<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>opus dei &#8211; Ryszard Matuszewski &#8211; Portal</title>
	<atom:link href="https://ryszard-matuszewski.com/tag/opus-dei/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ryszard-matuszewski.com</link>
	<description>Ryszard Matuszewski - jego przesladowania przez faszystowski rezim Polski i antysektowe agendy inkwizycji.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 13 Feb 2026 17:12:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/cropped-RM-logo-1-32x32.png</url>
	<title>opus dei &#8211; Ryszard Matuszewski &#8211; Portal</title>
	<link>https://ryszard-matuszewski.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>OPOLE – Wyborcza zbrodnia czyli demonokracja w faszystowskiej Polsce roku 2010</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/opole-wyborcza-zbrodnia-czyli-demonokracja-w-faszystowskiej-polsce-roku-2010/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/opole-wyborcza-zbrodnia-czyli-demonokracja-w-faszystowskiej-polsce-roku-2010/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Feb 2026 17:12:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Protesty]]></category>
		<category><![CDATA[bezprawie]]></category>
		<category><![CDATA[faszyzm]]></category>
		<category><![CDATA[inkwizycja]]></category>
		<category><![CDATA[KWW Polski Kierunek]]></category>
		<category><![CDATA[napad]]></category>
		<category><![CDATA[opus dei]]></category>
		<category><![CDATA[polskie bezprawie]]></category>
		<category><![CDATA[prawa obywatelskie]]></category>
		<category><![CDATA[prześladowania]]></category>
		<category><![CDATA[prześladowania polityczne]]></category>
		<category><![CDATA[represje]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=1422</guid>

					<description><![CDATA[Dnia, 21.X.2010 (w czwartek) funkcjonariusze policji bez nakazu prokuratorskiego wkroczyli do biura Komitetu Wyborczego POLSKI KIERUNEK w Opolu.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Zbrodnie faszystowskiego, narodowo-socjalistycznego państwa polskiego nie znają żadnych granic. Reżim talibów katolickich pospołu z dawnymi &#8222;komunoszkami&#8221; robi co może aby FASZYZM i zbrodnia polityczna reżimu policyjno-sądowego nazi niszczyły życie publiczne i tkankę narodu. Uderza się nie tylko w mniejszości wyznaniowe o wschodnim rodowodzie, terapeutów zwalczających pedofilskie mafie najsilniejsze w prokuraturze, policji i sądach, ale i w organizacje społeczne czy polityczne o znamionach mniejszości, jeśli gdziekolwiek stają się nieco silniejsze. Zbrodnie faszystowskich narodowych-socjalistów III RP związanych z sektą Opus Dei dotknęły nawet dawną kadrę walczącą z resztkami esbecji po ustroju dyktatury proletariatu PRL Adama Słomki i jego Komitet Wyborczy &#8222;POLSKI KIERUNEK&#8221;.</p>



<p>Zachodzi pytanie, czy policja, prokuratura i sąd są tak samo zboczone umysłowo, jak i seksualnie, gdy popierają zbrodnie opolskiego Fritzla, lekarza Zdzisława Z. oraz jego kazirodzkich córek na wnuczkach przyuczanych przez matkę Hannę B. do lesbijskiego lizania szparki mamusi i obciągania fiutka dziadkowi. Niskie wyroki dla opolskich pedofilów nie pozostawiają złudzeń co do orientacji seksualnej prokuratorów i sędziów. Ciekawe czy w wypadku polityczno-mafijnych prześladowań Adama Słomki sąd okaże się równie zboczony jak w wypadku osądzania opolskiego Fritzla, gdzie to na razie Fritzl Zdzisław Z. oskarża i zamykać próbuje tych, co ujawnili w sądowym, legalnym zeznaniu jego seksualne preferencje do 10-cio i 12-to letnich wnuczek, a wcześniej do swoich córek, jak były równie młode.</p>



<p>W nagonce na opolski KPN uczestniczyło związane z Opus Dei nazistowskie rozgłośnie Radio Opole (Piotr Wójtowicz, Wanda Kownacka) i TVP Opole (Adam Barański, Dariusz Markiewicz) oraz inne lokalne nazi media, znane już z ochrony pedofilów i popierania rozmaitych opolskich Fritzlów jak Zdzisław Z. Czyżby chora na zboczenia, także umysłowe mafia dochodziła do władzy w Opolu? Obie rozgłośnie z Opola to tuby faszystowskiej mafii Opus Dei.</p>



<p>Niektórzy nazi ‘fuererkowie’ chcą traktować Opolszczyznę jak kolejny niemiecki land. Słynne są tam buńczuczne, antypolskie wystąpienia miejscowego ‘landfuehrera’ Norberta Rasha. Co niektórzy sympatycy Wielkich Niemiec są oburzeni wzrostem świadomości Polaków a tym bardziej zdolnością organizowania się i stawania do wyborów. ‘Niewidzialna Ręka’ w Warszawie również popiera niemiecki rasizm i walkę z polskością w Opolu. Bo przecież dla niej polskość to garb. Tylko czy czasem nie szwankuje całkowicie psychika tej ‘Niewidzialnej Ręki’?. Czy dla niej Warszawa nie jest wciąż Warschau a Opole – Oppeln?. Oby tylko kontrowersyjne ubranie polskich służb porządkowych w faszystowskie ‘Czarne Koszule’ i 'Czarne Mundury&#8217; nie kreowało w obrońcach porządku publicznego, niezrozumiałej antypolskiej agresji.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>OTO HISTORIA W DOKUMENTACH<br>KOMITETU WYBORCZEGO</strong></p>



<p><strong>POLSKI KIERUNEK</strong><br>Komitet Wyborczy Wyborców<br>45-075 Opole ul. Krakowska 32a<br>Tel. 601 646 080 kierunekpl@gmail.com</p>



<p><strong>OŚWIADCZENIE</strong><br>w sprawie nielegalnej akcji policji prowadzonej przeciw KWW POLSKI KIERUNEK<br>Dnia, 21.X.2010 (w czwartek) funkcjonariusze policji bez nakazu prokuratorskiego wkroczyli do biura Komitetu Wyborczego POLSKI KIERUNEK w Opolu.</p>



<p>Zabrano wszystkie nasze dokumenty: spisy sympatyków, listy poparcia, oświadczenia lustracyjne i wypełnione zgody kandydatów do Sejmiku Wojewódzkiego. Funkcjonariusze nie znali celu rewizji, nikogo nawet nie przesłuchano.</p>



<p>Przedstawiciele służby podległej rządowi uniemożliwili tym samym opozycyjnemu KWW POLSKI KIERUNEK zarejestrowanie list wyborczych.</p>



<p>Wyrażamy oburzenie kolejnym jaskrawym przejawem łamania elementarnych standardów państwa prawa, godzenia w fundamenty wolnych i demokratycznych wyborów. Jest to bezprzykładny precedens po roku 1989.</p>



<p>Używanie podległej rządowi policji do bieżącej walki politycznej poprzez łamanie podstawowych praw obywatelskich budzi najgorsze skojarzenia przypominające „standardy PRL i Białorusi”.</p>



<p>Domagamy się od rządzących:<br>• natychmiastowego zaprzestania tych represyjnych praktyk,<br>• zwrotu naszego mienia,<br>• wyciągnięcia konsekwencji wobec winnych stosowania nielegalnych praktyk<br>• rejestracji „skonfiskowanej” listy wyborczej</p>



<p>W przeciwnym razie zmuszeni będziemy prowadzić kampanię o przywrócenie demokratycznych wyborów i elementarnej praworządności.</p>



<p>Wszystkich naszych działaczy i sympatyków w obliczu nielegalnych represji wzywamy do odwagi. Nie dajcie się zastraszyć przez akcje policji, łamiące podstawowe prawa obywatelskie i zasady demokracji.</p>



<p>Będziemy skarżyć organa państwa przed polskimi i, gdy będzie to konieczne, przed europejskimi sądami.</p>



<p>Najbliższa rozprawa w trybie wyborczym odbędzie się w ciągu kilku dni przed Sadem Okręgowym w Opolu. O terminie poinformujemy.</p>



<p>za KWW POLSKI KIERUNEK<br>Przewodniczący<br>/-/ Kornel Morawiecki<br>(lider Solidarności Walczącej)<br>Pełnomocnik<br>/-/ Adam Słomka<br>Konfederacja Polski Niepodległej &#8211; Obóz Patriotyczny<br>/-/ Elżbieta Postulka<br>Krajowa Wspólnota Emerytów Rencistów i Kombatantów<br>/-/ Zygmunt Miernik<br>Ruch Obrony Bezrobotnych<br>/-/ Jan Jączek<br>Ogólnopolskie Stowarzyszenie na rzecz Praworządności<br>Opole, 22.X.2010 r.<br>[w załączeniu scan policyjnego protokołu rewizji]</p>



<p><strong>TRYB WYBORCZY</strong></p>



<p>Powód: Adam Słomka<br>Pełnomocnik Komitetu Wyborczego Wyborców POLSKI KIERUNEK<br>40-877 Katowice ul. Mieszka I 15/75<br>Tel. 601 64 60 80</p>



<p>Pozwani:<br>&#8211; Rząd Rzeczypospolitej Polskiej reprezentowany przez Ministra Spraw Wewnętrznych<br>&#8211; Wojewódzka Komisja Wyborcza w Opolu<br>&#8211; Wojewódzki Komisarz Wyborczy w Opolu</p>



<p>Cieszyn, 25.X.2010 r. do: Sąd Okręgowy w Opolu</p>



<p><strong>POZEW W TRYBIE WYBORCZYM</strong><br>dot. policyjnej konfiskaty materiałów Komitetu POLSKI KIERUNEK skutkującej uniemożliwieniem rejestracji kandydatów</p>



<p>Skarga na uchwałę nr 7/2010 WKW Opole z dnia 22.X. (doręczoną 23.X. 2010 godz. 01.30)</p>



<p>W dniu 22 października b.r., do Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Opolu, w imieniu naszego Komitetu zgłosiłem się w celu rejestracji listy na radnych do Sejmiku woj. Opolskiego. Zgłosiłem się jako pełnomocnik wyborczy nie dysponując podstawowymi dokumentami niezbędnymi do rejestracji kandydatów. Wszystkie dokumenty wymagane przez ordynację: tj. listy poparcia, zgody na kandydowanie, oświadczenia lustracyjne itp. zostały nielegalnie zabrane przez funkcjonariuszy policji państwowej podczas przeszukania naszej siedziby w Opolu kilkadziesiąt godzin wcześniej (tj. 21.X.2010).</p>



<p>Członkowie naszego Komitetu (w tym Pełnomocnik Wyborczy) byli także przedmiotem długotrwałych działań operacyjnych policji (służb MSW np. w woj. opolskim) oraz w efekcie ofiarami kampanii pomówień, gróźb bezprawnych i zastraszania ze strony funkcjonariuszy publicznych.</p>



<p>Końcowym etapem tego wielowątkowego działania zorganizowanej grupy przestępczej funkcjonariuszy wielu instytucji stało się bezzasadne najście lokalu, nielegalne zabranie (konfiskata) wszystkich naszych materiałów wyborczych w biurze w Opolu, zastraszanie wolontariuszy i kandydatów na radnych oraz w efekcie (fizyczne z wykorzystaniem siły rządowego aparatu przymusu państwowego) uniemożliwienie rejestracji list wyborczych. Naturalna aktywność obywatelska środowisk niezależnych została brutalnie stłamszona.</p>



<p>Tym samym działania zorganizowanej grupy przestępczej funkcjonariuszy wielu instytucji spowodował zanegowanie fundamentów wolnych wyborów. Ten fakt jest oczywisty i nieodwracalny w odniesieniu do wyborów samorządowych. Obecnie możemy jedynie ograniczyć (przerwać) lub zwiększyć (nawet na kolejne kampanie) zakres dramatycznych skutków oczywistego deptania elementarnych praw obywatelskich i swobód politycznych. Zwracałem wielokrotnie uwagę na narastające przejawy tego antydemokratycznego zjawiska w pismach kierowanych np. jako pełnomocnik wyborczy dr. Kornela Morawieckiego w niedawnej kampanii na urząd prezydenta RP.<br>Dodatkowe uzasadnienie:</p>



<p>Narastające przejawy bezprawnych i agresywnych działań prowadzonych przez wpływowych funkcjonariuszy publicznych (z reguły chodzi o zbrodniarzy komunistycznych z kierownictwa policji, prokuratury i sądów) stosowane wobec środowisk patriotycznych pozostały zbagatelizowane lub zbywane zdawkowymi „przeprosinami” (pozostawiając bezkarnymi sprawców i organizatorów represji bezczelnie ośmielonych dramatyczną bezczynnością decydentów III RP.</p>



<p>Złożony wniosek o rejestrację listy w okręgu nr 1 w Opolu jest wyzwaniem i szansą dla sądownictwa w obliczu jaskrawego łamania prawa przez funkcjonariuszy policji. Wojewódzka Komisja Wyborcza z powodu braków formalnych odmówiła rejestracji listy. Braki formalne spowodowane zostały konfiskatą materiałów KWW POLSKI KIERUNEK przez funkcjonariuszy policji.</p>



<p>W przeddzień rejestracji naszych list wyborczych kandydatów do Sejmiku tj. 21.X. funkcjonariusze policji dokonali rewizji (bez nakazu prokuratorskiego) naszego sztabu w Opolu. Nikogo nie zatrzymano, nie przedstawiono jakichkolwiek zarzutów, nikogo nawet nie przesłuchano, nic nie wyjaśniono. Policjanci KMP Opole poinformowali zdumionych członków KWW POLSKI KIERUNEK, iż wykonują tylko polecenie „z góry” o zabraniu wszystkich materiałów wyborczych i nie wiedzą o co chodzi… Pozostawione policyjne pokwitowanie nie spełnia elementarnych norm starannego i rzetelnego opisu zabranych przedmiotów.</p>



<p>Ani policja, ani prokuratura, ani PKW nie kontaktowała się w tej sprawie z pełnomocnikiem wyborczym Komitetu. Nie wiadomo o co chodzi… To znaczy nie znamy pretekstu, ale widzimy, że chodzi o nielegalne zwalczanie opozycji.</p>



<p>Najście policji na KWW Polski Kierunek jest jawnie bezprawne i winno być kwalifikowane jako przekroczenie uprawnień, napaść, grabież i zastraszanie.</p>



<p>Gdyby chodziło o praworządne zabezpieczenie dowodów dla potrzeb postępowania w przypadku „prawdopodobnego podejrzenia popełnienia dowolnego przestępstwa np. fałszowania danych osobowych” to rewizję nakazałby prokurator, który winien osobiście uczestniczyć w przeszukaniu celem uniknięcia samowoli funkcjonariuszy podległych bezpośrednio władzy (partii rządzącej) – unikając przede wszystkim ingerowania w kampanię czy konfiskaty materiałów wyborczych (np. niezbędnych do rejestracji kandydatów – oświadczeń lustracyjnych czy ewidencji sympatyków) . W istocie gdyby chodziło o praworządne działanie to dokumentację dowodową prokurator winien skopiować (zabezpieczyć fotograficznie) zamiast zabierać. Cała ta historia przypomina do złudzenia praktyki stosowane wobec nas przez władze w kampanii wyborczej do „sejmu kontraktowego” PRL w roku 1989.</p>



<p>Uprzejmie proszę o kontrolę sądową w trybie wyborczym prawidłowości działania funkcjonariuszy Policji Państwowej, Wojewódzkiej Komisji Wyborczej, Wojewódzkiego Komisarza Wyborczego w Opolu itp. instytucji uczestniczących lub wypowiadających się w sprawie skutkującej w bezpośredniej konsekwencji odmową zarejestrowania listy wyborczej KWW Polski Kierunek.</p>



<p>W praworządnym kraju, zgodnie z elementarnymi standardami Unii Europejskiej, obywatele i organizacje niezależne nie powinny ponosić konsekwencji bezprawnych działań organów władzy.<br>W konsekwencji wnioskuję o nakazanie rejestracji listy wyborczej.</p>



<p>Wnoszę o wezwanie do udziału w posiedzeniu i wysłuchanie:<br>1/ Ministra Spraw Wewnętrznych (lub upoważnionego przedstawiciela)<br>2/ Prokuratora Okręgowego w Opolu<br>3/ Funkcjonariuszy Policji Państwowej którzy dokonali przeszukania i konfiskaty<br>Materiałów KWW POLSKI KIERUNEK m.in.:<br>nadkomisarz KMP Dariusz Cichoń oraz publicznie wypowiadającego się o sprawie<br>Macieja Milewskiego, rzecznika Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.<br>4/ Wojewódzkiego Komisarza Wyborczego w Opolu – Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu</p>



<p>W załączeniu policyjny protokół przeszukania.</p>



<p>Z poważaniem<br>Adam Słomka<br>Pełnomocnik<br>Komitetu Wyborczego Wyborców<br>POLSKI KIERUNEK</p>



<p><strong>Zaproszenie na Protest przeciw zbrodniom Mafii Policyjno-Prokuratorskiej</strong></p>



<p>Dnia 27. X. (środa) Sąd Okręgowy w Opolu rozpatrzy zażalenie KWW Polski Kierunek na odmowę rejestracji listy kandydatów do Sejmiku Wojewódzkiego w Opolu. Termin posiedzenia sądu to:</p>



<p>Godz. 12.00 ul. Daszyńskiego 1 sala 101 dn. 27.X. (środa)</p>



<p>Odmowa rejestracji spowodowana była skonfiskowaniem przez policję wszystkich materiałów wyborczych naszego komitetu w dniu 21.X.2010 (zabrano bez prokuratorskiego nakazu: zgody na kandydowanie, oświadczenia lustracyjne, listy poparcia, ewidencję sympatyków itp.)</p>



<p>O godz. 11.00 rozpocznie się pikieta przed Komendą Wojewódzką Policji w Opolu – protest przeciw samowoli i bezprawiu faszystowskich władz III/IV RP.</p>



<p><strong>Stronniczy wyrok w sprawie Komitetu Wyborczego Kierunek Polski</strong></p>



<p>Dnia 27 X 2010 stronniczy Sąd Okręgowy w Opolu uznał, że odmowa rejestracji Komitetu Wyborczego Wyborców Kierunek Polski była rzekomo zgodna z prawem. Sąd wbrew dowodom twierdził, że dotyczyło to rzekomego zbierania podpisów in blanco na listach kandydatów do sejmiku z tego ugrupowania, o co demagogicznie oskarżało ów Komitet Radio Opole, związane z polityczną mafią Opus Dei, czyli ugrupowaniem nazistowskim i propedofilskim.</p>



<p>Na rozprawie w trybie wyborczym Adam Słomka, pełnomocnik wyborczy KWW Kierunek Polski, podkreślał, że działania policji, która zarekwirowała listy, uniemożliwiły im start w wyborach. Zażądał również zmiany składu sędziowskiego, który jego zdaniem mógłby być stronniczy. Zwolennicy komitetu wyborczego kilkakrotnie byli stronniczo i przestępczo uciszani podczas rozprawy. Na koniec odśpiewali hymn i nie pojawili się na odczytaniu sfabrykowanego, śmierdzącego polityczną zbrodnią wyroku sądu okręgowego.</p>



<p>Sąd odrzucił żądania Adama Słomki i bezczelnie twierdził, że przyczyną działań funkcjonariuszy faszystowskiej policji państwowej było rzekome niewłaściwe zbieranie podpisów poparcia. Waldemar Piontek, opusdeistyczny radca prawny Wojewódzkiej Komisji Wyborczej, wyjaśnił, iż wydając uchwałę odrzucającą rejestrację komitetu Adama Słomki, postąpiono zgodnie z prawem, co zresztą w sposób oczywisty nie jest prawdą tylko politycznym chachmęctwem.</p>



<p>Od wyroku sądu w trybie wyborczym nie przysługuje złożenie zażalenia. Dodajmy, że sprawa ujrzała światło dzienne po faszystowskich oszczerstwach z anteny opusdeistycznych tub propagandowych Radia Opole i TVP Opole. Rozgłośnie te sfabrykowały listy in blanco, na które jak pomówiono KPN, rzekomo zbierano podpisy poparcia dla kandydatów do sejmiku, po czym sprawą zainteresowała się opusdeistyczna, nazistowska policja III RP, kradnąc i rabując listy akurat tuż przed dniem ich rejestracji. Tak robione są typowe zbrodnie faszystowskie w państwach rządzonych przez frankistów, pinochetystów, mussolinistów, stalinistów, polpotystów, ziobrystów i inne ścierwo narodowosocjalistycznej mafii opusdeistycznej.</p>



<p>Dnia 27 X 2010 w tej sprawie KWW Kierunek Polski zorganizował pikietę przed przetsępczą Komendą Wojewódzką Policji w Opolu, gdzie protestowano przeciw zbrodniczym działaniom policji, która bezzasadnie i zbójecko zarekwirowała listy poparcia Komitetu. Co więcej opolska delegatura Krajowego Biura Wyborczego sprawdza czy Komitet Nasz Dom Polska &#8211; Samoobrona Andrzeja Leppera rzekomo sfałszował wypisy na listach do Sejmiku Województwa Opolskiego, tym razem chodzi o podwójne wpisy na listach. Komitet Leppera widać także jest na celowniku nazistowskich bandytów z policji i prokuratury faszystowskiej III/IV RP.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>KOMENTARZE</strong></p>



<p>Od Redakcji:</p>



<p>Antyfaszystowski Ruch Społeczny wzywa rząd Bronisława Komorowskiego i Donalda Tuska III/IV RP do natychmiastowego usunięcia wszystkich związanych z opolską aferą policyjnych bandytów ze służby (np. Jarosław Dryszcz, Maciej Milewski &#8211; KWP) i wydanie dla nich zakazu pracy we wszelkich formacjach policyjnych, wojskowych oraz ochraniarskich. Sędziego, który na zlecenie nazi mafii wydał krzywdzący wyrok w trybie wyborczym także należy jako zbrodniarza politycznego usunąć z pracy wymiarze sprawiedliwości i wydać takiemu dożywotni zakaz pracy w zawodach prawniczych, służbach i ochronie!</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/opole-wyborcza-zbrodnia-czyli-demonokracja-w-faszystowskiej-polsce-roku-2010/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Katolicko-faszystowska pro-pedofilska policja polityczna RP nęka i prześladuje Mohana Ryszarda Matuszewskiego!</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/katolicko-faszystowska-pro-pedofilska-policja-polityczna-rp-ciagle-neka-i-przesladuje-mohana-ryszarda-matuszewskiego/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/katolicko-faszystowska-pro-pedofilska-policja-polityczna-rp-ciagle-neka-i-przesladuje-mohana-ryszarda-matuszewskiego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Feb 2026 17:10:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Prześladowania]]></category>
		<category><![CDATA[inkwizycja]]></category>
		<category><![CDATA[kana]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[opus dei]]></category>
		<category><![CDATA[pedofilia]]></category>
		<category><![CDATA[pietrek]]></category>
		<category><![CDATA[prześladowania]]></category>
		<category><![CDATA[przesłuchania]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=220</guid>

					<description><![CDATA[Znany od lat mechanizm nękania i represjonowania, uporczywego prześladowania przez bandytów z katolickiej policji politycznej faszystowskiej Rzeczpospolitej Polskiej jest ciągle ten sam. To taki mechanizm czy wzorzec, jaki należy obserwować i używać także do analizy tego, co będzie się działo w przyszłości. Otóż najpierw przeciwko Antypedofilskiemu Bractwu Himawanti i Mohanowi Ryszardowi Matuszewskiemu pojawiają się publiczne [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Znany od lat mechanizm nękania i represjonowania, uporczywego prześladowania przez bandytów z katolickiej policji politycznej faszystowskiej Rzeczpospolitej Polskiej jest ciągle ten sam. To taki mechanizm czy wzorzec, jaki należy obserwować i używać także do analizy tego, co będzie się działo w przyszłości.</p>



<p>Otóż najpierw przeciwko Antypedofilskiemu Bractwu Himawanti i Mohanowi Ryszardowi Matuszewskiemu pojawiają się publiczne oszczerstwa w brukowcach propedofilskiego katolickiego reżimu faszystów z sekty Opus Dei. W tym roku, 2011 <strong>oszczercze publikacje</strong> zamieściły takie tuby <strong>katofaszystowskie</strong> jak Rzeczpospolita, Gazeta Wyborcza Śląska i Newsweek, wszystkie w rękach kapitału ultrafaszystowskiej sekty katolickiej Opus Dei. Zbrodniarze katolickiego gestapo tacy jak Dariusz Pietrek (sekta KANA z Katowic), <strong>Wojciech Wybranowski („Rzeczpospolita”),</strong>&nbsp; Marcin <strong>Pietraszewski</strong> z opusdeistycznego brukowca Adama <strong>Michnika „Gazeta Wyborcza”</strong> czy Janusz <strong>Bartczak</strong> z katofaszystowskiego brukowca Newsweek popisali trochę oszczerstw i paszkwilów w swoich brunatnych od nazizmu tubach papiesko-goebbelsowskiej propagandy. Co łączy tych wszystkich oszczerców i zawodowych pomawiaczy? Ano przynależność do toksycznej, faszystowskiej <strong>sekty Opus Dei</strong> założonej przez chorego psychicznie na paranoję z urojeniami i psychozą lękową <strong>Josemaria Escriva</strong>, który przez 10 miesięcy leczył się psychiatrycznie! Czubek ten był także oskarżany przez swoje ofiary i ich rodziny o gwałty na dzieciach oraz o zabójstwa na tle seksualnym, ale robi za świętego!</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full is-resized"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="450" height="774" src="https://www.ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/policja-represje-gliwice.jpg" alt="" class="wp-image-221" style="width:450px;height:auto" srcset="https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/policja-represje-gliwice.jpg 450w, https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/policja-represje-gliwice-174x300.jpg 174w" sizes="(max-width: 450px) 100vw, 450px" /></figure>



<p>Warto dodać, że znany z chuci do młodych kapłanów o dziewczęcym wyglądzie arcybiskup Damian Zimoń z Katowic stoi za Dariuszem Pietrkiem z Chorzowa, który w Katowicach prowadzi sektę KANA związaną z ultrakatolickimi bojówkarzami pokroju Młodzież Wszechpolska czy Bractwo Piusa X, nie tylko z faszystowską sektą frankistowskiego Opus Dei znanego lepiej jako „Mafia Katolicka”, o czym szerzej pisał chciażby Mathias Mettner w książce o tym tytule. Zatem trzeba uznać, że arcybiskup promujący młodych księży o dziewczęcym wyglądzie tzw. „cioty” jest biskupem związanym z faszystowską sektą Opus Dei, za przynależność do której w wielu krajach grozi wysoka kara więzienia. W Polsce pomimo zakazu działalności organizacji faszystowskich o tajnej strukturze sekta zwyrodniałych nazistów i gestapowców działa swobodnie, a nawet ma posłów w Sejmie, co oznacza, że Polska jest państwem faszystowskim w swej istocie!</p>



<p>A jak działa mechanizm represjonowania przez faszystowską policję polityczną reżimu katolików uwikłanych w międzynarodowy skandal pedofilski, gdzie nawet 14 procent księży regularnie molestuje i gwałci dzieci poniżej 15-tego roku życia? Nękanie, represje i nadużywanie władzy przez faszystowską policję polityczną reżimu wygląd atak, że po prasowych oszczerstwach w brukowcach faszystowskiej i pedofilskiej sekty Opus Dei, zaczynają się wezwania do katowni katolickiej policji politycznej. Jedno z wezwań którymi nękane są osoby związane z Antypedofilskim Bractwem Zakonnym Himawanti jest prezentowane w formie skanu „Wezwanie” do Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach, „zasłużonej” już w bestialskim nękaniu i represjonownaiu Mohana Ryszarda Matuszewskiego, w tym pobicia i usiłowania zabójstwa przez policjantów z Komisariatu przy ulicy Akademickiej na przełomie zimy i wiosną&nbsp; roku 2002. Policyjni bandyci otóż napadli wtedy pana Mohana Ryszarda Matuszewskiego za chodzenie na ulicy i rozdawanie ulotek zachęcających do podjęcia terapii dla ofiar terroru policyjnego, gwałtu i peodofilii księży katolickich. Policjanci&nbsp; zidentyfikowani jako <strong>Tomasz Stanuch</strong> oraz <strong>Krzysztof Skrobacki</strong> tłukli Mohana Ryszarda Matuszewskiego metalową kulą na łańcuchu, czyli sprzętem typowo przestępczym, ale często używanym przez faszystowsko-katolickie gestapo i przez katolicką inkwizycję papieską jako narzędzie tortur wymyśloną! Policyjnych bandytów uniewinniono w prokuraturze od zarzutu pobicia i usiłowania zabójstwa Mohana Ryszarda Matuszewskiego. I to pomimo tego, iż było aż czterech świadków brutalnego napadu i pobicia. Jedną kobietę – świadka także pobiła gliwicka policja faszystowsko-papieska.</p>



<p>W roku 2002 w sierpniu został napadnięty przez policyjnych bandytów z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach pan Jan Slanina. Policjanci napadli Jana Slaninę w biały dzień, skopali na chodniku, a potem symulowali zastrzelenie z broni krótkiej, tylko za to, że przyszedł do <strong>Ośrodka </strong>Antypedofilskiego Bractwa Zakonnego Himawanti na terapię dla ofiar gwałconych w dzieciństwie przez katolickich księży pedofilów. Oficjalnie policjanci wyjaśnili, że się <strong>pomylili,</strong> a faktyczną ofiarą pobicia lub egzekucji miał być Mohan Ryszard <strong>Matuszewski,</strong> tylko podobna fryzura zmyliła panów oprawców z morderczo debilnej sekty Opus Dei – bandy kościelnych faszystów pod dyktatem faszystowskiego wówczas papieża Jana Pawła II – Karola Wojtyły z Wadowic.</p>



<p>To duży skrót, tylko parę dobrze udokumentowanych faktów z historii bandyckich napadów policji państwowej na Antypedofilskie Bractwo Zakonne Himawanti w Gliwicach i na Mohana Ryszarda Matuszewskiego. O tym, że policjanci katolickiej policji politycznej to banda zbirów i nazioli wyrosłych z gestapowskiej Młodzieży Wszechpolskiej niekogo nie trzeba przekonywać. Od wielu lat nabór do policji w Polsce polega na przyjmowaniu bojówkarzy ze skrajnie faszystowskich ugrupowań katolickiej młodzieży, takich jak Młodzież Wszechpolska. A w prawie stoi napisane obłudnie, że zakazuje się propagowania ideologii faszystowskiej. Po cichu jednak policja państwowa staje się mafią faszystowskich bojówkarzy. I stąd wynika także <strong>policyjny terror,</strong> bandyckie rzucanie ludźmi zatrzymywanymi do kontroli o asfalt, beton, kopanie czy zabójstwa o charakterze politycznym jak egzekucja na Barbarze Blidzie czy słynna egzekucja w Poznaniu!</p>



<p>Od kilku lat, Mohan Ryszard Matuszewski jest regularnie <strong>nawiedzany</strong> i <strong>nękany</strong> przez policyjnych bandytów faszystowskich związanych z sektą Opus Dei i jej aktywistami takimi jak <strong>Dariusz Pietrek </strong>przydupas arcypaetza Katowickiej arcypaetzowni Damiana Zimonia. Możliwym jest oczywiście, że arcypaetz z Katowic nie wie dokładnie co robi jego podwładny, ale bardziej prawdopodobnym jest &#8211; znając historię zbrodniczej sekty katolików, Opus Dei czy Młodzieży Wszechpolskiej, że Dariusz Pietrek i cała reszta tej skatoliczałej faszystowskiej hołoty z brukowców opusdeizmu – faszyzmu, w tym Wojciech <strong>Wybranowski</strong>, Marcin <strong>Pietraszewki</strong> i Janusz <strong>Bartczak</strong> (przydupas Michała <strong>Kobosko</strong> – faszysty z Młodzieży „Weszpolskiej”) jedynie ściśle <strong>wykonują polecenia</strong> swojego arcypaetza z Katowic czyli z Kurii, a może pederastyczno-pedofilskiej Kurwii znanej z rozkradania Majątku Narodowego z pomocą gangsterów z Komisji Majątkowej?! Zaangażowanie policjantów takich jak rzecznicy policji z Katowic (Andrzej <strong>Gąska</strong>) czy z Gliwic (Marek <strong>Słomski</strong>) w bestialską nagonkę medialną także wskazuje na wykonywanie poleceń faszystowsko-pedofilskiej Arcykurii Arcypaetza z Katowic niźli na samoistną inicjatywę policjantów i tak przeciążonych podobnież pracą!</p>



<p>Już w styczniu 2011 z wyglądu zapijaczony <strong>Adam Gąska</strong> – rzecznik policji w Katowicach sugerował swoim przydupasom z arcypaetzowni, takim jak Dariusz Pietrek, że on sprawdzi jakie działania policja prowadzi przeciwko Antypedofilskiemu Brcactwu Himawanti i Mohanowi Ryszardowi Matuszewskiemu. Tak zbójeccy są ci katolicko-faszystowscy alkoholicy pracujący w tzw. Policji państwowej, tyle, że jest to policja papiesko-faszystowskiego reżimu watykańskiego okupującego POLSKĘ od 1989 roku. I tak to po nagonce w brukowcach faszystowskiej i pedofilskiej sekty Opus Dei przez propedofilskiego lobbystę Dariusz <strong>Pietrka</strong> inspirowanych, zaczyna się nękanie przez policyjnych bandziorów, w tym znaną już wcześniej z nękania osób związanych z Antypedofilskim Bractwem Himawanti tajemniczą <strong>E. Oravecz</strong>, której pochodzie jest niejasne, a nazwisko to rzadkie jest w Polsce. <strong>Oravecz</strong> to oczywiście niezbyt czytelny podpis w dokumentach, wezwaniach i protokołach służących wyłącznie bestialskiemu prześladowaniu Mohana Ryszarda Matuszewskiego dokonywanych przez policyjnych oprawców z papieskiej mafii. <strong>Oravecz</strong> może być pseudonimem operacyjnym, bo agenci i agentki policji politycznej, jakieś nazwisko muszą mieć, ale zwykle są tajni, chodzą w perukach, ze sztucznymi wąsami, nawet jak są kobietami i udają miłe panienki, które przypadkiem dostały „taaką sprawę”. &nbsp;</p>



<p>Przypomnijmy kundelkom katolickiego gestapo z Gliwic i Katowic, że ich działania, w tym szkalowanie w mediach brukowych czy bezzasadne, przestępcze wezwania do komendy gliwickiego gestapo katolickiego pedofilskim fiutem księdza kapelana katolickiego policji sterowanego przez Kurwię Katolicką z Katowic to tak czy owak szereg przestępstw kryminalnych dokonywanych przez pracowników policji państwowych, zwykłych reżimowych bandytów o mózgach wypranych ideologią paranoidalnego <strong>wojtylizmu</strong> watykańskiego czyli opusdeizmu namiętnie w ramach swoich urojeń katolickich zwalczającego stosowanie kondomów, środków antykoncepcyjnych, zbawczego dla chorych zapłodnienia In Vitro czy dokonywania aborcji, którą czubki faszystowskie czczące Wojtyłę, Franco, Pinocheta i Hitlera bezprawnie i przestępczo w Polsce zdelegalizowały wdrażając swoje chore umysłowo pomysły na normalnych ludziach!</p>



<p>Zatem dalej będzie już relacja z kolejnego pobytu w reżimowym katolickim gestapo pedofilskiego, bo pedofilów ochraniającego papieża Karola Wojtyły ksywka Jan Paweł II. Przypomnijmy pokrótce, że Karol Wojtyła, gdy był klerykiem zgwałcił 19-to letnią radziecką sanitariuszkę wyzwalającą Wadowice, która urodziła mu dziecko. Córka Karola <strong>Wojtyły</strong> żyje w Rosji, wnuczka też. Potem te romanse księdza Karola <strong>Wojtyły</strong>, z jego <strong>kochanką</strong> Ireną <strong>Kinaszewską</strong> – tej z <strong>ulicy Krowodyrskiej 22 w Krakowie</strong>, z której narodził się co najmniej Adam <strong>Kinaszewski,</strong> a wiewiórki powiadają, że także jeszcze „coś”, tylko „coś” oddanego do domu dziecka. Karol Wojtyła odmówił swojej radzieckiej córce i wnuczce złożenia wizyty w Watykanie, nawet całkowicie prywatnej, o czym obszernie pisał Tygodnik „Fakty i Mity”. Karol Wojtyła dla kariery księdza i biskupa wyrzekł się własnych dzieci, podobnie jak i zaprzysięgano Adama <strong>Kinaszewskiego</strong>, aby nie mówił i nie pisał czyim jest dzieckiem. Chociaż do 1978 roku mówiono i pisano o tym obszernie, także w prasie podziemnej. Inna <strong>kochanka</strong> Karola Wojtyły to Wanda <strong>Półtawska</strong>, znana ze swych obscenicznie miłosnych listów do Karola Wojtyły, swojego kochanka. Starzy ludzie pamiętają, szczególnie tacy z Wadowic i Krakowa, ale mówią o tym głośno jak na stałe mieszkają w Londynie, albo w <strong>Kanadzie </strong>czy Australii i mają już obywatelstwo innego kraju. Bo w faszystowskiej Polsce rządzonej przez niebezpieczną i groźną sektę Opus Dei mogłaby ich wykończyć policja polityczna.</p>



<p>Trzeba dodać, że wszelkie postępowania przeciwko mafii Dariusza <strong>Pietrka</strong> z Sekty KANA (Opus Dei) i dziennikarskim bandytom, jakie nękani, prześladowani&nbsp; terroryzowani członkowie Bractwa Antypedofilskiego próbują wyegzekwować, zostają bezpodstawnie, wręcz bezprawnie umarzane albo policja odmawia wszczynania postępowania. To kogo trzeba wykastrować? Pewnie Damiana Zimonia, którego Pietrkowe czyli Zimoniowe macki w policji i prokuraturze to opusdeistyczne kunktatorstwo. A przestępcy z policji i prokuratury dokonujący na Bractwie Himawanti i jego liderach licznych przestępstw jak <strong>nękanie</strong>, <strong>zastraszanie</strong>, <strong>pobicia</strong>, <strong>torturowanie</strong>, usiłowanie <strong>zabójstwa</strong>, bezprawne <strong>więzienie</strong> &#8211;&nbsp; pozostają w faszystowskiej Rzeczpospolitej Polskiej ciągle bezkarni. Ale na każdego bandytę, także policyjnego, przyjdzie jego godzina. Jak <strong>Tsunami</strong> na Japońskie kurorty pełne narkomanii, handlu dziećmi, prostytucji, pedofilii, dymania plastikowych lalek i zwykłego kurewstwa!</p>



<p><strong>Dlaczego Mohan Ryszard Matuszewski znowu jest nękany?</strong><strong><br><br>Powód kolejnego nękania w katolickiej policji politycznej</strong> to zlecenie pochodzące od pewnego kumpla czy kumpelki mafii pietrkowej, ale dla niepoznaki z Opola czyli z drugiej strony Gliwic, licząc od Katowic. Jakiś tam menel z sekty Opus Dei pod batem arcypaetza z Opola, Zdzisław <strong>Zgryźniak</strong> – były ordynator szpitala dziecięcego, zajadły w katolicyzmie wróg medycyny naturalnej, w tym ajurwedy i psychoterapii &#8211; chce zamykać strony internetowe Antypedofislkiego Bractwa Himawanti, bo się nasza walka z pedofilami kościelnymi zboczonym seksualnie pedofilom i pedofilkom nie podoba. Ośrodek Antysektowy, acz z członków i członkiń sekty Opus Dei złożonej w Opolu jest ośrodkiem familijnym, wedle naszych informatorów pedofilsko i kazirodczo familijnym.</p>



<p>Tatuś Zdzisław <strong>Zgryźniak</strong> jeździ na spędy antysekciarzy do Niepokalanowa, dyma swoje córki za milczącym przyzwoleniem żony Ireny (także lekarki katolickiej z Opus Dei), dziś już dorosłe kobiety, ale dyma od dziecka, bo jest lekarzem i jak miały osiem latek robił już córeczkom badania ginekologiczne penisem. Jedna z córeczek leczyła się z tego powodu psychiatrycznie, a potem brała udział w długoterminowej psychoterapii dla ofiar z rodzin kazirodzkich. Obszernie <strong>opowiadała</strong>, co się działo w jej domu, jak musiała tatusia obsługiwać seksualnie razem z siostrą z którą obie przez lata potem ćpały i dillowały, aby na ćpanie zarobić. Jakiś czas nawet owa córeczka zwalczała katolickiego tatusia z Opus Dei, co powinien w białym małżeństwie żyć, ale w końcu perspektywa kariery w dobrze płatnym ośrodku antysektowym skusiła dziewczę do milczenia. I spowodowała, że porzuciła bogatego męża dla tatusia, koleżanki lesbijki oraz przyzwala na molestowanie wnuczek czyli swoich nieletnich <strong>córek</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full is-resized"><img decoding="async" width="278" height="216" src="https://www.ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/KasziRodzina-irena-zdzichu-kasia.jpg" alt="" class="wp-image-222" style="width:626px;height:auto"/><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Na zdjęciu:</strong> Rodzinna sekta <strong>Opus Dei </strong>z Opola (od lewej): <strong>Irena Masełko-Zgryźniak</strong>, <strong>Zdzisław Zgryźniak </strong>i <strong>Katarzyna Zgryźniak</strong>. Przestępca szkalujący Antypedofilskie Bractwo Zakonne Himawanti i Mohana Ryszarda Matuszewskiego, p. Zdzisław Zgryźniak jest w środku!</figcaption></figure>



<p>Wszyscy o tym wiedzą, nawet sąsiedzi łapią się za głowę, co to się dzieje w wieżowcu przy Placu Teatralnym 10 w Opolu. I taka wszawa menda, pan inkwizytor Zdzisio <strong>Zgryźniak</strong> i jego wspólniczka w procederze <strong>Irena Zgryźniak</strong> bez dwóch zdań nagle atakuje Antypedofilskie Bractwo Himawanti, domaga się likwidacji stron internetowych, więzienia dla terapeutów swojej córki, tak, że nawet policjanci wyszkoleni do zamykania przestępców nie za bardzo wiedzą, co z tym fantem zrobić. Nie jest to już pierwszy raz, jak ta opolska mafia <strong>familijnych</strong><strong>antysekciarzy</strong> z sekty Opus Dei usiłuje napastliwie atakować Antypedofilskie Bractwo <strong>Himawanti</strong> czy <strong>Mohana</strong> Ryszarda Matuszewskiego. <strong>Mafia zgryźniakowa</strong> jest kompletnie pedofilnięta, kazirodzka, zlezbiała i prowadzi podwójne życie w postaci biseksualnego współżycia, niestety także z dziećmi.</p>



<p>Oczywiście najlepiej w rodzinie, bo sami swoi, a jak nikt z rodziny nie pójdzie na policję ani do prokuratora, to przecież nikt się do zboczeńców nie przyczepi. Antysekciarze katoliccy najczęściej tak mają, że im bardziej inne wyznania religijne i filozofie, a nawet medycynę tradycyjną (naturalną) zwalczają, tym bardziej sami wiodą życie <strong>bezbożne</strong>, <strong>amoralne</strong>, wręcz <strong>przestępczo</strong><strong>zboczone</strong>. Mafia kościelna, czarna stonka watykańska z faszystowskiej sekty Opus Dei tak ma pod chorymi na wojtylizm deklami pokierane, że zionie nienawiścią do wszystkich, którzy ujawniają jej zboczenia, szczególnie te seksualne. Udowodniono to przykładnie na podstawie działalności księży inkwizytorów w USA, Portugalii, Belgii czy Irlandii, gdzie najwięksi inkwizytorzy katoliccy zwalczający inne światopoglądy i wyznania oraz medycynę naturalną, byli uwikłani zawsze w najbardziej zboczone skandale seksualne, także w mordowanie i ćwiartowanie zgwałconych dzieci. A Polska policja zamiast regularnie wpadać do parafialnego <strong>Ośrodka Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach</strong> przy <strong>Placu Teatralnym w Opolu</strong> i sprawdzać czy tam gdzie w piwnicy szef tej mafii antysektowej nie trzyma jakiś porwanych dla gwałcenia dzieci – bierze na poważnie wynurzenia takiego zboczonego pajaca i napastuje działaczy oraz zwykłych członków Antypedofilskiej Organizacji.Szczególnym problemem jest fakt, że jedna z córek zboczeńca <strong>Zdzisia</strong> i kryjącej proceder mamusi <strong>Ireny Masełko Zgryźniak</strong> mającego siedzibę inkwizytorską przy Placu Teatralnym 10 w Opolu chodziła na długoterminową terapię ofiar molestowanych i gwałconych w dzieciństwie, dlatego dla takiego zboczeńca Bractwo Himawanti jest <strong>zagrożeniem</strong>! Córeczka Zdzicha Zgryźniaka wróciła jednak do tatusia od którego nawet w <strong>małżeństwie</strong> była uzależniona seksualnie, wróciła do ćpania, dodatkowo rozpiła się popadając w <strong>alkoholizm</strong>. A co gorsza za protekcją zboczonego pedofilską i kazirodczą wersją katolicyzmu opusdeistycznego tatusia, córeczka uczy cudze dzieci w szkole, co grozi <strong>kompromitacją</strong><strong>szkolnictwa w Opolu</strong>, jeśli się okaże, że najdzie ją chęć nie tylko na lesbowanie z własnymi córeczkami czy przymykanie oka na zabawy seksualne tatusia z wnuczkami, a jej córkami i zacznie dobierać się do dzieci cudzych. Polskie szkolnictwo zabezpiecza się przed inwazją sekt i kultów oraz medycyny naturalnej do szkół, ale nie zabezpiecza się przed dewiantami z sekty katolickiej czy raczej z podsekt w Kościele katolickim, sekt takich jak faszystowska sekta Opus Dei.<strong><br><br>Opole</strong> ma już dobrze znanych katolickich <strong>psychologów</strong> lubujących w się kręceniu filmów z pornografią pedofilską w garażach, Opole ma już katolickich <strong>psychiatrów</strong> pedofilów, którym umorzono postępowanie karne ponieważ „nie stanowią większego zagrożenia dla społeczeństwa”. Opole ma spory dorobek w ukrywaniu <strong>księży</strong><strong>pedofilów</strong>, a przez terapię ofiar pedofilów w Opolu przechodzi około 100-150 osób rocznie. Opole ma zatem coraz więcej lekarzy pedofilów, bo psychiatra to jako zawód też lekarz. Opole ma nawet ekumeniczną medytację chrześcijańską z liderami zbytnio lubiącymi seks z dziećmi! To prawdziwy dorobek w dziele zboczenia i inkwizycji, a jakoś te dwie rzeczy lubią występować razem: zboczenia i inkwizycja. Zresztą dla wszelkiego gwałtu, mord jest tylko dopełnieniem obłąkanego orgazmu zboczeńców o czym piszą uczenie podręczniki kryminologii dla policjantów.</p>



<p>Zdrowy rozsądek podpowiada, że tego rodzaju zboczony element jak Zdzicho Zgryźniak nie powinien być poważnie traktowany, gdy <strong>napuszcza</strong> policję i prokuraturę przeciwko Antypedofilskiemu Bractwu Himawanti, jednak na zlecenie takich popaprańców jak pan inkwizytor Zdzisław <strong>Zgryźniak</strong> – supernumerariusz chorej psychicznie, zboczonej i złodziejskiej zarazem sekty Opus Dei policja wzywa, policja przesłuchuje, policja pisze protokoły, kilkaset stron dokumentacji produkuje, przetwarza dane, żuje, a jak wiemy z autopsji potrafi także trzymać w areszcie dwa lata i wypuścić „bez wystarczających dowodów do skazania”. Porządni ludzie żyją z piętnem, a <strong>zboczeńcy</strong> pod szyldem Kościoła katolickiego mają się dobrze, nawet jak ruchają swoje 8-15 letnie córki czy wnuczki. I to się nazywa Białe Małżeństwo, supernumerari Opus Dei, ultrakatolicyzm, obrona życia poczętego i święta krucjata przeciwko kondomom, z mszą po łacinie w Rycie Trydenckim. Prawdziwy Spirytus Sanctus. Brakuje tylko zgwałconej kozy do kompletu zboczeń.</p>



<p>Ktoś zapyta, a po czym poznać, że krucjata rozpoczęta w styczniu 2011 przez redakcję brukowca „<strong>Rzeczpospolita</strong>” ma związek z przesłuchaniem na zlecenie zboczonego opusdeistycznego medyka Zdzisława <strong>Zgryźniaka</strong> i jego inkwizycyjny gang? A chociażby z tego, że Zdzisław <strong>Zgryźniak</strong> już w 1994 roku uczestniczył w opisywanych przez „Rzeczpospolitą” nagonkach na bioterapię, psychoterapię i wszelkie odmiany medycyny naturalnej. Wystarczy poczytać artykuł z archiwum, co wymaga wykupienia dostępu przez sms za 3,66 PLN. Artykuł szkalujący medycynę naturalną nosi tytuł: „<strong>Najazd Hunów</strong>” i był opublikowany w dziale „<strong>Kraj</strong>” w 5 grudnia 1994 roku w „Rzeczpospolitej” &#8211; w tym samym brukowcu sekty Opus Dei w którym członek opusdeistycznej podsekty <strong>Fronda</strong>, niejaki Wojciech <strong>Wybranowski</strong> (aka Michał Koski w internecie) znieważał Mohana Ryszarda <strong>Matuszewskiego</strong> i Antypedofilskie Bractwo Zakonne <strong>Himawanti</strong> razem z Dariuszem <strong>Pietrkiem</strong> i ćwierćgłowym komisarzem Andrzejem <strong>Gąską</strong> od arcypaetza. Jedna to klika lubiąca dymanie dzieci w alkowach plebanijnych i kur(w)iewnych! Klika sekty Opus Dei!</p>



<p>Przepraszamy, czy <strong>policja</strong> i <strong>prokuratura</strong> w <strong>Opolu</strong> nie ma co lepszego do roboty, niż wysługiwanie się pedofilskim zboczeńcom seksualnym z ośrodka antysektowego i dzieci dymającego kazirodzko przy Placu Teatralnego 10 w Opolu? A może to specjalna katolicka bojówka policji politycznej faszystowskiego reżimu Karola Wojtyły ksywa Jan Paweł Dwa w Polsce do tuszowania katolickich, opusdeistycznych zboczeń seksualnych w katolickich rodzinach inkwizytorów antysektowych i zawszawionych oraz zapitych i zaćpanych palantów kościelnych?</p>



<p>I dlatego policjantka asp. <strong>Oravecz</strong> z Gliwic musiała produkować kolejny urzędowy protokół przesłuchania, a Mohan Ryszard <strong>Matuszewski</strong> był po raz kolejny <strong>nękany</strong> przez wnoszących jakieś fikcyjne oskarżenia dewiantów! A rząd obiecał <strong>kastrację</strong> dla wszelkich Zdzisławów <strong>Zgryźniaków</strong> z ulicy Plac Teatralny 10 w Opolu, tyle, że jakoś nie wywiązuje się, jak to rząd, z danych obietnic!<br><strong><br><br>Mohan nękany przez katolickie gestapo z „Gościa Niedzielnego”!</strong><br><br>W dniu 17 marca 2011 Mohan Ryszard <strong>Matuszewski</strong> został wezwany przez policję polityczną katolickiego reżimu w Gliwicach, oczywiście przez wydział kryminalny tejże kościelnej policji politycznej reżymu. Na wezwaniu nie było podpisu ani stanowiska służbowego osoby wzywającej na przesłuchanie do katolickiego gestapo reżimu III RP. Pomimo, że widać iż podpis oraz stanowisko służbowe ma się znajdować, widnieje jedynie <strong>parafka</strong> zamiast podpisu, a stanowiska brak. Funkcjonariusze katolickiej policji politycznej reżimu Karola Wojtyły i Opus Dei nie raczą się podpisywać ani podawać kim w zasadzie są. Dobrze, że nie utajnili jeszcze adresu swojej komendy, bo wtedy byłoby trudno wstawić się na wezwanie, a że samo wezwanie przysłali już dzień po terminie wyznaczonego przesłuchania w katolickim gestapo reżimu Karola Wojtyły ksywa „Jan Paweł II”, samo przesłuchanie odbyło się 3 dni później po uzgodnieniu telefonicznym. W pokoju 25 czekała na Mohana Ryszarda Matuszewskiego funkcjonariuszka wydziału kryminalnego, acz siedział jeszcze jakiś inny funkcjonariusz płci męskiej i przysłuchiwał się przesłuchaniu, rzekomo w charakterze świadka.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full"><img decoding="async" width="400" height="563" src="https://www.ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/wezwanie-do-katolickiego-gestapo-iii-rp_1.jpg" alt="" class="wp-image-223" srcset="https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/wezwanie-do-katolickiego-gestapo-iii-rp_1.jpg 400w, https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/wezwanie-do-katolickiego-gestapo-iii-rp_1-213x300.jpg 213w" sizes="(max-width: 400px) 100vw, 400px" /></figure>



<p>Funkcjonariuszka nie chciała podać ani imienia i nazwiska, ani stopnia służbowego, ani numeru służbowego policji. Przypominanie jej o tych <strong>obowiązkach</strong>, już pod koniec przesłuchania, trochę ją zdenerwowało, ale w końcu podała, że nazywa się st. Sierżant Magdalena <strong>Niciewska</strong>. Twierdziła, że to nie jest istotne, że akurat ona przesłuchuje Mohana Ryszarda Matuszewskiego, gdyż jedynie wykonuje pomoc prawną dla komisariatu policji numer osiem w Krakowie, z polecenia osobnika o nazwisku „policjant <strong>Lis</strong>”. Oczywiście z wydziału kryminalnego tamtejszej policji politycznej, pedofilią wadowicką cuchnącej. A przesłuchanie było rzekomo „w charakterze świadka”, w sprawie jakiś <strong>pomówień</strong> i pism preparowanych przez niejakiego członka brukowca katolickiego opusdeistycznej sekty „<strong>Gość Niedzielny</strong>” z Katowic o nazwisku <strong>Jan Gawin</strong>. Dziwne, że sprawką katowickiego szmatławca zwanego „Gościem Niedzielnym” i katowiczanina Jana Gawina zajmuje się policja polityczna pod szyldem wydziału kryminalnego z Krakowa, ale pewnie jak zawsze w sprawach typowo politycznych szykan, represji i nękania trzeba kogoś zaufanego z sekty Opus Dei, a w Katowicach może nikt już nie chce wysługiwać się czarnym szmatom ze szmatławych w swej plugawej katolickości brukowców i sekt czy podsekt Opus Dei, zawsze faszystowskiej, zbrodniczej i pedofilskiej!<br><br>Policjantka, st. sierżant Magdalena <strong>Niciewska</strong> z katolickiej policji politycznej miała ze trzy kilka razy powtarzane pytania typu: „<strong>czy pan zna Jana Gawina</strong>, czy pan utrzymuje kontakty z Janem Gawinem, czy i jakie posiada pan emaile!? A na cóż komu w policji politycznej emaile Mohana Ryszarda Matuszewskiego? Pewnie dla zmontowania jakiejś faszystowsko-katolickiej prowokacji lub przestępczego pomówienia. Zgodnie z prawdą Mohan Ryszard Zenon Matuszewski nie posiada ani jednego adresu email, zresztą aby posiadać email, trzeba by takowy wykupić na płatnym serwerze albo cały serwer sobie kupić. Emaile na serwerach darmowych <strong>nie stanowią własności</strong> użytkownika w sensie prawnym, zatem nie wolno zeznawać, że się jakiś email posiada, jeśli się nie jest jego właścicielem, a jedynie użytkownikiem. Policjantka na pewno nie była przygotowana do zadawania pytań z branży praw własności i obsługi internetu. Mohan Ryszard <strong>Matuszewski</strong> emaili zatem <strong>nie posiada</strong>, bo nie ma prawnego aktu z tytułem własności do jakiegokolwiek emaila. Na pewno chodziło o ustalenie czy coś tam posiada jako właściciel w internecie do pisania poczty, aby przysyłać <strong>wezwania pocztą elektroniczną</strong>, a policja polityczna chce wiedzieć jaki adres internetowy <strong>śledzić</strong> i podszywać się do rozsyłania <strong>spamu</strong> mogącego być przedmiotem oskarżenia. Mohan Ryszard Matuszewski uprzejmie wyjaśnił, że z początkiem roku 2009 yahoo.com zlikwidowało jeden email, który użytkował z powodu zbyt długiego okresu <strong>nielogowania</strong> się na dzierżawioną skrzynkę email. Ten adres emailowy był znany policji politycznej katolickiego gestapo III RP, a z tego powodu przychodziło na ten email dużo gróźb zabójstwa od Dariusza <strong>Pietrka</strong> Chorzowa i księdza pedofila Mirosława <strong>Szwajnocha</strong> z Tarnowskich Gór (Zabrza) oraz od kilku innych osób. <strong>Groźby zabójstwa</strong> od tych kanalii katolickich wyznających kult żydowskiej prostytutki <strong>Maryji</strong> której produktem ubocznym wedle wiedzy historycznej był Jezus zwany Chrystusem zostały przestępczo umorzone przez te samą katolicką policję polityczną reżimu III RP. Policja polityczna katolickiego gestapo lubi umarzać sprawy przeciwko oprawcom wnoszone przez ofiary tejże katolickiej czyli wojtyłowej policji politycznej papieża Jana Pawła Dwa znanego z ukrywania tysięcy skandali pedofilskich z udziałem katolickich księży.</p>



<p>Nagle w czasie przesłuchania funkcjonariuszka katolickiej policji politycznej dała Mohanowi Ryszardowi Matuszewskiemu ze 30 (trzydzieści) małych karteczek i kazała się na nich podpisywać, chciała też wymusić <strong>parafkę</strong> czyli podpis nieczytelny, ale Mohan Ryszard Matuszewski takowego nie używa, zatem odmówił policji politycznej pisania parafki, jako, że takowej nie posiada. Zatem Mohan Ryszard Matuszewski musiał około 30 razy pisać swój podpis, to jest imiona i nazwisko. Znana jest taka metoda podpisywania dokumentów „przez podświetloną szybę”, stosowana przez wiele służb specjalnych i policji politycznych świata. Jeśli posiadasz kilka lub kilkanaście wzorów podpisu, wtedy najbardziej typowy, uśredniony, wybrany ze wszystkich, to jest najczęściej się powtarzający, dajesz na podświetloną szybę i po pewnym wyćwiczeniu nanosisz na jakiś dokument, aby się za kogoś podpisać. Metodę tę przestępcy z policji politycznych stosują nawet na szybie okiennej w słoneczny dzień, kartka z podpisem, na to kartka dokumentu gdzie ma być podpis podrobiony, ćwiczenie, na koniec wyćwiczony podpis fałszywy według wzoru produkuje się na oryginale podrabianego dokumentu lub pisma. Warto zatem wiedzieć po co policja polityczna katolickiego reżimu III RP pobiera takie podpisy. Funkcjonariuszka Magdalena Niciewska także kazała Mohanowi Ryszardowi Matuszewskiemu napisać odręcznie dyktowany tekst oraz przepisać kilka zdań z książki, będącej instrukcją obsługi drukarki.<br><br>Funkcjonariuszka policji politycznej katolickiego gestapo popełniła poważne <strong>przestępstwo </strong><strong>kryminalne</strong> tzw. „nadużycia urzędniczego” zagrożone karą do 10-ciu (dziesięciu) lat pozbawienia wolności. Nie ma bowiem prawa od osoby przesłuchiwanej w „charakterze świadka” pobierać próbki pisma ani domagać się odręcznie składanych pisemnych wyjaśnień, gdyż w myśl przepisów świadek ma jedynie obowiązek złożyć podpis na protokole przesłuchania. Takie materiały można pobierać jedynie od osoby przesłuchiwanej w „charakterze podejrzanego”. Zatem protokół przesłuchania świadka jest w tym wypadku oszustwem, bo powinien być zatytułowany „protokół przesłuchania podejrzanego”. Jest to często robiony przekręt przestępstwa urzędniczego w polskiej policji politycznej reżimu katolickich faszystów i faszystowskich inkwizytorów takich jak Stefan Wyszyński czy Karol Wojtyła. Wyszyński ksywa „kardynał” był wielbicielem Hitlera i faszyzmu, a potem dostał 10 lat więzienia za zbrodnie faszystowskie, z czego odsiedział tylko 3 lata i to w komfortowych warunkach bo w klasztorze katolickiej sekty. Karol Wojtyła i jego reżim faszystowski w Polsce to jak widać wierni uczniowie faszysty i kryminalisty Stefana Wyszyńskiego, winnego wymordowania około <strong>1300</strong> (tysiąca trzystu) polskich żołnierzy ruchu oporu, tych lewicowych oczywiście, a także żydów. <strong>Więcej o problemie przesłuchiwania świadków znajdziesz w osobnym artykule</strong>, z którego wynika też dlaczego trudno odmówić policji politycznej pobrania próbek podpisu czy pisma odręcznego. Teoretycznie Mohan Ryszard <strong>Matuszewski</strong> mógł odmówić dostarczenia próbek pisma odręcznego, jednak powoduje to zwykle uciążliwe komplikacje sytuacji i powikłania.<br><br>Przesłuchiwanie w charakterze świadka jest taką często stosowaną przykrywką wobec potajemnie podejrzanych, gdyż świadkowi nie trzeba w zasadzie dawać protokołu zeznań do przeczytania, a jedynie do podpisania. Świadek nie wie co będzie do protokołu dopisane przez politycznych policjantów na usługach katolickiego gestapo III RP. Świadek nie może także kłamać, bo za kłamstwo zostaje pociągnięty do odpowiedzialności karnej, a jako podejrzany, osobnik może kłamać i nic mu za to nie grozi. <strong>Świadek</strong> nie może też skorzystać z prawa „przeglądania akt prowadzonego postępowania na każdym etapie jego prowadzenia”. A oskarżony może i od razu dowiedziałby się o co politycznej policji chodzi i czego w aktach nie ma, a co policja polityczna z katolickich gestapowców wojtyłowych złożona potrzebuje spreparować.</p>



<p>W czasie przesłuchania przez st. Sierżant Magdalenę <strong>Niciewską</strong> zostało Mohanowi Ryszardowi <strong>Matuszewskiemu</strong> przedłożone pismo z policji politycznej w Krakowie, z pytaniem „czy coś pan wie o tym, co tu jest napisane”? Mohan Ryszard Matuszewski mógł czytać pismo krótko, około minuty, bo policjantka nalegała aby szybko odpowiedział czy coś wie o tym, co było w owym przedłożonym dokumencie z pieczęcią krakowskiej policji politycznej w nagłówku. Nie wiedział NIC, zatem odpowiedź i wyjaśnienia były krótkie. W piśmie pobieżnie przejrzanym przez Mohana Ryszarda Matuszewskiego, chodziło o to, że Jan <strong>Gawin</strong> przez internet z pomocą swojej poczty internetowej razem ze swoim kumplem łowi dzieci dla celów uprawiania płatnego seksu pedofilskiego. Zamieszane są w ten proceder jeszcze inne osoby, ale nie udało się zapamiętać nazwisk ani szczegółów. Pedofile też coś <strong>podpaliły</strong> w Krakowie, zapewne swoją zgwałconą ofiarę lub lokal w którym był jakiś pedofilski burdel. Szkoda, że pani sierżant swoim namolnym domaganiem się natychmiastowej odpowiedzi czy coś wiadomo o tym co jest w treści pisma policji politycznej, nie pozwoliła w zasadzie na jego dokładne i spokojne przeczytanie. Kopii pisma także wydać nie chciała, bo świadkowi się nie należy. Na pewno byłoby więcej wiadomo w co jest uwikłany „Gość Niedzielny” oraz Jan Gawin i Dariusz Pietrek. Ale może chodzi o to, żeby Mohan Ryszard Matuszewski nie wiedział za dużo, bo gdyby wiedział, to rzeczywiście szybko by poznał czy ma coś do powiedzenia w temacie. Wygląda na to, że jakieś dziecko wnerwiło się na Jana <strong>Gawina</strong>, pewnie musi być z Krakowa, skoro w Krakowie jest jakieś postępowanie, tylko nie wiadomo czy policja polityczna nie montuje przy okazji jakiejś afery.<br><br>Policja polityczna pracowała tak, jakby chciała albo wyciągnąć jakieś informacje od Mohana Ryszarda Matuszewskiego, których nie ma, a bardzo potrzebuje, albo tak, jakby pod pozorem czegoś innego montowała jakąś aferę przeciwko Mohanowi Ryszardowi Matuszewskiemu, zbierając ku temu i przygotowując jakąś prowokację. Przy okazji policjantka policji politycznej faszystowskiego reżimu katolików dokonała przestępstwa urzędniczego, sfałszowała protokół przesłuchania, który faktycznie jest protokołem „przesłuchania podejrzanego”, z uwagi na pobieranie próbek pisma odręcznego i podpisu, a nie jak napisano, protokołem „przesłuchania świadka”. Jest to oczywiście przestępstwo fałszowania dokumentu czyli do 5 lat więzienia oraz nadużycia urzędnicze czyli do 10 lat więzienia. A do tego działanie na zlecenie innego funkcjonariusza „policjanta Lisa” z Krakowa i oczywiście funkcjonariusza sekty Opus Dei Jana Gawina, czyli funkcjonariusza okupacyjnego reżimu watykańskiego, który Polskę nam okupuje! No to mamy już <strong>przestępczą grupę zorganizowaną</strong> w postaci trzech działających w zmowie, a do tego, przynajmniej część policyjna jest uzbrojona, czyli mamy <strong>działanie w grupie przestępczości zorganizowanej o zbrojnym charakterze</strong>. A to dodatkowy kryminał, ale kto zechce zamykać osoby popełniające przestępcze nadużycia urzędniczego i fałszowania dokumentów, kiedy pracują w policji politycznej reżimu katolików wojtyłowych.</p>



<p><img decoding="async" src=""></p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="200" height="303" src="https://www.ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/skazany-garncarczyk-gosc-niedzielny.jpg" alt="" class="wp-image-224" style="width:346px;height:auto" srcset="https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/skazany-garncarczyk-gosc-niedzielny.jpg 200w, https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/skazany-garncarczyk-gosc-niedzielny-198x300.jpg 198w" sizes="auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px" /><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Foto opis:</strong> Ks. Marek Garncarczyk szef sekty Gość Niedzielny skazany za zbrodnie na Alicji Tysiąc!</figcaption></figure>



<p>Niewątpliwie, za wszystkie te zbrodnie i grzechy katolickich aktywistów pokroju Jana Gawina i policjantów politycznych reżimu, papież Karol <strong>Wojtyła</strong> czyli Jan Paweł Dwa z Wadowic i jego wierni będą się smażyć w piekle przez eony męki cierpiąc, bo w katolickim piekle, diabły widłami dźgają takie grzeszne bydło. A i bożek katolicki w piekle się już smaży w kotle smoły i siarki, bożek w postaci <strong>Maryji</strong>, żydóweczki, co pracowała jako kurtyzana w burdelu dla Rzymskiego garnizonu, jako nieletnia prostytutka, gdzie powiła z Rzymskim oficerem <strong>Panderą</strong> dzieciątko z łoża pozamałżeńskiego o imieniu <strong>Jezus</strong>. Historycy są skrupulatni, historie burdeli w dawnych czasach także spisali, chociaż w Polsce trudniej prawda o Maryji jest dostępna. I taki już jest cały ten katolicyzm z jego bożkami typu Maryja. Całkiem możliwe, że banda gestapowców z „<strong>Gościa Niedzielnego</strong>” chce się odegrać za popieranie wyroku skazującego jaki zapadł na sektę „Gość Niedzielny”, wyrok za zbrodnie znieważania publicznego <strong>Alicji Tysiąc</strong>, gdzie członkowie <strong>Antypedofilskiego</strong> Bractwa Himawanti żądaniami wynagrodzenia krzywd Alicji Tysiąc walnie się przyczynili do skazania szefa sekty „Gość Niedzielny” księdza Marka Garncarczyka.<br><br>I to by było na razie na tyle, z czasem dowiemy się zapewne więcej na temat tego, co w istocie montuje katolicka policja polityczna, gdyż z tego co wiadomo, to nie bardzo wiadomo o co chodzi. Możliwe, że to <strong>Dariusz Pietrek</strong> ksywa „Piedar” wynajął jakiegoś słupa, za to, że go z Katolickiego Centrum Edukacji <strong>KANA</strong> w Katowicach wywalili dyscyplinarnie i jego sekta działa teraz tylko w Chorzowie? Zatem z czasem artykuł zostanie uzupełniony o rozdział:<br><br>&#8230;. <strong>Co chce od Mohana policja polityczna i sekta Jana Gawina z Krakowa </strong>&#8230;.</p>



<figure class="wp-block-image aligncenter size-full is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="400" height="179" src="https://www.ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/gosc-niedzielny-sekta-faszystowska.jpg" alt="" class="wp-image-225" style="width:602px;height:auto" srcset="https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/gosc-niedzielny-sekta-faszystowska.jpg 400w, https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/gosc-niedzielny-sekta-faszystowska-300x134.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 400px) 100vw, 400px" /><figcaption class="wp-element-caption"><strong>Foto opis:</strong> Jan Gawin, na fotografii redakcji sekty „Gość Niedzielny” to ten spasły jak wieprz Wszechpolak związany z IPN, co siedzi z przodu na ziemi po lewej stronie, pierwszy od lewej.</figcaption></figure>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Stop</strong> faszystowskim zbrodniom Pedofilsko-Katolickich Ośrodków Informacji o Sektach i Nowych Ruchach Religijnych typu KANA, OKOpS i CPP!</p>



<p><strong>Stop</strong> zbrodniom faszystowskiej i propedofilskiej policji państwowej, faszystowskiej prokuratury rządzonej przez alkoholików katolickich z zawsze morderczej frankistowskiej sekty Opus Dei!</p>



<p><strong>Stop</strong> zbrodniom sędziów faszystów, pedofilów i alkoholików z Bydgoszczy, Częstochowy, Gliwic, Katowic i Warszawy!</p>



<p class="has-text-align-right" style="padding-top:var(--wp--preset--spacing--30)"><strong><em>Antyfaszystowska Agencja Informacyjna</em></strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/katolicko-faszystowska-pro-pedofilska-policja-polityczna-rp-ciagle-neka-i-przesladuje-mohana-ryszarda-matuszewskiego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak niebezpieczna sekta Opus Dei i jej członek Wojciech Wybranowski zwalczają Antypedofilskie Bractwo Himawanti w Rzeczpospolitej i na Facebooku!</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/jak-niebezpieczna-sekta-opus-dei-i-jej-czlonek-wojciech-wybranowski-zwalczaja-antypedofilskie-bractwo-himawanti-w-rzeczpospolitej-i-na-facebooku/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/jak-niebezpieczna-sekta-opus-dei-i-jej-czlonek-wojciech-wybranowski-zwalczaja-antypedofilskie-bractwo-himawanti-w-rzeczpospolitej-i-na-facebooku/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Feb 2026 16:14:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Prześladowania]]></category>
		<category><![CDATA[inkwizycja]]></category>
		<category><![CDATA[kana]]></category>
		<category><![CDATA[opus dei]]></category>
		<category><![CDATA[pedofile]]></category>
		<category><![CDATA[pietrek]]></category>
		<category><![CDATA[prześladowania]]></category>
		<category><![CDATA[prześladowcy]]></category>
		<category><![CDATA[Ryszard Matuszewski]]></category>
		<category><![CDATA[Rzeczpospolita]]></category>
		<category><![CDATA[szkalowanie]]></category>
		<category><![CDATA[wojciech wybranowski]]></category>
		<category><![CDATA[wybranowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=255</guid>

					<description><![CDATA[Ostra riposta na artykuł szkalujący Bractwa Himawanti i Ryszarda Matuszewskiego zamieszczony przez Wojciecha Wybranowskiego w gazecia Rzeczpospolita.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>– Uwaga, to niebezpieczna sekta – ostrzega pedofilny Dariusz Pietrek, szef <strong>Pedofilskiego Centrum Psychomanipulacji i Prania Mózgów Dzieci w Katowicach</strong> i <strong>Chorzowie</strong> na Śląsku.</p>



<div class="wp-block-group has-global-padding is-layout-constrained wp-block-group-is-layout-constrained">
<figure class="wp-block-image alignright size-full is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="357" height="515" src="https://www.ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/Wybranowski-Wojciech-Rzeczpospolita-OD_1.jpg" alt="Wojciech Wybranowski - sekta opus dei" class="wp-image-256" style="aspect-ratio:0.6932035833136702;width:268px;height:auto" srcset="https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/Wybranowski-Wojciech-Rzeczpospolita-OD_1.jpg 357w, https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/Wybranowski-Wojciech-Rzeczpospolita-OD_1-208x300.jpg 208w" sizes="auto, (max-width: 357px) 100vw, 357px" /></figure>



<p>Rzeczpospolita napisała, piórem <strong>Wojciecha Wybranowskiego</strong> z zawsze niebezpiecznej satanistyczno-kościelnej sekty <strong>Opus Dei</strong>, że &#8222;Bractwo Zakonne Himawanti działało aktywnie w Polsce na przełomie lat 90-tych i początku wieku.&#8221;</p>
</div>



<p>&#8212; To prawda, ale nie cała. Bractwo bowiem skupia głównie ofiary przemocy domowej, gwałtu, molestowania seksualnego w tym ofiary gwałcone przez licznych w Polsce i na świecie <strong>księży pedofilów i zakonnice pedofilki</strong>! <strong>Antypedofilskie</strong> Bractwo Zakonne Himawanti, o czym członek sekty Opus Dei Wojciech Wybranowski zapomniał napisać, działa oficjalnie od stycznia 1983 roku i zrzesza tysiące ofiar księży oraz zakonnic katolickich, chociaż nie wszyscy członkowie są po aż tak drastycznych przejściach! Niektórzy byli terroryzowani przez parafialne bojówki faszystowskiej inkwizycji wojtyłowej, w składzie ksiądz pedofil, mamusia i tatuś &#8211; chorzy psychicznie na wojtylizm wadowicki, zwalczali medytowanie z Buddą lub Kryszną, a przy okazji molestowali, stosowali przemoc, terror psychiczny, pozbawiali godności, niszczyli materiały o Jodze, Ajurwedzie, Tantrze, jak to czubki psychicznie chore, obłąkane przez wynaturzoną pedofilią i rozbojem ideologie katolicką, kościelno-wadowicką! I dlatego są ofiarami katolickiej sekty, zawsze niebezpiecznej, i jej zwyrodniałych bojówek, jak sekta <strong>Opus Dei</strong>, sekta dominikańska, a i wiele innych, jak sekta Radiomaryjców. </p>



<p>Członek sekty Opus Dei w opusdeistycznym organie prasowym skażonym pedofilozą i pedofilią jakim widać jest <strong>Rzeczpospolita</strong> powtarza szereg inkryminujących i znieważających Swami Mohana Ryszarda Matuszewskiego oszczerstw oraz bzdur wyssanych z pedofilskich kutasków członków sekty Opus Dei wszystkich stopni i jej przybudówek pokroju Pietrkowej podsekty KANA znanej ze szczyny, od Katowic i Chorzowa aż do Pszczyny.</p>



<p><strong>Wojciech Wybranowski</strong> &#8211; członek faszystowskiej jak powszechnie wiadomo sekty <strong>Opus Dei</strong> ubolewa, że Mohan Ryszard Matuszewski:  &#8222;Teraz szuka sympatyków i wyznawców na portalach społecznościowych. Założył i prowadzi na popularnym, zwłaszcza wśród młodych, portalu Facebook dwa konta [w rzeczywistości sympatycy i uczniowie założyli, jak siedział w areszcie katolickiego gestapo cuchnącego papieską inkwizycją i smrodem z Wadowic]. Jedno mające charakter osobistego profilu, drugie organizacyjne – Himawanti [w rzeczywistości jest aż pięć kont zwanych fanpejdżami i świetnie się reklamują]. Jak zapowiada, ma to być grupa poświęcona kulturze duchowej i naukom mistrzów mądrości Dalekiego Wschodu, medytacji, jodze, tantrze oraz terapii ofiar przemocy, terroryzmu państwowego, gwałtu i pedofilii.&#8221; Wstawki w nawiasach kwadratowych od komentarów z portalu. </p>



<p>&#8212; Aj waj, panie propedofilski Wojciechu Wybranowski, sympatyku księży maczających kutasy w ministrantach, i panu to tak bardzo przeszkadza, że aż w imieniu swojej pedofilskiej sekty Opus Dei musisz pan paszkwile pisać? Nie podoba się i boli, że ofiary księży mają fachowe terapie? A, i pewnie zaczną mówić głośno i domagać się odszkodowań od pedofilskiej sekty z siedzibą w Watykanie. </p>



<p>Jak pisze <strong>Wojciech Wybranowski </strong>z sekty Opus Dei o profilach na Facebooku: &#8222;Szczególnie pomagamy ofiarom gwałconym w dzieciństwie przez księży pedofilów. Psychologia tantry i jogi jest szczególnie pomocna w terapii ofiar przemocy, terroru i gwałtu&#8221; – reklamuje się Himawanti na Facebooku. – To niepokojące. Jeszcze kilka lat wcześniej Himawanti werbowało, oferując kursy jogi, teraz werbuje pod innym pretekstem – mówi propedofilski kolega Wojciecha Wybranowskiego&nbsp; niejaki Dariusz Pietrek z podsekty KANA w strukturze nazioli krzyżackich z Opus Dei.”</p>



<p>&#8212; Pewnie nie zauważyli biedacy w sekcie Opus Dei i Rzeczpospolitej, że <strong>Antypedofilskie</strong> Bractwo Himawanti od początku do terapii duchowych ofiar księży pedofilów rekomenduje i oferuje zajęcia jogi, relaksacji oraz medytacji. Ofiary Kościoła katolickiego, brutalnie gwałcone przez księży mają bowiem często potrzeby duchowe, ale katolicyzm już ich nigdy nie zaspokoi&#8230; <strong>STOP KOŚCIELNEJ PEDOFILII! STOP KOŚCIELNEJ PRZEMOCY NA DZIECIACH! </strong></p>



<p><strong>Wojciech Wybranowski</strong> kłamie wypisując brednie pokroju: &#8222;Jak dowiedziała się &#8222;Rz&#8221;, w Komendzie Wojewódzkiej <strong>Policji</strong> w Katowicach jeszcze w 2009 roku prowadzono <strong>śledztwo</strong> dotyczące przestępstw popełnionych przez Himawanti. – Ustalę, czy jakieś postępowanie dotyczące tej grupy jest prowadzone również obecnie – zapowiada podinspektor Andrzej <strong>Gąska</strong> z katowickiej policji.&#8221; &#8212; To panie Wojciech Wybranowski z sekty Opus Dei, znanej z wymordowania 300 tysięcy Hiszpanów podczas waszej frankistowskiej dyktatury, czemu w owym 2009 nikogo z <strong>Antypedofilskiego</strong> Bractwa Zakonnego Himawanti żadna policja nie przesłuchiwała? Był to rok wyjątkowo spokojny, baliście się bowiem swoimi pedofilskimi kutasami się odzywać w waszych brukowcach opusdeistycznej &#8222;świętej czarnej mafii&#8221;. <strong>STOP PEDOFILOM W POLICJI PAŃSTWOWEJ! </strong></p>



<p><strong>Wojciech Wybranowski</strong> twierdzi głupawo w swej propedofilskiej cieczce, że &#8222;Święte Bractwo Zakonne Himawanti (w Polsce od niedawna używa nazwy Bractwo Antypedofilskie Himawanti) odwołuje się do północnoindyjskiego kultu śiwaizmu. Powstało w 1983 r.&#8221; &#8212; Otóż panie Wojciechu <strong>Wybranowski</strong>, sympatyku czy <strong>wyznawco</strong> pedofilizmu stosowanego dzieciom doodbytniczo w katolickim kościele przez księży i działaczy parafialnych, nazwa używana od 1983 roku w Polsce to: <strong>Antypedofilskie</strong> Bractwo Zakonne Himawanti, Święte i Błogosławione Stowarzyszenie Ofiar Gwałconych w Dzieciństwie przez Katolickich Księży Pedofilów i Zakonnice Pedofilki. A że nazwa taka długa jest na różne sposoby skracana z tendencją do usuwania słowa &#8222;<strong>Antypedofilskie</strong>&#8221; przez dziennikarskich zboczków, to już nie jest nasza wina.</p>



<p><strong>Wojciech Wybranowski z zawsze pedofilskiej sekty Opus Dei</strong> wypisuje takie bzdury: &#8222;W Polsce taką grupę Matuszewski założył w 1994 r. Rok później ogłosił się prorokiem i przybrał imię Lalit Mohan. Grupa nigdy nie została oficjalnie zarejestrowana w Polsce. Wnioski o wpis Bractwa Himawanti do rejestru związków wyznaniowych były trzykrotnie (w 1996, 1997, 2003 r.) odrzucane przez MSWiA. Guru o utrudnianie rejestracji oskarżał Kościół katolicki. W 1996 r. wysłał list, w którym groził, że w okresie szczytu pielgrzymkowego dokona zamachu na klasztor na Jasnej Górze. Został skazany na półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata.&#8221;</p>



<p>Tak głupi jest opusdeistyczny nawiedzony prorok pedofilizmu z Opus Dei, że nie zauważył iż <strong>Antypedofilskie</strong> Bractwo Zakonne Himawanti, zostało założone w <strong>1983</strong> roku w styczniu, a wystarczy zajrzeć na jedną ze stron Bractwa aby mieć rzetelne dane. I znów trzeba powiedzieć, że Pan Mohan Ryszard Matuszewski w <strong>1996</strong> roku jedynie zrobił zlot ofiar gwałconych przez księży pedofilów w Częstochowie z okazji maryjnego święta, a wcześniej był w Szwajcarii na obozie duchowym. Na dorocznym <strong>Zlocie Ofiar Księży Pedofilów</strong> było zaś jakieś 120 osób na bieżącej terapii ofiar z samej diecezji częstochowskiej, jednej z najbardziej pedofilskich, że aż biedny Dawid W. musiał zaszlachtować swego oprawcę, księdza pedofila, co go przez lata gwałcił z pomocą rodziny i całej zboczonej seksualnie wsi. O demonstracji ofiar księży zawiadomiony był prawidłowo Urząd Miejski, a policja napadła i po zatrzymaniu w komendzie zwanej Trójkątem pobiła oraz okradła Naszego Pana Mohana Ryszarda Matuszewskiego! Za organizowanie zlotu i demonstracji pedofilskim jak widać paulinom pod nosem, o co wściekły był jasnogórski zakonnik pedofil Izydor M.</p>



<div class="wp-block-group has-global-padding is-layout-constrained wp-block-group-is-layout-constrained">
<figure class="wp-block-image alignleft size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="332" height="429" src="https://www.ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/wybranowski-sieg-heil.jpg" alt="Wojciech Wybranowski - faszystowskie pozdrowienie sieg heil" class="wp-image-257" srcset="https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/wybranowski-sieg-heil.jpg 332w, https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/wybranowski-sieg-heil-232x300.jpg 232w" sizes="auto, (max-width: 332px) 100vw, 332px" /></figure>



<p><strong>Propedofilski opusdeista Wojciech Wybranowski</strong> w brukowcu sekty Opus Dei pisze: &#8222;Rok później grupa wysłała do działaczy organizacji zajmujących się problemem destrukcyjnych sekt listy z wyrokami śmierci.&#8221; &#8212;Cóż rok później nic się szczególnego nie działo, a przy okazji, <strong>Antypedofilskie</strong> Bractwo Zakonne Himawanti nie jest sektą, tylko pierwszym w Polsce  <strong>ruchem społecznym</strong> zrzeszającym ofiary księży pedofilów i zakonnic pedofilek, zatem panie propedofilski Wojciechu Wybranowski z sekty Opus Dei, radzimy zaglądać do słownika. Bractwo od niczego nie odpadło, ani w niczym nie jest stronnictwem politycznym jak faszystowska pańska, destrukcyjna i szkodliwa społecznie sekta Opus Dei! Warto poznawać jak politologicznie kłamią dziennikarze opłacani przez sektę Opus Dei &#8211; Zło w Kościele!</p>
</div>



<p><strong>Wojciech Wybranowski</strong> z sekty Opus Dei kłamie sobie dalej tak: &#8222;W 2002 r. Matuszewski został ponownie zatrzymany przez policję. Tym razem, jak wykazało śledztwo, miał planować zamach na papieża Jana Pawła II.&#8221; &#8212; problem w tym panie Wojciech Wybranowski, że <strong>śledztwo NIC nie wykazało</strong>, a KASACJA zwolniła pana Ryszarda Matuszewskiego do domu! Ale świnki pedofilskie z sekty Opus Dei, takie jak niejaki Wojciech <strong>Wybranowski</strong> z Rzeczpospolitej dalej powtarzają swoje debilne i paszkwilne plugawe wymysły oraz pomyje.</p>



<p>Działacz pedofilskiej mafii <strong>Wojciech Wybranowski</strong> snuje znów fantazje: &#8222;W 2003 r. został ponownie skazany. Tym razem na trzy lata więzienia za napaść na byłą członkinię sekty.&#8221; &#8212; Wojciech Wybranowski jako pedofiluś sympatyk i ideolog kościelnego pedofilizmu zapomniał tylko napisać, że <strong>wyrok był nieprawomocny, a apelacja wywaliła idiotyczne wymysły</strong> Opusdeistycznej lesbuni lubiącej seks z dziećmi do kosza na śmieci, bo Pana Mohana oskarżała członkini sekty, owszem, ale <strong>sekty Opus Dei</strong>, czyli papieskie gówno z Bydgoszczy, była prostytutka, Bożena Rewald!</p>



<p>Wojciech Wybranowski snuje dalej swe propedofilskie fantazje: &#8222;Sześć lat później ludzie &#8222;Mohana&#8221; umieścili m.in. w Internecie apele z wezwaniem do napaści na dom Dariusza <strong>Pietrka</strong>. – Sprawą zajęła się policja, &#8222;Mohan&#8221; został ponownie zatrzymany, ale okazało się, że nic mu nie grozi, bo został uznany za niepoczytalnego – zaznacza Pietrek. Listy z wyzwiskami i pogróżkami otrzymują od Himawanti także inni działacze organizacji zajmujących się problematyką sekt. – Przyszło kilka e-maili z pogróżkami i dość obscenicznymi wyzwiskami, z żądaniem, byśmy usunęli z naszych stron informacje o Himawanti – usłyszeliśmy w stowarzyszeniu <strong>Effatha</strong> pomagającym ofiarom sekt.&#8221;</p>



<p>&#8212; Aj waj, panie Wojciech Wybranowski z faszystowskiej i złodziejskiej znanej ze skandali finansowych i pedofilskich sekty Opus Dei, czas panu przypomnieć, że <strong>sekta Effatha</strong> należy właśnie do najniebezpieczniejszych organizacji terrorystycznych na świecie, a Effatha po arabsku to to samo co <strong>Al-Fatha</strong>. Czy pan Wojciech Wybranowski został terrorystą, hamasowcem? A sześć lat później od 2003 roku to rok 2009, w którym akurat propedofilski Dariusz Pietrek miał kilka spraw sądowych za pedofilię i za publiczne znieważanie <strong>Antypedofilskiego</strong> Bractwa Zakonnego Himawanti. Zaiste, to Dariusz Pietrek lubiący dziwnie pracę z dziećmi przy kilku zarzutach o pedofilię był w 2009 roku sądzony, jako gangster, bandyta i pedofil! Niektóre sprawy jeszcze trwają!</p>



<p><strong>Wojciech Wybranowski</strong> z sekty Opus Dei pieprzy i pieprzy, bez sensu, jak to pedofile netowe podrywające dziatwę na gadkę szmatkę i kasiorę: &#8222;Działacze organizacji antysekciarskich przekonują, że aktywnością Himawanti w Internecie powinna się zająć policja. – Znów się uaktywnił? Sprawdzę u kolegów z kryminalnego, czy prowadzą jakieś działania, ale jeśli tak, będzie to objęte tajemnicą śledztwa – zaznacza podkomisarz <strong>Marek Słomski</strong>, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach. To w tym mieście mieszka &#8222;Mohan&#8221;. Sam Matuszewski nie odpowiedział na pytania &#8222;Rz&#8221; przesłane mu za pośrednictwem e-maila i poczty facebookowej.&#8221;</p>



<p>&#8212; Hmm, skoro na usługach pedofilskiej mafii czyli sekty Opus Dei w tym ludzi pokroju <strong>Dariusza Pietrka</strong> jest jakiś komisarz <strong>Marek Słomski</strong>, trzeba publicznie zapytać policję w Gliwicach na Śląsku, czy ów komisarz też jest kuta&#8230;, znaczy członkiem sekty Opus Dei jak jego mocodawcy i czy lubi kuta&#8230;, znaczy <strong>członkiem bzykać dzieci doodbytniczo</strong> jak jego zboczeni seksualnie mocodawcy, którzy zlecili mu przeprowadzenie jakiegoś kolejnego pedofilskiego ataku na święte i błogosławione <strong>Antypedofilskie</strong> Bractwa Zakonne Himawanti.</p>



<p>Pan Mohan panie Wojciech <strong>Wybranowski</strong> nie odpowiedział panu na pytania, ponieważ obsługą stron i emaili Bractwa zajmuje się zespół złożony z około 30-tu fachowców, a pan jak chce porozmawiać powinien „Guru” zaprosić do domu. A co, i do koperty wrzucić &#8222;Co Łaska&#8221;, a czemu nie? W pańskiej sekcie oddaje się całe majątki, a Pan Mohan Ryszard Matuszewski, bierze, ale tylko co łaska, za swoje bezcenne i bardzo profesjonalne usługi terapeutyczne!  Może pan pogadać ale o tym ilu biskupów i księży zorało panu odbyt i gardło, członkiem, rzec oczywista, i możesz pan panie Wojciech Wybranowski dostać zalecenia do terapii dla ofiar przemocy seksualnej w katolickiej sekcie. Chyba, że pan to lubisz, to wtedy terapia panu niepotrzebna, ale nie wszyscy lubią przymusowe molestowania na zakrystiach i plebaniach! Ach i <strong>trzeba czekać ze 14 dni na odpowiedź, a nie pisać emaili z datą po opublikowaniu debilnego paszkwila ala Opus Dei</strong> w gównianym brukowcu gazetowym! </p>



<p>Jak ci się komisarzyku Marku Słomka z KMP Gliwice nie podoba działalność <strong>Antypedofilskiego</strong> Bractwa Zakonnego Himawanti, to <strong>poddaj się profilaktycznej kastracji</strong>, bo jesteś i będziesz zawsze podejrzewany o ZBOCZENIE SEKSUALNE do dzieci! A i dzieci w internecie przed takim jak Wojciech Wybranowski ostrzegać trzeba, w ramach profilaktyki! Dziennikarz i skeanhed <strong>Wojciech Wybranowski</strong> to znany opinii publicznej <strong>przestępca kryminalny</strong>, który w maju <strong>1997</strong> roku przed teatrem Champs-Elysees w Paryżu <strong>dokonał zamachu na życie Prezydenta Polski</strong> Aleksandra Kwaśniewskiego podczas jego oficjalnej rządowej wizyty w Paryżu. <strong>Zamach na główę Państwa Polskiego</strong>, to czyn zdradziecki, a utwardzane jajka i kamienie którymi rzucał mogły zabić Prezydenta Polski na którego głosowała jednak większość wybroców. Zapewne na polecenie swojego mentora z redakcji radiomaryjnego &#8222;Naszego Dziennika&#8221; będącego organem niebezpiecznej toruńskiej sekty. <strong>Terrorysta</strong> <strong>zamachowiec</strong> Wojciech Wybranowski mieszka w <strong>Poznaniu</strong>, a właściwie to ukrywa się w Poznaniu, zarówno z powodu <strong>choroby alkoholowej</strong> na którą cierpi z powodu obrzydliwego katolickiego winopilstwa, a także przed alimentami po jakiejś niedoszłej byłej żonie, a w zasadzie konkubinie, albo po kilku kobietach, które sprofanował w przerwach od pedofilizmu, a one nie chciały z nim żyć, bo może jednak poznały już jego niebezpieczne zamiłowania. </p>



<p>Pan <strong>Wojciech Wybranowski jest także kryminalistą prawomocnie skazanym</strong> za publikowanie oszczerstw i pomówień naruszających dobre imię i godność <strong>Tomasza Piątka</strong>.  W uzasadnieniu sąd apelacyjny w II instancji w Warszawie zwrócił uwagę, że <strong>zamiast argumentów autor stosował ataki personalne</strong>. Wydawca tygodnika &#8222;Do Rzeczy&#8221; musiał zapłacić 10 tysiecy zł zadośćuczynienia i ponad 3 tysiące zł kosztów sądowych oraz opublikować przeprosiny. Takie skłonności kryminalne Wojciecha Wybranowskiego pokazują, że może być niebezpiecznym paranoikiem, bo akurat chorzy psychicznie na paranoję często stosują pomówienia i oszczerstwa, które pasują im do ich urojeń, w miejsca gdzie nie mają żadnych argumentów ani faktów na poparcie swoich chorobowych tez. Znajomi z poznańskiej dzielnicy sugerują jednak, że może to być paranoja alkoholowa w przebiegu winomszalnej choroby alkoholowej z urojeniami. Rzekomy <strong>stan kawalerski</strong> zwany teraz <strong>singlem</strong>, to często <strong>rozpusta seksualna</strong> jako <strong>grzech</strong>, oprócz pijaństwa, ale też mogą być skłonności propedofilskie, które łatwiej jest ukrywać przed bliskimi, jeśli się ich nie ma, bo żyje się bez rodziny, bez żony, z dala od dzieci, które są po domach dziecka lub z samotnymi porzuconymi mamusiami. </p>



<p>Takie to nam pokolenia wyrosły po upadku <strong>Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej</strong> zwanej w skrócie <strong>PRL</strong> (Pe-eR-eLem). Śmieszni są tacy <strong>chorzy psychicznie na urojenia antykomuniści radykalni</strong>, co w PRL i po 1989 roku, a nawet w 1997 roku zwalczali <strong>komunizm</strong>, który jakoby był dla nich jakimś zagrożeniem, chociaż w Polsce Ludowej nie było ustroju komunistycznego, nawet nie próbowano takowego budować, a Polska Partia Komunistyczna była nielegalna i zakazana przez cały okres istnienia PRL. W jakim ustroju, jeśli o PRL chodzi, mogło być tak, że komuniści działali w podziemiu, byli nieliczni, a <strong>Partia Komunistyczna była zakazana</strong>, podczas gdy w USA jest kilkadziesiąt partii, ruchów i organizacji komunistycznych? Tego sprawcy przestępstw rozboju i zamachu na życie Prezydenta Polski pewnie nie są w stanie pojąć, bo na historii zawsze wagarowali, a jedynie kamieniami i specjalnie utwardzanymi jajkami lubią napadów dokonywać w celach zbójeckich. <strong>Wojciech Wybranowski został skazany za zamach we Francji na trzy miesiące więzienia</strong>, jednak fama międzynarodowego niebezpiecznego <strong>terrorysty</strong> już pozostanie w życiorysie. </p>



<p>I to już tyle o pedofilskiej publikacji w pedofilskim jak widać dzienniku <strong>Rzeczpospolita</strong> skorumpowanym przez propedofilskich dziennikarzy z <strong>sekty Opus Dei</strong>, siedliszcza wszelkiego zła, inkwizycji, złodziejstwa i łajzowatej pedofilii katolickiej. Dobrze, że taka sekta jak Opus Dei to tylko mały ciemny dołek, marny acz bolesny i śmierdzący wrzód na dupie katolickiego kościoła. Z czasem dowiadujemy się też o związkach wielu polskich dziennikarzy z mafią pedofilską Jeffreya <strong>Epsteina</strong>, a to jest bardzo ciekawe i czekamy aż polecą pedofilskie łby plugawego dziennikarstwa brukowego&#8230; </p>



<p class="has-text-align-right"><strong>Antypedofilskie Bractwo Zakonne Himawanti</strong><br><strong>Ruch Ofiar Gwałconych w Dzieciństwie przez Katolickich Księży Pedofilów i Zakonnice Pedofilki<br><br></strong><strong>Koordynatorzy Krajowi:</strong><br><strong>Angelika i Thomas Burton</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/jak-niebezpieczna-sekta-opus-dei-i-jej-czlonek-wojciech-wybranowski-zwalczaja-antypedofilskie-bractwo-himawanti-w-rzeczpospolitej-i-na-facebooku/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Opus Dei – Mafijna Sekta Rodem z Piekła</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/opus-dei-mafijna-sekta-rodem-z-piekla/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/opus-dei-mafijna-sekta-rodem-z-piekla/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2026 19:35:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Inna Poezja]]></category>
		<category><![CDATA[Twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[Wiersze]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[mafia]]></category>
		<category><![CDATA[opus dei]]></category>
		<category><![CDATA[poezja]]></category>
		<category><![CDATA[sekta]]></category>
		<category><![CDATA[wiersz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=1974</guid>

					<description><![CDATA[Poetycka krytyka sekty Opus Dei i jej supernumerariuszy prześladujących ruchy duchowe w Polsce.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>1.</strong></p>



<p>Opus Dei z piekła rodem<br>Chce skojarzyć się z narodem;<br>Stara faszystowska mafia<br>I kościelna pornografia!</p>



<p>Opus Dei – Diabła Dzieło<br>Wnet do władzy by się pięło;<br>Czarnych stukot słychać kopyt<br>Na populizm wzrasta popyt!</p>



<p>Opus Dei – mrok szatana<br>Szansa Polski zmarnowana;<br>Okradziony Naród cały<br>Wszędzie krzyże będą stały!</p>



<p>Opus Dei mąci głowy<br>Będziesz w łagrze kopać rowy;<br>Josemaria don Escriva<br>Każdy z diabłem wnet przegrywa!</p>



<p style="padding-top:var(--wp--preset--spacing--30)"><strong>2.</strong></p>



<p>Opus Dei mózgi pierze<br>I majątek Ci zabierze;<br>Dzieci zmieni w automaty<br>Możesz jeszcze dostać baty!</p>



<p>Milion dusz zakatowali<br>Gdy Hiszpanię zdobywali;<br>Szef bezpieki jest w tej sekcie<br>Szykuj już więzienne łapcie!</p>



<p>Opus Dei tchnie faszyzmem<br>I sekciarskim spirytyzmem;<br>Czci Escrivy ducha złego<br>Pedofilią zepsutego!</p>



<p>Opus Dei nazistowskie<br>Zwiedzasz łagry mokotowskie;<br>Oni dusz nie mają wcale<br>Gnij poeto w kryminale!</p>



<p style="padding-top:var(--wp--preset--spacing--30)"><strong>3.</strong></p>



<p>KANA, Tolle i Effatha<br>W dłoń Ci wsadzi wnet granata;<br>Będziesz sławnym terrorystą<br>Gdyż Ty nie chcesz być faszystą!</p>



<p>Będziesz Pietrka wąchać szczyny<br>I sądowe pić uryny;<br>Pietrek wiesza swe plakaty<br>Twierdząc, że go dręczą katy!</p>



<p>Opus Dei to uroki<br>Chcą oglądać Twoje zwłoki;<br>Leczysz z księżej pedofilii<br>Nie spodziewaj się idylli!</p>



<p>Szans nie miała Marta w sądzie<br>Bo Temida na uwiądzie;<br>Nie rozumie zbrodni mafii<br>Ni kościelnej pornografii!</p>



<p style="padding-top:var(--wp--preset--spacing--30)"><strong>4.</strong></p>



<p>Opus Dei – swąd szatanów<br>Z Narodu robi baranów;<br>Miliardy kradnie z budżetu<br>Człek mądry żąda odwetu!</p>



<p>Centra edukacji dzieci<br>Ksiądz pedofil je przeleci;<br>Wspólna tajemnica wiary<br>Dla prostaczków nie do wiary!</p>



<p>Werbowanie już od dziecka<br>Pedofilska leci cieczka;<br>Seks stłumiony celibatem<br>Numerariusz jest Twym katem!</p>



<p>Gdy ujawniasz ich zboczenia<br>Nie ma dla Cię przebaczenia;<br>Czarną mafią zwane Dzieło<br>Gilotyną by Cię ścięło!</p>



<p style="padding-top:var(--wp--preset--spacing--30)">Supernumerariuszom mafijnej sekty Opus Dei, Dariuszowi Pietrkowi z Chorzowa, Ryszardowi Nowakowi ze Szklarskiej Poręby, Pawłowi Królakowi z Lublina, Tadeuszowi Mynarskiemu i Bożenie Matejko Rewald z Bydgoszczy, Jadwidze i Januszowi Gierczyńskim oraz Numerariuszowi Izydorowi Matuszewskiemu z Częstochowy za lata cierpienia w gestapowskich czyli opusdeistycznych łagrach faszystowskiej III Rzeczpospolitej Polskiej, zawsze pedofilsko-katolickiej szatańskim Krzyżem Prałatury Opus Dei pokalanej ku wiecznej pamięci ofiaruje – Autor</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/opus-dei-mafijna-sekta-rodem-z-piekla/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Lechosław Gapik: Hitler-Mafia Opus Dei i dewianci z TVN UWAGA atakują wybitnego profesora</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/lechoslaw-gapik-hitler-mafia-opus-dei-i-dewianci-z-tvn-uwaga-atakuja-wybitnego-profesora/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/lechoslaw-gapik-hitler-mafia-opus-dei-i-dewianci-z-tvn-uwaga-atakuja-wybitnego-profesora/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Feb 2026 19:19:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Czytelnia]]></category>
		<category><![CDATA[Różne Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[ataki]]></category>
		<category><![CDATA[gapik]]></category>
		<category><![CDATA[manipulacje]]></category>
		<category><![CDATA[opus dei]]></category>
		<category><![CDATA[oszustwa]]></category>
		<category><![CDATA[prześladowania]]></category>
		<category><![CDATA[seksuolog]]></category>
		<category><![CDATA[sekty]]></category>
		<category><![CDATA[tvn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=2027</guid>

					<description><![CDATA[W marcu 2010 roku TVN zaprezentowało nagrania mające świadczyć o molestowaniu pacjentek przez znanego seksuologa. Wg Prokuratury skasowano całe nagranie utrudniając śledztwo.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Wskutek kłamliwego fotomontażu w stylu propagandy goebbelsowskiej Polskie Towarzystwo Seksuologiczne dnia 26 luty 2010 zawiesiło prof. Lechosława <strong>Gapika</strong> w prawach członka i superwizora Towarzystwa i wycofało mu bezprawnie i bezpodstawnie certyfikat seksuologa klinicznego. Wnioskuje też do sądu koleżeńskiego o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego &#8211; poinformował poszczuty przez bandę dewiantów katofaszystowskich na profesora dr Andrzej Depko. Z kolei rektor UAM w Poznaniu, opusdeista prof. Bronisław <strong>Marciniak</strong>, gdzie Lechosław Gapik wykładał od ponad 30 lat, bezprawnie zawiesił go w prawach wykładowcy akademickiego. Profesor Marciniak chyba nie słyszał o obowiązującej w demokratycznym państwie prawa zasadzie „<strong>domniemania niewinności</strong>” przy wszelkich oskarżeniach i pomówieniach, szczególnie tych dokonywanych przez media brukowe!</p>



<p>Zwyrodniały w swym obłudnie obrzydliwym skatoliczeniu katolski rektor opusdeista Bronisław <strong>Marciniak</strong> z UAM w Poznaniu zapomniał o <strong>domniemaniu niewinności</strong> i wykonał karę bez udowodnienia winy, a przecież nawet prokuratura nie jest w stanie ocenić czy popełniono jakieś przestępstwo. Takich zboczeńców umysłowych jak rektor UAM prof. Bronisław <strong>Marciniak</strong> powinno się wywalić z salonów nauki dożywotnio. Współpracę z prof. Lechosławem Gapikiem zawiesiła również prywatna katolicka uczelnia, rzekomo Wyższa Szkoła Komunikacji i Zarządzania w Poznaniu – filia sekty Opus Dei, bo chyba ujawnił tam za dużo pedofilów. Zawiesić powinno się katolickich teologów, którzy są balastem dla polskich uczelni pokroju UAM sięgających dna i brukowego rynsztoka, skoro opierają się na szmatławcach goebbelsowskich pokroju TVN!</p>



<p>Dnia 26 marca 2010 ws. profesora Lechosława Gapika zebrały się prymitywnie skatoliczałe zarządy główne Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego i Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej, aktualnie w rękach członków z sekty Opus Dei. Po zapoznaniu się ze spreparowanymi okrutnym fotomontażem nagraniami wyprodukowanymi przez zboczeńców z programu TVN &#8222;Uwaga&#8221;, jednoznacznie negatywnie oceniają przedstawione na filmie metody terapii, które są rzekomo sprzeczne ze standardami terapeutycznymi i z kodeksem etycznym Światowego Towarzystwa Seksuologicznego &#8211; powiedział skatoliczały pseudonaukowiec dr Andrzej Depko, który przekazał radiu TOK FM stanowisko obu zwichrowanych ideologicznie zarządów sterowanych przez plebanów katoprawicy i sekty Opus Dei.</p>



<p>Na filmie nakręconym rzekomo ukrytą kamerą zboczków z TVN widać, jak lekarz dotykał piersi pacjentki wprowadzając ją wcześniej w stan hipnozy. Lekarze <strong>onkolodzy</strong> także dotykają piersi pacjentek, szczególnie po to, żeby wymacać guzy nowotworowe, a <strong>masażyści</strong> mają zwykle w ofertach rozmaite masaże piersi kobiecych, także specjalistycznie powiększające cycole. Ale widać debile rynsztokowe z TVN UWAGA chcą cofnąć Polskę do katolskiego średniowiecza, kiedy to lekarz badając pacjentki nie mógł ich ani dotykać ani nawet oglądać. A diagnozę brał z watykańskiego Ducha, jak się okazało nie tyle Świętego, ile inkwizycyjnie morderczego oraz pedofilskiego aż po dzień dzisiejszy!</p>



<p>Reporterom TVN UWAGA rzekomo udało się nagrać proceder prof. Lechosława Gapika. Film z przebiegiem wizyty nagrała jedna z podstawionych kobiet, agentka Watykanu i zboczonego umysłowo TVN UWAGA, która zgodziła się zarejestrować swoje spotkanie z profesorem ukrytą kamerą. Zdarzenie jest ewidentnie <strong>cięte wiele razy</strong>, a przez to nie ma znaczenia dowodowego. TVN stosuje chamskie i prymitywne metody <strong>fotomontażu</strong>, zwykle przez różne bandy, także kościelne zamawiane w zamian za sponsoring stacji oraz łapówki dla dziennikarzy, którzy z fałszywych i zupełnie fikcyjnych oskarżeń dobrze sobie żyją, tak jak biseksualna propedofilska Monika <strong>Bartkowiak</strong>, która porzuciwszy męża i dzieci cała oddała się do dyspozycji uważanej za mafię w Kościele sekty Opus Dei.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Metody Gapika to światowy standard medyczny</h2>



<p>&#8211; Psychologa obowiązuje kodeks etyczny, a to, co zostało pokazane na filmie, może sugerować nadużycie &#8211; mówił skatoliczały dr Andrzej Depko z sekty Opus Dei. Podkreśla to, co już wcześniej mówili inni katoliccy specjaliści zwalczający hipnozę oraz masaże i kinezyterapię: terapeuta musi pytać pacjenta o zgodę na każdy nowy element terapii, nowatorskie metody muszą być zgłaszane do akceptacji PTS &#8211; tego Gapik rzekomo nie zrobił. A PRAWDA jest taka, że takich samych metod używa każdy masażysta w swoim gabinecie masażu terapeutycznego. Tyle, że hipnozę i relaks zwalczają katooszołomy pokroju teologa z profesurą jak ksiądz Posacki czy Zwoliński.</p>



<p>Jak podkreśla skatoliczały aż do zidiocenia dr Andrzej Depko, to co zostało przedstawione na filmie jest rzekomo sprzeczne ze standardami terapeutycznymi, tylko chyba ustanowionymi przez propedofilskiego papieża i Watykan &#8211; zawsze pedofilski, bo prawnie zezwalający duchownym i pracownikom Kościoła na <strong>kopulacje z dziećmi od 12-tego roku życia.</strong> Wyciągnięcie dalszych konsekwencji należy do sądu koleżeńskiego i &#8211; ewentualnie &#8211; do organów ścigania &#8211; bredził dr Andrzej Depko, depcząc standardy tyczące <strong>praw człowieka</strong>, gdzie człowiek jest niewinny aż do uprawomocnienia wyroku sądowego. Widać od razu, że katoprawicy pomylonej przez katoooszołomów zwalczających hipnozę i masaże oraz bioterapie chodzi jedynie o zgnojenie świetnego terapeuty, który wykonuje leczenie i terapie zgodnie z zasadami wiedzy naukowej oraz światowymi trendami wyznaczonymi przez WHO.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Lechosław Gapik: Moje pacjentki podpisują zgodę na dotyk leczniczy i masaż</h2>



<p>Sam profesor Lechosław Gapik wydał specjalne oświadczenia, w którym zaprzecza zarzutom i oskarża fikcyjną pacjentkę-oszustkę i pracowników TVN o bezprawne uzyskanie informacji powołując się na Kodeks karny. W jednym z nich informuje też, że jego pacjentki <strong>podpisują zgodę na dotykanie</strong>, ponieważ jest to część terapii. Zgoda obejmuje &#8222;zabiegi terapeutyczne w pozycji leżącej połączone z dotykaniem lub masażem głowy oraz tych części ciała, które mają związek ze zgłoszonymi dolegliwościami&#8221;. A od kiedy pacjentki ją podpisują? &#8211; Od czasu, gdy zorientowałem się, że TVN szyje mi buty &#8211; odpowiedział Lechosław Gapik dziennikarzowi &#8222;Gazety Wyborczej&#8221;. Normalnie każdy pacjent jest zapoznawany z rodzajami stosowanej terapii i musi się świadomie zgodzić na wykonywane zabiegi, w tym masaże. Dla seksuologii to znacznie lepiej, kiedy terapeutyczny masaż czy dotyk piersi wykonuje doświadczony lekarz czy terapeuta seksuolog niż chłopek roztropek po tygodniowym kursie dla domorosłych masażystów &#8211; praktikerów. Tyle, że dotyk leczniczy kojarzy się z bioterapią, a dla egzorcystów z wydziałów teologii Uniwersytetu w Poznaniu to już szarlataneria, a może i satanizm.</p>



<p>Profesor Lechosław Gapik w rozmowie z reporterem TOK FM zaprzecza, że molestował pacjentki, a jak widać na materiale filmowym, cały reportaż jest <strong>sprytnie spreparowany</strong> tak, aby profesora Gapika <strong>plugawie pomówić</strong> z pomocą jakiś TVN-owych pedofilek z sekty Opus Dei. &#8222;Technika jest dwuetapowa: najpierw wprowadzam pacjenta w stan odprężenia (relaksu), a następnie stosuję zabieg, który polega na terapeutycznym oddziaływaniu słownym połączonym z sugestywnym dotykiem lub masażem głowy oraz tych części ciała pacjenta, które mają związek ze zgłoszonymi dolegliwościami. Ćwiczę w ten sposób powstawanie u pacjenta nowych, pozytywnych reakcji psychicznych i somatycznych, w miejsce dotychczasowych, czyli zaburzonych&#8221; &#8211; czytamy w naukowym oświadczeniu wydanym przez profesora Lechosława Gapika, stosującego najlepsze metody terapeutyczne nowoczesnej, naukowej seksuologii.</p>



<p>Jednego pan profesor się niewątpliwie douczył, że każdy pacjent nie tylko powinien się zapoznać z terapią i zgodzić na terapię, ale też trzeba gromadzić odpowiednie zgody osobiście podpisane przez pacjenta, żeby sterowane fotomontażami pomówienia i katolickie zbrodnie mafii opusdeistycznej nie mogły się tak łatwo zdarzać w Ciemnogrodzie III/IV RP. Ustna zgoda to za mało, bo przecież łatwo ją <strong>wyciąć</strong> z filmowego materiału i <strong>zagubić</strong> albo <strong>celowo</strong><strong>skasować</strong>, jak to robi parszywy i brukowy program UWAGA TVN. Ostrzegajmy ludzi przed oszczerstwami z opusdeistycznych mord płatnych oszczerców z TVN i podobnych szmatławych brukowców medialnych!</p>



<h2 class="wp-block-heading">TVN skasował dowody swojej zbrodni na Lechosławie Gapiku</h2>



<p>TVN twierdzi, że skasował pełną wersję nagrania, na którym znany poznański seksuolog prof. Lechosław Gapik rzekomo molestuje pacjentkę. A to miał być główny dowód w sprawie. – To skomplikuje śledztwo – przyznaje prokuratura wprowadzona w błąd paszkwilnym i debilnym zarazem <strong>fotomontażem</strong> TVN-owskiego programu TVN UWAGA. Prokurator Dzikowski jest rozczarowany. I narzeka na propedofilski TVN: – To była ich interwencja, w której apelowali, by wymiar sprawiedliwości zajął się sprawą. A teraz nie chcą z nami współpracować.</p>



<p>Czy bez tych nagrań prof. Lechosław Gapik uniknie prokuratorskich zarzutów? Prokurator Dzikowski nie chce tego przesądzać: – Mamy zeznania kobiet, mamy to, co wyemitowano w telewizji, ale to biegły będzie musiał ocenić, czy jest to wystarczający materiał, by wydać jednoznaczną opinię. Prof. Wiesław Godzic, medioznawca, dziwi się TVN: – Skoro sami rozpoczęli i nagłośnili tę sprawę, musieli liczyć się z tym, że zainteresuje się nią prokuratura. Być może producenci obawiali się, że film wycieknie z prokuratury i ktoś ucierpi? Ale przecież chodziło o to, by wszczęto śledztwo i doprowadzono sprawę do końca. Wiem, że w jednym z ośrodków regionalnych TVP kilkanaście lat temu zabrakło kaset i trzeba było nagrywać nowe materiały na starych. Nie mam podstaw, by zarzucać TVN kłamstwo, ale nie chce mi się wierzyć, że w tak poważnej stacji tak ważny materiał jest kasowany po miesiącu. To nie brzmi wiarygodnie. Nie wszyscy dają się wmanipulować w sztuczne afery stwarzane przez szmatławy i brukowy program UWAGA oraz jego debilne fotomontaże.</p>



<p>TVN, a szczególnie propedofilski program UWAGA znany jest z kłamliwych brukowych fotomontaży. Przekonało się o tym Antypedofilskie Bractwo Himawanti prowadzące terapie duchowe dla ofiar księży pedofilów i zakonnic pedofilek oraz Mohan Ryszard Matuszewski. Poziom s<strong>zmatławego brukowca</strong> zwanego TVN UWAGA to dno bestialskiej niemoralności i kłamliwej propagandy. Gdyby J. Goebbels miał program UWAGA, do dzisiaj nikt by nie wiedział, że Niemcy przegrały drugą wojnę światową! Szmatławy brukowiec w postaci propedofilskiego programu UWAGA ciągle nie raczy usunąć swoich pedofilskich oszczerstw zamieszczonych na stronach tego paszkwilanckiego szamba w internecie. Niewątpliwie materiały TVN zaginęły, bo w prokuraturze szybko by się okazało, że całość to <strong>spreparowany</strong> w stylu goebbelsowskim <strong>fotomontaż</strong> w którym oprócz nazwiska pana profesora Lechosława Gapika nie ma ani słowa prawdy. Szkody jakie TVN-owski brukowy program UWAGA wyrządza tysiącom ludzi chorych i cierpiących są tak ogromne, że świnie z UWAGI w TVN powinny odsiadywać karę <strong>dożywotniego</strong> pozbawienia wolności za wszystkie swoje ohydne zbrodnie i rozboje na porządnych i uczciwych ludziach z dorobkiem naukowym czy terapeutycznym.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dewianty z programu UWAGA TVN są oburzone!</h2>



<p>Zwyrodniali w swych plugawych pomówieniach i oszczerstwach (pseudo)dziennikarze &#8222;Uwagi&#8221; TVN &#8222;z niedowierzaniem&#8221; przyjęli stanowisko prokuratury w Poznaniu w sprawie nagrań w gabinecie prof. Lechosława Gapika. W marcu 2010 roku, w wyniku rzekomo dziennikarskiego śledztwa, zaprezentowano nagrania mające jakoby świadczyć o molestowaniu pacjentek przez znanego seksuologa. Prokuratura oświadczyła wcześniej, że TVN skasował całe nagranie co może przyczynić się do utrudnienia śledztwa w tej sprawie. <strong>Producenci oszczerstw i pomówień</strong> czyli dziennikarze &#8222;Uwagi&#8221; podkreślili w swoim oświadczeniu, że &#8222;prokuratura otrzymała (…) blisko 30 minut nagrania nie pozostawiającego żadnych wątpliwości co do niewłaściwego postępowania terapeuty&#8221;. Niestety, dla prokuratury tak spreparowany jak do programu materiał jest wysoce wątpliwy i nie może być podstawą do wszczynania śledztwa!</p>



<p>&#8222;Wątek »<strong>surówek</strong>« prowadzi tę sprawę na manowce. Wszystko co istotne znalazło się w wyemitowanym materiale, którym dysponuje prokuratura&#8221; – czytamy w oświadczeniu plugawych paszkwilantów z prokościelnej i propedofilskiej SEKTY w TVN jaką jest program UWAGA, zwalczający oprócz jogi i medytacji także hipnozę, bioterapię oraz masaże bo tak dyktuje linia programowa krakowskiej kurwi watykańskiej z księdzem <strong>Posackim</strong>, <strong>Zwolińskim</strong> i innymi odchyłami ideologicznymi oraz seksualnymi. Jak wiadomo, TVN programowo zwalcza także terapie dla ofiar księży pedofilów o czym boleśnie przekonało się Antypedofilskie Bractwo Himawanti. Biseksualna montażystka Monika <strong>Bartkowiak</strong> sama zdenuncjowała swoje i całej &#8222;UWAGI&#8221; propedofilskie skłonności do dzieci obojga płci oskarżając Mohana Ryszarda Matuszewskiego i ABH jęzorami kilku wystawionych w programie pedofislkich zboczeńców seksualnych, w tym pedofila Tadeusza Mynarskiego ksywa &#8222;Abram&#8221;, Bożeny Matejko ksywa &#8222;Rewald&#8221; z Bydgoszczy oraz Elżbiety Rynka ksywa &#8222;Tomasz&#8221; i &#8222;Karolinka&#8221; ze Śląska oraz Koszalina, Jadwigi i Janusza Gierczyńskich z Częstochowy. Podejrzana o liczne zbrodnie Jadwiga Gierczyńska Kulawik uciekła najpierw do Londynu, a potem do Kanady.</p>



<p>Dziennikarze propedofilskiej &#8222;Uwagi&#8221; rzekomo przypominają, że przekonali ofiary prof. Lechosława Gapika do ujawnienia swoich danych. Jak piszą dziennikarze, &#8222;w tej chwili prokuratura dysponuje już zeznaniami kilkunastu pokrzywdzonych&#8221;. Po emisji programu prof. Lechosław Gapik został bezprawnie zawieszony jako członek Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego i Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej oraz jako wykładowca uniwersytecki. Czyżby profesor Lechosław Gapik ujawnił zboczone skłonności pedofilskie jakiegoś dziennikarza z TVN, że banda dewiantów umysłowych i ideologiczno kościelnych swoimi szmatławymi mordami atakuje pana profesora? Chyba jest coś na rzeczy. Pokrzywdzeni przez propedofilską SEKTĘ UWAGA powinni chyba <strong>wystąpić z pozwem zbiorowym o parę miliardów EURO odszkodowania</strong> od zwyrodniałej stacji telewizyjnej żyjącej z kłamliwych do cna i bluźnierczo <strong>oszczerczych fotomontaży</strong> telewizyjnych, które jedynie niszczą życia setek porządnych i uczciwych ludzi.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Skatoliczały atak dewiantów na profesora Gapika</h2>



<p>„Uwaga” TVN to program nastawiony na tanią sensację i szokowanie widza, często wyolbrzymiający pewne zjawiska w sposób okropnie histeryczny. Dziennikarze bandyci nie liczą się ze szkodami jakie wyrządzają tysiącom ludzi, którzy przez nich nie skorzystają z naukowych, nowoczesnych i skutecznych terapii u znakomitego profesora! Znana jest historia burzliwego <strong>konfliktu</strong> Lechosława Gapika z innym znanym seksuologiem i psychologiem profesor skatoliczałą dogmatycznie opusdeistką Marią Beisert, zakończonym założeniem przez prof. Lechosława Gapika Polskiego Towarzystwa Terapeutycznego, które działa w <strong>opozycji</strong> do skatoliczałego Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego sterowanego przez księży plebanów i Opus Dei, a nie przez rzetelną wiedzę naukową. Prywatne porachunki Marii Beisert plus skatoliczenie seksuologii i psychoterapii wraz z bandytyzmem lobby Opus Dei w TVN UWAGA w bydlęcy sposób szkodzą polskiej nauce, medycynie i wszystkim terapiom.</p>



<p>Medialny atak pedofilistów kościelnych na Lechosława Gapika to poważny cios dla środowiska terapeutów, psychoterapeutów i seksuologów. Teologiczne kanalie z prawicowego TVN spodziewają się <strong>spadku zaufania do psychologów, seksuologów i psychoterapeutów</strong>, zwłaszcza, że poprzez celowe zaniedbania wielu ekip prawicowo-katolickich rządzących w dalszym ciągu nie ma jasnego systemu weryfikacji profesjonalistów z dziedziny zdrowia psychicznego ani nawet realnych sposobów na ich dyscyplinowanie gdy dopuszczają się nadużyć. Jak wiadomo ciemne, inkwizycyjne męty z Kościoła zwalczają masaże, bioterapię, hipnozę, psychoterapię i seksuologię od początku jej istnienia, a skatoliczali seksuolodzy PTS i PTP jakoś nie wywalczyli jeszcze podstawowej e<strong>dukacji seksualnej dla młodzieży szkolnej</strong>, która seksuologii uczy się na Galeriach po pigułce gwałtu i w zakrystiach biorąc do buzi fiuty księży pedofilów, bo dzieci w Polsce nie mają prawa uczyć się w szkole co to jest &#8222;penis&#8221; i &#8222;wagina&#8221; oraz ksiądz pedofil.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">Profesor Lechosław Gapik &#8211; Imponujący Dorobek Naukowy</h2>



<p><strong>Zawód i specjalność:</strong></p>



<p>Psycholog i seksuolog kliniczny; psychoterapeuta.<br>Nauczyciel akademicki.</p>



<p><strong>Tytuły naukowe:</strong></p>



<p>Profesor nadzwyczajny Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, doktor habilitowany nauk humanistycznych.<br>Profesor Honoris Causa Państwowego Uniwersytetu Medycznego w Odessie (Ukraina).<br>Profesor Wyższej Szkoły Komunikacji i Zarządzania w Poznaniu.</p>



<p><strong>Funkcje:</strong></p>



<p>Członek Założyciel Polskiego Towarzystwa Terapeutycznego<br>Prezes Polskiego Towarzystwa Terapeutycznego<br>Przewodniczący Sekcji Psychoterapii Nerwic i Zaburzeń Psychosomatycznych<br>Przewodniczący Rady Naukowej &#8222;Przeglądu Terapeutycznego&#8221;<br>Członek Prezydium ALBERT SCHWEITZER WORLD ACADEMY OF MEDICINE<br>Członek Prezydium POLSKIEJ AKADEMII MEDYCYNY.<br>Kierownik Zakładu Promocji Zdrowia i Psychoterapii UAM &#8211; Poznań.<br>Kierownik STUDIÓW PODYPLOMOWYCH w zakresie SEKSUOLOGII &#8211; Poznań</p>



<p><strong>Kontakt:</strong></p>



<p>Lechosław Gapik, skrytka pocztowa 18, 60 &#8211; 977 POZNAŃ 49.<br>tel. 061 8766 346; 0 &#8211; 601 70 48 48<br>e-mail: gapik@post.pl</p>



<p><strong>Biogram &#8211; Działalność zawodowa:</strong></p>



<p>Główne miejsca pracy od ukończenia studiów w roku 1965 to: Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Akademia Medyczna im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie a obecnie znów Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Autor i współautor kilkunastu książek oraz kilkuset artykułów naukowych. Ponadto opublikował około tysiąca felietonów i artykułów popularnonaukowych. Okresowo współpracował z ośrodkami telewizyjnymi w Poznaniu i Warszawie, w ramach cykli programów publicystycznych oraz poradnianych.</p>



<p>Prócz pracy naukowej, dydaktycznej i publicystycznej prowadzi równolegle od 1965 roku stałą działalność kliniczną &#8211; najpierw, przez 17 lat, w różnych placówkach Służby Zdrowia (Kościan, Poznań, Warszawa) a od 1982 roku wyłącznie jako prywatne Biuro i Gabinet Psychoterapii. Przyjmuje osoby dorosłe oraz starszą młodzież, prowadzi psychoterapię indywidualną nerwic, zaburzeń i chorób psychosomatycznych a ponadto pomaga w problemach osobistych i seksualnych. W działalności klinicznej stosuje podejście synkretyczne, chociaż najczęściej korzysta z technik opracowanych samodzielnie, opartych w dużym stopniu na specyficznie sterowanej relaksacji i równoczesnym oddziaływaniu psychoterapeutycznym.</p>



<p><strong>Główne odznaczenia i wyróżnienia:</strong></p>



<p>Złoty Krzyż Zasługi (1991)<br>Złoty Medal &#8222;PRO MERITO&#8221; (1995)<br>Wielki Złoty Medal Alberta Schweitzera (1996)<br>Profesor Honoris Causa Państwowego Uniwersytetu Medycznego w Odessie &#8211; Ukraina (1998)<br>Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (2000)<br>Złoty Medal Gloria Scientiae (2000)<br>Albert Schweitzer Gold Medal (2003)</p>



<p><strong>Publikacje 1995 &#8211; 2005:</strong></p>



<p>Gapik, L. (1995). Psychiczne i fizyczne uwarunkowania reakcji seksualnych. W: B. Andrzejewski (red.) Ciało i dusza. (s. 93 &#8211; 101). Poznań: Wydawnictwo PTPN.</p>



<p>Gapik, L. (1995). Lekarz twórcą zdrowia. Teoria i praktyka myślenia twórczego w medycynie. W: K. Imieliński (red.) Sztuka leczenia. (s. 104 &#8211; 109). Warszawa: Wydawnictwo Polskiej Akademii Medycyny.</p>



<p>Gapik, L. (1995). Wprowadzenie do psychologii przedsiębiorczości. W: T. Mendel (red.) Atrybuty współczesnego menedżera (s. 108 &#8211; 115). Leszno: Wydawnictwo Wyższej Szkoły Marketingu i Zarządzania.</p>



<p>Gapik, L. (1995). Zdrowie, seks i obyczaje. (ss. 163). Poznań: Oficyna Wydawnicza &#8222;Głos Wielkopolski&#8221;.</p>



<p>Gapik, L., Kasperek, E., Muszyńska, E., Woźniak, A. (1995). Ideał lekarza w opinii pacjentów. W: K. Imieliński (red.) Sztuka leczenia. (s.124 &#8211; 131). Warszawa: Wydawnictwo Polskiej Akademii Medycyny.</p>



<p>Gapik, L. (1996). Psychologiczna analiza sytuacji człowieka chorego. W: K. Imieliński (red.) Medycyna u progu XXI wieku. Godność chorego człowieka. (s. 131 &#8211; 135). Warszawa: Wydawnictwo Polskiej Akademii Medycyny.</p>



<p>Gapik, L. (1996). Psychologiczna analiza sytuacji człowieka chorego. W: &#8222;Żyjmy Dłużej&#8221; 12 (453) 1996 (s.8-9). Warszawa: Res Publica International Ltd.</p>



<p>Gapik, L., Muszyńska, E., Taradejna, D., Trybuś, M., Woźniak, A. (1966). Źródła dyskomfortu psychicznego człowieka chorego. Badania własne. W: K. Imieliński (red.) Medycyna u progu XXI wieku. Godność chorego człowieka. (s. 147 &#8211; 155). Warszawa: Wydawnictwo Polskiej Akademii Medycyny.</p>



<p>Gapik, L. (1997). Seksuologia &#8211; wybrane zagadnienia. W: Zb. Słomko (red.) Ginekologia (s. 395 &#8211; 424). Warszawa: Wydawnictwo Lekarskie PZWL.</p>



<p>Gapik, L. (1997). Recenzja książki &#8222;Zagadnienia prorodzinnej edukacji seksuologicznej i profilaktyki HIV / AIDS&#8221; J. Rzepka (red.). W: &#8222;Problemy Rodziny&#8221;, 1-2. (s. 115 &#8211; 116). Warszawa: Wydawnictwo Towarzystwa Rozwoju Rodziny.</p>



<p>Gapik, L. (1998). Psychospołeczne uwarunkowania zachowań seksualnych. W: J. Rzepka (red.) Zagadnienia prorodzinnej edukacji seksuologicznej i profilaktyki HIV / AIDS. Tom II (s. 321 &#8211; 341). Katowice: Studio Wydawnicze &#8222;Agat&#8221;.</p>



<p>Gapik, L. (1998). Rozwój seksualny człowieka. W: J. Rzepka (red.) Zagadnienia prorodzinnej edukacji seksuologicznej i profilaktyki HIV / AIDS. Tom II (s. 361 -364). Katowice: Studio Wydawnicze &#8222;Agat&#8221;.<br>Gapik, L. (1998). Patologia seksuologiczna. W: J. Rzepka (red.) Zagadnienia prorodzinnej edukacji seksuologicznej i profilaktyki HIV / AIDS. Tom II (s. 453 &#8211; 456). Katowice: Studio Wydawnicze &#8222;Agat&#8221;.</p>



<p>Gapik, L. (1998). Diagnostyka i terapia seksuologiczna. W: J. Rzepka (red.) Zagadnienia prorodzinnej edukacji seksuologicznej i profilaktyki HIV / AIDS. Tom II (s. 459 &#8211; 467). Katowice: Studio Wydawnicze &#8222;Agat&#8221;.</p>



<p>Gapik, L. (1998). Życie i seks (ss.159). Poznań: Oficyna Wydawnicza &#8222;Głos Wielkopolski&#8221;.</p>



<p>Gapik, L. (1998). Psychoterapia &#8211; analiza treści i zakresu pojęcia. W: &#8222;Sztuka leczenia&#8221;,1, (s. 79 &#8211; 83). Kraków: Wydawnictwo Towarzystwa Edukacji Psychosomatycznej.</p>



<p>Gapik, L. (1998). Hipnoterapia w chorobach somatycznych. W: J. Łazowski, G. Dolińska &#8211; Zygmunt (red.) Ku lepszemu funkcjonowaniu w zdrowiu i chorobie (s. 395 -399). Wrocław: Wydawnictwo AWF.</p>



<p>Gapik, L. (red.) (1998). Postępy Psychoterapii. Psychoterapia a edukacja. Tom I (ss.177). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik, L. (1998). Edukacyjne aspekty psychoterapii. W: L. Gapik (red.) Postępy Psychoterapii. Psychoterapia a edukacja. Tom I (s. 54 &#8211; 57). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik, L. (1998). Hipnoterapia w chorobach somatycznych. W: L. Gapik (red.) Postępy Psychoterapii. Psychoterapia a edukacja. Tom I (s. 141 -146). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik, L. (1998). Lekarz twórcą zdrowia. Teoria i praktyka myślenia twórczego w medycynie. W: L. Gapik (red.) Postępy Psychoterapii. Psychoterapia a edukacja. Tom I (s. 172 &#8211; 175). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik, L. (1998). Psychoterapia w medycynie. Stan obecny i perspektywy rozwoju. W: K. Imieliński (red.) Medycyna u progu XXI wieku. Humanitarne aspekty medycyny (s. 135 &#8211; 140). Warszawa: Wydawnictwo Polskiej Akademii Medycyny.</p>



<p>Gapik, L., Kasperek, E. (1998). Miejsce edukacji seksualnej w ogólnej koncepcji edukacji promującej zdrowie. W: L. Gapik (red.) Postępy Psychoterapii. Psychoterapia a edukacja. Tom I (s. 86 &#8211; 91). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik, L., Kasperek, E. (1998). Edukacja promująca zdrowie &#8211; podstawy teoretyczne. W: &#8222;Studia Edukacyjne&#8221;, 4, (s. 69 &#8211; 85). Poznań: Wydawnictwo Naukowe UAM.</p>



<p>Gapik, L. (red.) (1999). Postępy Psychoterapii. Wybrane zagadnienia teoretyczne. Tom II (ss. 179). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik, L. (1999). Pojmowanie psychoterapii. W: L. Gapik (red.) Postępy Psychoterapii. Wybrane zagadnienia teoretyczne. Tom II (s. 9 &#8211; 13). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik L. (1999). Przedmowa. W: Z. Melosik Ciało i zdrowie w społeczeństwie konsumpcji. (s. 5 &#8211; 6). Toruń &#8211; Poznań: Wydawnictwo EDYTOR s.c.</p>



<p>Gapik, L. (red.) (2000). Postępy psychoterapii. Koncepcje i badania. Tom III (ss. 234). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik, L. (2000). Psychoterapia &#8211; nauka czy sztuka? W: L.Gapik (red.) Postępy Psychoterapii. Koncepcje i badania. Tom III (s. 9 &#8211; 18). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik, L. (2000). Psychologiczna funkcja snu. W: L.Gapik (red.) Postępy Psychoterapii. Koncepcje i badania. Tom III (s. 230 &#8211; 234). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik, L. (2000). Psychoterapia &#8211; nauka czy sztuka? W: B. Kaja (red.) Wspomaganie rozwoju. Psychostymulacja i psychokorekcja. Tom II (s. 122 &#8211; 130). Bydgoszcz: Wyższa Szkoła Pedagogiczna</p>



<p>Gapik, L. (2000). Psychoterapia w ochronie zdrowia. W: M.D. Głowacka (red.) Promocja zdrowia. Konteksty społeczno &#8211; kulturowe. (s. 86 &#8211; 95). Poznań: Wydawnictwo WOLUMIN s.c.</p>



<p>Gapik, L. (2000). Tajemnice hipnozy. (ss. 220). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik, L., Woźniak, A. (red.) (2001). Terapia w seksuologii. Zagadnienia wybrane. (ss. 159). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik, L. (2001). Potrzeba i sens prowadzenia terapii zaburzeń seksualnych. W: Gapik, L., Woźniak, A. (red.) Terapia w seksuologii. Zagadnienia wybrane. (s. 9 &#8211; 14). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik, L. (2001) &#8222;Rola kosmetologii w kreowaniu pozytywnego wizerunku współczesnego mężczyzny&#8221;. W: Materiały VIII MŁODZIEŻOWYCH MISTRZOSTW W MAKIJAŻU ARTYSTYCZNYM. (s. 11-13). Poznań: Wyższa Szkoła Zawodowa Pielęgnacji Zdrowia i Urody.</p>



<p>Gapik, L. (2002). Hipnoterapia. W: &#8222;MEDYCYNA DLA CIEBIE&#8221;. 1 (90) 2002 (s. 23). Warszawa: MDC s.c.</p>



<p>Gapik, L., Woźniak, A. (red.) (2002). Postępy Psychoterapii. Problemy małżeństwa i rodziny. Tom IV. (s. 231). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik, L. (2002). Poradnictwo i psychoterapia w kryzysach małżeńskich. W: Gapik, L., Woźniak, A. (red.) Postępy Psychoterapii. Problemy małżeństwa i rodziny. Tom IV. (s. 89 &#8211; 99). Poznań: Interfund.</p>



<p>Gapik L. (2003). Oblicza ludzkiego cierpienia i metody jego przezwyciężania. W: K. Imieliński (red.) Sztuka łagodzenia bólu i cierpień. (s. 117 &#8211; 128). Warszawa: Wydawnictwo Polskiej Akademii Medycyny.</p>



<p>Gapik L., Kosmala J. (2003). Związek pomiędzy cechami osobowości a zachorowaniem na chorobę nowotworową i radzeniem sobie ze stresem wywołanym chorobą. W: &#8222;Sztuka Leczenia&#8221;, 2, (s. 19 &#8211; 24). Kraków: Towarzystwo Edukacji Psychosomatycznej.</p>



<p>Gapik L. (2003). Przedmowa do wydania polskiego. W: S. Kratochvil Psychoterapia. (s. 9 &#8211; 13). Poznań: Zysk i S-ka Wydawnictwo.</p>



<p>Gapik L., Kosmala J. (2004). Wpływ choroby nowotworowej na sytuację rodzinną i relacje partnerskie pacjentek &#8222;Seksuologia Polska&#8221;, Nr 2, 25 &#8211; 29.</p>



<p>Gapik L., (2004). Zaburzenia rozwoju i funkcjonowania seksualnego. Podstawy diagnostyki i terapii. W: Kościelska M., Aouil B. (red.) &#8222;Człowiek niepełnosprawny. Rodzina i praca.&#8221; (s. 93 &#8211; 104). Bydgoszcz: Wydawnictwo Akademii Bydgoskiej.</p>



<p>Gapik L., (2005). Seksuologia. W: Bręborowicz G.H. (red.) &#8222;Położnictwo i Ginekologia&#8221;. Tom 2. (ss. 899 &#8211; 916). Warszawa: Wydawnictwo Lekarskie PZWL.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading">OPUS DEI dąży do władzy nad seksuologią i psychoterapią w Polsce</h2>



<p>Proponujemy tym wszystkim świnkom z TVN UWAGA oraz takim jak Maria czy może lepiej Maryja <strong>Beisert</strong>, <strong>Bronisław Marciniak</strong>, <strong>Andrzej Depko</strong> natychmiastową ABDYKACJĘ, razem z dworem! A nikomu nieznaną w świecie poważnej nauki Marię Beisert zapraszamy do pokazania swojego dorobku naukowego, tylko bez plagiatów i wywodów katoteologicznych! A świnić to sobie mogą ci wszyscy zboczeńcy nie mający ani wiedzy ani kwalifikacji do stosowania hipnozy czy sugestologii w praktyce klinicznej &#8211; ale w swoim własnym chlewie, którym niewątpliwie są czyli w opusdeistycznej mafii katolickiej z Watykanu i faszystowskiej Hiszpanii pedofilnego gen. Franco, bo całe to opusdeistyczne gówienko jest jedną zboczoną umysłowo mafią rządną władzy i stanowisk oraz pieniędzy! TVN można uważać za tubę propagandową niebezpiecznej mafijnej sekty Opus Dei z tej prostej przyczyny, że środowisko to ma tam bardzo silną reprezentację i wpływy &#8211; jak widać niszczące ludzi porządnych i uczciwych, z wielkim dorobkiem naukowym. A resztę robią powolni Opus Mafii prokuratorzy ziobrowi katolickiego gestapo III/IV RP.</p>



<p>O działalności pedofilskich sekciarzy z kato-sekty TVN Uwaga i takich tam skatoliczałych mafijnie Marii Beisert, Bronisławów Marciniaków czy doktorów pokroju Andrzeja Depko polecamy pozycję książkową:</p>



<p>Matthias Mettner, <strong>Mafia Katolicka</strong> &#8211; Tajne stowarzyszenia w Kościele sięgają po władzę, (Oryginalnie: Die katholische Mafia), Wyd. Interart, Warszawa 1995, ISBN 83-7060-188-X</p>



<p class="has-text-align-right"><strong>Polski Antyfaszystowski Ruch Społeczny na Uchodźstwie</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/lechoslaw-gapik-hitler-mafia-opus-dei-i-dewianci-z-tvn-uwaga-atakuja-wybitnego-profesora/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Avatar Harry Palmer&#8217;a &#8211; Sylwia Nowak, sekta Opus Dei i Przyjaciółka</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/avatar-harry-palmera-sylwia-nowak-sekta-opus-dei-i-przyjaciolka/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/avatar-harry-palmera-sylwia-nowak-sekta-opus-dei-i-przyjaciolka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Feb 2026 20:16:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Czytelnia]]></category>
		<category><![CDATA[Różne Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[avatar]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[manipulacje]]></category>
		<category><![CDATA[opus dei]]></category>
		<category><![CDATA[pedofilia]]></category>
		<category><![CDATA[peja]]></category>
		<category><![CDATA[przekręty]]></category>
		<category><![CDATA[ryszard nowak]]></category>
		<category><![CDATA[sekta]]></category>
		<category><![CDATA[sekta katolicka]]></category>
		<category><![CDATA[sylwia nowak]]></category>
		<category><![CDATA[tomasz franc]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=2021</guid>

					<description><![CDATA[Czytając kolejne wypociny gryzipiórków z sekciarskich przybudówek Opus Dei pokroju tygodnika "Przyjaciółka", widać, że krytyki obnażającej zbrodnie dziennikarskie ciągle jest za mało.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading">AVATAR &#8211; Program edukacyjny dla menadżerów wielkiego biznesu, a niebezpieczna sekta Opus Dei</h2>



<p>Polskie dziadostwo dziennikarskie zostało już wiele razy przez liczne autorytety opisane, obnażone i napiętnowane. Jednak czytając kolejne wypociny gryzipiórków i grafomanek z sekciarskich przybudówek Opus Dei pokroju tygodnika &#8222;Przyjaciółka&#8221;, widać, że konstruktywnej krytyki obnażającej zbrodnie dziennikarskie ciągle jest za mało. W ramach prawa do dissu pewną szkodliwą dziennikarską ciotę Annę Grzelczak dobrze opisał Peja, czyli Ryszard Waldemar Andrzejewski w swojej raperskiej piosence, niestety to ciągle mało, żeby dostatecznie obnażyć kto i dlaczego pisze oszczercze elaboraty o wszystkim co dobre w tym kraju nad Wisłą i Odrą zawszawionym ideologią sekciarskiej mafii Opus Dei.</p>



<p>Tutaj odnosimy się do artykułu z tygodnika &#8222;Przyjaciółka&#8221; pedałującego swobodnie kursy dla menadżerów biznesu prowadzone przez profesjonalny instytut Star&#8217;s Edge a znany pod nazwą &#8222;Avatar&#8221;. Niestety bi-lesbie cioty z sekty Opus Dei i ich dziennikarski dziwex z tygodnika &#8222;Przyjaciółka&#8221; plagiatując wcześniejsze paszkwile z &#8222;Dziennika&#8221; i &#8222;Gazety Wyborczej&#8221; lesbiej Agnieszki Czajkowskiej z Wrocławia, wypisuje bzdury nie mając kompletnie pojęcia o czym pisze i czego kursy biznesowe dotyczą. A program &#8222;Avatar&#8221;, nie mylić z filmem James&#8217;a Camerona, to zwyczajny kalifornijski program edukacyjny dla menadżerów wielkiego biznesu. Takie programy edukacyjne oczywiście mają kalifornijską cenę, gdyż kierowane są do milionerów, a nie do bezrobotnych bez zasiłku, pokroju opusdeistycznej supernumerariuszki wabiącej się Sylwia Nowak z Wrocławia. Ideologia i przynależność do sekty Opus Dei jest bardzo istotna w wypadku wielu prasowych i telewizyjnych ataków medialnych na różne osoby i organizacje. Opus Dei nazywana jest w Hiszpanii &#8222;świętą mafią&#8221; lub &#8222;mafią boga&#8221;.</p>



<p>Lesbijka biseksualna, członkini złodziejskiej i pedofilskiej sekty Opus Dei Sylwia Nowak &#8211; bi-lesba z dominikańskiego centrum informacji we Wrocławiu, szkaluje programy edukacyjne &#8222;Avatar&#8221; oferowane biznesmenom przez Star&#8217;s Edge założony przez Harry Palmera. Sylwia Nowak to znana bi-lesba z sekty Opus Dei, opłacana z pieniędzy budżetu miasta Wrocław dla dominikańskiego centrum informacji mnicha Tomasza Franca, świrniętego paranoika i bi-homoseksualnego kolegi Ryszarda Nowaka ze Szklarskiej Poręby. Ujawniono, że w 2008 roku pedofilska sekta Opus Dei dostała poprzez fasadową instytucję dominikanów 60 tysięcy złotych na szkalowanie programu &#8222;Avatar&#8221; służącego edukacji wielkich biznesmenów. Orientalna nazwa kursów oraz imię twórcy programu edukacyjnego &#8222;Harry&#8221; widać nie spodobało się złodziejskiej i pedofilskiej sekcie Opus Dei we Wrocławiu i Szklarskiej Porębie. Najbliższa rodzina Ryszarda Nowaka w postaci grubaśnej, cierpiącej na bulimię bi-lesby Sylwi Nowak z Opus Dei widać nie lubi pracować i woli wyłudzać kasę na fikcyjne usługi oferowane przez opusdeistyczno-dominikańskie centrum najbardziej znane ze złodziejstwa i pedofilstwa, nie tylko w Hiszpanii, Irlandii czy Chile. W końca IRA to bojówka militarna sekty Opus Dei.</p>



<p>Czemuż władze miasta Wrocław są tak naiwne, że pozwalają niebezpiecznej sekcie Opus Dei wyłudzać pieniądze publiczne na fikcyjną działalność sekciarskich złodziei pokroju Tomasza Franca, Sylwi Nowak oraz Ryszarda Nowaka? Dlaczego my, podatnicy musimy sponsorować bandytyzm kilku osób ze złodziejskiej i pedofilskiej sekty? Ile dzieci zostało zgwałconych w ośrodkach sekty Opus Dei za pieniądze budżetu miasta Wrocław? Dlaczego Urząd Miejski we Wrocławiu sponsoruje pedofilską sektę Opus Dei poprzez jej przybudówki i organizacje satelickie jak dominikański ośrodek informacji ojca pedofila Tomasza Franca? Pedofile widać muszą dużo płacić w Polsce za milczenie swoich ofiar, skoro muszą wyłudzać dotacje na swoją szkaradną działalność. A i jeszcze zwalczają program &#8222;Avatar&#8221; Harry Palmera, bo tam się dużo mówi o ofiarach księży pedofilów i o pedofilskich wyczynach dominikańskich mnichów w USA oraz Kanadzie. O szkodliwości niebezpiecznej, terrorystycznej sekty Opus Dei, znanej także w propagowania zakazanego w Polsce faszyzmu, tego hiszpańskiego, czyli frankizmu i tego chilijskiego czyli morderczego i ludobójczego pinochetyzmu. Niezłe powiązania i jakże podstępne wyłudzanie pieniędzy, tak na faszyzm jak i na zboczenia seksualne w sekcie Opus Dei, która za tym wszystkim stoi, a pornografię dziecięcą lubi bo to dochodowy biznes.</p>



<p>Sylwia Nowak jest biznesmenką we Wrocławiu, ma dwoje dzieci, córki i jakoś dominikański ośrodek informacji ani magistrat we Wrocławiu nie martwi się o to, czy Sylwia jako biseksualna lesbijka, należąc do niebezpiecznej, pedofilskiej sekty Opus Dei przypadkiem nie gwałci i nie molestuje swoich córek, które rzekomo bardzo kocha! Miłość pedofilska, to nie jest takie sobie &#8222;kochanie inaczej&#8221;, jak mogłoby się wydawać. Pedofilia to niebezpieczne zboczenie seksualne, szczególnie jak ma miejsce w rodzinie, ze strony matki do córek czy innych osób zależnych. Tym powinien się zająć magistrat wrocławski, zajrzeć do łóżek Tomasza Franca oraz rodziny Nowaków, tak Ryszarda Nowaka, o którym już słychać wiele było, a także takich osóbek jak biznesowa bi-lesbia Sylwia Nowak, której każdy &#8222;Harry&#8221; kojarzy się z magią i okultyzmem, ale pedofilia jest akceptowana, jak to w sekcie, która uważa, że z dziećmi można kopulować od 12-tego roku życia legalnie, bo tak twierdził założyciel Opus Dei i praktyka podobnych sekt w historii heretyckich zwyrodnień teologicznych.</p>



<p>Sylwia Nowak używa swych seksualnych przyjaciółek takich jak Agnieszka Czajkowska z Gazety Wyborczej czy Anna Grzelczak z tygodnika &#8222;Przyjaciółka&#8221; do wypisywania oszczerczych insynuacji pod adresem kursów edukacyjnych &#8222;Avatar&#8221;. Nie dosyć, że koleżankom bi-lesbi robi dobrze w ramach ciągle tej samej złodziejskiej i pedofilskiej sekty o faszystowskim rodowodzie, to jeszcze im płaci za debilne publikacje w których nie ma ani trochę prawdy, a jedynie same brednie wiele razy już przepisywane przeciwko wszystkim, których sekta Opus Dei chce sterroryzować, zastraszyć i wycyckać ekonomicznie. Takie to biznesmenki ma sekta Opus Dei, które albo coś wyłudzą, albo dupą syfu narobią, albo mordami coś napindolą! Zresztą jeden poszkodowany przez opusdeistkę supernumerariuszkę Annę Grzelak z Przyjaciółki raper Peja całą piosenką obnażył jakie to bez przeproszenia jest kurestwo ta cała sekta Opus Dei z jej supernumerariami. Nie przypadkiem chyba, sekciara Sylwia Nowak dokształca się z biznesu i ekonomi oraz zarządzania firmami na lubelskiej uczelni KUL, całkiem przez sektę Opus Dei opanowanej. A zwykły ogólniak skończyła miernie, gdzieś około 1988 roku w Gogolinie, czyli mając lat dwadzieścia. Musiała w swej inteligencji kiblować jeden roczek, bo normalnie liceum ogólnokształcące kończą panienki mając latek 19-cie!</p>



<p>Biznesowe kursy &#8222;Avatar&#8221; Harry Palmera były widać zbyt kosztowne dla mało inteligentnej biznesmenki dolnośląskiej, bo teraz ogłasza się w profilu goldenline, jako wielbicielka wszelkich kursów darmowych na temat biznesu. Pewnie takie istnieją, ale chyba tylko dla bezrobotnych bez prawa do zasiłku. Ale za to będzie jedna więcej magister ekonomii i biznesu z dyplomem KUL, za edukacje której płaci budżet państwa czyli my podatnicy. Tak sekta Opus Dei rośnie w siłę i trochę zboczone supernumerarie pokroju Sylwi Nowak, które tak bardzo kochają swoje córeczki, swą pedofilnie lesbią miłością, że za nic w świecie nie chcą uczyć się biznesu od dobrych, skutecznych w strategiach biznesowych i marketingu specjalistów amerykańskich z programu &#8222;Avatar&#8221; firmy Star&#8217;s Edge. Z takimi specjalistkami od biznesu pewnie magistrat wrocławski zbankrutuje płacąc na bi-lesbie imprezki Tomasza Franca i jego zboczonego stadka &#8222;bardzo inaczej kochających&#8221; coroczne dotacje. A na powodzian i chorych paliatywnie jak zawsze nie wiele, albo i całkiem nic nie zostanie!</p>



<p>Tomasz Franc &#8222;kochający dzieci inaczej&#8221;, aby wykazać się działalnością musi prowadzić blogi takie jak pod swym wcieleniem o imieniu Piotr na blogspot.com gdzie plugawie wymyśla swoje pedofilskie bzdury na temat edukacyjnych programów &#8222;Avatar&#8221; dla biznesu. Ksywka Piotr, rzekomy były członek sekty, to nic innego jak internetowy avatar, tyle że dominikańskiego ryja znanego z Wrocławia jako ojciec Tomasz Franc, usunięty z funkcji kapelana uczennic z powodu podejrzeń o ich molestowanie seksualne. Ciekawe ile dzieci złowił ów anonimowy Piotr na hasło łapania ofiar sekt w sieci jednej z najgroźniejszych sekt, czyli faszystowskiej Opus Dei. Tomasz Franc jest numerariuszem Opus Dei, wysoko postawioną figurą zarządzającą sektą we Wrocławiu, a także koneserem dziecięcej pornografii! Ogolony na łyso, jak inni faszystowscy opusdeiści, wiadomo z czym się kojarzy. A kto zna trochę hiszpański ten wie co to znaczy: ladrones y depredadores y pedophiles! Oto Opus Dei i jej utajniona zbójecka krucjata, o której jest mnóstwo demaskatorskich filmów na YouTube!</p>



<p>Rodzice niejakiej Sylwi Nowak mogliby łaskawie zainteresować się na czym swój pierwszy biznes zrobiła ich gogolińska córeczka, aby móc wstąpić do sekty Opus Dei, która całe dochody swych ofiar numerariowych zabiera. Otóż zarabiała na sprzedaży swojego tyłeczka sekciarskiego, co się nazywa &#8222;misjonowaniem na rybkę&#8221;. To taka chrześcijańska, sektowa prostytucja miłości dla Jezusa. Łowi się na dupcię bogatych frajerów, werbuje do swej sekty Opus Dei, a pieniądze za dupcię i poruchanki idą na sekciarską działalność i osiąganie upragnionej pozycji supernumerariuszki. Proceder ów doskonale obnażony został w Hiszpanii i właśnie w USA, a w 1984 roku po raz pierwszy w USA publicznie opisał go i obnażył właśnie Harry Palmer, zatem pitolenie opusdeistek, Anny Grzelczak czy Agnieszki Czajkowskiej oraz ich aktywistki udającej ofiarę kursów biznesowych Sylwi Nowak ma nie tylko nieetyczny wymiar zemsty, ale i posmak chamskiego krycia własnych interesów robionych cipką na rzecz własnej sekty, tym razem prawdziwej, dobrze znanej i szkodliwej, znanej jako Opus Dei. Dla porządku dodajmy, że proceder zarobkowy pierwszego biznesu Sylwi Nowak znany jest lepiej pod nazwą prostytucja oraz nierząd sakralny, bo przecież dupy za pieniądze Sylwia jak młoda była dawała w celach uświęconych, aby zarobić kasiorę dla swej sekty. Mamy nadzieję, że córeczki Sylwi Nowak zrozumieją z jakiego łona się zrodziły i kim jest rzeczywiście i szajbnięta ideologią sekty Opus Dei mamusia. I to by było tyle, jeśli chodzi o kurewstwo dziennikarskie, zwyczajnie i po ludzku mówiąc.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Peja kontra Anna Grzelczak Przyjaciółka</h2>



<p>Wybitny Polski raper Peja zwięźle ale dokładnie podsumował &#8222;dziennikarskie dziwki&#8221; pokroju Anny Grzelczak z redakcji tygodnika &#8222;Przyjaciółka&#8221; czy raczej firmy edipresse &#8211; gałęzi biznesowo-medialnej sekty Opus Dei. Oto oryginalna treść dobrze znanej piosenki. Warto przeczytać jaki syf robią lekkie panienki z sekty Opus Dei pracujące w redakcjach nie tylko przecież &#8222;Przyjaciółki&#8221; (Anna Grzelczak) ale i Gazety Wyborczej (Agnieszka i Małgorzata Czajkowska). A córeczka Anny Grzelczak, niejaka Hanna Izabela Grzelczak ćwiczy opusdeistyczny biznes w Bath i Londynie, chyba jako misjonarka od wyłudzeń i zboczeń. Sekta tam widać słabo się trzyma, bo koleżanka Sylwi Nowak musi sektę biznesowo ratować.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Piosenka: Wojtas feat Peja &#8222;Zło&#8221;</h2>



<p>Nie wnikam w to czy w polityce masz obycie<br>Zobacz jakie mają życie ci co rządzą<br>Cyrk podporządkowany układom, pieniądzom<br>Polityczna banda, ci dopiero szpącą<br>W TV na gorąco afera za aferą<br>Niektórzy z nich reprezentują mniej niż zero<br>Przeciwko nim włączam moje stereo<br>Przeciwko nim włącz swoje stereo<br>Piękna willa, nowa limuzyna<br>Nie dojdą skąd miał na to za skurwysyna<br>Podłączona do koryta prze pazerna świnia<br>A średnia krajowa to największa kpina<br>Bezrobocie w ryzach trzyma coraz więcej<br>Kolejna rodzina załamuję ręce<br>Ludzie wyjeżdżają za granice kraju<br>Tam tyrają bo tu perspektyw nie ma<br>Obiecują &#8211; będzie lepiej &#8211; co za ściema<br>To by było tyle co sądzę na ten temat<br>Wniosek &#8211; uważaj, sprawiedliwości nie ma<br>Nie ma, nie, nie ma</p>



<p>Kiedy wkurwia mnie, ja uśmiecham się<br>Pełen lajt, ja wiem, powinno obchodzić mnie<br>Kiedy szczerzę kły, szydząc będąc zły<br>Jak Dębiecki 52, realia tego świata znam<br>W pojedynkę jak WOS nic nie zdziałam, zrozumiałem<br>Już dawno tak na dno wiele idei padło<br>Ty zdychasz, ja żrę jadło, grubasom przybywa sadło<br>Chuda baba w metrze żebrze, rzucam jej choćby pięć centów<br>Nie mogę na nią patrzeć, ona mówi &#8211; God Bless you<br>Ile takich osób jest? w chuj, wuchta czyli<br>Wkurwiony w jednej chwili Peja się nie pomylił<br>Mam być ostry jak chilli, to ja na swoim garnku<br>Zbudowałem swój dom z ludźmi z SLU gangu<br>Wkurwiony Rych o poranku, czasem tylko poszydzę<br>Zbyt dużo słyszę, zbyt dużo widzę<br>Pytasz co? krzywdę, ludzi nazwanych bydłem<br>Traktowanych przez system, jak gówno nie przywykłem<br>Do kapitalizmu, który do polski wkroczył<br>Do imperializmu, który nas ludzi zaskoczył<br>Miał Rychu Peja taki jeden sen proroczy<br>By dla każdego willa, ludzie za życia martwi<br>To niestety Idylla, to mnie wkurwia nie martwi<br>Wiem, że każdy z tych ludzi chciałby wybrać własną drogę<br>Wiem, rozmawiają z Bogiem, widzę w ich oczach trwogę<br>Jak ja gdy widzę togę gdy odczuwam niepokój<br>Gdy niebieski transporter chce pilnować mego bloku<br>Spokój, spokój wkurwiony ponownie zaciskam szczękę<br>Zaciskam w pięść rękę, jak na macie nie pęknę<br>Nie pozbędę się wkurwienia, będę trwał, nie wymięknę<br>I nie zmienia się nic choć me życie jest piękne<br>Na pewno lepsze niż te z zeszłej ery<br>Rychu wkurwiony i do bólu szczery</p>



<p>Zły, wściekły, wręcz wkurwiony<br>Z paru nienormalnych sytuacji niezadowolony<br>Osłabiony tym co widzę, co słyszę<br>Chcę zmienić to i o tym piszę<br>Zły, wściekły, wręcz wkurwiony<br>Z paru nienormalnych sytuacji niezadowolony<br>Osłabiony tym co widzę, co słyszę<br>Chcę zmienić to i o tym piszę</p>



<p>Wyglądam przez okno i wiesz co widzę gościu?<br>Było boisko, teraz budują tam kościół<br>Co za pomysł, myślę, coś tutaj nie gra<br>Kolejna świątynia w środku tego osiedla<br>Mały Watykan, to jest moja parafia<br>Niejedna koperta co łaska tam trafia<br>Na podobnych schematach działa jak mafia<br>Wygląda jak mafia, widziałeś ich fury?<br>Naiwni wierni to dla nich złote kury<br>Za hajs bilet do nieba &#8211; bzdury<br>Kopsają babki emerytury i renty<br>Radio MR mówi, że święty<br>Część z nich jest na pewno z powołania<br>Kolejna część od liczenia i zbierania<br>Wszystko to bez opodatkowania<br>Podobno któryś z nich ma skrzywioną psychikę<br>Uuuu, pamiętasz co to była za heca? co?<br>Światło dzienne ujrzał skandal księdza<br>Ten to do pieca dojebał po całości<br>Zachowaj wiarę, ale uważaj na kościół</p>



<p>Drugi motyw, Rycha wkurwienia dotyk<br>To z prasy i z TV cioty, showbiz i kłopoty<br>Tu krytyka i nagrody, oskarżenia i ploty<br>Śmieje się luz do tych kurwiszonów spory dystans<br>Chcecie na tym skorzystać? to ja was wykorzystam<br>To weźcie jako przysmak o nazwie gorycz<br>Skowycz dziwko, skowycz, łamiesz prawo prasowe<br>Oczerniasz mą osobę, ja pierdolę was półgłówki<br>Rozpisały się o Rychu wszystkie kiepskie kolorówki<br>A z mego procesu nie zrobicie pokazówki<br>Chcesz mnie wkurwić tylko śmieszysz jak Bauer&#8217;owska spółka<br>W dupę wyjebana Anna Grzelczak przyjaciółka<br>Więc to do ciebie, mam sporo racji<br>Mam prawo do dissu jak do autoryzacji<br>To hardcore rap nie piknik, zająkniesz się jak Michnik<br>Kiepskie dziennikarskie dziwki, niespełnieni raperzy<br>Kto w wasze, chuja warte, recenzje wierzy?<br>Tak się bawi Rychu, to dla was jatka<br>Tak się wkurwia Rychu, twoja gówno warta klatka<br>Kiedy cię kurwo dopadnę nie pozna cię własna matka<br>Fest chłopak Sylwia, jego pedalska paczka<br>O teraz, tak to będzie afera<br>Nie chcę wydawcy frajera co własnego zdania nie ma<br>Walczę o niezależność, jeszcze dziwko cię dojadę<br>Bo mam kurwa czelność, jadę na tym podkładzie<br>Tak wkurwiony? nie, prosto na luzie<br>Mówię co myślę, bo nie jestem żadnym tchórzem<br>Pierdolę was wszystkich, Rychu Peja przez P duże<br>Słyszysz? pierdolę was wszystkich, Rychu Peja przez P duże<br>Pierdolę was wszystkich Rychu Peja przez P duże, duże</p>



<p>Zły, wściekły, wręcz wkurwiony<br>Z paru nienormalnych sytuacji niezadowolony<br>Osłabiony tym co widzę, co słyszę<br>Chcę zmienić to i o tym piszę</p>



<p>Zły, wściekły, wręcz wkurwiony<br>Z paru nienormalnych sytuacji niezadowolony<br>Osłabiony tym co widzę, co słyszę<br>Chcę zmienić to i o tym piszę</p>



<p>To by było tyle, co sądzę na ten temat<br>Wniosek &#8211; uważaj, sprawiedliwości nie ma</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p>Redaktor portalu Indrapani Lalita Dewa, Arkadiusz L. &#8211; Wrocław</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/avatar-harry-palmera-sylwia-nowak-sekta-opus-dei-i-przyjaciolka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Joanna &#8211; Niewierna z sekty Grupa Onetu</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/joanna-niewierna-z-sekty-grupa-onetu/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/joanna-niewierna-z-sekty-grupa-onetu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Jan 2026 14:33:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Czytelnia]]></category>
		<category><![CDATA[Różne Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[charyzma spojrzenia]]></category>
		<category><![CDATA[dominikanie obozy]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość mistyczna]]></category>
		<category><![CDATA[głodówka]]></category>
		<category><![CDATA[groźby śmierci]]></category>
		<category><![CDATA[Grupa Onetu]]></category>
		<category><![CDATA[Grupa Onetu SA]]></category>
		<category><![CDATA[Irena G.]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna niewierna]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Stańczyk]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Lazar]]></category>
		<category><![CDATA[manipulacja psychiczna]]></category>
		<category><![CDATA[nóż do gardła]]></category>
		<category><![CDATA[oazy modlitewne]]></category>
		<category><![CDATA[obozy Bożego Narodzenia]]></category>
		<category><![CDATA[opus dei]]></category>
		<category><![CDATA[pedofilia kleru]]></category>
		<category><![CDATA[pranie mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[proces sądowy]]></category>
		<category><![CDATA[sekta Bydgoszcz]]></category>
		<category><![CDATA[sekta Onetu]]></category>
		<category><![CDATA[sekty Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Stańczyk biskup]]></category>
		<category><![CDATA[szpital psychiatryczny Kochanówek]]></category>
		<category><![CDATA[terapia ofiar]]></category>
		<category><![CDATA[uwięzienie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=2016</guid>

					<description><![CDATA[Joanna o sekcie Grupa Onetu Macieja Stańczyka: uwodzenie spojrzeniem, groźby nożem, uwięzienie, listy ze śmiercią. Była członkini walczy o wolność po latach terroru!]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<div class="wp-block-group has-global-padding is-layout-constrained wp-block-group-is-layout-constrained">
<figure class="wp-block-image alignleft size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="171" height="250" src="https://www.ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/Maciej-Stanczyk-dziennikarz.jpg" alt="" class="wp-image-2017"/></figure>



<p>„Stańczyk” był bezwzględny wobec tych, którzy okazali mu niewierność. Kobieta, która opuściła sektę Onetu, dostawała telefony z pogróżkami. Biskup i jego uczniowie wysyłali do niej listy z datą i godziną śmierci. Ktoś z Onetu włamał się też na jej skrzynkę i wysyłał listy z pogróżkami dotyczącymi zabicia papieża Jana Pawła II. Stańczyk Adorował. Potrafił patrzeć i słuchać, jak nikt inny. Ale potrafił też przystawić nóż do gardła.</p>
</div>



<p>W oczach tkwiła jego siła. Te oczy i grube usta uwodziły, adorowały, wciągały do swojego świata. Wszyscy bez wyjątku – kobiety i mężczyźni, chcieli, żeby te oczy zza jego okularów patrzyły tylko na nich. On widzi to, czego nie dostrzegają inni, on naprawdę na nas patrzy – mówili i podchodzili coraz bliżej, żeby tylko na nich spojrzał, zrobił jakiś gest, zaprosił na spotkanie w cztery oczy.</p>



<p>Na takich spotkaniach nie musiał nawet nic mówić. Wystarczyło, że patrzył. A ludzie wtedy szaleli &#8211; płakali, wypluwali z siebie, grzechy pierworodne, złą passę, oczyszczali duszę z diabłów. W jego spojrzeniu szukali ukojenia, jakiegoś drogowskazu, pytali &#8211; co dalej? Często nie odpowiadał, ale patrzyli na niego i wiedzieli – muszą się więcej modlić, dłużej modlić się na jego oazie, poświęcić się jeszcze bardziej, oddać bez reszty. Wierzyć bezgranicznie. Tylko jemu, Maciejowi Stańczykowi z sekty Onet. Choćby cały świat mówił inaczej.</p>



<p>&#8211; To było jak schizofrenia, rozdwojenie jaźni. Zamykali go do więzienia, do szpitala psychiatrycznego w Kochanówku, oskarżali o grożenie śmiercią, a ja wierzyłam tylko jemu. Kiedy biskup jest prześladowany, to uczeń ma obowiązek iść jego drogą, bo to droga do wyzwolenia – tak nas uczył Maciej Stańczyk. I ja w to wierzyłam – mówi Joanna z Angory.</p>



<p>Przez kilkanaście lat „Stańczyk” adorował ją swoim spojrzeniem, dzięki niemu czuła się zauważona. Ale to lepkie spojrzenie, które nawet dziś nie pozwala spokojnie zasnąć, zmusza do tego, by na ulicy nerwowo oglądać się za siebie. Ze strachu przed Maćkiem Stańczykiem.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pierwsze spotkanie ze Stańczykiem</h2>



<p>&#8211; Słuchaj jest taki Maciek, pięknie mówi, uśmiecha się i strzela oczami. Robi dobre wrażenie. Odważ się i przyjdź na spotkanie. On zmieni twoje życie – usłyszała od swojej koleżanki Joanna. Był początek lat dziewięćdziesiątych. „Stańczyk” właśnie organizował spotkanie grupy modlitewnej w jej rodzinnej Bydgoszczy. Poszła i pierwszy raz spojrzała w jego oczy.</p>



<p>&#8211; Od początku byłam nim zafascynowana. Tak głęboko umiał patrzeć. Widział mnie, ale tak prawdziwie, jak chyba nikt inny do tej pory. Potrzebowałam takiego spojrzenia. Przeżywałam właśnie kryzys, szukałam swojej drogi, jakiejś życiowej równowagi. Wierzyłam, że zna na to receptę – wspomina kobieta.</p>



<p>Zaczęło się od modlitwy, treningów pozycji kaznodziejskiej, pogadanek o mistycznej duchowości. „Stańczyk” mówił najwięcej, od razu widać było, że jest najważniejszy, że to on jest biskupem, choć tak naprawdę nigdy tak o sobie nie mówił. Otaczał go zawsze wianuszek wiernych, bezgranicznie oddanych osób. To oni budowali klimat tych spotkań. Kiedy „Stańczyk” wyśmiewał kogoś za niewygodne pytanie, oni śmiali się jeszcze głośniej. Kiedy tworzył swoją wizję drogi do wyzwolenia, przytakiwali tylko jego słowom.</p>



<p>Stanowili jego lojalną armię, najbliższy krąg. Dla nich miał najwięcej czasu. Organizował prywatne spotkania, rozmowy w cztery oczy. Czasami coś doradził, coś podpowiedział, dotknął przyjaźnie, erotycznie. Czasami nic nie mówił, tylko patrzył. A ludziom to wystarczyło. &#8222;O Stańczyku” mówili tylko z szacunkiem, wręcz z czcią. Nic dziwnego, że inni również chcieli należeć do jego najbliższego kręgu.</p>



<p>&#8211; To był zaszczyt – mówi Joanna.</p>



<p>„Stańczyk” szedł za ciosem. Dla najwierniejszych organizował obozy modlitewne, oazy, kontemplacje w klasztorze dominikanów. Nawet kilka razy do roku. Dwa tygodnie z dala od zewnętrznego świata. Pobudka o piątej rano. Najpierw trzygodzinne modły, później sesja indywidualna, kolejna trzygodzinna oaza modlitewna, następna sesja indywidualna. I tak w kółko. Do tego głodówka, pod różnymi postaciami – treningu woli, oczyszczenia organizmu. Ludzie nie jedli, niewiele pili. Słaniali się na nogach. A „Stańczyk” mówił wtedy o zaufaniu, o wierności do swojego biskupa. On był mistrzem, a oni ślepo mieli mu ufać. Kto nie jest z nami, ten przeciwko nam – mówił. A ludzie przytakiwali.</p>



<p>&#8211; Najważniejszy był obóz, który przypadał w czasie świąt Bożego Narodzenia. „Stańczyk” nie namawiał na wyjazd, mówił tylko, że to najlepszy okres na pozbycie się złej energii, grzechu pierworodnego i złych demonów. Nie wymuszał przyjazdu, a i tak wszyscy zostawiali swoje rodziny i na święta przyjeżdżali na obóz. Ja byłam trzy razy – wspomina Joanna.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Narodziny sekty Grupa Onetu</h2>



<p>To właśnie na takich obozach, zdaniem specjalistów, „Stańczyk” tworzył swoją sektę. Oficjalnie nazwał ją Grupa Onetu SA, która miało głosić w Polsce duchowe orędzie Oazowej Drogi Katolickiej. „Stańczyk” próbował zarejestrować Sektę Onetu, jako związek wyznaniowy, ale urzędnicy w resorcie spraw wewnętrznych uznali, że status organizacji jest sprzeczny z ustawą zasadniczą. Sekta Onetu po dziś dzień działa niejako w podziemiu, ale na pewno nie po cichu.</p>



<p>W 1997 roku Maciej Stańczyk czyli „Stańczyk” został skazany na półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata za groźby wysadzenia w powietrze klasztoru na Jasnej Górze. W tym samym czasie groził też śmiercią specjalistom, którzy otwarcie nazywali Grupę Onetu – groźną sektą.</p>



<p>Lekarze uznali biskupa za niepoczytalnego i zamknęli w szpitalu psychiatrycznym w Kochanówce koło Łodzi. Nic to nie dało, bo kiedy „Stańczyk” odzyskał wolność znów zaczął nawracać do Oazy. I znów trafił do więzienia. Na dwa lata za grożenie śmiercią kobiecie, która postanowiła opuścić Sektę Onetu. Tą kobietą była Joanna. Był 2002 rok.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ostatnie spotkanie z sektą Grupa Onetu</h2>



<p>&#8211; Napisałam list, że odchodzę, ale tak naprawdę nie wiedziałam, czy dobrze robię. Byłam rozdarta, w Grupie Onetu spędziłam szmat czasu. To, co mówił „Stańczyk”, zaczęło przynosić efekty. Pranie mózgu zaczęło działać. Bałam się, że poza Onetem zmarnuje swoje życie, że przeciwstawiam się swojemu biskupowi, że zostanę za to potępiona. Już byłam od niego uzależniona, kierował mną strach, ale w zakonie oazowym nie mogłam już być. Nie chciałam – wspomina.</p>



<p>Wiedziała, co ją czeka. „Stańczyk” był bezwzględny wobec tych, którzy okazali mu niewierność. Kobieta, która jeszcze przed Joanną opuściła sektę, dostawała telefony z pogróżkami. Biskup i jego uczniowie wysyłali do niej listy z datą i godziną śmierci. Ktoś z Sekty Onetu włamał się też na jej skrzynkę i wysyłał listy z pogróżkami dotyczącymi zabicia papieża Jana Pawła II. Joannę „Stańczyk” podszedł podstępem.</p>



<p>&#8211; Poszłam na umówione spotkanie do znajomej, nie wiedziałam, że on też tam będzie. Zaczęło się piekło. Uwięzili mnie w mieszkaniu, przeszukali, zabrali telefon. Te jego oczy już nie uwodziły, teraz straszyły, groziły, patrzyły jak na diabła, bo według tych ludzi byłam diabłem, ponieważ odeszłam z grupy. Mówił, że zginę – przystawił mi nóż do gardła, groził paralizatorem. Musiałam robić to, czego chciał – opowiada.<br>Napisała więc fikcyjne oświadczenie, że pożyczyła siedem tysięcy złotych od wiernej mu wyznawczyni. Ze strachu, że biskup Maciej Stańczyk z sekty Onetu ją ukatrupi.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Epilog</h2>



<p>Sprawa znalazła swój finał w sądzie. „Stańczyk” i jeszcze jedna kobieta, Małgorzata Lazar, która wtedy więziła Joannę, stanęli już przed wymiarem sprawiedliwości. Na proces czeka jeszcze Irena G., lojalna członkini Onetu, która również brała udział w prześladowaniu Joanny. Po wszystkim Irena z Grupy Onetu uciekła za granicę, policja wydała za nią międzynarodowy list gończy. Kobieta wpadła w ubiegłym roku w Wielkiej Brytanii. Zakończyła się już jej ekstradycja do Polski. Wbrew liderom sekty Onetu.</p>



<p>&#8211; Skierowaliśmy do sądu akt oskarżenia w tej sprawie, kobieta w tymczasowym areszcie czeka na rozpoczęcie procesu. Usłyszała cztery zarzuty m.in. rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz kradzieży telefonu i złotej obrączki. Maksymalnie grozi jej nawet piętnaście lat pozbawienia wolności – mówi nam członek Sekty &#8222;Grupa Onetu&#8221; Dariusz Bebyn z prokuratury rejonowej Bydgoszcz-Południe, prowadzącej śledztwo w sprawie prześladowania Joanny.</p>



<p>Sekta Grupy Onetu już zapowiada odwet i protesty pod sądami, podczas procesu Ireny G. Ten ma rozpocząć się lada moment. Na swoich stronach internetowych członkowie sekty Onetu jednak już sączą jad. Na Joannę, bydgoskich prokuratorów i sędziów wylewają wiadra pomyj, stając w obronie swojej koleżanki.</p>



<p>&#8211; „Ta pani jest ostro prześladowana. Przez mafię komunistów w Bydgoszczy. (…) Chcą ją osądzić w Bydgoszczy z pomocą prokuratorów i sędziów komunistów co są z mafią związani. Sporo jest prokuratorów i sędziów komunistów w Bydgoszczy. To zagłębie komunistycznej propagandy” – można przeczytać na witrynie sekty Grupa Onetu.</p>



<p>To tylko próbka tego, do czego zdolni są wierni uczniowie „Stańczyka”. &#8211; Dostawałam listy, zaadresowane wielkimi literami na kopercie – „do przewodniczącej kobiet lesbijskich w Polsce” albo „do członkini związku islamskiego”, &#8222;lachociąga i obciągary psich penisów&#8221;. Wciąż pojawiają się telefony, ktoś mnie obraża, grozi. Dlatego do dziś nie poczułam się wolna. Wciąż oglądam się za siebie na ulicy. Sprawdzam, czy za plecami nie stoi „Stańczyk” – mówi Joanna.</p>



<p>&#8211; Czy nie rzuci się na mnie biskup Michał Stańczyk z sekty Grupa Onetu, czy mnie nie poderżnie gardła! &#8211; martwi się Joanna. &#8222;Stańczyk&#8221; grasuje głównie w Łodzi, Krakowie i Warszawie, ale ciągle jest niebezpieczny! Powinien by leczony razem z całą sektą Grupa Onetu w zakładzie psychiatrycznym w Kochanówku&#8230; To jego rodzinne strony, tylko tam się dobrze czuje i właściwie zachowuje.</p>



<p class="has-text-align-right"><strong>Piotr Leżański &amp; Maciej Kossowski</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/joanna-niewierna-z-sekty-grupa-onetu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cezary Gmyz i Rzeczpospolita – funkcjonariusz komunistycznej Służby Bezpieczeństwa PRL atakuje Bractwo Himawanti i Mohana Ryszarda Matuszewskiego</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/cezary-gmyz-i-rzeczpospolita-funkcjonariusz-komunistycznej-sluzby-bezpieczenstwa-prl-atakuje-bractwo-himawanti-i-mohana-ryszarda-matuszewskiego/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/cezary-gmyz-i-rzeczpospolita-funkcjonariusz-komunistycznej-sluzby-bezpieczenstwa-prl-atakuje-bractwo-himawanti-i-mohana-ryszarda-matuszewskiego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Jan 2026 14:25:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Czytelnia]]></category>
		<category><![CDATA[Różne Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[ABW]]></category>
		<category><![CDATA[agentura]]></category>
		<category><![CDATA[aiki-jutsu]]></category>
		<category><![CDATA[aikido]]></category>
		<category><![CDATA[Antypedofilskie Bractwo Himawanti]]></category>
		<category><![CDATA[Bondaryk]]></category>
		<category><![CDATA[Cezary Gmyz]]></category>
		<category><![CDATA[dziennikarstwo śledcze]]></category>
		<category><![CDATA[eSBek]]></category>
		<category><![CDATA[Fronda]]></category>
		<category><![CDATA[himawanti]]></category>
		<category><![CDATA[jogi]]></category>
		<category><![CDATA[Kazimierz Mordaszewski]]></category>
		<category><![CDATA[Lalit Mohan]]></category>
		<category><![CDATA[medytacja]]></category>
		<category><![CDATA[Mohan Ryszard Matuszewski]]></category>
		<category><![CDATA[opus dei]]></category>
		<category><![CDATA[Opus Dei Polska]]></category>
		<category><![CDATA[pedofilia w kościele]]></category>
		<category><![CDATA[Rzeczpospolita]]></category>
		<category><![CDATA[SB]]></category>
		<category><![CDATA[sekta]]></category>
		<category><![CDATA[Służba Bezpieczeństwa]]></category>
		<category><![CDATA[sprostowanie]]></category>
		<category><![CDATA[sztuki walki]]></category>
		<category><![CDATA[terapia ofiar pedofilii]]></category>
		<category><![CDATA[Toruń aikido]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=2004</guid>

					<description><![CDATA[Sprostowanie ataku Cezarego Gmyza na Bractwo Himawanti i Mohana Matuszewskiego. Uczeń aikido w ABW trenowany przez Mistrza – agent SB i Opus Dei kłamie.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>W październiku 2012 dziennikarz sekciarskiej tuby sekty Fronda, dziennika Rzeczpospolita, <strong>Cezary Gmyz</strong> zaatakował Antypedofilskie Bractwo Himawanti oraz Mohana Ryszarda Matuszewskiego z powodu spodziewanej nominacji szefa biura prawnego Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Kazimierza Mordaszewskiego na stanowisko zastępcy i prawej ręki ABW generała Krzysztofa Bondaryka. Jak na dziennikarza sekty Fronda, przybudówki sekty Opus Dei przystało, ów pismak zapomniał porozmawiać z panem Mohanem Ryszardem Matuszewskim, co ma do powiedzenia w temacie swojego ucznia i adepta sztuk walki oraz medytacji i japońskiej jogi, Kazimierza Mordaszewskiego. W zamian <strong>Cezary Gmyz</strong> wypisuje typowy już i oklepany w mediach obrońców księży pedofilów i byłych acz szukających „zapunktowania” w kościele eSBeków stek zmyślonych bzdur i kłamstw politologicznych na temat Antypedofilskiego Bractwa Himawanti oraz szefa naszych terapeutów Mohana Ryszarda Matuszewskiego. Warto nie tylko sprostować brednie na temat Antypedofilskiego Bractwa ale warto także przyjrzeć się mrocznej postaci <strong>Cezarego Gmyza</strong>, który usilnie atakuje prokościelną i powiązaną interesami członków sekty Opus Dei Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Momentami, w publikacjach Cezarego Gmyza większa nienawiść przebija do ABW niż do Bractwa Himawanti czy Mohandżi.</p>



<p>Nie ulega wątpliwości, że Kazimierz Mordaszewski przez wiele lat ćwiczył w Toruniu w sekcjach <strong>Aikido</strong> i bardziej wojskowego <strong>Aiki-Jutsu</strong> pod kierunkiem swojego trenera i mistrza sztuk walki, Shihana Mohana Ryszarda Matuszewskiego. Ćwiczył łagodne techniki samoobrony i kontrataku znane jako Aikido Mistrza Morihei Ueshiba i studiował także pilnie filozofię Omoto-Kyo, którą rozpowszechniał Mistrz Ueshiba Morihei. Kazimierz Mordaszewski ćwiczył pilnie także sztukę <strong>Aiki-Jutsu</strong> (czyt. Dżutsu), znacznie twardszą metodę walki, ataku i obrony, znaną z japońskich bitew i filmów. Kazimierz Mordaszewski w latach 80-tych XX wieku ćwiczył także sztukę walki kijem <strong>Jodo</strong>&nbsp; (Dżodo) oraz sztukę walki samurajskim mieczem, <strong>Ken-Jutsu</strong> oraz ulubioną przez Shihan Ryszarda Matuszewskiego <strong>Yari-Jutsu</strong>, walki lancą, piką, naginatą i podobnymi sprzętami. Kazimierz Mordaszewski ostatecznie otrzymał certyfikat tzw. Kirikami (dosł. cięcie bogów), co oznacza potwierdzenie zdolności bojowej Aikido i Aiki-jutsu na poziomie 1 i 2 Dan. Mohan Ryszard Matuszewski uczył tych sztuk włącznie z nielubianą przez nazistowskie sekty pokroju <strong>Fronda</strong> filozofią wschodnią oraz wiedzą o japońskiej kulturze i podstawach języka. &nbsp;</p>



<p>Kazimierz Mordaszewski szybko, bo już po roku treningu został jednym z licznych asystentów (sempai) w sekcjach Shihana Mohandżi Ryszarda Matuszewskiego, z czasem prowadził zajęcia, treningi, a także pomagał w prowadzeniu regularnych obozów szkoleniowych, trwających w wakacje zwykle dwa lub trzy tygodnie. W latach 80-tych XX wieku w samym Toruniu ćwiczyło u Mohana Ryszarda Matuszewskiego ponad 3 tysiące osób, głównie studentów, a zostanie asystentem, sempai&#8217;em, wcale nie było łatwo. Po zakończeniu studiów w Toruniu, Kazimierz Mordaszewski otworzył własną sekcję Aikido i Aiki-Jutsu, najpierw w Suwałkach, a potem w Białymstoku, gdzie kilka razy w roku organizował zapraszając do prowadzenia zajęć swojego Mistrza, Shihana Matuszewskiego tzw. <strong>staże</strong>, czyli intensywne 2-3 dniowe szkolenia z zakresu tych dyscyplin. Mistrz, Shihan Mohan Matuszewski znany jest z tego, że prowadzi treningu dość ostro, a techniki wykonuje realnie, zatem asystenci i ćwiczących z nim muszą dobrze uważać, żeby przeżyć wyczerpujących fizycznie trening.</p>



<p>Niektórzy uczniowie Shihan Mohana Matuszewskiego oficjalnie nauczają Aikido oraz Aiki-Jutsu w samej Japonii, tak są dobrzy w owych dyscyplinach, wspomaganych japońską jogą oraz technikami medytacji, także czasem metodami treningowymi zaczerpniętymi z indyjskiego <strong>Kalaripayat</strong> nauczanego wśród adeptów Bractw Himawanti. Cezary Gmyz jak widać nie sprawdził nic, nie dowiedział się niczego, ani o Antypedofilskim Bractwie Himawanti ani o innych działalnościach Mistrza Lalitamohandżi. Trzeba powiedzieć, że Kazimierz Mordaszewski, to nie tylko jakiś uczeń Shihana Mohana Matuszewskiego, co tam trochę przypadkiem poćwiczył, ale także uczeń, który sam stał się cenionym mistrzem w obronnych i militarnych dyscyplinach, których się od Mohana Matuszewskiego był wyuczył. Poznać Mistrza po robocie, w szczególności po wynikach i osiągnięciach jego uczniów, takich jak Kazimierz Mordaszewki. Nie jest także prawdą jak podaje inny chorowity na głowę demagog w Gazecie Wyborczej, <strong>Wojciech Czuchnowski</strong>, że Mordaszewki pobił Matuszewskiego na zawodach Karate, gdyż Shihan Mohan Ryszard Matuszewski nie ćwiczy Karate i nie występował na zawodach w turniejach Karate. Niektórzy dziennikarze pewnie nie odróżniają Judo (Dżudo) od Karate, a co dopiero Aikido czy Aiki-Jutsu od innych wschodnich dyscyplin sztuk walki. Kazimierz Mordaszewski wszystko co umie w dziedzinie Aiki-Jutsu czy Aikido, wyuczył się od swojego Shihana Mohana Ryszarda Matuszewskiego, acz to czy i jak inwigilował swojego mistrza, Sensei, Shihana i Shoguna Aiki-Jutsu i na konto jakiej służby jest osobną sprawą do gruntownego zbadania.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Cezary Gmyz – Utajniona kariera eSBeka</h2>



<div class="wp-block-group has-global-padding is-layout-constrained wp-block-group-is-layout-constrained">
<figure class="wp-block-image alignleft size-full is-resized"><img loading="lazy" decoding="async" width="200" height="250" src="https://www.ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/cezary_gmyz.jpg" alt="" class="wp-image-2005" style="width:287px;height:auto"/></figure>



<p>Cezary Gmyz to formalnie wyznawca jednej z niewielkich w Polsce sekt stowarzyszonych z katolicyzmem, wyznawca sekty o nazwie Kościół ewangelicko-augsburski czyli luteranin tak jak Jerzy Buzek, znany z wydymania Narodu Polskiego ustawą o funduszach emerytalnych, która wyprowadza pieniądze z ZUS, aby bogaci aktywiści z sekty Opus Dei mogli sobie grać kaską z OFE na giełdach. Jest to tajemnicą poliszynela, że wszystkimi OFE trzęsie nazistowska sekta Opus Dei, która z OFE uczyniła sobie łatwy żer, żerując na biedzie emerytów i rencistów w Polsce. Cezary Gmyz jest członkiem Synodu Kościoła ewangelicko-augsburskiego diecezji warszawskiej i formalnie udziela się w strukturach rady ekumenicznej wiążącej z Kościołem katolickim kilka odstępczych i heretyckich wedle nauk papieskich sekt tzw. „braci odłączonych”. Luteranie jak wiadomo w historii ochoczo udzielali się w inkwizycyjnym zbójcowaniu, paleniu żywcem osób podejrzanych o czarownictwo, okultyzm czy inne niż własna herezje. Przy okazji <strong>Cezary Gmyz</strong> pomaga neohitlerowskiej fundacji niemieckiej odzyskiwać mienie i ziemie dawnych hitlerowców, nazistów i gestapowców, którzy musieli wynosić się z Polski po przegraniu II wojny światowej.</p>
</div>



<p>W czasie drugiej wojny światowej sekta ewangelicko-augsburska była najbardziej spolegliwa z reżimem hitlerowskim w Trzeciej Rzeszy Niemieckiej. Członkowie sekty luterskiej zajmowali prominentne stanowiska w SS oraz gestapo, jako druga opcja chrześcijańska po katolikach watykańskich stanowiących trzon gestapo i SS włącznie z katolikiem Adolfem Hitlerem. Wielu wyznawców sekty zwącej się szumnie Kościołem ewangelicko-augsburskim zostało w Norymberdze skazanych na surowe kary za zbrodnie przeciwko ludzkości. W takiej sekcie, po same uszy, rzekomo jako gorliwy wyznawca tkwi dziennikarz sekciarskiej gazety o nazwie <strong>Rzeczpospolita</strong>. Niewątpliwie, nie z powodu bratniej miłości skrajnie katolicko-faszystowskiej sekty Fronda i kolaborującej ochoczo z nazistami sekty ewangelicko-augsburskiej, ale z powodu przynależności do tajnej organizacji bojówkarskiej czyli do sekty Opus Dei, organizacji łączącej pod patronatem papieża i Watykanu wszystkie kolaborujące z reżimami Franco, Hitlera, Salazara, Tisso czy Pavelica odłamy nazistowskich chrześcijan. Jest to bardzo ważny powód pokazujący skąd taka nienawiść Cezarego Gmyza, taka faszystowska <strong>mowa nienawiści</strong> do pokojowego ruchu ABH ujawniającego chrześcijańskie skandale pedofilskie oraz&nbsp; wpływy faszystów i nazistów w organizacjach rzekomo religijnych czy politycznych.</p>



<p>Antypedofilskie Bractwo Himawanti demaskuje pedofilię kleru, faszyzm, nazizm, zbrodnie inkwizycji, także homoseksualizm księży, biskupów i zakonnic. Cezary Gmyz należy niewątpliwie do bandy inkwizytorów i to o podwójnej roli czy podwójnej, agenturalnej działalności. Wszak będąc członkiem Synodu Kościoła ewangelicko-augsburskiego, jednocześnie jest szpiclem, szpiegiem watykańskiej bezpieki katolickiej z ramienia sekty Opus Dei. Pisze zatem regularne donosy na swój macierzysty kościół luterski do watykańskiej bezpieki, bo tak mu regulamin przynależności do sekty Opus Dei nakazuje. Raz w tygodniu musi napisać szczegółowy raport ze wszystkiego co robił, o czym rozmawiał i z kim się zadawał do swoich przełożonych w kwaterze głównej faszystowskiej sekty Opus Dei, założonej jak wiadomo przez schizofrenika, który po roku leczenia psychiatrycznego uciekł z hiszpańskiego wariatkowa i założył sektę Opus Dei, a nazywał się <strong>Josemario Escriva</strong>. Papież Karol Wojtyła JP2 cały swój pontyfikat oparł na tej niebezpiecznej sekcie faszystów znanej jako Opus Dei, która go zresztą papieżem uczyniła i której oddał całą władzę nad katolickim kościołem, który zaczął przez to dryfować na zgubne manowce.</p>



<p>Zrozumieć Cezarego Gmyza można w kontekście jego młodocianej, studenckiej działalności, gdzie dzieciak urodzony w 1967 roku rozpoczyna studia w 1986 roku i od razu podpisuje deklarację o współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa PRL. Warszawska delegatura Służby Bezpieczeństwa nie miała problemu ze zwerbowaniem młodego agenta w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. Jak wielu wiceprzewodniczących <strong>NZS</strong> w Polsce był kontrolowaną przez Służbę Bezpieczeństwa PRL wtyką w strukturach Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Taką ono miało niezależność jaką babcia dzisiejszej ABW rodem z PRL, Służba Bezpieczeństwa PRL tolerowała, taką niezawisłość miał NZS, jaką agenci polskiego SB, nieprzychylni i szukający jak największej niezależności od Moskwy, przydzielili poprzez sieć swoich agentów, zwykle zastępców czyli lokalnych&nbsp; wiceprzewodniczących, chociaż czasami także przewodniczących. Trzeba pamiętać, że pracę każdej wtyki SB kontrolowała poprzez jedną lub dwie inne wtyczki, zatem w takich zarządach zwykle były dwie wtyczki, co na trzy osobowy zarząd dawało stałą przewagę decyzyjną Bezpiece PRL. Trwało odgórnie zarządzone, eksperymentalne rozmontowywanie systemu moskiewskiego w końcu uwieńczone samolikwidacją ZSRR, którego funkcjonariusze tak samo jak w PRL bardziej marzyli o karierach miliarderów niźli o karierach zasłużonych strażników stalinizmu na którym PRL w zasadzie powstało.</p>



<p>Niestety raporty do babuni eSBecji <strong>Cezary Gmyz</strong> musiał pisać tylko raz w miesiącu, a to jest cztery razy rzadziej niźli aktualnie na swój synod luterski i kumpli z redakcji „Rzepy” pisze do watykańskiej bezpieki sekty Opus Dei. Już po 2 latach, za wstawiennictwem eSBeckiej części rodziny nasz bohater narodowy, naziolski supernumerari OD Cezary <strong>Gmyz</strong> dostał etat funkcjonariusza SB z klauzulą tajności, jak to się mówi, praca studenta pod przykryciem, a dzięki temu środowiska teatralne i NZS-owskie były dobrze rozpracowane, inwigilowane, a nawet nadzorowane przez wzorową pracę młodego agenta zwerbowanego do Służby Bezpieczeństwa PRL. Od 1990 roku inwigilował kolejne tytuły prasowe i telewizyjne, gdzie jako dziennikarz inwigilujący środowiska podejrzane wchodził z polecenia swoich szefów padającej już na pysk Służby Bezpieczeństwa powoli przekształcanej w UOP, matecznik dzisiejszej ABW. Żona i dwoje dzieci pewnie nie wiedzą, gdzie pracował ich tatuś, Cezary Gmyz, ale może lepiej niech się dowiedzą skąd miał pieniądze, ale tylko do roku 1993, który to był jakoś krytyczny w karierze młodego funkcjonariusza eSBecji zdobytego metodą werbowania agentów poprzez TW.</p>



<p>Zwerbować Cezarego Gmyza jako TW było łatwo – jak twierdzi jego ówczesny oficer prowadzący, dziś emerytowany i wiekowy J.B., &#8211; na tak zwane „skłonności”. Agent otóż uczestniczył w imprezce „barabara”, tyle, że dla rozrywki, w jednym z nieformalnych gejowskich klubów stolicy, gdzie w końcu pijany „w trzy dupy”, ładnie dawał rurę kolegom homosiom od kielicha, których teraz widać za to nie lubi i zwalcza w ramach Frondy. Strach przed ujawnieniem takich informacji rodzinie czy dziewczynie, a i współwyznawcom luterskim, z każdego łatwo czyni wstrętnego agenta nawet najbardziej znienawidzonego reżimu. W 1993 roku jednak „Firma” uznała, że „tajnos agentos Cesarus Gmyzus” nie jest dalej użyteczny ani potrzebny i wywaliła ze służby dla Ojczyzny, co oznaczało także utratę pokaźnej pensji członka korpusu SB/UOP. Nie do końca znamy przyczyny, ale z tego co wiadomo, nasz agencik był takim Czarusiem, który lubił kłócić się ze wszystkimi. Z kierownictwem Służb Specjalnych, SB, UOP czy ABW, jednak zwykle nie należy się kłócić i jest to normą we wszystkich służbach na świecie. Oni wymagają uległych i poddanych niewolników ślepo wykonujących wszelkie polecenia. Agenta jak widać zagospodarowała sekta Opus Dei, bo idzie mu już 20-lecie pracy w agenturze watykańsko-faszystowskiej Opus Dei. Jak to były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa PRL, Cezary Gmyz, w latach 2003-2007 robił karierę w Tygodniku „Wprost”. A potem już z nadania sekty Opus Dei, robi za śledczego od lipnych awantur w sekciarskim, frondowym, organie demagogii politycznej czyli w „Rzeczpospolitej” oraz w jeszcze bardziej bełkotliwym „<strong>Uważam Rze</strong>”.</p>



<p>Szczególnym zadaniem jakie spełnił <strong>Cezary Gmyz</strong>, agent eSBecji pracujący pod przykrywką młodego dziennikarza, była inwigilacja otoczenia papieża Jana Pawła II, o którym po pierwsze, pisał i publikował, nie tylko w gazetach ale i w TVP, a po drugie, pisał szczegółowe raporty na użytek Służby Bezpieczeństwa, a potem Urzędu Ochrony Państwa czyli UOP, spadkobiercy agentów i metod SB z czasów PRL. Praca ta, szczególne zadanie eSBeka Cezarego Gmyza trwało jednak tylko trzy lata&#8230; Z innej strony jednak dziwi takie dobre przeszkolenie agenta SB/UOP Cezarego Gmyza w dziedzinie zbierania informacji w tak licznych środowiskach jak inwigilowanie NZS czy papieża Jana Pawła II, a z drugiej takie wpadki jak nie przeprowadzenie <strong>rozmowy</strong> ani nawet jednej próby <strong>wywiadu</strong> z członkami Bractwa Himawanti czy samym zainteresowanym, Mohanem Ryszardem Matuszewskim. Wszak żyje jeszcze wielu członków Bractwa z lat 80-tych XX wieku w Polsce, żyje także i ćwiczy czynnie wielu adeptów Aikido i Aiki-Jutsu, którzy pod okiem Shihana Mohana Matuszewskiego zdobywało stopnie Kyu i Dan. Żyją i ćwiczą liczni koledzy i koleżanki Kazimierza Mordaszewskiego z sekcji w Toruniu, jak i z sekcji w Suwałkach czy Białymstoku. Cezary Gmyz mógł się dowiedzieć bardzo wiele o życiu i działalności Kazimierza Mordaszewkiego z lat 80-tych i 90-tych XX wieku. Ale nie chciał się dowiedzieć, bo widać sam ma sporo więcej na sumieniu z tamtych lat, a grzebanie mogłoby i jego zbytnio odgrzebać, obnażyć i zadenuncjować, co nie zawsze jest wygodne byłym eSBekom.</p>



<p>Służby Informacyjne BZH jednak nie śpią i odgrzebały trochę z Cezarego Gmyza, nie tego co sobie sam o sobie napisał w ramach naziolskiej reklamy na Wikipedii, ale tego prawdziwego, znanego nawet za oceanem, w USA, z brzydkiej działalności i raczej dużo gorszej strony niż na podstawie autoreklamy w Wikipedii robionej z domowego komputera i z kompa w pracy w gazecie, którą sam sobie nasz Czaruś wyprodukował. O tym, że jako nastolatek, na przełomie lat 70-tych i 80-tych XX wieku, aktywnie chodził na wykłady do klubu kultury dalekowschodniej „<strong>Veda</strong>” we Wrocławiu, gdzie wcielał ideologię raczkującego w Polsce ruchu <strong>Hare Kryszna</strong>, stary Cezary Gmyz już nie pamięta, a może nie chce pamiętać, jednak liczni znajomi z tamtych lat bardzo dobrze pamiętają świeżo nawróconego do Kryszny małolata Czarka Gmyza.</p>



<p>Klub „<strong>Veda</strong>” we Wrocławiu działał pod patronatem Socjalistycznego Związku Studentów Polskich (SZSP), potocznie zwanego „Zsypem”, ale o tym Cezary Gmyz pewnie też nie chce, żeby mu za bardzo nachalnie przypominać. Jeszcze mu się tysiące powtórzeń mantry Hare Kryszna rano i wieczorem śnić będą, jak to sobie „Harekrysznował” za małolata. Było się Czarku nie podpisywać na wspólnej fotce grupowej z jakimś kolesiem w pomarańczowej szatce co przyjechał namawiać na mantrowanie w klubie „Veda”. Pamięta ciebie Czarku Gmyz nawet urocza dziewczyna, która zanim poszedłeś do szkoły teatralnej, prowadziła zajęcia dla kandydatów na aktorów, świeża absolwentka szkoły teatralnej, której nie zatrudnili w teatrze ani w filmie, to z braku zajęcia pracowała z dzieciakami szkół średnich, w tym z Tobą, żebyś jako tako wypadł w aktorskiej grze i coś tam wiedział o sztuce. Zdaniem swojej nauczycielki teatralnej, zdolny aktorsko to mały Cezary Gmyz nie był, ale granie do dzisiaj w agenturach dobrze go widać bawi i satysfakcjonuje.</p>



<p>I to wszystko, przy jak dotąd całkowitej ponoć poczytalności Cezarego Gmyza, chociaż awersja do niektórych pracowników ABW jak generał Krzysztof Bondarczyk, Kazimierz Mordaszewki czy do niektórych ruchów mniejszości światopoglądowych, społecznych i wyznaniowych jak Bractwo Himawanti, Kościół Moona czy Scjentologii, być może także wskazuje na konieczność przebadania się agenta <strong>Cezarego Gmyza</strong> u biegłych psychologów i psychiatrów sądowych celem zbadania czy to jest aby na pewno stan poczytalności, czy może już stan niepoczytalności albo coś z pogranicza, bo tak też bywa, a my psycholodzy i psychoterapeuci niosący pomoc ofiarom księży i biskupów pedofilów oraz zakonnic pedofilek akurat o tych stanach wiemy lepiej i dużo więcej niż przeciętny, nawet eSBecki dziennikarz, a terapia ofiar molestowanych przez księży pedofilów to akurat także bardzo wyspecjalizowany rodzaj psychoterapii i psychologii obejmującej sferę duchową i religijną człowieka, nie tylko zwyczajne metody radzenia sobie z traumą po urazach na plebaniach.</p>



<p>Mistrz Mohan Ryszard Matuszewski też wie, bo jeden rok swojego cennego życiorysu przepracował jako wolontariusz w hospicjum niosąc pomoc umierającym, a w latach 1981-1999 prowadził także dużo terapii w wielu poradniach i szpitalach psychiatrycznych oraz instytucjach terapeutycznych, w tym prowadząc terapie odwykowe dla alkoholików i uzależnionych od substancji narkotycznych, terapie dla ofiar przemocy domowej, a także szkoląc wielu psychologów, psychoterapeutów i psychiatrów z zakresu nowoczesnych terapii i metod pracy z pacjentami uzależnionymi oraz chorymi psychicznie. Aktualnie, od roku 1999-2000 głównie szkoli nowych terapeutów, w tym prowadzących terapie dla ofiar księży pedofilów, bo tych przybywa, nie tylko w Polsce ale w całej Unii Europejskiej. Jak widać, <strong>Mohan</strong> Ryszard Matuszewski ma coś wspólnego z psychiatrią i pacjentami psychicznymi, jednak bardziej jako terapeuta i szkoleniowiec terapeutów niż jako pacjent, którego usilnie chcą z niego zrobić agenturalni eSBeccy kolesie typu Gmyz akuratnie zarabiający na chleb w wywiadzie watykańskiej Bezpieki znanej jako Opus Dei.</p>



<p>Agent Służby Bezpieczeństwa PRL <strong>Cezary Gmyz</strong> może mieć jakiś uraz za wywalenie go ze specsłużby takiej jak SB/UOP, gdzie rodzina z Wrocławia robiła życiowe kariery. Agentom wywalonym z „takiej roboty” i pozbawionym nagle nadziei na szybką emeryturkę, nie tylko w Polsce „szajba bije na dekiel”, nawet jak jest to tylko „szajba”, która nie ma jeszcze wyraźnych cech psychotycznych wskazujących na niepoczytalność sprawcy artykułów w których wypisywane są przez Cezarego Gmyza brednie, pomówienia, urojenia i halucynacje nie tylko na temat Himawanti czy Shihan Mohandżi. Artykuł Cezarego Gmyza <strong>pomawiający</strong> jego kumpla, współautora pewnego wywiadu o <strong>plagiat</strong>, świadczy o silnie urojeniowym i ksobnym interpretowaniu rzeczywistości, co też mogło stać za&nbsp; nieprzydatnością naszego Czarusia do dalszej służby w SB i w jej dziecku, Urzędzie Ochrony Państwa (UOP) – jako „psychicznego”. Praca w agenturze faszystowskiej sekty Opus Dei nie dziwi, bo skoro sam <strong>Josemario Escriva</strong> był schizofrenikiem bezskutecznie leczonym psychiatrycznie przez rok w zakładzie zamkniętym, to zapewne takich <strong>papiestwo</strong> ciągle potrzebuje do wspierania ich katolickich obłędów dogmatycznych (walka z zapłodnieniem in vitro, kondomami, aborcją zygot, odbudowa dominikańskiej inkwizycji i inne objawy paranoia catholica).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wojciech Czuchnowski ksywa „Cyngiel”</h2>



<div class="wp-block-group has-global-padding is-layout-constrained wp-block-group-is-layout-constrained">
<figure class="wp-block-image alignleft size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="200" height="250" src="https://www.ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/wojciech_czuhnowski.jpg" alt="" class="wp-image-2006"/></figure>



<p>Warto nadmienić, że podobnie bujny życiorys co Cezary Gmyz ma jego opusdeistyczny kumpel, przezwany przez internautów „Cynglem” Gazety Wyborczej, <strong>Wojciech Czuchnowski</strong> piszący aktualnie w „Gazecie Wyborczej”, czyli w tej samej spółce Agora SA tylko w innym tytule prasowym niż „Rzeczpospolita”. Wydawca tych jak widać brukowych i łżących co niemiara gazetek politologicznych jest ten sam. Jedynie staż pracy dla dawnej Służby Bezpieczeństwa PRL jest u Wojciecha Czuchnowskiego ksywa „Cyngiel” nieco dłuższy, wszak, żyje nieco dłużej, ale żal o brak pozytywnej weryfikacji do pracy w UOP może być w związku z tym nawet nieco większy niż u Cezarego Gmyza, a ściślej o trzy lata dłuższy. Zasługi w rozpracowywaniu środowisk wydawnictw niezależnych w Krakowie, takich jak Arka, Tumult czy Świat są niewątpliwe i dobrze przez Służbę Bezpieczeństwa PRL docenione, zatem dziwi zdanie opinii fachowców z ABW, że nie ma on pojęcia o pracy operacyjnej służb specjalnych. Może rzeczywiście inni kandydaci po prostu byli znacznie lepsi do takiej służby od Wojtka Czuchnowskiego, ksywa „Cyngiel”. Ciekawe, czy żonie i trójce swoich dzieci opowiedział w jakich okolicznościach dał się zwerbować do współpracy i potem do pracy w Służbie Bezpieczeństwa na etacie niejawnym, co także trwało aż do 1993 roku, kiedy specsłużby rozwiodły się Wojtkiem Czuchnowskim. Niestety, werbujący Wojtka oficer SB z Krakowa już zmarł, to za bardzo nic nam już nie opowie, a w treści z seansów spirytystycznych zbytnio nie wierzymy, chyba, że potwierdzą je jakieś konkretne dowody. Żyją jeszcze za to nie całkiem święte panie prostytutki z których usług korzystał ochoczo, a że babcia SB spłaciła za Czuchnowskiego jego długi u prostytutek oraz karciane, to i musiał służyć Ojczyźnie.</p>
</div>



<p>Wojtek Czuchnowski był jednak na pogrzebie i złożył swojemu mentorowi z eSBe bukiet kwiatów. Jest to niewątpliwie wielka blizna na życiorysie naszego agenta i funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa PRL, któremu na osłodę dano za Jerzego Buzka popracować trochę w MSWiA.&nbsp; Studia filmoznawstwa przerwał na V roku, bo mu Służba Bezpieczeństwa dała inny przydział pracy niż inwigilowanie środowisk studenckich, akademickich i organizacji opozycyjnych na Uniwersytecie Jagielońskim. Zwerbowany do <strong>SB</strong> już na pierwszym semestrze studiów filmoznawstwa na UJ w Krakowie. Cóż robić po latach tajemnej bardziej niż okultyzm pracy w jakimś SB czy UOP-ie. Najlepiej zostać dziennikarską mendą śledczą i politrukiem w jakimś dobrze płacącym szmatławcu brukowym. Tym bardziej jak się ma wprawę, bo w latach 1990-1993 inwigilowało się dziennikarzy „Czasu Krakowskiego”, a zarabiało podwójnie, z kasy redakcji i z kasy SB/UOP. Może jednak, aby być dziennikarzem śledczym i cynglem gazetowym, trzeba sobie zadbać, żeby za dużo świństw nie widniało w czarnym jak smoła od intryg i plugastw życiorysie?</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pomijanie faktów o Bractwie Himawanti</h2>



<p>Swoją drogą dziwi, jak dziennikarze, rzekomo „śledczy” pomijają wiele istotnych faktów na temat <strong>Bractwa Himawanti</strong>, takich jak fakt, że naukę i praktykę Bractwa Himawanti ściągnęła do Polski jeszcze latach dwudziestolecia międzywojennego wspaniała mistrzyni duchowa <strong>Śri Umadewi</strong> Wanda Dynowska, a w czasach PRL przesyłała w ramach Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Indyjskiej tysiące egzemplarzy książek, tytułów które sama tłumaczyła z języków oryginalnych.&nbsp; O tym, że popularne dzieło „Nauka i Życie Mistrzów Dalekiego Wschodu” Bairda Spaldinga także pochodzi od adepta Bractwa Himawanti, tyle, że z USA, także nie ma słowa. Reaktywowanie działalności Bractwa Himawanti w Polsce w styczniu <strong>1983</strong> roku także ci żałośni dziennikarze i cyngle zwykle pomijają, a to są istotne fakty, bo dzięki temu wiadomo, że od stycznia 1983 roku wiele osób miało szansę należeć do Bractwa Himawanti. Pomija się zwykle wszystkich Guru i Mistrzów Linii Przekazu Himawanti, a wspomina tylko Mohana Matuszewskiego, chociaż są dobrze znani w indyjskiej duchowości i tradycji kulturowej, a także w Polsce. Fakt nauczania przez Bractwo Himawanti starożytnych, tradycyjnych wedyjskich wzorców kultury i duchowości <strong>Indoariów</strong> także zbywany bywa milczeniem, chociaż <strong>wedyjska aryjskość</strong> i stare prawa oraz obyczaje<strong> Aryan</strong>, tych z Indii, w tym Doliny Indusu, bywają czasem rzeczywiście kontrowersyjne dla współczesnych maminsynków i łacińskich religiantów.</p>



<p>Jednakże najbardziej pomijane są liczne społeczne działalności Bractwa Himawanti jak apele i wystąpienia <strong>w obronie wolności i praw człowieka</strong>, ujawnianie pedofilii kleru katolickiego i trochę protestanckiego czy szeroka działalność Antypedofilskiego Bractwa Himawanti w dziedzinie <strong>terapii dla ofiar księży pedofilów i zakonnic pedofilek</strong>. Temat antypedofilskiej działalności Bractwa Himawanti, w tym terapii średnio rocznie dla od 800 do 1200 ofiar molestowanych lub zgwałconych przez księży, biskupów, mnichów oraz zakonnice jakoś nie został wyśledzony i wypromowany przez wykształconych w SB speców od dziennikarstwa śledczego, co wydaje się bardzo dziwne, tym bardziej, że można o tym przeczytać w wielu publikacjach Bractwa Himawanti, w tym na stronach internetowych, których jest kilkadziesiąt, a nie tylko jedna, jak twierdzą niedouczeni widać w śledzeniu z pomocą Googla dziennikarze. Może oprócz opisanych już ekscesów i sekswpadek, dziennikarzy owych łączy jeszcze zamiłowanie do <strong>pedofilii</strong> o czym przynajmniej oficjalnie nie jest nam zbyt wiele wiadomo?</p>



<p><strong>Jeśli coś wiesz o owych dziennikarskich cynglach i drapieżcach, a warto ujawnić to jako ich ciemną stronę życiorysu, działalności czy agenturalnej okropności, zapraszamy do przesłania nam na ten temat informacji z pomocą emaila lub formularza kontaktowego tego portalu.</strong></p>



<p style="padding-top:var(--wp--preset--spacing--30)"><strong>Redakcja i opracowanie artykułu:</strong><br>Hannah Kapalinari (Polska), Angelika B. (G.B.), Renata i Jacek Z. (U.K.), Mark Danner (Australia) &amp; Tom Stetz (USA)</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/cezary-gmyz-i-rzeczpospolita-funkcjonariusz-komunistycznej-sluzby-bezpieczenstwa-prl-atakuje-bractwo-himawanti-i-mohana-ryszarda-matuszewskiego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
