDATA[kongres pokoju Sztokholm 1909]]></category>
		<category><![CDATA[krytyka państwa]]></category>
		<category><![CDATA[Lew Tołstoj]]></category>
		<category><![CDATA[literatura rosyjska]]></category>
		<category><![CDATA[moralność]]></category>
		<category><![CDATA[nie zabijaj]]></category>
		<category><![CDATA[nonviolence]]></category>
		<category><![CDATA[odmowa służby wojskowej]]></category>
		<category><![CDATA[pacyfizm]]></category>
		<category><![CDATA[pokój]]></category>
		<category><![CDATA[posłuszeństwo władzy]]></category>
		<category><![CDATA[Przemówienie na Kongres Pokoju]]></category>
		<category><![CDATA[sprzeciw sumienia]]></category>
		<category><![CDATA[sumienie]]></category>
		<category><![CDATA[wojna i propaganda]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=2074</guid>

					<description><![CDATA[Tołstoj wzywa do odrzucenia wojny: „nie zabijaj” bez kompromisów. Ostry manifest przeciw rządom, armii i kultowi przemocy.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading">WSTĘP</h2>



<p><em>Lew Tołstoj był nie tylko jedną z największych postaci literatury światowej. Był również dzięki szlachetności i głębokiej humanitarności uczuć, jednym z najbardziej poważanych ludzi swego pokolenia. Czas nie przyćmił jego sławy. Jego miłość do człowieka, nienawiść do wszelkiej tępej przemocy sprawiły, że stał się apostołem pokoju. Niewątpliwie cierpienia i okropność wojny, z którymi zetknął się pełniąc w młodości służbę oficerską, i które odtworzył z przejmującym realizmem, wstrząsnęły jego sumieniem i zadecydowały o kierunku w jakim potoczyło się jego życie. W roku 1909 miał się odbyć w Sztokholmie Kongres Pokoju. Wyścig zbrojeń, groźba wybuchu pierwszej wojny światowej, którą czuło się już w powietrzu, wywołały niepokój, aż nazbyt usprawiedliwiony dalszym rozwojem wydarzeń. Ruch na rzecz pokoju nie był wówczas ruchem masowym, jakim jest dzisiaj, po tylu latach tak straszliwych doświadczeń. Kongres w Sztokholmie zorganizowali ludzie niewątpliwie ze szczerego przekonania, ale ich miłość pokoju często ograniczała się do sentymentalnych utyskiwań na klęskę, której źródeł nie zgłębili. Ograniczali się do teoretycznych rozważań, a nie mieli odwagi wysnuć z nich konkretnych wniosków. Organizatorzy Kongresu wysłali zaproszenie do Lwa Tołstoja, liczącego wówczas lat 80. Tołstoj, który uświadomił sobie grozę wiszącego nad światem niebezpieczeństwa, zdecydował się opuścić wiejską samotnię w Jasnej Polanie i odbyć podróż do Szwecji, by z trybuny rzucić wezwanie, tekst którego wcześniej przesłał organizatorom. Czyż trzeba zapewniać, że gwałtowność i nieubłagana logika Tołstoja przeraziła ostrożnych pacyfistów, którzy posłali mu zaproszenie? Nie mogli nie zwrócić się do niego przygotowując tego rodzaju manifestację, ale żaden z nich nie przypuszczał, aby wiekowy i chory pisarz zechciał wziąć w niej udział osobiście. Spodziewano się najwyżej pisma z życzeniami pomyślnych obrad i wyrazami solidarności.</em></p>



<p><em>On zaś zamierzał zwrócić się z rewolucyjnym apelem wprost do ludów. Wzywał do wypowiedzenia posłuszeństwa rządom i jako człowiek szczerze wierzący potępiał rzekomo chrześcijańskich mężów stanu, którzy z wyznaniem wiary na ustach przygotowywali rzeź milionów ludzi. Zakłopotani organizatorzy odłożyli Kongres na rok następny, a gdy się wreszcie odbył w roku 1910, nie odczytano tam, ani nie ogłoszono pisma Lwa Tołstoja.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading" style="padding-top:var(--wp--preset--spacing--30)">PRZEMÓWIENIE NA KONGRES POKOJU W SZTOKHOLMIE</h2>



<p>Zebraliśmy się tu po to, by walczyć przeciwko wojnie. Przeciwko wojnie, a więc przeciwko temu, w imię czego wszystkie narody świata, miliony ludzi na świecie, oddają do wolnej od wszelkiej kontroli dyspozycji kilkudziesięciu osób, a niekiedy jednego człowieka nie tylko miliardy rubli, franków, jenów, stanowiących znaczną cześć ich zapracowanych oszczędności, <strong>ale i samych siebie, swoje życie</strong>. I oto my, kilkunastu przybyłych z różnych stron świata uczciwych ludzi, nie posiadających żadnych szczególnych przywilejów, a co najważniejsze, żadnej władzy nad nikim, zamierzamy walczyć, a skoro chcemy walczyć, to mamy też nadzieję zwyciężyć tę olbrzymią siłę nie jednego lecz wszystkich rządów, mających do dyspozycji miliardowe sumy i milionowe wojska i bardzo dobrze rozumiejących, że ta wyjątkowa sytuacja w jakiej znajdują się oni, tzn. ludzie wchodzący w skład rządów, oparto jest tylko na wojnie, na wojsku mającym znaczenie i sens tylko wtedy, kiedy jest wojna &#8211; ta właśnie wojna, z którą chcemy walczyć i którą chcemy zniszczyć.</p>



<p>Walka, gdy siły są tak nierówne, powinna się wydać szaleństwem. Ale zastanówmy się nad znaczeniem środków walki, znajdujących się w naszych rękach, a wyda się dziwne nie to, ze decydujemy się na walkę, lecz to, że istnieje jeszcze to, z czym chcemy walczyć. Oni mają w rękach miliardowe sumy, miliony posłusznych wojsk, my zaś tylko jeden &#8211; ale za to najpotężniejszy środek na świecie &#8211; PRAWDĘ.</p>



<p>I dlatego, choćby nasze siły wydawały się znikome w porównaniu z siłami naszych przeciwników nasze zwycięstwo jest równie niewątpliwe jak niewątpliwe jest zwycięstwo, które odnosi światło wschodzącego słońca nad mrokiem nocy.</p>



<p>Zwycięstwo nasze jest niewątpliwe, ale tylko pod jednym warunkiem &#8211; <strong>jeżeli mówiąc prawdę będziemy mówili całą prawdę, bez jakichkolwiek kompromisów i ustępstw</strong>. A prawda jest tak prosta, tak jasna, tak oczywista i obowiązkowa nie tylko dla chrześcijanina, ale dla każdego rozsądnego człowieka, że <strong>wystarczy tylko wypowiedzieć ją całą w pełnym jej znaczeniu, żeby ludzie już nie mogli postępować wbrew tej prawdzie</strong>.</p>



<p>Prawdą tą w całym jej znaczeniu jest to, co tysiące lat temu powiedziane zostało w przykazaniu, uznawanym przez nas za Boskie, w dwóch słowach: <strong>nie zabijaj</strong>.</p>



<p>Prawdą jest to, że człowiek <strong>nie może i nie powinien nigdy</strong> i pod <strong>żadnym </strong>pretekstem <strong>zabijać drugiego człowieka</strong>.</p>



<p>Prawda ta jest tak oczywista, tak powszechnie uznawana i obowiązująca, że wystarczy jasno i zdecydowanie postawić ją przed ludźmi, żeby to zło, które nazywa się wojną, stało się absolutnie niemożliwe, l dlatego myślę, że jeżeli my, przybyli tu na Kongres Pokoju, zamiast jasno i zdecydowanie wypowiedzieć tę prawdę, będziemy apelować do rządów i proponować im rożne sposoby, żeby zmniejszyć zło wojny, lub żeby wybuchały one coraz rzadziej, upodobnimy się do ludzi, którzy mając w ręku klucz do drzwi, włamywaliby się przez ściany wiedząc, że nie są w stanie tych ścian obalić. Oto miliony zbrojnych i coraz lepiej uzbrajanych ludzi, szkolonych do coraz pomysłowniejszego zabijania. Wiemy, że te miliony ludzi <strong>nie mają najmniejszej chęci zabijać takich samych ludzi jak oni, że większość nawet nie wie, z jakiego powodu zmusza się ich do robienia tego, co jest im wstrętne</strong>, że ciąży im stan podporządkowania i przymusu, wiemy że zabójstwa dokonywane od czasu do czasu przez tych ludzi, popełniane są na rozkaz rządów, wiemy, że istnienie rządów uzależnione jest od wojska. I my, ludzie pragnący położyć kres wojnom, nie znajdujemy nic odpowiedniejszego po temu jak to, żeby proponować i to komu? &#8211; rządom, istniejącym tylko dzięki wojsku, a tym samym dzięki wojnie, takie sposoby, które położyłyby kres wojnie, czyli, że proponujemy rządom samounicestwienie. <strong>Rządy będą z przyjemnością słuchały wszystkich takich przemówień, wiedząc, że wywody takie nie tylko nie położą kresu wojnie i nie podkopią ich władzy, ale jeszcze bardziej ukryją przed ludźmi to, co rządy potrzebują ukryć, by mogły istnieć i wojska i wojny, i one same, rządy dysponujące wojskami</strong>. Ale przecież to anarchizm: ludzie nigdy nie żyli bez państwa i rządów. A zatem rządy i państwa, i siły wojskowe, które ich strzegą są koniecznymi warunkami życia narodów, mógłby mi ktoś powiedzieć.</p>



<p>Nie mówiąc o tym, czy możliwe jest, czy nie, życie chrześcijańskich i w ogóle wszystkich narodów bez wojsk i wojen, broniących rządów i państw, przypuśćmy, że ludzie dla swego własnego dobra muszą podporządkować się niewolniczo składającym się z nieznanych im ludzi instytucjom, zwanym rządami, muszą koniecznie oddawać tym instytucjom wytwory swej pracy i wykonywać wszystkie żądania tych instytucji, nie wyłączając zabójstwa bliźniego, przypuśćmy to wszystko: pozostaje mimo to nierozerwalna na naszym świecie trudność. Trudność ta wynika z niemożliwości pogodzenia chrześcijańskiej wiary, którą kładący na to szczególny nacisk, wyznają wszyscy ludzie, wchodzący w skład rządów, z rekrutującymi się z chrześcijaństwa wojskami wyszkolonymi do zabijania. Jakby tam nie wypaczono nauki chrześcijańskiej, jakby nie przemilczano jej głównych tez, zasadniczym sensem tej nauki jest mimo wszystko tylko umiłowanie Boga i bliźniego. Boga, czyli najwyższej doskonałości w cnocie i bliźniego, czyli wszystkich ludzi bez różnicy. A zatem jakby się zdawało, należy koniecznie uznać jedno z dwojga, albo chrześcijaństwo z miłością Boga i bliźniego, albo państwo z wojskami i wojnami.</p>



<p>Bardzo możliwe, że chrześcijaństwo się przeżyło i że wybierając jedno z dwojga: chrześcijaństwo i miłość, albo państwo i zabójstwo, ludzie naszej epoki uznają, że istnienie państwa i zabójstwa jest o tyle ważniejsze od chrześcijaństwa, iż trzeba zapomnieć o chrześcijaństwie, pozostać tylko przy tym, co jest dla ludzi ważniejsze: przy państwie i zabójstwie.</p>



<p>Wszystko to jest możliwe, w każdym razie ludzie mogą tak myśleć i czuć. Ale wtedy tak też trzeba powiedzieć. Trzeba byłoby powiedzieć. Trzeba byłoby powiedzieć, że ludzie w naszych czasach powinni przestać wierzyć w to, co mówi zbiorowa mądrość całej ludzkości, co mówi wyznawana przez nich nauka Boża, powinni przestać wierzyć w to, co wyryte jest niezatartymi zgłoskami w sercu każdego człowieka, a powinni wierzyć tylko w to, co nie wyłączając również zabójstwa, rozkażą różni ludzie, którzy przypadkowo, przez dziedziczenie zostali cesarzami i królami, albo przez różne intrygi i z wyborów zostali prezydentami, posłami do izb i parlamentów. Tak właśnie trzeba by powiedzieć. A powiedzieć tego nie można. Nie można powiedzieć nie tylko tego, ale nie można powiedzieć ani jednego, ani drugiego. Jeżeli się powie, że chrześcijaństwo zabrania zabijać, to nie będzie wojska, nie będzie rządu. Jeżeli się powie, że my, władza, uznajemy legalność zabójstw i odrzucamy chrześcijaństwo &#8211; nikt nie zechce słuchać takiego rządu, opierającego swoją władzę na zabójstwie. I poza tym, skoro dozwolone jest zabójstwo na wojnie, to powinno być tym bardziej dozwolone narodowi, dochodzącemu swych praw przez rewolucję. Dlatego więc rządy nie mogąc powiedzieć ani jednego ani drugiego, dokładają jedynie starań, żeby ukryć przed swoimi poddanymi konieczność rozwiązania dylematu.</p>



<p>Dlatego właśnie, aby przeciwdziałać złu wojny, my zebrani tutaj, jeżeli istotnie chcemy dopiąć swego celu, musimy uczynić tylko jedno; postawić ten dylemat zdecydowanie i jasno przed ludźmi wchodzącymi w skład rządów, jak przed masami ludu, tworzącymi wojsko. Aby to uczynić powinniśmy jasno i otwarcie powtórzyć tylko prawdę, że człowiek nie powinien zabijać człowieka, ale wyjaśnić również, że żadne względy nie mogą zwolnić ludzi w świecie chrześcijańskim od obowiązku podporządkowania się tej prawdzie. I dlatego zaproponowałbym naszemu zgromadzeniu (zebraniu), ułożenie i opublikowanie takiej odezwy do wszystkich, a zwłaszcza do chrześcijańskich narodów, w której jasno i zdecydowanie powiedzielibyśmy to, co wszyscy wiedzą, ale czego nikt, albo prawie nikt nie mówi, mianowicie to, że wojny nie są &#8211; jak to uważa większość ludzi, czymś szczególnie dobrym i godnym pochwały, lecz są jak każde zabójstwo wstrętne i zbrodnicze zarówno dla tych ludzi, którzy z wolnej woli wybierają działalność wojskową, jak i dla tych, którzy wybierają ją ze strachu przed karą lub ze względu na korzyści. W stosunku do osób wybierających działalność wojskową z wolnej woli, zaproponowałbym, żeby w odezwie tej jasno i zdecydowanie powiedzieć, iż mimo całej pompy, przepychu i w ogóle aprobaty towarzyszącej tej działalności, jest ona zbrodnicza i haniebna, tym bardziej zbrodnicza i haniebna, im wyższe stanowisko zajmuje człowiek w hierarchii wojskowej. I tak samo zaproponowałbym, by jasno i zdecydowanie powiedzieć prostym ludziom, powołanym do służby wojskowej pod groźbą kary lub z pomocą przekupstwa, że grzeszą i przeciwko swojej wierze, i przeciwko moralności, i przeciwko zdrowemu rozsądkowi, kiedy zgadzają się wstąpić do wojska; przeciwko wierze przez to, że wstępując do szeregu zabójców, łamią przykazanie Boskie, które wyznają; przeciwko moralności przez to, że obawiając się, iż ukarze ich władza lub mając na względzie korzyści, godzą się robić to, co w głębi duszy potępiają; i przeciwko rozsądkowi przez to, że wstępując do wojska narażają się w razie wojny na te same, jeżeli nie większe nieszczęścia, niż te jakie grożą w razie odmowy, a co najważniejsze, wbrew zdrowemu rozsądkowi postępują już wyraźnie przez to że włączają się do tej samej kasty ludzi, która pozbawiła ich wolności i zmusza do wstąpienia do wojska. W stosunku do jednych i drugich zaproponowałbym, żeby jasno wyrazić w tej odezwie myśl, iż dla ludzi istotnie oświeconych i tym samym wolnym od przesądu związanego z kultem wojskowości (staje się ich z każdym dniem coraz więcej), <strong>wojskowa służba i tytuł mimo wszelkich starań, by ukryć ich istotne znaczenie, jest służbą tak samo, a nawet bardziej haniebną, niż służba i tytuł kata: gdyż kat gotów jest zabijać tylko ludzi, uznanych za szkodników i zbrodniarzy, a wojskowy obiecuje zabijać wszystkich ludzi, których mu się każe zabijać, gdyby to nawet byli najbliżsi, mu i najlepsi ludzie</strong>.</p>



<p>Ludzkość w ogóle, a zwłaszcza nasz świat chrześcijański doczekał się takiej ostrej sprzeczności między postulatami moralnymi a istniejącym ustrojem społecznym, że nieuchronnie musi zmienić nie to, co nie może się zmienić &#8211; postulaty moralne społeczeństwa, lecz to, co się zmienić może &#8211; ustrój społeczny.</p>



<p>Zmiana ta wywołana sprzecznościami wewnętrznymi i ujawniająca się szczególnie ostro w przygotowaniach do zabójstwa, szykowana jest z różnych, stron i staje się z każdym rokiem konieczniejsza. Napięcie, wymagające tej zmiany, wzrosło w naszych czasach w takim stopniu, że podobnie jak do przejścia cieczy w ciało stałe, potrzebna jest niewielka siła prądu elektrycznego, tak samo do przejścia od tego okrutnego i nierozumnego życia dzisiejszych ludzi z ich podziałami, zbrojeniami i wojskami, do życia rozumnego, odpowiadającego postulatom świadomości człowieka współczesnego, potrzebny jest, być może, tylko niewielki wysiłek, niekiedy jedno słowo, który w mgnieniu oka przekształca całą ciecz w ciało stałe.</p>



<p>Dlaczego nasze obecne zebranie nie może podjąć tego wysiłku? W baśni Andersena, gdy król ze swym orszakiem paradował po ulicach miasta i wszyscy ludzie zachwycali się jego piękną, nową szatą jedno słowo dziecka, <strong>które powiedziało to, co wszyscy widzieli, ale nie mówili, zmieniło wszystko</strong>. Dziecko powiedziało: &#8222;on nic nie ma na sobie&#8221; i sugestia przestała działać, król się zawstydził i wszyscy ludzie wmawiający sobie, że widzą na królu piękną, nową szatę zobaczyli, że król jest nagi. <strong>To samo musimy powiedzieć</strong> także my, powiedzieć <strong>to, co wszyscy widzą, ale nie odważają się wypowiedzieć, powiedzieć, że jakby ludzie nie nazywali zabójstwa, jest ono zawsze zabójstwem &#8211; zbrodnią i hańbą</strong>. I wystarczy jasno, zdecydowanie i głośno, jak możemy to zrobić to tutaj, powiedzieć to, a ludzie przestaną widzieć to, co im się wydawało że widzą i zobaczą to, co widzą rzeczywiście. <strong>Przestaną widzieć: służbę ojczyźnie, bohaterstwo wojny, chwałę wojskowa i patriotyzm, a zobaczą to, co jest: nagą prawdę zabójstwa</strong>. A kiedy ludzie zobaczą, stanie się to samo co w baśni: ci co popełniają zbrodnię zawstydzą; się, a ci, co wmawiali sobie, że nie widzą zbrodni zabójstwa, zobaczą ją i przestaną być zabójcami. Ale jak będą się narody broniły przed nieprzyjaciółmi, jak utrzymywać porządek wewnątrz kraju, jak mogą narody żyć bez wojny? Jaką formę przybierze życie ludzi, którzy odżegnują się od zabójstwa nie wiemy i wiedzieć nie możemy. Jedno jest pewne: dla ludzi obdarzonych rozumem i sumieniem rzeczą naturalniejszą jest żyć w oparciu o te właściwości, niż podporządkować się niewolniczo ludziom nakazującym wzajemne zabójstwa, i dlatego ta forma ustroju społecznego, jaką przybierze życie ludzi kierujących się w tym postępowaniu nie przemocą opierającą się na groźbie zabójstwa, lecz rozumem i sumieniem, nie będzie w żadnym razie gorsza od tej jak ujęte jest życie obecne. Oto wszystko co chciałem powiedzieć.</p>



<p>Będę bardzo żałował, jeżeli to, co powiedziałem, kogoś obrazi, zmartwi i obudzi w nim niedobre uczucia. Ale ja <strong>osiemdziesięcioletni starzec oczekujący w każdej chwili śmierci, uważałbym za wstyd i przestępstwo, gdybym nie powiedział całej prawdy tak, jak ją rozumiem, prawdy w którą wierzę niezłomnie</strong>, tylko sama jedna może uwolnić ludzkość od niezliczonych klęsk, spadających na nią w wyniku wojny.</p>



<p class="has-text-align-right">Lew TOŁSTOJ</p>



<p class="has-text-align-right"><em>4 sierpnia 1909 roku</em></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/lew-tolstoj-przemowienie-na-kongres-pokoju-w-sztokholmie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
