<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>bhakti joga &#8211; Ryszard Matuszewski &#8211; Portal</title>
	<atom:link href="https://ryszard-matuszewski.com/tag/bhakti-joga/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ryszard-matuszewski.com</link>
	<description>Ryszard Matuszewski - jego przesladowania przez faszystowski rezim Polski i antysektowe agendy inkwizycji.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 13 Feb 2026 20:08:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.1</generator>

<image>
	<url>https://ryszard-matuszewski.com/wp-content/uploads/2026/01/cropped-RM-logo-1-32x32.png</url>
	<title>bhakti joga &#8211; Ryszard Matuszewski &#8211; Portal</title>
	<link>https://ryszard-matuszewski.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dhjana &#8211; Medytacja</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/dhjana-medytacja/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/dhjana-medytacja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Feb 2026 20:08:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rozwój Duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[Twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[24 minuty]]></category>
		<category><![CDATA[absolut]]></category>
		<category><![CDATA[afirmacje]]></category>
		<category><![CDATA[ajna]]></category>
		<category><![CDATA[anahata]]></category>
		<category><![CDATA[anapana]]></category>
		<category><![CDATA[anioł stróż]]></category>
		<category><![CDATA[asany]]></category>
		<category><![CDATA[atman]]></category>
		<category><![CDATA[autonomiczny układ nerwowy]]></category>
		<category><![CDATA[babadźi]]></category>
		<category><![CDATA[beatlesi]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczeństwo praktyki]]></category>
		<category><![CDATA[bezsenność]]></category>
		<category><![CDATA[bhakti joga]]></category>
		<category><![CDATA[ból przewlekły]]></category>
		<category><![CDATA[chuaching ni]]></category>
		<category><![CDATA[cisza wewnętrzna]]></category>
		<category><![CDATA[coelho]]></category>
		<category><![CDATA[cytaty o medytacji]]></category>
		<category><![CDATA[czakry]]></category>
		<category><![CDATA[czym jest medytacja]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[devas]]></category>
		<category><![CDATA[dhāraṇā]]></category>
		<category><![CDATA[DHEA]]></category>
		<category><![CDATA[dhyāna]]></category>
		<category><![CDATA[dobroć]]></category>
		<category><![CDATA[dyscyplina]]></category>
		<category><![CDATA[dźńāna joga]]></category>
		<category><![CDATA[EEG]]></category>
		<category><![CDATA[emocje]]></category>
		<category><![CDATA[energia życiowa]]></category>
		<category><![CDATA[etyka]]></category>
		<category><![CDATA[fale alfa]]></category>
		<category><![CDATA[fale beta]]></category>
		<category><![CDATA[gibran]]></category>
		<category><![CDATA[guru]]></category>
		<category><![CDATA[hara]]></category>
		<category><![CDATA[joga]]></category>
		<category><![CDATA[kalaripayat]]></category>
		<category><![CDATA[karma joga]]></category>
		<category><![CDATA[karuṇā]]></category>
		<category><![CDATA[koncentracja]]></category>
		<category><![CDATA[kontrkultura]]></category>
		<category><![CDATA[kortyzol]]></category>
		<category><![CDATA[kreatywność]]></category>
		<category><![CDATA[krija joga]]></category>
		<category><![CDATA[kundalini]]></category>
		<category><![CDATA[kurs medytacji]]></category>
		<category><![CDATA[laja joga]]></category>
		<category><![CDATA[lęk]]></category>
		<category><![CDATA[mahādeva]]></category>
		<category><![CDATA[maharishi mahesh yogi]]></category>
		<category><![CDATA[maitri bhāvana]]></category>
		<category><![CDATA[manas]]></category>
		<category><![CDATA[manipura]]></category>
		<category><![CDATA[mantra]]></category>
		<category><![CDATA[marma]]></category>
		<category><![CDATA[medytacja]]></category>
		<category><![CDATA[medytacja chrześcijańska]]></category>
		<category><![CDATA[medytacja grupowa]]></category>
		<category><![CDATA[medytacja transmisyjna]]></category>
		<category><![CDATA[melatonina]]></category>
		<category><![CDATA[metta bhāvana]]></category>
		<category><![CDATA[milczenie]]></category>
		<category><![CDATA[mindfulness]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzowie]]></category>
		<category><![CDATA[muditā]]></category>
		<category><![CDATA[muhurta]]></category>
		<category><![CDATA[muladhara]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[natura]]></category>
		<category><![CDATA[nauczyciel duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[nerwowość]]></category>
		<category><![CDATA[nic nie czynić"]]></category>
		<category><![CDATA[nietrwałość]]></category>
		<category><![CDATA[oddech dolnobrzuszny]]></category>
		<category><![CDATA[odosobnienie]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[om]]></category>
		<category><![CDATA[oświecenie]]></category>
		<category><![CDATA[pięć wskazań]]></category>
		<category><![CDATA[podejmowanie decyzji]]></category>
		<category><![CDATA[praca z nawykami]]></category>
		<category><![CDATA[praktyka codzienna]]></category>
		<category><![CDATA[prāṇa]]></category>
		<category><![CDATA[pranajama]]></category>
		<category><![CDATA[pratyāhāra]]></category>
		<category><![CDATA[pratyaya]]></category>
		<category><![CDATA[progresywna relaksacja mięśniowa]]></category>
		<category><![CDATA[przebudowa życia]]></category>
		<category><![CDATA[psychoterapia]]></category>
		<category><![CDATA[purusza]]></category>
		<category><![CDATA[qi gong]]></category>
		<category><![CDATA[radża joga]]></category>
		<category><![CDATA[redukcja stresu]]></category>
		<category><![CDATA[redukcja stresu w firmach]]></category>
		<category><![CDATA[regeneracja]]></category>
		<category><![CDATA[relaksacja]]></category>
		<category><![CDATA[równowaga emocjonalna]]></category>
		<category><![CDATA[równoważenie nieba i ziemi]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[rutyna praktyki]]></category>
		<category><![CDATA[sahasrara]]></category>
		<category><![CDATA[samādhi]]></category>
		<category><![CDATA[samoobserwacja]]></category>
		<category><![CDATA[satkara]]></category>
		<category><![CDATA[śavāsana]]></category>
		<category><![CDATA[sceptycyzm]]></category>
		<category><![CDATA[seva]]></category>
		<category><![CDATA[służba]]></category>
		<category><![CDATA[spokój wewnętrzny]]></category>
		<category><![CDATA[sukhasana]]></category>
		<category><![CDATA[świt]]></category>
		<category><![CDATA[szeng-jen]]></category>
		<category><![CDATA[tai chi]]></category>
		<category><![CDATA[tao te ching]]></category>
		<category><![CDATA[taoizm]]></category>
		<category><![CDATA[terapia ciało-umysł]]></category>
		<category><![CDATA[transformacja umysłu]]></category>
		<category><![CDATA[trening sportowy]]></category>
		<category><![CDATA[trójkąty]]></category>
		<category><![CDATA[układ przywspółczulny]]></category>
		<category><![CDATA[układ współczulny]]></category>
		<category><![CDATA[umysł]]></category>
		<category><![CDATA[upeksza]]></category>
		<category><![CDATA[uważność]]></category>
		<category><![CDATA[uważność oddychania]]></category>
		<category><![CDATA[uzdrawianie]]></category>
		<category><![CDATA[vipassana]]></category>
		<category><![CDATA[wdzięczność]]></category>
		<category><![CDATA[wewnętrzne światło]]></category>
		<category><![CDATA[wgląd]]></category>
		<category><![CDATA[wizualizacja]]></category>
		<category><![CDATA[wu-wei]]></category>
		<category><![CDATA[wyższa jaźń]]></category>
		<category><![CDATA[yantra]]></category>
		<category><![CDATA[yogoda]]></category>
		<category><![CDATA[zazdrość]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zen w sporcie]]></category>
		<category><![CDATA[złość]]></category>
		<category><![CDATA[zmierzch]]></category>
		<category><![CDATA[życzliwość]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=1990</guid>

					<description><![CDATA[Jak medytować? Proste techniki oddechu, uważności i relaksu dla spokoju umysłu, redukcji stresu i rozwoju wewnętrznego.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Czym jest Medytacja?</strong></p>



<p>Wiele rzeczy w życiu wymyka się spod naszej kontroli, jednak nasz własny umysł, <strong>manas</strong> jest obszarem, na który możemy mieć wpływ &#8211; jeśli tylko zechcemy. W buddyzmie, dżajnizmie czy hinduizmie uważa się pracę nad własnym umysłem za najważniejsze zadanie stojące przed człowiekiem i ludzkością. Buddyzm, sikkhizm i hinduizm uczą, iż jedynie dokonując trwałej transformacji własnego umysłu będziemy w stanie zaradzić takim ludzkim przypadłościom, jak <strong>strach</strong>, nienawiść, niezadowolenie, zazdrość, ospałość, zamęt w głowie i wiele innych. Za praktyczny środek do transformacji umysłu służy nam <strong>medytacja</strong>, czyli <strong>dhyana</strong> [dhyaana]. Buddyjskie jak staroindyjskie praktyki medytacyjne to nic innego, jak techniki wspierające rozwój koncentracji, jasności umysłu i pozytywnych uczuć, budzenie wewnętrznego światła duszy, jaźni, wewnętrznej istoty, czyli Aatmana, <strong>Purusza.</strong> Zagłębiając się w konkretnej praktyce dostrzegamy nawyki i zwyczaje rządzące naszym umysłem. Wgląd taki daje nam możliwość obrania nowego, pozytywnego kierunku rozwoju i przebudowania życia. Regularna i cierpliwa praktyka <strong>dhyana</strong> pozwala nam odkryć w sobie pokłady niewzruszonego spokoju oraz niewyczerpane źródła życiowej energii, dzięki którym nasze życie może zmienić się nie do poznania w bardzo pozytywnym sensie. <strong>Medytacja</strong> dodaje sił do życia, pomaga działać twórczo, podejmować właściwe decyzje życiowe, dokonywać sprawnych i kończących się sukcesem decyzji!</p>



<p>Na przestrzeni wieków wedyzm, buddyzm czy hinduizm wykształcił niezliczoną ilość praktyk medytacyjnych tak dla osób początkujących jak i bardzo zaawansowanych. Wszystkie owe ćwiczenia praktyczne można by sklasyfikować jako <strong>trening umysłu</strong>, choć czasem znacząco się one między sobą różnią, głównie z uwagi na poziom zaawansowania i zaangażowania osób ćwiczących. U podstawy wszystkich praktyk określanych terminem medytacja, dhyana, leży jednak rozwój pozytywnego stanu umysłu i spokoju. Przyjaciele jogi i medytacji nauczają kilku podstawowych form medytacji rozwijających powyższe stany umysłu: <strong>Uważność </strong><strong>Oddychania</strong>, <strong>Maitri Bhavana</strong>, medytację rozwijającą pozytywne emocje zwaną też w buddyjskiej jodze, <strong>Satkara</strong> czyli skupianie na zadanym temacie czy <strong>Pratyaya</strong> będąca podstawowym odczuwaniem i przeczuwaniem dla rozwoju intuicji. Techniki medytacyjne są bardzo proste, lecz samo czytanie o nich nie zastąpi doświadczonego i godnego zaufania nauczyciela czy przewodnika, <strong>Guru</strong>/h. Nauczyciel jest w stanie pokazać początkującemu, jak zastosować technikę w praktyce oraz poradzić, jak postępować, gdy pojawią się trudności, a także, co najważniejsze, doda otuchy i natchnie własnym przykładem.</p>



<p>W ośrodkach i na odosobnieniach przyjaciół jogi i medytacji nauczają członkowie danej Wspólnoty Duchowej z wieloletnim doświadczeniem. Zajęcia oraz kursy na których medytacja dla początkujących jest prowadzona są otwarte dla wszystkich, niekoniecznie zainteresowanych sikkizmem, buddyzmem czy hinduizmem. Ludzie zwracają się ku medytacji z najróżniejszych powodów: niektórzy chcieliby się lepiej koncentrować przy pracy, na studiach czy w sporcie, inni poszukują spokoju ducha. Natrafiają też na medytację ludzie pragnący znaleźć odpowiedź na istotne pytania dotyczące życia. Regularna praktyka medytacji może pomóc im wszystkim. Najlepiej uczyć się medytacji oraz pogłębiać ją na kursach medytacyjnych oraz odosobnieniach duchowo zorientowanej jogi czy tantry, w szkołach takich jak <strong>Laja Joga</strong>. Jest tak dlatego, że w swej istocie <strong>medytacja</strong> jako dział praktyk duchowego rozwoju stanowi jeden z elementarnych stopni duchowej dyscypliny ludzkości znany jako <strong>JOGA</strong>! Zresztą nauka tak zwanych pozycji ciała, Asan Jogi służy do nauczenia się sposobów długotrwałego wykonywania medytacji i kontemplacji w pozycji lotosu oraz w innych dających głębokie rezultaty w postaci duchowej energii! Nie jest słusznym oddzielanie jogi od medytacji jak czynią zwesternizowani dyletanci nie mający o rozwoju wewnętrznym człowieka pojęcia, za wyjątkiem może jakiejś wstępnej potrzeby w formie przeczucia, co przypomina osoby, o których powiada się, że słyszeli, iż gdzieś dzwony biją, ale nie wiedzą gdzie!</p>



<p><strong>Taoistyczny Mistrz Chuaching Ni powiedział:</strong> Medytacja dla uzyskania spokoju jest jednym z aspektów duchowego rozwoju. Niekiedy jest czasem żniw, a niekiedy oczyszczaniem. To najważniejszy element duchowego doskonalenia. Nie można oddawać się medytacji, będąc nastawionym do niej sceptycznie. Sceptyk nie jest zdolny medytować w spokoju czystej energii. Skoncentrowanie się na tym, by objąć wszystko, jest podstawowym ćwiczeniem zwanym wu-wei, opisanym w Tao Te Ching. &#8222;Nic nie czynić&#8221; jest być może najbardziej fundamentalną właściwością medytacji. Medytację należy więc traktować jako formę <strong>chi gong</strong> uprawianą w pozycji siedzącej, stojącej, lub w ruchu.</p>



<p><strong>Medytacja</strong> staje się częścią kultury zachodniej i amerykańskiej. Czołowi amerykańscy sportowcy &#8211; koszykarze, korzystają z technik koncentracji <strong>zen</strong>. Medytacja jest wykorzystywana w treningu olimpijczyków &#8211; wioślarzy. Sekretarki praktykują medytację podczas południowych zajęć z jogi. Uprawiają ją uczestnicy kursów redukcji stresu. Medytacja jest wykorzystywana w zarządzaniu firmami, rozwijaniu nowych technologii, budowaniu pracy zespołowej. Nawet dzieci uprawiają medytację jako część swojego treningu karate w szkołach. Medytacja stanowi także olbrzymi dział psychoterapeutycznej nowoczesnej kontrkultury. Medytacją <strong>leczy się</strong> takie choroby jak: AIDS, astmę, bezsenność, bolesne miesiączkowanie, bóle głowy, chorobę serca, cukrzycę (obniża poziom cukru w cukrzycy typu II ), lęk, łuszczycę, nadciśnienie, niepokój, nerwicę, otyłość, przewlekły ból, raka, uzależnienia, zespół napięcia przedmiesiączkowego. Medytacja jest związana z redukcją stresu, daje poczucie stabilności, rozwija pozytywne podejście do życia, daje wewnętrzne poczucie spokoju, siły i spełnienia.</p>



<p>Ludzie praktykujący medytację są mniej nerwowi, mniej agresywni, mniej podatni na depresję, mniej dominujący, mniej zahamowani, mają większe poczucie własnej wartości, są bardziej pewni siebie, bardziej usatysfakcjonowani, bardziej społeczni, bardziej stabilni emocjonalnie, bardziej polegający na sobie, bardziej ufający innym, są szczęśliwsi i zdrowsi niż osoby nie praktykujące medytacji. Poza tym są oni pełni zapału, entuzjazmu, gorliwości, witalności i radości życia, gdyż pogłębia się zdolność kochania i relacji z innymi ludźmi, a także mają dobre stosunki międzyludzkie. Cechuje ich wysoka zdolność funkcjonowania w codziennym życiu, a pokój i radość wypełnia ich życie. Mają wysoki standard etyczny życia, gdyż Medytacja daje głęboki spokój wewnętrzny, który jest stabilny nawet mimo przeciwności losu i nieszczęść, pozwala rozwinąć koncentrację oraz stabilność i siłę charakteru. Dzięki medytacji człowiek może rozwinąć w pełni swój potencjał. Osoby praktykujące medytację charakteryzują się wysokim poziomem sprawności w tym co robią. Są one szczególnie biegłe w sztuce, biznesie, zarządzaniu i innych zawodach. W USA i Kandzie oraz w Australii wychodzą czasopisma, które regularnie informują o postępie badań nad medytacją. Niestety większość badań nad medytacją jest przeprowadzana nad początkującymi praktykantami medytacji i nie oddają one w pełni bogactwa doświadczeń związanych z jej uprawianiem. Współczesne badania dają nam tylko pierwszy rzut oka na szczyt góry lodowej.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Medytacja, a Joga</strong></p>



<p><strong>Joga</strong> to system duchowy wyrosły w kulturze Indii i Himalajów. Jak jednak podkreślają niektórzy nauczyciele &#8211; joga jest wartością ponadnarodową i ponadreligijną. Joga jest bowiem odwiecznym, rozbudowanym i precyzyjnym systemem doskonalenia swojego ciała, psychiki, umysłu i ducha. W ostatnich dziesięcioleciach <strong>joga</strong> niewątpliwie cieszy się coraz większym powodzeniem na Zachodzie. Ten wzrostowy trend zainteresowania zauważa się od lat 70-tych XX wieku. Jednym z jej pierwszych popularyzatorów byli m.in. Beatlesi &#8211; słynna brytyjska grupa muzyczna, którzy interesowali się naukami mistrza Maharishi Mahesh Yogi. Lata siedemdziesiąte były jednak z wielu innych powodów okresem zwrócenia się ku duchowości &#8211; m.in. ku duchowości Wschodu, ku tantrze i jodze. Styl życia, który rozwijał się na Zachodzie po drugiej wojnie światowej, zbyt mocno zwrócił się ku konsumpcji i ateistycznemu materializmowi. Zaowocował to powszechną utratą sensu życia, upadkiem tradycyjnych systemów religijnych, a w skutku wzrostem depresji i psychoz społecznych. Ponadto &#8211; rozwijający się postęp techniczny wcale nie przyniósł ludzkości obiecanego raju i wolności od chorób, a wręcz przeciwnie &#8211; przyniósł w tamtym okresie widmo zagłady nuklearnej i nasilenie strachu przed zagładą. Jest to skutek niewłaściwego kierunku postępu technologicznego, który dotąd nie liczył się ani z przyrodą ani z człowiekiem, co zaowocowało nurtem ekologiczno-medytacyjnym pragnącym powrotu do Natury!</p>



<p>Zatem autentyczna <strong>joga</strong>, a co za tym idzie i medytacja, stała się wielkim odkryciem, szansą i dopełnieniem zdobyczy kultury i duchowości Europy. Ciekawostką jest to, iż zasadniczo żadne systemy duchowe czy ezoteryczne Europy nie mają tak naprawdę pochodzenia europejskiego. <strong>Chrześcijaństwo</strong>, które kojarzy się nam jako rdzennie europejska tradycja wywodzi się przecież z Azji Mniejszej, a Judea, z której pochodził Jezus leży na Półwyspie Arabskim (Azja Mniejsza), podobnie jak Babilonia, Syria itd. Dlaczego zatem w latach siedemdziesiątych joga byłą tak wielkim dla kultury zachodu odkryciem? Prawdopodobnie dlatego, że Europejczycy, w procesie europeizacji chrześcijaństwa, stopniowo zapominali i zagubili coraz więcej jego aspektów duchowych. Dowodzi tego choćby historia Europy i chrześcijaństwa. Z postaw typowo duchowych, gdzie liderami wspólnot byli natchnieni Duchem Świętym pneumatycy i wędrowni święci, chrześcijaństwo &#8211; w procesie europeizacji &#8211; stało się bardziej instytucją formalną, stosunkowo odległą od bezpośredniego doświadczania duchowości. <strong>Inkwizycja</strong> zresztą konsekwentnie niszczyła wszelkie oazy przedchrześcijańskiej duchowości celtyckiej i mitraickiej, co doprowadziło do stanu tak patologicznego, że zachodni mnisi chrześcijańscy tacy jak benedyktyni nie mając nic duchowego do zaoferowania potrzebującym ludziom zwrócili się do praktyki buddyzmu <strong>zen</strong> na naukę, aby móc konkurować w dziedzinie nauczania <strong>podstaw medytacji</strong> z rozpowszechniającym się wszędzie buddyzmem, co tak czy owak na Wschodzie nazywane jest grzechem kradzieży Dharmy!</p>



<p>O ile we wczesnym chrześcijaństwie powszechnym zjawiskiem są najróżniejsze nadnaturalne fenomeny duchowe &#8211; takie jak uzdrawianie, lewitacja i manifestowanie mocy duchowych, to z czasem stają się one tylko wspomnieniem, a żywe i intensywne doznania duchowe zastępuje formalne wyznawanie dogmatów. Jednak formuły słowne bez ducha są niczym ciało bez duszy, o czym uczył sam Jezus Chrystus, który zresztą edukację zdobywał w Egipcie, Chaldei, Persji, Indii i Tybecie, co powszechnie jest wiadomym z bardzo wielu źródeł historycznych. Dlatego właśnie wiele osób Zachodu odkryło, że sfera mistycznych doznań Ducha, która w kulturze Zachodu stała się jedynie wspomnieniem o dawnych świętych, jest nadal żywa w wielu tradycjach jogi, takich jak Laja Joga czy Krija Joga. Indyjscy mistrzowie wielokrotnie prezentowali swoje umiejętności i panowanie nad procesami ciała (np. zwalnianie lub zatrzymywanie akcji serca), psychiki i ducha. W świetle jogi i duchowości Wschodu, chrześcijaństwo mogło stać się na nowo zrozumiale, jako jeden z założenia wielkich systemów duchowych, a nie sam tylko zlepek martwych dogmatów o charakterze teologicznego bełkotu, co jest nieszczęściem inkwizycji i cenzurowania dzieł mistycznych pod zarzutem herezji czy sekciarstwa.</p>



<p>Obecnie joga znalazła sobie całkiem trwałe miejsce w kulturze Zachodu. Wiele osób w celach zdrowotnych uprawia hatha jogę &#8211; <strong>asany</strong> (postawy ciała) wykonywane w stanie skupienia i wewnętrznego rozluźnienia. Część ludzi praktykuje pranajamę &#8211; jogiczne techniki oddechowe o działaniu uzdrawiającym i przygotowującym do bardziej zaawansowanych medytacji. Rozwija się także <strong>radża joga</strong> (joga królewska) oparta na koncentracji i medytacji, czy <strong>laja joga</strong> i <strong>kundalini joga</strong> &#8211; oparte na pracy z czakrami (centrami energii psychicznej) i energią <strong>kundalini</strong>. Nie wydaje się, aby joga była w jakimś szczególnym konflikcie z kulturą zachodu i jego religiami odchrześcijańskimi. Oczywiście &#8211; jej fanatyczni przeciwnicy uważają, że tak jest &#8211; że jest obca i nieeuropejska, co jest absurdalne i niemoralne, gdyż niszczy życie duchowe tysięcy i milionów ludzi w różnych krajach. Warto jednak zdać sobie sprawę, że także chrześcijaństwo ma swoje korzenie poza Europą, zatem byłoby nieeuropejskie wedle tych samych apologetów antyduchowej inkwizycji, czyli w sumie ateizmu i upadku religijności. Pierwotne ideały mistyków wczesnochrześcijańskich odrodziły się X-XIII stuleciu pod parasolem islamu i znane są jako sufizm czy sufi, które jest zwane jogą Bliskiego Wschodu!</p>



<p>Wiele jednak osób pod wpływem jogi interesuje się medytacją, gdyż joga na zaawansowanym poziomie to <strong>bhavana</strong> i <strong>dhyana</strong>, medytacja. Jest ona ważnym filarem wszystkich systemów duchowych, i także w chrześcijaństwie wszyscy wielcy mistycy i święci uprawiali bądź to pogłębioną modlitwę kontemplacyjną, bądź medytację. Medytacja wchodzi zresztą w skład reguł wielu zgromadzeń ezoterycznych, hermetycznych, okultnych czy zakonnych &#8211; jak choćby stanowi ona nawet, obok pracy, podstawę reguły benedyktyńskiej! Medytacja występuje w jodze bądź to w systemie <strong>radża jogi</strong>, gdzie szczególnie podkreślony jest jej aspekt koncentracji, silnej woli i opanowania, bądź w takich systemach jak np. <strong>dźniana joga</strong>, czy <strong>krija joga</strong>. W systemie <strong>krija jogi</strong> nauczanym przez linię wywodzącą się od Nagaradźa Babadźi i Jogananda medytacja oparta jest bardziej na kontemplacji miłości (niż na koncentracji i wysiłku) i w większym stopniu ma ona charakter pozawysiłkowy (tzw. medytacja uważności), co zbliża to ujęcie to tybetańskiej tradycji Dzogczen. Z kolei <strong>dźnana </strong><strong>[dźńaana] joga</strong> to inaczej &#8222;joga mądrości&#8221; &#8211; jej ujęcie jest dosyć zbliżone do nurtów buddyzmu &#8211; tzn. bazuje na wglądzie &#8211; poznaniu niedefiniowalnej podstawy rzeczywistości na drodze bezpośredniego wglądu duchowego, na podstawie wizji weryfikowanej przez bardzo doświadczonych mistrzów, ekspertów tradycji jogi.<br><br>Bardzo interesującym nurtem królewskiej <strong>radża</strong> jogi jest <strong>karma joga</strong>, czyli joga bezinteresownego działania &#8211; droga oczyszczania swojej karmy (egoistycznych zaciemnień) poprzez bezinteresowną służbę innym. Bezinteresowne działanie jest jogą, ponieważ za podstawę bierze sobie nie tyle egoistyczne i neurotyczne poczucie oddzielenia od innych, ale otwarcie się na jedność płynącą z duchowego źródła. Karma jogi naucza <strong>Gopala Kryszna</strong> na kartach Bhagavad Gity, naucza Mahavatar Babaji, także Sai Baba &#8211; słynny indyjski nauczyciel o właściwościach cudotwórczych. Mistrz ten propaguje ścieżkę <strong>karma jogi</strong> i <strong>bhakti jogi</strong> (duchowego oddania Bogu). Joga z jej bogatą tradycją medytacyjną bez wątpienia jest niezwykle cenną podstawą i dopełnieniem, ukoronowaniem dla jałowej i prymitywnej kultury Zachodu. Człowiekowi, który całkowicie zwrócił się w szukanie szczęścia jedynie na zewnątrz &#8211; wskazuje wartości, które tkwią także w jego wnętrzu i wnętrzu innych ludzi. Przywraca takie wartości jak miłość, spokój, wewnętrzny pokój i przebaczenie. Dzięki jej metodom nauka o powszechnym miłowaniu bliźniego może wyjść spoza sfery czystej teorii i stać się naturalną częścią naszego codziennego doświadczenia. Joga najprościej może być scharakteryzowana jako <strong>praktyka skupienia</strong>. Zazwyczaj jesteśmy rozproszeni przypadkowymi myślami. Joga jest rozwojem pełnego skupienia i powrotem do pełnej obecności, a karma joga, bhakti joga i dźnana [dźniana] joga to w istocie trzy dopełniające się początkowe etapy królewskiej radża czy lepiej radźa jogi i innych esencjonalnych ujęć Ścieżki, Margi.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Przygotowanie</strong></p>



<p>Siedząc w pozycji medytacyjnej ze skrzyżowanymi nogami znanej jako <strong>Sukhasana</strong>, powinniśmy być rozluźnieni, lecz jednocześnie wyprostowani. Najlepiej siedzieć na poduszce ze skrzyżowanymi nogami, ale jeśli jest to zbyt trudne, można też usiąść na poduszce okrakiem albo na niskim krześle. Następnie zamykamy oczy, rozluźniamy się i kierujemy uwagę ku swoim odczuciom. Skupienie się na przepływających odczuciach to tak zwana <strong>Pratyaya</strong>, podstawa dla rozwoju intuicji i prekognicji! Nie zapominajmy, że w przygotowaniu do medytacji pracujemy właśnie ze swoim obecnym doświadczeniem, tym, co w danym momencie odczuwamy. Warto spędzić trochę czasu przed rozpoczęciem praktyk przedmedytacyjnych siadając, zwalniając wewnętrzne tempo życia i rozluźniając się. Także łagodne rozciąganie się może nam w tym pomóc przygotować się do tego czym jest medytacja. Ludzie, którzy utracili biologicznie naturalną łatwość siedzenia w siadzie skrzyżnym, tureckim, z podwiniętymi nogami i prostym tułowiem, powinni zadbać o ćwiczenia ciała doprowadzające ciało do użyteczności jeśli chodzi o głębsze praktyki wewnętrzne!</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Uważność oddychania</strong></p>



<p>Jak sama nazwa wskazuje w „uważności oddychania” obiektem koncentracji jest oddech. Koncentracja na oddechu uświadamia nam notoryczną skłonność naszych umysłów do przeskakiwania z jednej rzeczy na drugą. Wytrwałe ćwicząc się w uważności oddechu powracamy do chwili obecnej, pełniej ją przeżywamy, dostrzegamy i doświadczamy też wyraźniej, jakie kryje w sobie bogactwo doświadczeń. Jest to sposób na rozwijanie w sobie świeżości i otwartości umysłu, a idąc dalej, również intensywnych stanów umysłu zwanych <strong>dhyana</strong>, które to są dopiero właściwym stopniem medytacji! Medytacja ta składa się z czterech etapów, pozwalających nam osiągnąć niezwykle przyjemny stan koncentracji. Na początek wystarczy sześć minut [jedna ósma Muhurty] na każdy etap. W <strong>pierwszym etapie</strong> liczenie ma nam pomóc w skupieniu na oddechu, w utrzymaniu uwagi na procesie oddychania. Po wydechu liczymy „raz”, następnie wdech, kolejny wydech, i liczymy „dwa”, w ten sposób aż do dziesięciu, po czym zaczynamy od początku. Jeśli się zgubimy, też zaczynamy od jednego. W <strong>drugim etapie</strong> liczymy na moment przed wdechem. Jak w poprzednim etapie liczymy tak od jednego do dziesięciu, a potem od początku. W <strong>trzecim etapie</strong> przestajemy liczyć i obserwujemy jedynie przypływanie i odpływanie oddechu mając świadomość jaką ilość oddechów wykonujemy, bądź odliczając cykl na rudrakszowych koralikach różańca jako na liczniku. W ostatnim, <strong>czwartym etapie</strong> zawężamy koncentrację do miejsca w okolicy koniuszka nosa lub nozdrzach, gdzie przy każdym wdechu po raz pierwszy odczuwamy strumień wchodzącego powietrza, i miejsce gdzie opuszcza ono ciało. W istocie etapy te, to procesy pomocnicze w nauczeniu się odczuwania drogi oddychania w skupieniu, które musi być ostatecznie wolne od napięć i zamyśleń czy odlotów, które uważane są za generalnie szkodliwe dla psychiki. Fizykalnie jest to zbiór prostych instrukcji dla uwolnienia się od pomieszanych stanów beta (13-35 Hz) i osiągnięcia zrelaksowanego skupienia znanego jako stan alfa (8-12 Hz) fal mózgowych!</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Medytacja rozwijająca pozytywne emocje</strong></p>



<p><strong>Maitri Bhavana</strong> to kontemplatywne wytwarzanie, wywoływanie stanu życzliwości, przyjaźni i sympatii, doskonale znane z katalogu praktyk medytacyjnych jakim jest traktat Jogasutra napisany przez Mistrza Patańjali. Jest to jedno z najstarszych pojęć jogi i tantry odnoszące się do tego czym jest medytacja, a raczej podstawa medytacji, pojęcie zaadaptowane przez <strong>Gautama Buddha</strong> dla jego kombinacji Siddha i Raja Yogi zwanej dziś buddyzmem. W oryginale buddyjskim, czyli w języku palijskim, ta praktyka nazywa się metta bhavana. Metta znaczy „miłość”choć nie ta romantyczna, a raczej jako „przyjazne uczucia” albo „dobroć”, dlatego nazywamy ją tutaj „medytacją rozwijającą pozytywne emocje”. <strong>Maitri</strong> to uczucie przyjaźni, życzliwości, sympatii, akceptacji, miłowania &#8211; coś, co odczuwamy w sercu, a <strong>Bhavana</strong> natomiast oznacza rozwój lub kultywowanie czy wywoływanie. Najczęściej spotykana forma tej medytacji składa się z pięciu etapów, a każdy z nich powinien trwać w przypadku początkujących około pięciu czy sześciu minut.</p>



<p><strong>1.</strong> W pierwszym etapie odczuwasz <strong>maitri</strong> dla siebie samego. Bądź świadom/a swego ciała i uczuć, a następnie zwróć uwagę na pojawiające się poczucie spokoju i wewnętrznej równowagi. Koncentrując się na nim, możesz je wzmocnić oraz nabrać zaufania we własne siły. A od poczucia własnej siły już tylko krok do pozytywnego uczucia, do miłości do siebie. Możesz się posłużyć jakimś obrazem lub symbolem, który do ciebie przemawia, wyobrażając sobie na przykład, że przenika cię białe czy złote światło, lub powtarzając w myślach zdanie takie, jak „życzę sobie dobrze, oby mi się wiodło jak najlepiej” &#8211; eksperymentując możesz odnaleźć metodę, która najlepiej stymuluje w tobie uczucie <strong>maitri</strong> dla siebie. Ćwiczenie jedynie tego początkowego etapu doprowadziłoby jednak do egoizmu i narcyzmu, co zdarza się osobom, które ćwiczą w celach terapeutycznych lub użyły praktyki dla swych narcyzowych potrzeb!</p>



<p><strong>2.</strong> W drugim etapie przywołujemy na myśl dobrego przyjaciela lub przyjaciółkę. Staraj się ich sobie wyobrazić jak najżywiej, jakbyś ich miał przed sobą i przypomnij sobie ich pozytywne cechy. Poczuj swą więź z tą osobą, pozytywne uczucia, które dla niej żywisz, a następnie pozwól by narastały twoim w sercu. Ponownie możesz powtarzać w myślach do siebie: „życzę mu/jej dobrze, życzę mu/jej jak najlepiej” lub posłużyć się symbolem, jak słoneczne światło płynące z twojego serca ku sercu tej osoby. Podobnie możesz postępować w kolejnych dwóch etapach czy raczej częściach praktyki.</p>



<p><strong>3.</strong> Następnie przywołaj na myśl osobę, dla której nie żywisz żadnych silnych uczuć: ani jej specjalnie nie lubisz, ani przeciwnie, słowem osobę bardziej „neutralną” lub stosunkowo obojętną. Może to być ktoś, kogo nie znasz, ale widujesz dość często. Postaraj się wytworzyć w sobie uczucia <strong>maitri</strong> dla tej osoby &#8211; pomóc w tym może ci refleksja nad faktem, że też jest człowiekiem.</p>



<p><strong>4.</strong> Teraz pomyśl o kimś, kogo nie lubisz. Staraj się nie popaść w spiralę nienawiści, lecz widzieć także pozytywne strony charakteru tej osoby, które na pewno ma i ślij jej lub jemu swoje uczucia <strong>maitri</strong>. Posyłaj tej osobie <strong>białe światło</strong>, które rozpuszcza jej negatywne cechy, a wzmacnia i budzi cechy pozytywne! <strong>Intencja</strong> rozpuszczania cech negatywnych musi być silna, aby światło posyłane do osoby złej nie było przez nią wykorzystywane dla wzmacniania jej/jego negatywnych czy szkodliwych cech!</p>



<p><strong>5.</strong> W ostatnim etapie na początek zbierz wszystkie cztery osoby razem (siebie, przyjaciela, osobę obojętną oraz nielubianą) tj. wyobraź je sobie i obdaruj je swym uczuciem <strong>maitri</strong> po równi. Następnie rozszerz jej zasięg na ludzi wokół ciebie, w twoim sąsiedztwie, mieście, kraju itd., aż obejmie ona cały świat i wszystkie istoty. Poczuj jak fale pozytywnych uczuć wypływają z twojego serca ku wszystkim istotom wszędzie. Powoli „wycisz” całą medytację i zakończ ją. Pamiętaj, że jest to prosta praca ożywiania jednego z czterech podstawowych uczuć osób wchodzących na duchową drogę, gdzie dalej rozwija się uczucia takie jak karuna (współczucie), <strong>mudita</strong> (radość), <strong>upeksza</strong> (spokojne karcenie zła)! Praktykując je rozwijamy w sobie zdolność do koncentracji, uważność oraz pozytywne emocje, czyli właściwości będące podstawą medytacji. Zaczynają również praktyki medytacyjne rozwijające <strong>wgląd</strong> takie, jak refleksja nad nietrwałością sześciu żywiołów składających się na umysł i ciało.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Medytacja Zdaniem Mistrzów<br></strong><strong>O medytacji mistrzowie powiedzieli:<br><br></strong>&#8211; <strong>Mahavatar Kriya Babaji: </strong><strong>Prawdy</strong> szukaj w medytacji, a nie w zakurzonych księgach. Aby ujrzeć księżyc, patrz w niebo, a nie w sadzawkę! &#8211; <strong>Khalil Gibran:</strong> Nauczyciele często są jak szyby: pozwalają widzieć prawdę, ale oddzielają od rzeczywistości. &#8211; <strong>Paulo Coelho:</strong> Jak strumienie i rośliny, dusze także potrzebują deszczu, ale deszczu innego rodzaju: nadziei, wiary, sensu istnienia. Gdy tego brak, wszystko w duszy umiera, choć ciało nadal funkcjonuje. &#8211; <strong>Mistrz Szeng-Jen &#8222;Bęben Dharmy&#8221;:</strong> Stosunkowo niewielu ludzi zdaje sobie jednak sprawę, iż do rozpoznania nietrwałej i iluzorycznej natury codziennego życia potrzebna jest poważna codzienna praktyka. Nie wystarczy tylko posłuchać czyiś słów, przeczytać książkę lub dojść do intelektualnego zrozumienia tej prawdy. O praktyce medytacji słyszało wielu, ale niewielu chce się jej naprawdę poświęcić. Jeszcze trudniej spotkać kogoś, kto praktykuje, budzi się ze snu i zamiast zapaść weń z powrotem, w końcu urzeczywistnia swą własną naturę.</p>



<p><strong>Medytacja</strong> najczęściej kojarzona jest słusznie z jakimiś wschodnimi i nieco egzotycznymi praktykami. Niektóre strony internetowe i publikacje, niestety zwykle paranoidalno-inkwizycyjne, straszą swoich czytelników tym słowem, twierdząc, że są to praktyki związane z przynależnością do jakiejś sekty, dokonując tym przestępczej <strong>psychomanipulacji</strong> na społeczeństwie. Wśród wielu różnych rodzajów medytacji istnieją również takie, które są związane z różnymi religiami jak buddyzmem czy hinduizmem, ale istnieje też wzorowana na metodach orientalnych medytacja chrześcijańska, praktykowana w wielu klasztorach. Osoby świeckie również mogą się jej nauczyć i czerpać pożytek z medytowania i wglądu. Zainteresowanych zachęcamy do poszukania informacji na ten temat u kompetentnych nauczycieli jogi, tantry czy ajurwedy. W tym tekście nie zajmujemy się zbyt szczegółowo <strong>technikami medytacyjnymi</strong>, ponieważ nie ma jednego, właściwego dla wszystkich sposobu przygotowania do medytowania. Każdy musi samodzielnie znaleźć sposoby, które mu najbardziej odpowiadają, a żeby je znaleźć powinien poznać różne <strong>szkoły ezoteryczne</strong> i wypróbować która z nich najbardziej mu odpowiada, a to z uwagi na poziom rozwoju własnej duszy, jaźni. Można i od początku trzeba medytować siedząc, można też stosować medytację aktywną, w ruchu, taką jak z ćwiczeń Tai-Chi czy Kalaripayat. Przegląd podstawowych używanych technik medytacyjnych można zaleźć na warsztatach dobrych liderów jogi, tantry czy ajurwedy.</p>



<p>Bez praktykowania medytacji jak powszechnie wiadomo nie ma rozwoju wewnętrznego. Nigdy nie poradzimy sobie ze swoimi problemami, jeśli nie nauczymy się i nie nabierzemy nawyku regularnego wyciszania się, skupienia i koncentracji. Wszystkie problemy życiowe biorą się generalnie ze splątania emocjonalnego, mentalnego i duchowego. Jak myślimy, tak żyjemy, a w naszym życiu realizuje się tylko to, czego się boimy i w co głęboko wierzymy, a czasem to, czego dla nas chcą inni. Problem polega na tym, że często w ogóle nie mamy pojęcia o tym, w co naprawdę wierzymy, ponieważ niektóre przekonania są głęboko ukryte w <strong>podświadomości</strong> i nie mamy z nimi świadomego kontaktu. Czasem wystarczy jedno niefortunne zdanie wypowiedziane przez naszych rodziców lub inne autorytety, żeby zablokować nasz rozwój na długie lata, a nawet na całe życie. Podświadomość małego dziecka chłonie wszystko bezkrytycznie, a słowa rodziców i innych dorosłych, nawet zupełnie niemądre, przyjmuje jak boskie objawienie. Z drugiej strony często nie wierzymy naprawdę w to, w co według naszych przekonań wierzymy i w co wierzyć powinniśmy. Są to tylko deklaracje słowne lub nawet samooszukiwanie się, jak to widać na podstawie patologii w dużych systemach tradycyjnych religii.</p>



<p>Żeby osiągnąć cel musimy się wyciszyć, ponieważ tylko w głębokiej ciszy i spokoju usłyszymy głos prawdy. Możemy wtedy usłyszeć głos naszego Anioła <strong>Opiekuna</strong>, <strong>Strażnika</strong>, którego ma każdy z nas, naszej Wyższej Jaźni, Aatmana, Puruszy lub samego Boga, Mahadeva. Oczywiście jeśli ktoś jest pełen lęku, może usłyszeć głos, którzy weźmie za głos diabła, lecz będzie to tylko manifestacja jego własnych obaw i niewłaściwych wierzeń. <strong>Medytacja</strong> jest doskonałą metodą samouzdrawiania, zarówno ciała jak i psychiki, dlatego coraz częściej praktykowana jest w szpitalach i w procesie psychoterapii. Wielu autorów taką uzdrawiającą życie, ciało i umysł medytację nazywa <strong>&#8222;medykacją&#8221;</strong>. Choroby, podobnie jak życiowe niepowodzenia, są najczęściej rezultatem niewłaściwego myślenia, stresów oraz hałasu, które stały się nieodłączną częścią naszego życia i dlatego najłatwiej, najbezpieczniej i najzdrowiej jest się ich pozbyć bez leków, praktykując odpowiednią medytację.</p>



<p>Każdy z nas jest świątynią Boga i ma moc uzdrawiania siebie samego, chociaż o tym nie wie z powodu ignorancji, ściemnienia czy błędnej edukacji szkolnej. Dlatego jest&nbsp; wielka potrzeba aby chodzić i szukać kogoś jest Guru/h, kto potrafi nawiązać kontakt z Bogiem i leczyć, kto pomaga zajrzeć do własnego wnętrza i tam, w głębi duszy pomaga znaleźć rozwiązanie problemów. Zadaniem medytacji jest nawiązanie kontaktu ze swoją własną boskością zwaną duszą czy wyższą jaźnią. Każdy z nas jest pierwotnie cząstką Boga, ale niewielu ma tego świadomość, a jeszcze mniej umie z tego korzystać. Wmówiono nam, że jesteśmy nieczyści, niedoskonali i niegodni, a przez to bardzo oddaleni od Boga. Osoby zniewolone przez upadającą religię uważają mówienie o własnej boskości za herezję i arogancję i potępiają takie praktyki. Większość z ludzi nie czuje się godna, żeby bezpośrednio kontaktować się z Bogiem czy Aniołami (Deva). Sprawia to, że jesteśmy jak niekochane dzieci, odtrącone i wzgardzone przez rodziców. Jest to paradoksalnie dziwne, zważywszy że religia powołuje się stale na słowa Jezusa, a Jezus nauczał przecież, że Bóg nas kocha i troszczy się o nas.</p>



<p>Bóg, Anioły (Devas) i uzdrawiające energie są wszędzie wokół, a najwięcej jest ich oczywiście w otoczeniu przyrody i tam najłatwiej jest nawiązać z nimi kontakt. Dlatego pobyt na wakacjach ma taki dobry wpływ na zdrowie &#8211; gdybyśmy urlop spędzali w mieście nie czulibyśmy się równie dobrze, jak po pobycie na wsi lub w innym cudownym miejscu. Jednak i w mieście możemy sobie poradzić, bo wystarczy znaleźć spokojny kąt w mieszkaniu, poprosić rodzinę o zrozumienie (a więc nie przeszkadzanie przez ok. 24 minuty) i regularnie w nim praktykować. A jeszcze lepiej jest medytować wspólnie, całą rodziną czy z kilkoma wiernymi przyjaciółmi. Najskuteczniejsza jest <strong>medytacja praktykowana 2 razy dziennie</strong>, rano i wieczorem, po 24 lub 48 minut. Niestety, nie zawsze jest to dla wszystkich możliwe, więc z konieczności można ograniczyć się do jednego razu, bo lepiej choć raz na dobę a dobrze, niż wcale. Pory <strong>świtu</strong> i zmierzchu uchodzą za energetycznie najkorzystniejsze dla bardziej uzdrawiających i rozwijających praktyk medytacji!</p>



<p>Na początku najwięcej kłopotu może sprawić zapanowanie nad chaotyczną aktywnością umysłu określaną jako stan <strong>beta</strong> fal mózgowych. Ludzie są&nbsp; przyzwyczajeni do tego, że ich umysł cały czas jest czymś zajęty. Jeśli nie jest, to jego aktywność przejawia się nieustającym &#8222;wewnętrznym gadaniem&#8221;, z którego często w ogóle człowiek nie zdaje sobie sprawy. To wewnętrzne gadanie towarzyszy nam stale, przez co przyzwyczajamy się do niego i przestajemy je zauważać. Myślenie wymaga dużo energii, tak więc ta niepotrzebna aktywność w stanie beta bardzo ludzi wyczerpuje. Niektórzy mają umysły gadające nawet w nocy, gdy powinni spać i wypoczywać. To już jest bardzo niebezpieczny objaw i ostatni moment, żeby coś z tym zrobić. Taki stan grozi problemami ze zdrowiem psychicznym i nie wolno go lekceważyć! Tak więc na początku musimy nauczyć się opanowywać swój umysł, chociaż nic na siłę, bo może być jeszcze gorzej u osób które już popadły w głębokie patologie umysłowe i psychiczne. To na czym się koncentrujemy rośnie w siłę i materializuje się, tak więc koncentrowanie się na walce zwiększa opór &#8222;wroga&#8221;. Są różne sposoby radzenia sobie z tym problemem.</p>



<p>Siadamy z zamkniętymi oczami w wyprostowanej i wygodnej pozycji i staramy się zrelaksować, to znaczy rozluźnić mięśnie i wyciszyć umysł. Szczególnie zwracamy uwagę na mięśnie wokół oczu &#8211; gdy one są rozluźnione, rozluźnia się też cała reszta twarzy. Można skupiać się na oddechu, np. wdychając powietrze jedną dziurką, a wydychając drugą, licząc oddechy lub starając się dyskretnie obserwować, jak powietrze wchodzi do nosa i z niego wychodzi. Możemy też zastosować metodę zwaną &#8222;stop&#8221;. Gdy zorientujemy się, że nasz umysł zaczyna produkować niepotrzebne myśli mówimy &#8222;stop&#8221; i staramy się utrzymać stan relaksu z wolnym od przypadkowych myśli umysłem. Można medytować z mantrą (którą można dostać od autentycznego Guru/h) lub bez, w grupie lub samotnie. Sposobów jest wiele, jednak praktyka w chociaż kilkuosobowych grupach jest niezbędną podstawą nawet dla wysoko zaawansowanych w praktykach medytacyjnych.</p>



<p>Po osiągnięciu stanu wyciszenia i głębokiego relaksu powinniśmy poprosić naszą Duszę, Wyższą Jaźń lub samego Boga (Anioła) o pomoc w rozwiązywaniu i pokonywaniu życiowych trudności i w dążeniu do osiągnięcia wyższego rozwoju duchowego oraz wyższej świadomości. Jest to rodzaj modlitwy, ale w niczym nie przypomina ona powszechnie stosowanego klepania próśb, czy pacierzy. Taka modlitwa jest naprawdę skuteczna, i nie ma na początek znaczenia, czy nawiązaliśmy kontakt ze swoją własną Nadświadomością, Aniołem Stróżem czy Bogiem. Natomiast w ciągu całego dnia powinniśmy starać się panować nad naszym myśleniem, nie pozwalać umysłowi na niepotrzebną aktywność, szczególnie na negatywne myślenie czy emocje oraz kierować swoją uwagę na pozytywną stronę rzeczywistości. Nawet jeśli dzieje się coś, co wydaje się złe, należy pamiętać, że na Ziemi nic nie jest tylko złe, ani tylko dobre. Mądry lud wymyślił przysłowie &#8222;Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło&#8221; i to powinno być mottem naszego życia. Po pewnym czasie okaże się, że praktyki medytacji odmienią nasze życie i przywrócą lub pozwolą zachować zdrowie.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Medytacja Naukowo</strong></p>



<p><strong>Medytacja</strong> może być potraktowana jako jedna z najstarszych terapii <strong>ciało-umysł</strong>, czyli terapii psychosomatycznych. Obecnie coraz bardziej zwraca się uwagę na wpływ umysłu człowieka na stan jego zdrowia, dlatego niejednokrotnie podkreśla się ogromną wartość terapeutyczną i leczniczą medytacji. Jednym z najprostszych wyjaśnień mechanizmów jakie zachodzą podczas medytacji jest teoria o równoważeniu się układu sympatycznego i parasympatycznego. O ile działanie układu sympatycznego jest ważny w sytuacjach wymagających wysiłku i mobilizacji, to działanie układu parasympatycznego pełni bardzo istotną rolę w procesie regeneracji całego ludzkiego organizmu. <strong>Medytacja</strong>, na poziomie autonomicznego układu nerwowego, stymuluje aktywność układu parasympatycznego, poprzez co przyspiesza i zwiększa poziom regeneracji organizmu. Chociaż funkcja ta jest bardzo ważna jeżeli chodzi o zdolności do odpoczynku fizycznego i psychicznego, to jednocześnie pełni bardzo istotną rolę w naszej zdolności do mobilizacji &#8211; im jesteśmy bardziej zregenerowani, tym poziom naszej skuteczności podczas mobilizacji jest wyższy.</p>



<p>W praktyce zatem, <strong>medytacja</strong> może być zarówno narzędziem do uwolnienia się od nadmiaru stresu i doświadczenia wewnętrznego spokoju, jak i jest środkiem sprzyjającym naszemu sprawnemu funkcjonowaniu w codzienności. Medytacja uczy bowiem osiągania optymalnego stanu napięcia, bowiem kiedy nadmiernie czegoś chcemy, tak iż nas to przesadnie spina czy wręcz paraliżuje, wtedy, pomimo włożenia bardzo dużej ilości energii &#8211; osiągamy mierny rezultat. Optymalny rezultat osiągamy przez wypośrodkowany poziom napięcia i pobudzenia poprzez równowagę pomiędzy mobilizacją, a relaksacją, napięciem, a odprężeniem. Wtedy nasz autonomiczny czyli podświadomy, niezależny od świadomych myśli układ nerwowy funkcjonuje optymalnie wydajnie, co oznacza, że nasza życiowa energia osiąga swoją optymalną drożność. Odkryto bardzo dużą wartość medytacji w leczeniu wszelkich chorób przewlekłych, m.in. chorób układu krążenia, należących do najpoważniejszych chorób cywilizacyjnych. <strong>Regularne</strong> uprawianie medytacji zwiększa odporność organizmu, poprzez co zmniejsza się ogólna zachorowalność. Niektóre badania sugerują, że zdarzają się nawet przypadki remisji raka (choroby nowotworowej) na wskutek głębokiego praktykowania medytacji.</p>



<p><strong>Medytacja</strong> wpływa na działanie ośrodkowego (centralnego) układu nerwowego, na co wskazują zmiany w wykresach fal EEG oraz badania metodą skaningową. Ponadto stwierdzono także jej wpływ na układ hormonalny, m.in. stwierdzono zwiększenie się poziomu melatoniny i DHEA, a spadek poziomu kortyzolu i TSH. W niektórych państwach, m.in. w USA, Kanadzie, Australii, Indii czy Wielkiej Brytanii, powstają rządowe programy wdrażania terapii poprzez medytację przy leczeniu chorób przewlekłych. Optymalnym stanem rzeczy byłoby, gdyby osiąganie równowagi wewnętrznej pomiędzy pobudzeniem a hamowaniem, pomiędzy reagowaniem na stres, a zrelaksowaniem się, jaką daje medytacja, stało się regularnym elementem współcześnie stosowanych technik w przypadku zaburzeń fizycznych i psychicznych. <strong>Medytacja</strong> jest znajdywaniem równowagi pomiędzy własnym staraniem się o to, by było dobrze, pomiędzy zabieganiem o przebieg spraw i tor naszego życia, a współpracą z wyższymi duchowymi siłami kosmosu nazywanymi Bogiem, Absolutem, Nieskończonością, itp. Medytujący, będąc na poziomie swojego &#8222;ja&#8221; i świadomości, jednocześnie otwiera się na podświadome rezerwuary energii życia, jak i nadświadome światło Ducha.</p>



<p>Pojęcie &#8222;świętość&#8221;, które jest w istocie bardzo bliskie znaczeniowo słowu naturalność, jeżeli mamy na uwadze pełną duchową naturalność &#8211; sięgającą jądra naszej egzystencji, a nie jedynie naturalność biologiczną &#8211; może być czasami metodycznie przedstawione jako stan &#8222;nie-ja&#8221;. Jak zwracają uwagę wielcy praktycy medytacji &#8222;nie-ja&#8221; w istocie jest bliskie pojęciu &#8222;prawdziwe ja&#8221;, bo kiedy rozluźniamy wszystkie napięcia na punkcie naszych opinii, lęków, niechęci, kiedy pozwalamy sobie na odczucie, w wewnętrznej ciszy, harmonii ze wszystkimi aspektami rzeczywistości, wtedy doświadczamy najbardziej prawdziwego ja. Mówiąc językiem chrześcijan &#8211; &#8222;nie-ja&#8221; jest jakby &#8222;pokorą&#8221; &#8211; gotowością umysłu na otwarcie się Nieskończonej Mądrości Boga. Ponieważ jednak medytacja opiera się na doświadczeniu, a nie na wierze w jakieś absurdalne dogmaty, dlatego bardziej precyzyjnym określeniem tego otwarcia się na nieskończoność jest &#8222;nie-ja&#8221;. Nie-ja, to rozluźnienie napięć naszego ja/ego tak, by nasza świadomość mogła się się dopełnić nieskończonością życia i światła.</p>



<p>Podobnie jak wszyscy żyjemy, tak też każdy z nas może w jakimś, właściwym dla siebie, zakresie doświadczać medytacji. Każdy z nas, nawet jeżeli nie posługuje się celowo i świadomie intuicją, korzysta w jakimś zakresie z witalnej energii przyrody i duchowej energii Nieskończonego Źródła/Ducha. Bez tego jego życie nie byłoby możliwe w żadnym aspekcie. Wyobrażenia o samym tylko materialnym przebiegu procesów życiowych są jedynie koncepcjami naszego poziomu mentalnego i przejawem naszej zdolności myślenia &#8211; jednak są utopijne wobec faktów, które stają się bardziej jasne, gdy osiągamy większy wgląd w wyższe wymiary siebie i całości życia. <strong>Medytacja</strong> jest bardziej świadomym i celowym dostrajaniem się do rezerwuarów witalnej energii życia i świetlistej energii Ducha, a wiele zjawisk kwantowych mocno potwierdza pradawne nauki jogi. Dzięki temu także nasza logiczna zdolność myślenia działa w bardziej sprzyjającym środowisku, gdy jest to środowisko większego odczucia energii i mniejszego odczuwania lęku, a nasze ludzkie ego, ja, wyraża się w bardziej zrównoważony i dojrzały sposób.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Medytacja a fizjologia</strong></p>



<p><strong>Badania</strong> nad wpływem medytacji na fizjologie człowieka rozpoczęto przeprowadzać już w latach 60-tych choć istnieją i takie z XIX wieku, jeśli o zachodnią naukę chodzi. Stosunkowo szybko stało się jasne, że <strong>medytacja</strong> zarówno zmienia stan fizjologiczny organizmu, jak i fizyczny. Ujmując te wyniki najbardziej ogólnie możemy powiedzieć, że medytacja, od strony fizjologii rzecz ujmując, jest bardzo szczególnym stanem, w którym utrzymywany jest wysoki poziom działania, aktywności, czy pobudzenia centralnego układu nerwowego i uważności, a jednocześnie występuje głęboki odpoczynek i relaksacja. Innymi słowy – dhyana, medytacja to taki stan relaksu i rozluźnienia, w którym nie pojawia się ospałość i wyhamowanie aktywności układu nerwowego, ale wręcz przeciwnie &#8211; znaczny wzrost jego zdolności funkcjonowania.</p>



<p>Oprócz wspomnianego powyżej oddziaływania medytacji na centralny układ nerwowy jak wysoka zdolność percepcji, przy jednoczesnym relaksie ciała, medytacja oddziałuje na szereg innych układów fizjologicznych. Medytacja ma bardzo duży wpływ na proces oddychania &#8211; zmniejszając m.in. zużycie tlenu. Wpływa samoczynnie na rytm oddechu &#8211; oddech zwalnia się i pogłębia samoczynnie, kiedy uspokaja się umysł nawet jeśli medytujący nie stara się nic z nim robić. Zanotowano także przypadki poprawnego funkcjonowania fizjologii podczas chwilowych okresów ustania oddechu. Można wiązać to zapewne ze zmniejszaniem się poziomu zużycia tlenu podczas zaawansowanych stanów medytacyjnych. Dlatego takie ustanie oddechu pojawiało się spontanicznie w tych fazach medytacji, które praktykujący określali jako szczytowe pod względem intensywności.</p>



<p>Ponadto pojawiły się podczas badań niezbite dowody, że stan umysłu, jaki pojawia się podczas medytacji, wpływa bardzo istotnie na układ neuroendokrynologiczny i wydzielanie hormonów przez gruczoły dokrewne. Szczególnie dokładnie poznano wpływ medytacji na aktywność hormonalną przysadki mózgowej i nadnerczy. Równie ciekawym obszarem badań dotyczących działania medytacji, jest jej wpływ na psychikę. To właśnie <strong>psycholodzy</strong> należeli w zachodnich środowiskach naukowych do najwcześniejszych obrońców technik medytacji. Bardzo wielu psychologów klinicznych stosowało medytację jako terapię, uzupełniającą już od lat 20-tych XX wieku. Szczególnie istotną jej wartością w psychoterapii jest wpływanie na obniżenie poziomu lęku i depresji, których często bez medytacji nie daje się w żaden sposób uleczyć metodami farmakologicznymi. Wiele tak zwanych <strong>psychoz</strong> to także źle zdiagnozowane przypadki nawiedzeń przez anioły, demony lub duchy zmarłych i jedynie zrozumienie zjawiska oraz nauka radzenia sobie z takimi zjawiskami z pomocą technik medytacyjnych może cudownie uleczyć „pacjenta”, któremu potrzeba bardziej Guru/h i psychologa od zjawisk związanych z przeżyciami religijnymi i mistycznymi.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Medytacja czyli Dhjana</strong></p>



<p><strong>Medytacja</strong> &#8211; najkrócej mówiąc &#8211; to rozwój samopoznania, lepszy kontakt ze sobą ale także i z otoczeniem, poznawanie swojego prawdziwego &#8222;ja&#8221;. Popularne słowo <strong>medytacja</strong> pochodzi od łacińskiego <strong>meditatio</strong> w językach zachodnich, bo na Wschodzie używa się zazwyczaj dhjana [Dhyaana], co oznacza potocznie &#8222;rozważanie, zagłębianie się w myślach&#8221;. W praktyce jednak medytacja może się zaczynać od ćwiczeń w rozważaniu i koncentracji, od doskonalenia funkcji umysłowych &#8211; mentalnych, ale po jakimś czasie staje doświadczaniem własnej duchowości, gdyż sfera duchowa jest kolejnym poziomem świadomości: ciało-emocje-umysł-duch. <strong>Medytacja</strong> zasadniczo nie należy do jakiegoś jednego systemu religijnego i sama w sobie nie wymaga przyjęcia jakiejś jednej wiary i religii. Dobrym zdefiniowaniem byłoby powiedzenie, że medytacja dotyka sedna i esencji wszystkich religii, gdyż wszystkie dojrzalsze, starsze&nbsp; religie mają na celu zainspirowanie człowieka do odkrycia swojego wymiaru duchowego. Joga wskazuje dhjanę jako istotny czy esencjonalny stopień zaawansowania w praktykowaniu wszelkich jogicznych ćwiczeń jakie wogóle istnieją! Traktaty o jodze powiadają jednak, że „korzeniem czy podstawą medytacji jest osoba Guru/h – żywego, świętego mistrza duchowego”, co pokazuje, że dobre kierownictwo duchowe w praktykach medytacji jest absolutnie niezbędne! Dhyana mulam guru murtih!</p>



<p>W praktyce medytacje spotyka się zarówno w religiach Wschodu, jak i u mistyków chrześcijańskich (medytacja chrześcijańska) oraz jako skuteczną metodę w psychoterapii. Praktykuje się ją zarówno w celach zdrowotnych, w celach psychoterapeutycznych, jak i w celach bardziej duchowych &#8211; np. w celu osiągnięcia oświecenia, zespolenia z Absolutem/Bogiem, w celu przezwyciężenia lęku przed śmiercią, czy wreszcie w celu rozwinięcia mistrzostwa w jakiejś sztuce. Ponieważ medytacja rozwija coraz większą kontrolę nad własnym umysłem, gdzie jest ona niejako duchowym mięśniem, za pomocą którego zarządzamy swoim umysłem, a także emocjami i zdarza się, że również ciałem, często praktykuje się ją obok jakiejś innej sztuki, aby posiąść w niej doskonałość &#8211; np. w sztukach walki, w sztuce kaligrafii itd. Wynika to z tego, że podczas medytacji doświadcza się faktycznego zapanowania nad swoim umysłem i przekroczenia jego ograniczeń &#8211; odkrywamy, że sfera duchowa faktycznie odgórnie zarządza zarówno umysłem i myśleniem, jak i emocjami oraz ciałem. Jednak nie jest to zarządzanie typowe dla indywidualnego poziomu ego, ale raczej oparte na poczuciu uniwersalnej harmonii.</p>



<p>Rodzi się pytanie, czy współczesna adaptacja wschodnich systemów duchowych do kultury Zachodniej jest właściwa. Przeciwnicy tego procesu w swym inkwizycyjnym zaślepieniu mówią, że nie, choć czerwienią się przy tym i spuszczają oczy. Warto zwrócić jednak uwagę, że kultura europejska, podobnie jak każda inna wielokrotnie podlegała wpływom innych kultur. Po pierwsze samo <strong>chrześcijaństwo</strong> napłynęło do Europy z Azji Mniejszej, skąd się wywodziło. Po drugie, już za czasów chrześcijańskich, ekspansja kultury arabskiej na północ Afryki i potem do Hiszpanii spowodowała, że do Europy dotarło wiele trendów naukowych i filozoficznych &#8211; zaczerpnięto wtedy wiele z obszarów matematyki i medycyny, jak i na nowo odkryto Arystotelesa i filozofię starożytną (grecką). Przenikanie się kultur wielokrotnie jest rozwojowe dla całej cywilizacji. Rodzi się jednak drugie ważniejsze pytanie &#8211; czy próba adaptacji duchowości wschodniej i wschodnich technik medytacyjnych dla Zachodu nie spowoduje spłycenia tych nauk i ścieżek duchowych? Część wielkich i wybitnych nauczycieli duchowych uważa jednak, że istotne i potrzebne jest to, aby z dawnych tradycji umieć wydobyć to, co stanowi esencję i faktyczną treść duchową, a nie poprzestawać na samym tylko naśladowaniu kultury. Nauki duchowe są bowiem tym, co może być wyrażone w każdej kulturze, nie polegają one natomiast na samych tylko zwyczajach kulturowych czy społecznych dlatego należy dokładnie i dogłębnie wyjaśniać znaczenie i sens praktykowania każdego elementu jaki jest stosowany, nic nie robiąc bezmyślnie z samego małpiego naśladownictwa czy chęci przypodobania się liderom grupy!</p>



<p>Zdaniem wielu mistrzów, warto jednak docenić rolę nauczycieli duchowych, mistrzów i guru/h. Tak na przykład tybetańskie <strong>nauki dzogczen</strong>, podobnie jak cała <strong>joga</strong> czy <strong>tantra</strong> które uważa się za szczególnie zaawansowane i głębokie, co do swojej treści, i które mogą być zaadoptowane do każdych warunków i każdej kultury, nie mogą jednak funkcjonować bez zrealizowanego mistrza, guru/h, który przekaże uczniowi główną zasadę medytacji dzogczen &#8211; przebywanie w stanie pełnej obecności i uwagi. Wiele przesłań wskazuje na to, że zainteresowanie medytacją w nowoczesnej kulturze postindustrialnej będzie się systematycznie coraz bardziej zwiększać. Tak jak niegdyś, z końcem XIX wieku, coraz bardziej powszechna dla ogółu zaczęła stawać się edukacja, oferująca większej ilości ludzi osiągnięcie jakiegoś wyższego poziomu dojrzałości intelektualnej, tak też, stopniowo, do powszechnych systemów kształcenia i rozwoju wejdzie <strong>trening relaksacyjny</strong>, gwarantujący ludziom większą dojrzałość emocjonalną, jak i sama medytacja właściwa, dhyana, sprowadzająca większą dojrzałość duchową. Społeczeństwa, które będą w większym kontakcie ze sobą i duchową podstawą wszechświata (tzw. &#8222;Bogiem&#8221;), będą w stanie budować codzienność w sposób znacznie bardziej satysfakcjonujący. Ponadto &#8211; stopień w jakim cieszy nas to, co postrzegamy, zależy właśnie od naszej inteligencji emocjonalnej i duchowej. Już dzisiaj zauważa się tendencję, by np. wprowadzić medytację jako <strong>narzędzie lecznicze</strong>, bo medytacja lecznicza jest wprowadzana w USA czy Kanadzie i Australii w niektórych postępowych środowiskach medycznych, czy wspierając proces uczenia się w szkołach publicznych.</p>



<p>Pod koniec XX wieku także wiele środowisk chrześcijańskich zainteresowało się medytacją. Z jednej strony zauważyć można powrót do wcześniejszych fragmentarycznych tradycji mistycznych chrześcijaństwa, a z drugiej &#8211; gotowość do asymilacji sekretnych technik wschodnich, jak to robią przykładowo benedyktyni. Wielu autorów i duchownych podjęło się odkrywania na nowo śladów dawnej mistyki chrześcijańskiej i kabały. Podobnie niektóre klasztory i środowiska chrześcijańskie otworzyły się na wprowadzenie do swoich praktyk duchowych technik takich jak <strong>zen</strong> czy <strong>joga</strong>/h. Tak jak w przypadku psychoterapii &#8211; metody te niekoniecznie narzucały swój światopogląd, a dawały dosyć skuteczne narzędzia oddziaływania na zaburzoną sferę emocji, tak tutaj, w środowisku chrześcijańskim, odnaleziono w tych technikach narzędzia do pogłębienia swoich przeżyć z obszaru sacrum, które niekoniecznie musiały kolidować z wyznawanym systemem wiary.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Medytacja &#8211; Bhp</strong></p>



<p><strong>Medytacja</strong> jest metodą bezpieczną, choć z ilością technik koncentracji nie należy na początku przesadzać &#8211; powinniśmy nie przetrenowywać umysłu, podobnie jak nie zaleca się przetrenowania ciała w sporcie. W przypadku poważniejszych zaburzeń psychicznych (schizofrenia, cyklofrenia, obsesyjne zaburzenia osobowości), bardziej wskazana może być wcześniejsza psychoterapia skonsultowana z psychoterapeutą religijnym znającym się dobrze na doświadczeniach mistycznych. Chodzi o to, że medytacja ma być zapanowaniem nad swoim umysłem, manasem, a następnie przekroczeniem go poprzez wyciszenie umysłu &#8211; osoby o wspomnianych zaburzeniach mogą zaś nadmiernie ulegać swoim aktywnościom mentalnym (np. traktować zaburzenia umysłowe jako wizje pochodzenia boskiego), nie umiejąc przekroczyć ich i zdystansować się do nich. Pomocne może być w takim przypadku przejście treningu psychoterapii i nauczenia się medytacji wyciszającej. Medytacja ma przecież oczyścić poziom mentalny, a przy okazji także emocjonalny i duchowy, by bardziej wyraźnie pojawił się poziom duchowy. Jeżeli ktoś &#8211; z powodu zaburzeń osobowości &#8211; jeszcze bardziej zakłóca i zanieczyszcza poziom mentalny, to tego typu postępowanie błędnie nazywane medytacją, raczej nie poprawia jego samopoczucia i ogólnej kondycji.</p>



<p>Są to nieliczne ekstremalne przypadki, gdy nie zaleca się zbytniego wchodzenia w odmienne stany świadomości ponieważ osoba zamiast wchodzić w świadomość duchową, rozwija zakłócenia sfery mentalnej. Zdarza się jednak, że jakiś mistrz &#8211; osoba wysoko zaawansowana w medytacji &#8211; jest w stanie pozytywnie wpłynąć na człowieka o poważnym schorzeniu psychicznym i nauczyć go metod, którymi sobie pomoże. W światowych badaniach nad medytacją stwierdzono szereg jej dobroczynnych skutków. Stwierdzono m.in., że medytacja: &#8211; zwiększa poczucie harmonii umysłu, akceptację i pewność siebie, zwiększa łatwość bycia &#8222;tu i teraz&#8221;, zmniejsza podatność na stres, obniża poziom lęku, zwiększa empatię i spontaniczność, zwiększa niezależność od narkotyków i innych środków uzależniających. Ponadto dhyana pomaga przy wielu dolegliwościach psychosomatycznych, takich jak: nadciśnienie, arytmia serca, migrena, bezsenność, niepokój i napięcie wewnętrzne, chroniczny ból, bezpłodność nieznanego pochodzenia itp. Interesujące są także coraz bardziej popularne na świecie badania i eksperymenty nad wartościami terapeutycznymi i resocjalizującymi medytacji przeprowadzane na więźniach w niektórych więzieniach i to nie tylko w Indii czy USA. Okazuje się, że zazwyczaj zastosowanie medytacji w więzieniach dawało wyraźnie zauważalne efekty objawiające się polepszeniem kontaktów więźnia z personelem oraz zmniejszenia poziomu agresji i napięcia wewnętrznego u więźniów.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Techniki relaksacji i medytacji</strong></p>



<p>Podstawą medytacji jest uciszyć Twoje myśli przez skupienie się tylko na jednej rzeczy, co zwane jest relaksacją, odprężeniem. W przeciwieństwie do hipnozy, która jest bardziej pasywnym przeżyciem, medytacja jest aktywnym procesem, który stara się wykluczyć inne myśli dzięki koncentracji myśli na temacie medytacji. W każdym przypadku – pomocnym jest jeśli Twoje ciało jest rozluźnione. Powinno być ono w pozycji, w której możesz przebywać wygodnie przez dłuższy okres czasu, na początek idealnie 20-30 minut. Jeśli jesteś wystarczająco giętki: pozycja <strong>lotosu</strong> może być od początku odpowiednia. W innym przypadku, siedzenie na komfortowej poduszce lub leżenie na macie jogicznej czy śpiworze może być równie efektywne. Możesz użyć wielu różnych technik koncentracji, a którą wybierzesz zależy od osobistych upodobań i doradztwa Guru/h. Niektóre z nich są opisane poniżej:</p>



<p><strong>Oddychanie:</strong><br>Użyteczną metodą może być skupianie swojej uwagi na oddychaniu. Koncentruj się na swoich wdechach i wydechach czemu mogą temu towarzyszyć numery od 1 do 9 liczone mentalnie. Możesz wyobrażać sobie zmieniające się obrazy numerów z każdym oddechem, chociaż lepiej używać sylaby Om do skupiania i liczenia. Alternatywnie – możesz wyobrażać sobie zdrowie i spokój wpływające do Twojego ciała w czasie wdechu, i wypływający stres i ból w czasie wydechu.</p>



<p><strong>Skupienie na obiekcie:</strong><br>Tutaj skupiasz uwagę całkowicie na badaniu jakiegoś obiektu. Przyjrzyj się, podczas medytacji, jego najdrobniejszym detalom. Zbadaj kształt, kolor, różnicę, budowę, temperaturę i ruchy tego obiektu. Często używanymi obiektami są kwiaty lub płomień świecy, także postać Guru/h czy anioła. Możesz jednak użyć innych obiektów (np. budzika, lampy, filiżanki) z takim samym skutkiem.</p>



<p><strong>Skupienie na dźwięku:</strong><br>Niektórzy lubią skupiać się na dźwiękach. Klasycznym przykładem jest staro indyjskie <strong>&#8222;Om&#8221;</strong>, znaczące „boskość”, „moc”, &#8222;perfekcja&#8221;. Czy będzie to dobra technika, czy nie, zależy od Ciebie.</p>



<p><strong>Wyobraźnia:</strong><br>To może być bardzo odświeżający i przyjemny sposób medytacji. Kreujesz w umyśle obraz przyjemnego i relaksującego miejsca. Wykorzystaj przy tym wszystkie zmysły: &#8222;zobacz&#8221; to miejsce, &#8222;usłysz&#8221; dźwięki, &#8222;poczuj&#8221; zapach, &#8222;wyczuj&#8221; temperaturę i ruch wiatru. Ciesz się tą lokacją w Twoim umyśle.</p>



<p>W każdym przypadku ważnym jest trzymać <strong>Satkaram &#8211; skupioną uwagę.</strong> Jeśli pojawią się inne myśli lub przeszkody, pozwól im &#8222;odpłynąć&#8221;. Jeśli to konieczne, wyobraź sobie przyczepianie myśli do obiektów i wtedy &#8222;przesuń&#8221; obiekty poza obszar Twojego skupienia. Możesz zauważyć, że Twoja uwaga załamuje się gdy zaczynasz martwić się o upływający czas. W takim przypadku dobrze jest ustawić budzik na czas, w którym masz już skończyć medytacje. Przekonasz się, że gdy będziesz praktykować medytacje, Twoja uwaga się zwiększy, podobnie jak i kreatywność czy zaradność.</p>



<p><strong>Kluczowe punkty:</strong></p>



<p><strong>Relaksacja </strong>(Pratyahara) jest użyteczną metodą wstępną do <strong>Medytacji</strong>. Daje ona okres spokoju i czas, w którym możesz dać swojemu ciału odpocząć i oczyścić swój umysł (psychikę) ze stresujących myśli i emocji. Robisz to na początek przez koncentrowanie się na jednej rzeczy przez dłuższy okres czasu, pewnie 20-30 minut, jakieś pół Muhurty, czyli <strong>24 minuty</strong>. Obiektem koncentracji może być oddychanie, energia, jakiś konkretny obiekt, dźwięk, obraz słońca lub wyobrażona scena. Okres połowy Muhurty, wedyjskiej godziny, jest czasem przez jaki dziecięcy umysł potrafi utrzymywać skupienie i koncentrację!</p>



<p><strong>Techniki fizycznej relaksacji (Yogoda)</strong></p>



<p>Metody typu <strong>Yogoda</strong> są skuteczne wówczas, kiedy procesy fizyczne wywołały stres, czyli kiedy masz napięte mięśnie lub kiedy do krwiobiegu dostała się duża ilość adrenaliny. Jedna z najlepszych technik fizycznej redukcji stresu jest regularnie uprawiana aktywność fizyczna, taka jak prawidłowa praktyka asan (chiń. czi-kung, qi-kung) czy <strong>jogging</strong> znany lepiej jako <strong>bieg transowy</strong>. Ćwiczenia nie tylko poprawiają kondycje fizyczną, ale również obniżają napięcie mięśniowe i poprawiają jakość snu. Ponadto ćwiczenia fizyczne przynoszą jeszcze wiele innych korzyści, których zazwyczaj sobie nie uświadamiamy. Ćwiczący powinni pamiętać o takich faktach historycznych jak pochodzenie Czi-kung (Qi-kung) z systemu <strong>Hatha Joga</strong>/h czy pochodzenie Tai-Chi z północnoindyjskiego systemu <strong>Kalaripayat!</strong> Ćwiczenia Asana/s Poprawiają ukrwienie mózgu a tym samym przyczyniają się do lepszego zaopatrzenia tkanki nerwowej w substraty energetyczne oraz tlen. Dzięki temu aktywność intelektualna przynosi lepsze efekty.</p>



<p>Obciążone procesami myślowymi neurony zużywają więcej produktów energetycznych, nasila się metabolizm, a to w konsekwencji prowadzi do powstawania większej ilości produktów przemiany materii, które obniżają efektywność myślenia, zaś przy długotrwałym wpływie prowadzą do uszkodzenia tkanki mózgowej. Dzięki aktywności fizycznej zwiększa się ukrwienie mózgu a tym samym następuje usuwanie produktów przemiany materii. Czasami potrzeba też przemycia i gruntownego oczyszczenia <strong>jelita grubego</strong> z nawarstwionych produktów przemiany materii, czyli po prostu lewatywy (Basti) zwanej teraz naukowo kolonoterapią! Aktywność fizyczna powoduje produkcję substancji określanych mianem <strong>endorfin</strong>. Obecność ich we krwi poprawia samopoczucie. Niestety wiele osób przejawia niewłaściwą postawę wobec aktywności fizycznej takiej jak jogging czy ćwiczenie Asana/s. Nadrzędna zasada, o której zawsze należy pamiętać, brzmi tak: uprawianie sportu jest przyjemnością, jeżeli w twoim przypadku tak nie jest, być może warto zmienić dyscyplinę. Warto polecać także trening jogicznych sztuk walki takich jak oparta na na Hatha Joga/h metoda Wojowników <strong>Szamballa</strong>, czyli Kalaripayat!</p>



<p><strong>Progresywna relaksacja mięśniowa</strong></p>



<p>Progresywna relaksacja mięśniowa (PMR) jest technika ściśle fizyczną służącą do relaksacji w stanach silnego napięcia mięśniowego. Joga przekazuje tę metodę jako dobrze znaną starodawną technikę <strong>Jogoda</strong> [Yogoda], polecaną przez mistrzów takich jak Jogananda, Babaji, Ananadamurti, Mohan Baba i innych wielkich duchowych nauczycieli. Zasada jest następująca: napinasz bardzo mocno pewną grupę mięśni by były możliwie najbardziej ściśnięte. Utrzymujesz je w takim stanie przez kilka/naście sekund. Następnie rozluźniasz do stanu sprzed ćwiczenia. Konsekwencją jest to, że świadomie starasz się rozluźnić je jak najlepiej. Progresywną relaksację mięśniową, w zależności od potrzeb, możesz stosować tylko do jednej grupy mięśni lub do wszystkich. Aby sprawdzić te metodę zaciśnij pięść najmocniej jak potrafisz, trzymaj ją w ten sposób kilka sekund a następnie rozluźnij mięśnie do stanu sprzed ćwiczenia i jeszcze raz &#8211; świadomie rozluźnij najbardziej jak potrafisz. Po skończeniu ćwiczenia odczujesz głęboką relaksacje mięśni, szczególni jeśli będziesz praktykować w rytmie oddychania, bo dla zwiększenia efektu relaksacji, możesz połączyć progresywna relaksacje mięśniową z technika oddechów i/lub wizualizacji. Zwykle ćwiczenie rozpoczyna się od tensji i rozluźniania <strong>stóp</strong> w pozycji leżącej, znanej jako Śavasana! Ćwiczenie układów Asana/s a także Form Kalaripayattu oparte jest na dynamice napinania i rozluźniania mięśni oraz powiązanej z tym rytmice oddychania!</p>



<p><strong>Kontrola oddechu</strong></p>



<p>Metoda głębokich, dolnobrzusznych oddechów jest bardzo skuteczną technika relaksacji i zarazem podstawą tak Hatha Jogi, Zen jak Kalaripayat (Tai-Czi). Na tej filozofii oparte jest ludowe porzekadło nakazujące wziąć <strong>dziesięć głębokich oddechów</strong> by odzyskać spokój. Metoda ta daje jeszcze lepsze efekty w połączeniu z progresywna relaksacja mięśniową, medytacją lub wizualizacją. <strong>Huna</strong> zaleca codziennie praktykować 50 głębokich zrelaksowanych oddechów. Joga poleca w różnych wariantach od 21 rano i wieczorem do 84 lub 108 ćwiczeń oddechowych w sesji! Chińska medycyna tradycyjna poleca cztery razy dziennie po około pół godziny pogłębianego oddychania leczniczego dla pacjentów! Rada w postaci <strong>głębokiego oddychania</strong> przez około 6 minut każdego ranka w połączeniu z wyobrażaniem sobie wchłaniania świetlistej energii świtu poranka, Prańa/h, jest typowym zaleceniem każdego systemu Jogi!</p>



<p><strong>Ćwiczenia Wprowadzające w Medytacje</strong></p>



<p><strong>Wstępem</strong> do każdej medytacji jest relaks i wyciszenie umysłu, czyli jogiczna Pratyahara, często źle rozumiana lub kiepsko ćwiczona w różnych klubach „ezoterycznych”. Najszybsza metoda relaksacji polega na przejściu świadomością od najdalszych krańców ciała (palce stóp) do głowy i sprowadzenie mięśni do harmonijnej równowagi między napięciem i rozluźnieniem. Po osiągnięciu równowagi daje się odczuć wyraźna przyjemność płynąca z przebywania w swoim ciele. Pogłębienie tego stanu daje sięgnięcie świadomością aż do szpiku kostnego i wypełnienie ciała równoważącymi, złoto-żółtymi energiami elementu ziemi &#8211; za wyjątkiem kości, nerek i układu nerwowego, dla których naturalne są krystalicznie chłodne, niebiesko-granatowe energie wody. Głębsza praca nawiązuje do kolorystyki każdego z pięciu tradycyjnych <strong>żywiołów</strong> w postaci energii świetlnej, to jest ziemi, wody, ognia, powietrza i eteru (Aakaaśa, „Akasza”)!</p>



<p>Wyciszenie umysłu i emocji osiąga się przez mentalną harmonizację i zabezpieczenie przed negatywnymi&nbsp; zewnętrznymi wpływami czakramów: <strong>Manipura</strong>, Anahata i Ajna (Adźńa). Pamiętać przy tym należy o harmonizacji pogłębionego oddechu przez wprowadzenie go w niewymagający kontroli falujący rytm. Blokady oddechu najlepiej rozpracować metodami <strong>Prańa Joga</strong>/h nawet w postaci uproszczonej jak <strong>rebirthing</strong>. Bardzo ważną pomocą w medytacji jest rozpoznanie własnych blokad percepcji, identyfikacja fiksacji i zwiedzeń oraz lokalizacja odpowiadających im wzorców, engramów. Kluczem do transformacji tych ograniczeń jest ich akceptacja i zdystansowane spojrzenie na nie, tak jak i na swoje ego, które na wysokim poziomie duchowym ulega sublimacji i rozpuszczeniu w świetle i mocy Kosmicznej Wyższej Jaźni, Boskiej Duszy, Aatma-puruszy.</p>



<p>Czasem okazuje się, że <strong>inni ludzie</strong> mnie lub bardziej świadomie podłączają się energetycznie do osoby medytującej. Niezależnie od interpretacji ich działań, niepożądane połączenia można zerwać lokalizując sferę w psychice do której przyczepiły się astralno-mentalne łącza i skupiając na nich <strong>Uwagę</strong> z intencją odbicia lub zamknięcia połączenia, co działa trochę tak jak ściśnięcie skóry do której przyssał się komar. Faktycznie <strong>techniki medytacyjne</strong> poprawnie stosowane funkcjonują jak szkło powiększające skupiające promienie słońca, budząc z dystansu wzorce czy engramy po to, by ukierunkować lub rozładować ich energie. Od momentu transformacji wzorzec mentalny, engram staje się zapisem funkcjonowania czakry, do jakiej został przyciągnięty. Myśli i emocje skupiają się bowiem wokół konkretnych czakramów do których archetypowo pasują, tworząc ich aurę, co jest przedmiotem głębszych studiów medytacyjnych jogi i tantry. Przynosi to głębsze uświadomienie sfery ludzkiej istoty, która jest tematem medytacji. Kiedy mówi się o zabrudzonych czakramach to obserwatorzy mają na myśli zwykle wzorce myślo-emocji nagromadzone z powodu własnych ciemnych przeżyć i doświadczeń. Eksperymenty z narkotykami brudzą czakramy powodując poważne zakłócenia w ich pracy, podobnie jak pijaństwo czy nikotynizm.</p>



<p>Pełne opanowanie przynajmniej jednej techniki prowadzi do zjednoczenia rozdzielonych sfer ludzkiej istoty i otworzenie się na nadświadomą Jaźń, czyli boską Duszę. Wtedy możliwe jest ostatecznie przekroczenie techniki medytacyjnej i zjednoczenie medytacji z życiem i istnieniem. Jest to wejście w nieuwarunkowany stan medytacji, którego konsekwencją jest <strong>pogłębienie</strong> i <strong>poszerzenie</strong> techniki medytacyjnej o jej wyższe, ponadmentalne wymiary &#8211; nigdy zaś jej porzucenie, co jest jedynie demonicznym błędem. Ten stan oczywiście nie polega na zamknięciu się na technikę medytacyjną, jest raczej przekroczeniem elementarza technik podstawowych, umożliwiającym bezwysiłkowe, synkretyczne używanie ich we <strong>właściwej</strong>, ale nie w dowolnej <strong>kombinacji</strong>, tak w codziennym życiu jak i w chwilach wyciszenia czy ekstazy światła, <strong>Samadhi</strong> [Samaadhi]. Porzucenie kontroli pozwala na obserwację funkcjonowania niższej jaźni, ego, podświadomości, która nauczona technik działa według wyznaczonej jej przez świadomość intencji.</p>



<p><strong>Medytacja wewnętrznego uśmiechu</strong></p>



<p>Jest to praktyka otwierająca wszelkie inne działania energetyczne, jako że budzi, zasila i rozluźnia umysł podświadomy, jednoczy <strong>Pranę</strong> (Qi) i <strong>Uwagę</strong> w rozluźnionej, pełnej pozytywnych emocji świadomości. Rozpocząć ją można oczywiście po zrelaksowaniu się, szczególnie zrzuceniu spięć z karku, otworzeniu klatki piersiowej, rozszerzeniu przestrzeni międzyżebrowych, rozluźnieniu szyi. Psychicznie warto się zdystansować do wszelkich trosk, napięć międzyludzkich, konfliktów czy zazdrości. Wyobraź sobie kogoś lub coś pięknego, poruszającego Ciebie estetycznie, duchowo. Znajdź w swojej wyobraźni lub otoczeniu to co sprawia Ci radość, to co cię cieszy. Skup się na tej radości, poczuj skąd ta radość u Ciebie płynie. Skieruj swą Uwagę i uśmiech na pępek, poczuj radość w swoim pępku, promieniującą na całe ciało. Możesz poprowadzić swój wewnętrzny uśmiech przez wszystkie swoje organy wewnętrzne, gruczoły, czakry i meridiany. Niech ciało odwzajemni Ci się uśmiechem. Razem z uśmiechem i Skupioną Uwagą (Satkara/m) spontanicznie popłynie Prana/h (Qi), zestrojona z Boską Wolą. Warto złączyć tę medytację z pozytywnymi afirmacjami, wizualizacją sukcesów, koncentracją na pozytywach. Warto uświadamiać sobie stan <strong>radości serca i duszy</strong> wyobrażając sobie uśmiechnięte serce w środku swej klatki piersiowej, uśmiechniętą małą i świetlistą postać duszy/jaźni mieszkającą w duchowych przestrzeniach serca, która niejako przypomina pełnego radości aniołka czy anieliczkę!</p>



<p><strong>Medytacja równoważenia</strong></p>



<p>Świadoma percepcja Nieba i Ziemi (Dyaus i Prithivi) ma wartość bardzo silnie inicjującą. Najsilniejsze ich percepcje płyną odpowiednio z czakr <strong>Sahasrara</strong> (Korona) i <strong>Muladhara</strong> (Podstawa). Medytację warto rozpocząć od czakry Ajna (Trzecie Oko), co wytwarza konieczną przestrzeń w czakrze Sahasrara i pozwala na niej lepiej zakotwiczyć Uwagę. Po wchłonięciu potencjału niebiańskiej Prana/h, Qi [Czi]&nbsp; należy również poprzez Ajna nawiązać kontakt z Ziemią i przesłać z miłością do jej centrum Prana/h, Qi która jest nadmiarowa w rejonie głowy. Matka Ziemia zawsze odpowiada przesłaniem swojej Prana/h, Qi o takim samym charakterze jaki miał przesłany jej potencjał &#8211; tutaj wyznaczony przez pozytywne wibracje miłości. W ten sposób zharmonizowaną Prana/h, Qi [Czi],&nbsp; należy wchłonąć przez Muladharę, skąd łatwo ją przesłać do pępka i zgromadzić w Svayambhu-Linga, zbiorniku Hara w dole brzucha. Koncentracja w obszarze brzucha i pępka, na tak zwanym z japońskiego Zen Hara zawsze ostatecznie balansuje potencjały energetyczne w ciele człowieka, jak również zamyka nadmiernie otwarte ośrodki psychicznej percepcji, chroniąc przed energetycznymi manipulacjami ekspertów od złej czarnej magii i satanizmu.</p>



<p><strong>Medytacja czakramów [Ćakra/mów]</strong></p>



<p>Każda czakra [ćakra/m] jest specyficznym obiektem do medytacji i wizualizacji. W początkowym okresie praktyki z czakrami korzystnie jest ograniczyć się do jednej konkretnej czakry w ciągu jednej sesji bądź jednego cyklu sesji. Do medytacji na czakry można zastosować podejście Pingala [Yang] &#8211; poprzez różnorodną stymulację, &#8222;otwieranie&#8221; czakr &#8211; oraz podejście Ida [Yin] &#8211; wyciszanie ich, &#8222;zamykanie&#8221;. Balans tych podejść jest niezmiernie owocny, przy czym oczywiście najlepiej jest zacząć i kończyć na wyciszaniu, ktore wygasza aktywność wzorców myślowo-emocjonalnych, engramów. Jest to bardzo pomocne szczególnie wtedy, gdy z daną czakrą łączą się silne przeszłe engramy. Skupienie Uwagi na jednym centrum świadomości pomaga w bezpiecznym rozładowaniu chaotycznych energii, po kolei we wszystkich ośrodkach, a szczególnie w ośrodkach powiązanych przez wibracje płatków i archetypów.</p>



<p>Istotą takiej medytacji jest skupienie Prana/h i Uwagi (Satkara/m) na danej czakrze, poprzez uświadamianie sobie punktu lub punktów akupunktury, jakie jej odpowiadają, wizualizację jej symbolicznej jantry [Yantra/m], śpiewanie mantry bądź uświadamianie sobie przepływu oddechu i Prana/h przez daną czakrę. W miarę praktyki znika wrażenie wysiłku związanego ze skupieniem i staje się ono naturalnym, bezwysiłkowym stanem umysłu. Koncentracja (Dharana) może być twardo ukierunkowana na konkretny punkt, albo rozproszona dla wyczucia sfery energii generowanej przez czakrę. Średnica aury punktów akupunktury zwanych <strong>Marma</strong> zależy od skupionej na nich Prany i mocy Uwagi. Daje to możliwość diagnozowania obecności engramów bądź określania poziomu koncentracji. Największe Marmas („punkty”, „obszary”) akupresury mają średnicę własnych czterech palców dłoni w ich najszerszym miejscu mierzoną, a najmniejsze z najważniejszych 108 mają srednicę ½ grubości kciuka, co jest powszechnie wiadomym dla specjalistów przedmiotu!</p>



<p>W medytacji na czakry zazwyczaj używa się afirmacji i mantramów, czyli powtarzanych fraz mających służyć jako pozytywna autosugestia lub wibracja dźwiękowa. Istotą efektywnej afirmacji nie jest jednak sam pozytywny program, ale dotarcie do negatywnych treści płynących z reaktywowanych przez niego wzorców psychicznych, engramów. Wiele energii poświęcono na obudowywanie pierwotnych blokad werbalnym interface&#8217;em, jakim jest jogiczne programowanie umysłu, czyli Brahma-ćintana, afirmatywna modlitwa. <strong>Afirmacje</strong> wykorzystują i rozbudowują podstawowy engram identyfikacji z etykietką jaką nadaje nam otoczenie &#8211; nabytym ego mogą zatem być kruchym fundamentem drogi życiowej, szczególnie wtedy, gdy wyłania się spod bagażu społecznie pożądanych identyfikacji ostateczna samoświadomość Jaźni. Dlatego procesy intensywnego afirmowania zwykle poprzedza okres <strong>Uwalniania</strong> (Vairagya/m) od wszelkich nagromadzonych w danym temacie życiowym negatywności, błędów, nałogów czy nawyków! Treści jakie się pojawiają w świadomości podczas medytacji mogą być ekstatycznie pozytywne jak i katarktycznie negatywne. W obu tych skrajnościach zdrowe jest &#8211; szczególnie jeśli cel medytacji jest głębszy &#8211; zachowanie dystansu do wszelkich przeżywań doznawanych w czasie medytacyjnych procesów.</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Vipassana</strong></p>



<p>Rozwój nauki i technologii, transportu i komunikacji, rolnictwa i medycyny zrewolucjonizował życie ludzi na poziomie materialnym. W rzeczywistości ów postęp jest jedynie pozorny &#8211; kobiety i mężczyźni naszych czasów żyją w warunkach ogromnego psychicznego i emocjonalnego napięcia, nawet w rozwiniętych i bogatych krajach. Problemy i konflikty narastające na tle rasowych, etnicznych, religijnych i kastowych uprzedzeń dotyczą mieszkańców każdego kraju. Ubóstwo, wojny, broń masowej zagłady, choroby, narkomania, groźba terroryzmu, dewastacja środowiska naturalnego i zanik wartości moralnych stawiają pod znakiem zapytania przyszłość naszej cywilizacji. Wystarczy rzut oka na pierwsze strony gazet, by uświadomić sobie cierpienie i głęboką rozpacz, jakie dotykają mieszkańców naszej planety. Czy istnieje droga wyjścia z tych problemów zdających się nie mieć rozwiązania? Odpowiedź brzmi jednoznacznie: tak. Na całym świecie widoczne są zmiany, jeśli tylko ludzie medytują. Ludzie próbują znaleźć metodę, która przyniesie pokój i harmonię, odbuduje wiarę w siłę ludzkich wartości i stworzy świat oparty na wolności oraz nieskażony jakąkolwiek formą wyzysku: społecznego, religijnego czy ekonomicznego. Tą metodą może być twórcza medytacja Vipassana lub do niej metodycznie podobna technika nauczana przez mistrzów Jogi czy Tantry. Technika medytacji Vipassany jest metodą wiodącą od wszelkiego cierpienia ku wolności. Usuwa pożądanie, niechęć i ignorancję, które są odpowiedzialne za nasze nieszczęście. Praktykujący stopniowo pozbywają się głęboko ukrytych przyczyn cierpienia i zyskawszy równowagę umysłu wychodzą z mroku dawnych napięć w kierunku szczęśliwego, zdrowego i użytecznego życia. Jest wiele relacji potwierdzających ten proces.</p>



<p>Technika medytacyjna Vipassana jest prostym i praktycznym sposobem na osiągnięcie prawdziwego spokoju umysłu i prowadzenie szczęśliwego, pożytecznego życia. Vipassana znaczy “widzieć rzeczy takimi, jakimi są”; to logiczny proces oczyszczania umysłu poprzez <strong>samoobserwację</strong>. Od czasu do czasu wszyscy ludzie doświadczają uczucia strachu, niepokoju, frustracji czy dysharmonii. Kiedy cierpimy, nie ograniczamy naszego nieszczęścia do nas samych, lecz przenosimy je na innych. Nie jest to właściwy sposób na życie. Wszyscy dążymy do życia w zgodzie ze sobą i z tymi, którzy nas otaczają, o ile to tylko możliwe. Ludzie są istotami społecznymi &#8211; musimy żyć w relacjach z innymi. Jak więc żyć w pokoju, jak pozostawać w wewnętrznej harmonii i zachowywać spokój i harmonię wokół nas? Vipassana to jedna z technik, która umożliwia nam doświadczanie spokoju i harmonii: oczyszcza umysł, uwalnia od cierpienia i głęboko zakorzenionych przyczyn cierpienia. Praktyka prowadzi krok po kroku do najwyższego duchowego celu &#8211; całkowitego wyzwolenia od wszystkich mentalnych zanieczyszczeń.</p>



<p><strong>Tło historyczne</strong></p>



<p>Vipassana jest jedną z najstarszych indyjskich technik medytacyjnych, a została na nowo reaktywowana 2600 lat temu przez Gautama Buddhę i jest esencją tego, co praktykował i czego nauczał przez 84 lata swego życia. W czasie życia Buddha wielka liczba ludzi w Północnych Indiach wyzwoliła się z więzów cierpienia poprzez praktykę medytacji Vipassana. Po pewnym czasie technika rozpowszechniła się w sąsiednich krajach: Birmie, Sri Lance, Tajlandii i innych, gdzie przyniosła tak samo dobre efekty. Pięć wieków po śmierci Gautama Buddy, szlachetna metoda Vipassany znikła z Indii wraz z buddyzmem. Czystość przekazu została pozornie utracona, choć praktykowana była ciągle w tajemnych bractwach jogi i tantry. Technika w wersji buddyjskiej przetrwała głównie w Birmie i Bhutanie dzięki łańcuchowi oddanych nauczycieli. Z pokolenia na pokolenie przez ponad 2500 lat nauczali oni Vipassany w nieskazitelnie czystej formie. W naszych czasach dzięki mistrzom medytacja Vipassana w postaci uproszczonej wróciła do Indii i ponad 80 innych krajów. Vipassana powróciła do kraju swego pochodzenia, Indii, jako ratunek dla tamtejszych licznych problemów egzystencjonalnych. Mistrzowie żywią przekonanie, że technika Vipassany rozprzestrzeni się z Indii na cały świat niosąc korzyść całej ludzkości. Bezcenny klejnot Vipassany przechowywany w niewielkim kraju Birmie może teraz służyć mieszkańcom wielu miejsc na świecie. Dzisiaj coraz większa liczba ludzi ma możliwość uczyć się tej prostej sztuki życia dającej trwały spokój i szczęście. Oczywiście dla bardziej zaawansowanych należy polecić głębsze rozwinięcia tej początkowej metody dawane przez mistrzów starej tradycji jogi czy tantry!</p>



<p><strong>Praktyka Vipassana</strong></p>



<p>Aby nauczyć się podstaw uproszczonej Vipassany, należy wziąć udział w 10-dniowym stacjonarnym kursie prowadzonym przez wykwalifikowanego nauczyciela. Kursy odbywają się w ośrodkach Vipassany oraz w innych miejscach. Podczas kursu uczniowie pozostają na jego terenie i nie kontaktują się ze światem zewnętrznym. Powstrzymują się od czytania i pisania, praktyk religijnych i innych aktywności zwyczajowych. Stosują się do wymagającego rozkładu dnia zawierającego około 10 godzin siedzącej medytacji. Uczniowie są zobowiązani do zachowania milczenia i nie porozumiewają się z innymi studentami, aczkolwiek mogą rozmawiać o sprawach dotyczących medytacji z nauczycielem oraz o kwestiach natury organizacyjnej z kierownictwem kursu. Naukę techniki można podzielić na trzy etapy. Na początku studenci praktykują powstrzymanie się od jakichkolwiek zachowań krzywdzących inne istoty. Podejmują się przestrzegać pięciu moralnych wskazań. Wstrzymują się od: <strong>zabijania, kradzenia, kłamania, niewłaściwych zachowań seksualnych i używania środków odurzających.</strong> Przestrzeganie tych zasad pozwala na wyciszenie umysłu w takim stopniu, by mógł on sprostać czekającemu go zadaniu. Następnie przez pierwsze trzy i pół dnia kursu studenci praktykują medytację Anapana koncentrując uwagę na oddechu. Praktyka ta pozwala rozwinąć kontrolę nad umysłem.</p>



<p><strong>Dwa pierwsze kroki:</strong> właściwego postępowania w życiu i rozwinięcia kontroli nad umysłem są niezbędne i korzystne, jednakże niekompletne bez podjęcia trzeciego kroku: oczyszczania umysłu z zalegających w nim nieczystości. Trzeci etap tej medytacji realizowany przez ostatnie sześć i pół dnia jest właściwą praktyką Vipassana: uczeń z klarownością wewnętrznego doświadczenia poznaje swoją fizyczną i psychiczną strukturę osobowości. Kilka razy dziennie studenci otrzymują odpowiednie instrukcje medytacyjne, a kolejne etapy pracy omawiane są przez Nauczyciela Dharmy (Acharya) podczas wieczornych wykładów i prezentacji z taśm video. Przez pierwsze dziewięć dni kursu obowiązuje całkowite milczenie. Dziesiątego dnia studenci mogą rozmawiać i powoli powracają do kontaktów ze światem zewnętrznym, zaś kurs kończy się rankiem 11 dnia praktyki. Odosobnienie zamyka się praktyką Maitri-Bhavana &#8211; pełna miłości dobroć lub życzliwość dla wszystkich. Jest to technika medytacyjna, która pozwala na podzielenie się owocami praktyki ze wszystkimi istotami. Wszystkie kursy na całym świecie finansowane są wyłącznie z dobrowolnie ofiarowywanych dotacji, nie ma opłat za uczestnictwo. Koszty kursów pokrywane są całkowicie z dotacji starszych uczniów, czyli takich osób, które ukończyły przynajmniej jeden kurs tej metody medytacji. Pragnąc podzielić się korzyściami, jakie sami odnieśli, ofiarowują dotację umożliwiając innym wzięcie udziału w kursie i nauczenie się czym jest medytacja. Nauczyciel ani nauczyciele-asystenci nie otrzymują wynagrodzenia, gdyż są wolontariuszami. Zarówno oni jak i obsługa kursów pracują jako wolontariusze, gdyż zgodnie z najczystszą tradycją buddyjską nauczanie Vipassany przekazywane jest <strong>za darmo</strong>, bez jakichkolwiek opłat &#8211; wspierane jest wyłącznie przez dotacje płynące ze szczerego uczucia wdzięczności i chęci dzielenia się z innymi.</p>



<p>Współczesna Vipassana wywodzi się z tradycji buddyjskiej lecz może być akceptowana i praktykowana przez ludzi różnych wyznań. Gautama Buddha nauczał Dharmy &#8211; drogi, prawdy, ścieżki. Swoich uczniów nie nazywał “buddystami”, określał ich mianem “Dharmini” czyli tymi, którzy podążają ścieżką prawdy. Technika zakłada, że wszystkich ludzi dotyczą te same problemy, a proponowana przez nią metoda ich rozwiązywania tych jest pragmatyczna, naukowa i może być stosowana przez wszystkich ludzi. Kursy Vipassana Dhyana/m są dostępne dla każdego, kto szczerze pragnie nauczyć się techniki &#8211; niezależnie od rasy, pochodzenia społecznego, wiary czy narodowości. Chrześcijanie, hinduiści, muzułmanie, buddyści, żydzi oraz wyznawcy innych religii z powodzeniem praktykują medytacje Vipassany. Cierpienie jest udziałem wszystkich, a zatem uniwersalne problemy wymagają uniwersalnych rozwiązań. Na przykład: gdy doświadczamy uczucia złości, nasza złość nie jest chrześcijańską złością czy buddyjską złością, chińską złością czy polską złością. Podobnie miłość i współczucie nie przynależą do żadnego miejsca, społeczności czy wiary &#8211; są to uniwersalne ludzkie wartości zależne od stanu umysłu. Ludzie o różnych poglądach praktykujący Vipassanę doświadczają pozytywnej przemiany w medytacji, a nacja polek i polaków powinna szczególnie wyzbywać się zaborczości i zawiści oraz zazdrości, gdyż emocje te szczególnie demonicznie kalają cały naród od wielu pokoleń!</p>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<p><strong>Medytacja Transmisyjna i Trójkąty</strong></p>



<p><strong>Medytacja Transmisyjna</strong> znana lepiej jako <strong>laja joga dhjana</strong> jest specjalistyczną formą grupowej medytacji w której uczestnicy oferują siebie swoje ośrodki energetyczne, czyli czakramy [ćakram/y] jako instrumenty do obniżania potencjału i transformowania duchowych energii pochodzących od Duchowej Hierarchii Mistrzów – Guru/h którzy są starszymi braćmi rasy ludzkiej, nadzorujący i przewodzący naszej ewolucji. W ten sposób zaopatrują oni naszą planetę w energie, które przekształcają nasz świat i które są bardziej dostępne i pożyteczne dla ludzkości i dla innych królestw w naturze. Według ezoteryków i międzynarodowego mistrzów <strong>Medytacja Transmisyjna (MT)</strong> jest najważniejszą pracą, którą wszelkie grupy duchowe mogą dzisiaj z łatwością wykonywać. Nie jest ona przeciwstawna żadnej innej formie medytacji, którą być może praktykujesz. W rzeczywistości wzmocni ona wszelką twoją medytację oraz inną działalność i służbę. Trzeba pamiętać, że grupa transmisyjna <strong>nie</strong> jest koniecznie miejscem, gdzie należy szukać indywidualnych porad, przesłań channelingowych, kontaktu z planami astralnymi, a wręcz przeciwnie powinno się channelingu unikać. Jest to po prostu oddawanie siebie w służbę Najwyższemu Bogu dla dobra świata ludzkości i planety. Jednak ubocznym działaniem tego bezinteresownego czynu jest przyspieszony <strong>rozwój duchowy</strong> uczestników MT. To co można osiągnąć w ciągu dwudziestu lat osobistej medytacji, dokonać można w ciągu jednego roku stałej i prawidłowej pracy transmisyjnej pod opieką dobrego mistrza, guru/h.</p>



<p>Kiedy energie wschodzącego <strong>Wodnika</strong> zaczynają pobudzać nasze umysły i serca, i kiedy zaczynamy kontaktować się z naszym wyższym aspektem, czyli z duszą, z aatmanem, odczuwamy nowy i trudny do określenia impuls. Kiedy ten impuls wzrasta nieodzownie prowadzi on nas do kontaktu z ludźmi i z sytuacjami, w których można go wykorzystać. Impuls ten, powstający na poziomie duszy, nazywa sie służbą, sevą. Jest ona jedną z tych wielkich nauk, które rozwiną sie w czasie Nowej Ery Wodnika trwającej ponad 2 tysiące lat. Służba Nowej Ery, czyli <strong>Medytacja Transmisyjna</strong> jest najmocniejsza, kiedy jest pełniona w grupie. Jest to znany fakt, grupa może przesłać o wiele więcej energii aniżeli osoba medytująca pojedynczo. <strong>Medytacja Transmisyjna</strong> oferuje jedyną w swoim rodzaju możliwość służenia ludzkości poprzez współpracę z innymi ludźmi w twoim miejscu zamieszkania czy okolicy. Rozpoczyna się i zakańcza intonowaniem synchronizacyjnej sylaby OM (AUM), który to dźwięk jak i znak służy połączeniu i pojednaniu na poziomie duchowym, na poziomie duszy, wyższej jaźni! Wszyscy siedzą w kręgu lub w kilku kręgach i skupiają Moc Światła Duszy rozsyłając słoneczne promienie ze swych umysłów do wszystkich potrzebujących do całej ludzkości i stworzeń! Grupa MT nazywana jest ezoterycznym <strong>Kręgiem Światła</strong> oczyszczającym planetę, gdyż boskie <strong>Światło</strong> rozpuszcza i usuwa wszelkie zło, jeśli jest odpowiednio skupione i skierowane z pomocą Modlitwy Pokoju czy Mantry!</p>



<p>Medytacja jest, w zależności od rodzaju, mniej lub bardziej naukową metodą nawiązania kontaktu ze swoją boską duszą i w efekcie zjednoczeniem z nią. Taki jest właściwy cel każdej autentycznej i poważnie praktykowanej medytacji. W odróżnieniu od wielu innych rodzajów ćwiczeń, <strong>Medytacja Transmisyjna</strong> przyciąga tylko takich ludzi, których pragnieniem jest służyć bezinteresownie dla wspólnego dobra całej ludzkości. Pragnienie służby innym staje się zauważalne dopiero wtedy, kiedy wytworzy sie w pewnej mierze kontakt z boską duszą, z wyższą jaźnią ludzkości i stworzeń. Dzieje się tak, ponieważ to boska dusza chce służyć innym. Twoje ciało fizyczne, które wszyscy widzimy jest na tym planie nośnikiem duszy, wyższej jaźni, puruszy. Ale w istocie jesteśmy duszą, inteligentną duchową istotą na wyższych planach. Celem medytacji jest zestrojenie fizycznego mózgu i osobowości na planie fizycznym z duszą, z aatmanem czy puruszą tak, żeby stopniowo mogło nastąpić nasycenie tego nośnika osobowości energią i właściwościami duszy. Im wyższy stopień duchowego rozwoju tym większa jedność w pracy grupowej, tym większe doświadczenie unifikacji z innymi, głębia jogi!</p>



<p><strong>Mistrzowie Mądrości</strong> dysponują ogromnymi energiami duchowymi, a medytacja, <strong>Dhyana</strong> w swym znaczeniu istotnym, esencjonalnym oznacza <strong>„Przepływanie Światła”</strong>. Większa część niewidzialnej pracy Mistrzów Mądrości, Guru/h, polega na rozprowadzaniu świetlistych energii po świecie oraz w przyrodzie. Celem mistrzów mądrości jest spełnienie Planu ewolucyjnego przewidzianego dla naszej planety Ziemi. Wiele z tych światłych energii jest pochodzenia kosmicznego i gdyby były kierowane bezpośrednio na Ziemie, odbijałyby się od ludzi, ponieważ ich częstotliwość jest zbyt wysoka. Grupy Medytacji Transmisyjnej służą jako stacje pośrednie, służą jako transformatory dla kosmicznych prądów. Mistrzowie wysyłają energie duchowe poprzez czakramy [ćakram/y] uczestników grupy. W ten sposob energie te są automatycznie transformowane i dzięki temu stają się dostępne i bardziej użyteczne ludzkości. Następnie mistrzowie kierują je w te miejsca na Ziemi, gdzie są najbardziej potrzebne. Powstanie każdej grupy medytacyjnej, grupy <strong>Transmisji Światła</strong> jest wielkim błogosławieństwem i wsparciem tak dla całej okolicy jak i dla całej planety, stąd zachęta Oświeconych Mistrzów, Guru/h, aby tworzyć jak najwięcej Grup Medytacji Transmisyjnej (GMT), a także jak najczęściej uczestniczyć w esencjonalnej, anielskiej czy jak kto woli boskiej pracy jaką jest Dhyana, Medytacja Światła!</p>



<p><strong>Medytacja Trójkątów</strong></p>



<p>W przypadku kiedy formowanie grupy laja joga/h lub przyłączenie sie do grupy transmisyjnej na planie fizycznym nie jest możliwe, stworzenie trójkąta medytacyjnego z dwoma innymi osobami daje możliwość brania udziału w tej formie służby laja joga/h, choć nie jest to już taki sam poziom duchowej mocy. Trójkąt jest grupą trzech osób, które łączą się w myślach na kilkadziesiąt minut twórczej medytacji <strong>laja</strong> joga/h. Nie muszą one mieszkać w tej samej okolicy, i nie jest konieczne synchronizowanie godziny do wykonania tej pracy, chociaż jeden czas pracy jest wysoce pomocny. <strong>Ponieważ więzi trójkąta zbudowane zostaną z substancji mentalnej, mogą być ożywione nawet wtedy kiedy tylko jeden z uczestników wykonuje tę pracę. Medytacja</strong> jako praca w trójkącie jest prosta, łatwa i bardzo twórcza. Mentalnie połącz się z pozostałymi uczestnikami. Wtedy powiedz na głos 3 lub 7 razy <strong>Om</strong> (Aum), i jeśli to możliwe Wielką Inwokację. Zobacz swój Trójkąt połączony ze wszystkimi innymi Trójkątami i z Grupami Transmisyjnymi i medytacyjnymi na Ziemi. Zobacz jak to <strong>białe światło</strong> krąży w tej sieci punktów ogniskowych i rozprzestrzenia sie aby otoczyć świat, pomagając w ten sposób strumieniem Światła i Miłości objąć całą ludzkość.</p>



<p>Poprzez zastosowanie metody Trójkątów jest wytwarzana i pielęgnowana sieć <strong>światła</strong> i <strong>dobrej woli</strong> pokrywająca całą planetę. Sieć ta dostarcza niezbędnych splecionych włókien oświetlonej mentalnej substancji, przez które przepłynąć może duchowa energia. Praca w trójkątach jest drogocenna służbą dla ludzkości oraz przyrody i może być wykonywana razem z Medytacją Transmisyjną znaną lepiej jako uproszczona <strong>Laja Joga</strong>. Anioły Boga, <strong>Deva</strong>/s każdego dnia o <strong>świcie</strong> i o <strong>zmierzchu</strong> posyłają duchowe, Boskie Światło dla wszystkich, którzy są zdolni odbierać boską oświecającą energię duchową i transmitować ją dla innych, co oznacza Dhyana/m, właściwy proces medytowania w najistotniejszym sensie słowa medytacja! Wszelkie ćwiczenia medytacyjne są w istocie przygotowaniem do podjęcia anielskiej, duchowej służby <strong>Przekazywania Światła</strong>, ale jest to praca, która tak naprawdę wymaga wysoce oczyszczonego i wysubtelnionego umysłu, bliskiego Oświecenia! Ci, którzy są Oświeceni wypełniają <strong>Dhyana</strong>/m każdego dnia o właściwych porach przez całe swoje życie i nie chwalą się tą służebną, boską pracą dla ludzkości i wszystkich stworzeń planety!</p>



<p><strong>Mistrz Djhwal Khul na temat medytacji i służby Światła<br><br></strong>„Uczniowie i wtajemniczeni uczą się poprzez medytację techniki za pomocą ktorej rozum Boga, uniwersalny rozum, czyli proces myślenia planetarnego logosu, może być zanotowany i zarejestrowany. Musicie nauczyć się dawać szerszą konotację słowu „medytacja“ niż dawaliście mu do tej pory. Medytacja, Dhyana, oznacza bycie otwartym na impresję duchową, a więc na współpracę z Hierarchią Mistrzów.“</p>



<p>„Metoda pracy Duchowej Hierarchii jest impresją umysłów swoich uczniów, pracą w której Mistrz [Guru/h] jest nadajnikiem, a uczeń jest odbiorcą impresji i energii“</p>



<p>„Potrzeba dzisiejszego świata nigdy nie była tak wielka, ani odpowiedzialność spoczywająca na tych którzy kroczą po ścieżce uczniów równie głęboka, prawdziwa i pilna&#8230; My potrzebujemy tych, którzy poszukują bliskiego kontaktu ze swoimi duszami i z nami, którzy usiłują dzisiaj przewodzić rasie ludzkiej.“</p>



<p>„W tym dniu nagłej potrzeby i rozwijającej się sposobności niech wszyscy uczniowie podejmą swoją decyzję zaofiarowania tego wszystkiego co posiadają, aby pomóc ludzkości&#8230; Nadeszła ważna godzina i wzywam was wszystkich, którym staram sie pomóc, abyście przyłączyli się do wytężonego wysiłku wielkich mistrzów mądrości. Oni pracują dzień i noc usiłując ulżyć ludzkości. Oferuję wam sposobność i mówię wam że jesteście potrzebni – nawet ci najmniejsi pomiędzy wami. Zapewniam was, że grupy uczniów, pracujących zgodnie i z głęboką i niezałamującą się wzajemną miłością dla siebie, mogą osiągnąć znaczące wyniki.“<br></p>



<p class="has-text-align-right">Wiele błogosławieństw dla wszystkich,<br>którzy przyłączają do tej wielkiej pracy <strong>Oświecania</strong> planety!<br><br><strong>Mohan Ryszard Matuszewski</strong><br><strong>Himavanti Sampradaya</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/dhjana-medytacja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Anioły i Archanioły Boga &#8211; Nadzieja Skrzywdzonych</title>
		<link>https://ryszard-matuszewski.com/anioly-i-archanioly-boga/</link>
					<comments>https://ryszard-matuszewski.com/anioly-i-archanioly-boga/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rm-admin]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Feb 2026 19:51:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rozwój Duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[Twórczość]]></category>
		<category><![CDATA[angelologia]]></category>
		<category><![CDATA[anioł stróż]]></category>
		<category><![CDATA[anioły]]></category>
		<category><![CDATA[apokryfy]]></category>
		<category><![CDATA[archanioły]]></category>
		<category><![CDATA[azrail]]></category>
		<category><![CDATA[bhakti joga]]></category>
		<category><![CDATA[Biblia]]></category>
		<category><![CDATA[cherubini]]></category>
		<category><![CDATA[chóry anielskie]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[dżibril]]></category>
		<category><![CDATA[Gabriel]]></category>
		<category><![CDATA[hierarchia niebieska]]></category>
		<category><![CDATA[hierarchie anielskie]]></category>
		<category><![CDATA[islam]]></category>
		<category><![CDATA[israfil]]></category>
		<category><![CDATA[izra’il]]></category>
		<category><![CDATA[judaizm]]></category>
		<category><![CDATA[kontemplacja]]></category>
		<category><![CDATA[Koran]]></category>
		<category><![CDATA[księga henocha]]></category>
		<category><![CDATA[księstwa]]></category>
		<category><![CDATA[Metatron]]></category>
		<category><![CDATA[Michał]]></category>
		<category><![CDATA[mika’il]]></category>
		<category><![CDATA[mistycyzm]]></category>
		<category><![CDATA[moce]]></category>
		<category><![CDATA[modlitwa]]></category>
		<category><![CDATA[objawienie]]></category>
		<category><![CDATA[opatrzność]]></category>
		<category><![CDATA[panowania]]></category>
		<category><![CDATA[posłańcy]]></category>
		<category><![CDATA[pseudo-dionizy areopagita]]></category>
		<category><![CDATA[Rafael]]></category>
		<category><![CDATA[serafini]]></category>
		<category><![CDATA[trony]]></category>
		<category><![CDATA[Uriel]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzchności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.ryszard-matuszewski.com/?p=1992</guid>

					<description><![CDATA[Kompendium o aniołach: hierarchia chórów, zadania Anioła Stróża, archanioły i ich symbole oraz różnice między aniołami a demonami.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Anioły </strong>&#8211; gr.: Angelos, hebr.: <strong>Mala&#8217;ch</strong>, arab.: <strong>Malāk</strong>, w sanskr.: <strong>Dewa</strong> &#8211; są kochającymi wysłannikami Boga-Stwórcy przypominającymi nam kim jesteśmy, wskazującymi i pomagającymi w naszej drodze w odkrywaniu naszej bożej istoty, są światłem, które emanuje pokój, miłość i harmonię. Orientalna, wedyjska <strong>Bhakti Joga</strong> jest powszechnie znaną i praktykowaną metodą duchowego rozwoju anielskich dusz jakie odradzają się na Ziemi! Bóg stworzył anioły z tęczy radości, szczęścia (Ananda) i wiary w nas samych. Prawie każdy doświadczył w swoim życiu obecności aniołów, w postaci snów, opieki, wewnętrznego głosu, uszczypnięcia w policzek lub głaskania po głowie. Pierwotnie, ludzie zostali stworzeni jako boże i doskonałe istoty lecz w czasie swojej ziemskiej wędrówki zapominają o tym. Czasem można poczuć ciepło wokół swoich ramion, ciepło bijące od stóp do głów lub miłość i światło, które Nas nagle otacza. Możemy również usłyszeć głos anioła w postaci słów, śpiewu ptaków lub szumu wiatru, niektórzy słyszą bicie dzwonów. <strong>Anioły</strong> mówią do nas na tysiące różnych sposobów, często nawet nie zdajemy sobie sprawy, że właśnie nasz anioł usiłuje nam coś powiedzieć. Święci, mistycy i poeci debatowali i oświadczali przez stulecia, jak mogą wyglądać anioły i kiedy możemy je zobaczyć. Dla artystów, bez wątpienia, anioły są widzialne i sposoby ich przedstawienia zmieniały się, tak jak sztuka i społeczeństwo zmieniały się w ciągu wieków. Możemy spotkać obrazy uskrzydlonych istot &#8211; mężczyzn, kobiet i zwierząt w wielu kulturach antycznych. Niektóre z tych &#8222;protoaniołów&#8221; bardziej znane to monumentalne uskrzydlone figury z pałaców asyryjskich, rzymskie uskrzydlone istoty z Pompejów, i w szczególności grecka bogini Nike, reprezentująca kulturę klasyczną. Przez wieki czyniono próby, by ustalić organizację i hierarchię aniołów. W kulturze chrześcijańskiej najczęściej cytuje się dzieło syryjskiego mnicha z V w. n.e., Pseudo-Dionizego Aeropagity <strong>&#8222;Hierachia niebieska&#8221;</strong>. W księdze tej wymienia on trzy hierarchie mające po trzy chóry anielskie, coraz mniej znaczące: (1) serafiny, cherubiny i trony (2) panowania, cnoty i potęgi (3) książęta, archanioły i anioły. Pierwsza hierarchia służy i adoruje Boga, druga kontempluje wszechświat a trzecia zajmuje się sprawami ludzi. W tej trzeciej hierarchii <strong>anioły książęta </strong>czuwają nad narodami, archanioły zajmują się ludźmi w sytuacjach nadzwyczajnych zaś aniołowie funkcjonują jako strażnicy dnia codziennego. Należy uważać, aby w doświadczeniach własnych nie pomylić aniołów z <strong>demonami</strong>, którzy są subtelnymi wysłannikami krainy zła i mroku wiodącymi ludzi do grzechu narkomanii, pijaństwa, hazardu, mięsożerstwa, kradzieży i wyzysku czy innej pomylonej zbrodni!</p>



<p>Zanim pierwszy raz przyszliśmy na ten świat, podobno mieszkaliśmy z aniołami w rajskim ogrodzie, ale wiele dusz żyło też w piekłach upadku. Kiedy zapadła decyzja o naszym narodzeniu, <strong>Anioł Stróż</strong> położył nam palec na ustach, byśmy nie opowiadali o tym, co przeżyliśmy w niebie&nbsp;czy zaświecie. Ślad jego dotyku ma każdy z nas &#8211; to podłużne wgłębienie pomiędzy nosem a górną wargą. Tym pięknym baśniowym tekstem pragnę zachęcić was do poznania niesamowitego świata, który nas otacza lecz jego niematerialność jest niewidoczna dla naszych ludzkich zmysłów. Dobry Bóg w swoim niesamowitym dziele stworzenia prócz nas stworzył także anioły. Mają one różne zadania, a jednym z tych zadań jest opieka nad ludźmi i innymi żyjącymi stworzeniami! Chrześcijaństwo swój podział istot anielskich oparło w dużej mierze na ezoterycznej tradycji <strong>judaizmu</strong>. Dzieli ono anioły na trzy hierarchie i dziewięć chórów anielskich:</p>



<p><strong>I. Trony</strong>, Cherubiny, Serafiny;<br><strong>II. Panowania</strong>, Zwierzchności, Moce (Potęgi);<br><strong>III. Księstwa</strong>, Archaniołowie, Aniołowie!</p>



<p>W wieku atomowym, kiedy świat zewnętrzny zajmuje całą uwagę ludzkości, nie można zapominać o innym świecie, o wiele cudowniejszym od materialnego – o niewidzialnym <strong>świecie aniołów Boga</strong>. Jego poznanie i współżycie z nim musi iść w parze z ogólnym rozwojem, o ile człowiek ma zachować swoją godność i spełnić swe przeznaczenie. Obowiązek ten jest tym ważniejszy, że pośród duchów niebieskich żyjemy i do wiecznego z nimi obcowania ostatecznie zdążamy. Niektórzy z nich, <strong>Aniołowie Stróże, Strażnicy</strong>, są naszymi najlepszymi i nieodłącznymi towarzyszami ziemskiej pielgrzymki. Podczas ziemskiej pielgrzymki człowieka Anioł Stróż jest zawsze przy nim i nigdy od niego nie odchodzi. Bowiem Anioł ten otrzymał od Boga misję wypełniania planów Opatrzności wobec człowieka, rodziny, plemienia czy narodu. Jak długo żyje człowiek na Ziemi, tak długo trwa realizacja tych planów i tak długo musi być przy nim Anioł Stróż, który czuwa z wyższej sfery bytu. To prawda, że Strażnik nie zawsze zapobiega nieszczęściom i cierpieniom, nie zawsze nie dopuszcza do popełnienia grzechu, nie zawsze uzdrawia, ale to z uwagi na Karman skutków czynów, słów i myśli jakiego doświadczają ludzie. Nie jest to jednak równoznaczne z porzuceniem człowieka przez jego anioła. Jeśli zaś Pisma Święte mówią o opuszczeniu kogoś przez aniołów (Jr.51,9), należy przez to rozumieć, że nie zapobiegli oni spadającym na człowieka nieszczęściom. Mistycy dzielą <strong>dobrodziejstwa </strong>świadczone ludziom przez Aniołów Stróżów na dwie główne grupy: jedne odnoszą się do ciała i spraw doczesnych, a drugie do duszy i jej zbawienia. Zanoszą nasze modły do wyższych Hierarchii, a nawet do Boga i wstawiając się za nami, przyczyniają się do naszego zbawienia i wyzwolenia. Są nam pomocni szczególnie w godzinie choroby, trudności czy śmierci i walczą o to, abyśmy zeszli z tego świata w stanie łaski i błogosławieństwa. Po śmierci ciała święte dusze Anioły Śmierci prowadzą do nieba, a te, które czeka jeszcze pokuta &#8211; do piekielnego czyśćca, gdzie je odwiedzają i pocieszają. Tak zwany czyściec to lżejsza sfera Piekieł!</p>



<p><strong>Anioł </strong>według większości wielkich religii, w których to pojęcie występuje, jest to świetlisty byt duchowy, który służy Bogu, i na różne sposoby wspiera jego działania. Wyraz ten przeniknął do polszczyzny z języka czeskiego, który zawdzięcza go najprawdopodobniej misji Cyryla i Metodego. Pierwotnie pochodzi on od greckiego słowa <strong>ἄγγἄελος</strong> (<strong><em>ángelos</em></strong>, według wymowy bizantyjskiej <em>ánhielos</em>), oznaczającego oryginalnie &#8222;posłaniec&#8221;. W biblijnym Starym Testamencie analogiczne byty duchowe są nazywane w języku hebrajskim <strong>מלאך, <em>mal&#8217;ach</em></strong> &#8211; co również znaczy &#8222;posłaniec&#8221;, ale o królewskim charakterze bądź królewskiej natury. Wspaniałe wyobrażenia aniołów istniały w starożytnym Egipcie i Babilonii, a także w Indii i Persji. W religiach tych cywilizacji były wspominane całe zastępy wzniosłych duchów i istot, będących pośrednikami między bogami a człowiekiem. Często przedstawiano je jako uskrzydlone zwierzęta z ludzkimi twarzami. Starożytnym aniołom przypisywano pewien rodzaj cielesności, co znajduje potwierdzenie w apokryficznej Księdze Henocha (Enocha). Anioły tam występujące płodziły dzieci, odczuwały głód i pragnienie. W czasach nowożytnych do tej koncepcji aniołów nawiązywał żydowski mistyk Emanuel Swedenborg.</p>



<p>Aniołowie często występują w historiach opisanych w Starym Testamencie (Rdz. 3, 24; księgi prorockie).Biblia nie mówi jednak wiele o naturze i rodzajach tych bytów, gdyż jest to wiedza ezoteryczna odpowiednia dla dzieł wtajemniczonych mistyków takich jak indyjscy jogini czy żydowscy <strong>Zuf</strong>. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w pismach kabalistycznych oraz w apokryfach. Chrześcijaństwo przejęło wiarę w anioły z judaizmu czyli z religii semickiej (kaszmirskiej). W pierwszych wiekach wśród Ojców Kościoła istniały pewne spory co do natury aniołów. Grzegorz z Nazjansu, Jan z Damaszku czy Bazyli Wielki wyobrażali anioły jako istoty eteryczno-ogniste. Jeszcze na Soborze Nicejskim II w 787r. przypisywano aniołom subtelne ciała. Według Tomasza z Akwinu i teologii katolickiej <strong>anioły </strong>to duchy mające wolną wolę, ale nie mające ciała, a sama nazwa &#8222;anioł&#8221; nie oznacza natury lecz funkcję, co jest pewnym pomyleniem pojęć. W rzeczywistości anioły mają subtelne ciała z boskiego światła i tym różnią się od demonów o ciałach z Ognia (Dżinów) czy złych duchów (Diabłów, <strong>Szed</strong>) pozbawionych ciał przez Boga za karę! Anioły pełnią również ważną rolę w islamie, który jest mistyczną kompilacją religii żydowskiej i chrześcijańskiej dokonaną mocą objawienia anioła Gabriela. Wiara w anioły stanowi element nauczania tej wielkiej i u swego początku reformatorskiej religii. W islamie twierdzi się, że anioły zostały stworzone przez Boga ze Światła ognia, przebywają w Niebiosach, a głównym ich zadaniem jest służba dla swego stwórcy i władcy jakim jest Bóg (Allah, Elohim). Pełnią także funkcję posłańców, chronią ludzi oraz spisują wszystkie ich uczynki, karają ludzi, prowadzą dusze w zaświaty. <strong>Koran </strong>(Święta Księga) został podyktowany Muhammadowi (Mahometowi) przez anioła Gabriela (arab. Dżibrila). W mistyce islamu wymienia się przede wszystkim Dżibrila, Malika (strażnika ogni piekielnych), Izra&#8217;ila (anioła śmierci), Nakira i Munkara, Haruta i Maruta, Mika&#8217;ila i Azrafaela. Jedyny przywódczy anioł, który odmówił Bogu posłuszeństwa to Iblis, zwany też Szatanem, pociągając pomniejsze anielskie byty do upadku i powstania piekła.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Anioły w Biblii</h2>



<ul class="wp-block-list">
<li>Są istotami duchowymi nadrzędnymi względem ludzi — Ps 8, 6; Hbr 2, 7,</li>



<li>Stworzeni przed człowiekiem — Hi 38, 4-7,</li>



<li>Nie żenią się, ani za mąż nie wychodzą — Mk 12, 25,</li>



<li>Jest ich ogromna liczba — Ps 68, 18; Mt 24, 31; Hbr 12, 22; Ap 5, 11,</li>



<li>Nie trzeba ich wielbić (choć można), ale trzeba słuchać — Kol 2, 18-19; Ap 19, 10; 22, 8-9;</li>



<li>Służą ludziom pomocą i radą oraz opieką Hbr 1, 14; i ich ochraniają Ps 34, 8,</li>



<li>Służyli Jezusowi jako prorokowi Boga Mt 4, 11; Mk 1, 13; Łk 22, 43,</li>



<li>Część z nich upadła stając się demonami Jud 6; 2P 2, 4; i służy szatanowi Ap 12, 9; Mt 25, 41.</li>
</ul>



<p>Według wizji świętego proroka <strong>Daniela </strong>(Dn.10) Archanioł <strong>Michał </strong>&#8211; Anioł Stróż narodu żydowskiego &#8211; wstawia się razem z Archaniołem Gabrielem za Żydami i prosi o uwolnienie ich z niewoli perskiej. Przeciw temu występują Aniołowie Stróże Persów i Greków i proszą Boga, by Żydzi nadal pozostali w niewoli. Wnosimy z tego, że wszystkie narody mają swoich Aniołów Stróżów, którzy pragną dla nich dobra i o to dobro proszą Boga, ale też niesforny i zły naród bywa surowo ukarany. Uwolnienie z niewoli perskiej było dobrodziejstwem dla Żydów, ale dla Persów było niekorzystne. Pozorna sprzeczka aniołów nie dowodzi tego, że sprzeciwiają się woli Bożej, ale tego, że nie znają Boskich zamiarów wobec poszczególnych narodów. Na innym miejscu Pismo Święte równie wyraźnie mówi o Aniele Stróżu Jerozolimy i miast Judei, który błagał Pana Boga o litość dla nich: &#8222;Jahwe Zastępów, czy długo jeszcze nie przebaczysz Jerozolimie i miastom Judy, na które gniewasz się już lat siedemdziesiąt?&#8221; (Za. 1,12). Mistycy wyprowadzają wniosek, że jeśli wspomnianym państwom, narodom i miastom byli dani Aniołowie Stróże, trzeba przyjąć, że są dani i innym, gdyż Opatrzność Boża na wszystkich się rozciąga, a anioły są niewidzialnym rządem Boga nad Ziemią i ludzkością. Cały światek katolicki zna historię pojawienia się Anioła Stróża Portugalii w 1916 roku w wiosce Fatimie. Praktykując wiarę w Aniołów Stróżów społeczności, święci i pobożni ludzie czczą, pozdrawiają i wzywają ich pomocy. Mistyk, błogosławiony O. Piotr Faber, kiedy zbliżał się do jakiejś miejscowości oddawał cześć najpierw jej Aniołowi Stróżowi, a następnie modlił się, aby wyjednał mu przychylne przyjęcie i otworzył drogę do serc ludzkich. Czcząc wielkich aniołów stworzonych ze Światła Bożego nie należy zapominać o Bogu!</p>



<h2 class="wp-block-heading">Rodzaje aniołów (dewów)</h2>



<p>Podział aniołów na chóry i hierarchie oraz sfery nie jest prosty i można spotkać się z różnymi podziałami zależnie od stopnia wglądu mistyka w tę subtelną dziedzinę wiedzy. Jednym z nich jest podział na cztery chóry z trzema hierarchiami każden, inny podział to trzy sfery z trzema hierarchiami każda. Popularnym jest sposób sklasyfikowania aniołów w <strong>dziewięciu </strong>chórach i trzech hierarchiach, wybiegający poza dane biblijne, a upowszechniony przez Dionizego Pseudo-Areopagitę, nieznanego z imienia pisarza chrześcijańskiego z końca V lub początku VI wieku. Jego dziewięć chórów anielskich było podzielonych na trzy grupy po trzy chóry: Serafini, Cherubini i Trony; Panowania, Moce i Potęgi; Zwierzchności, Archaniołowie i Aniołowie. Ogólnie warto trzymać się dziewięciu hierarchii, jednak ich kolejność nie zawsze jest poprawna jeśli chodzi o rzymskich teologów.</p>



<p><strong>Pierwsza Hierarchia</strong> to anioły kontemplacji. Należą do niego trzy chóry Serafiny, Cherubiny i Trony, przy czym Trony są najważniejsze po Bogu bo to anioły zasiadające na Tronach razem z Bogiem, sądzące światy i rządzące w Imieniu Boga. Anioły te posiadają najgłębszą znajomość, wiedzę o Boskości i moc odpowiednią do stanowienia Dworu Boga. <strong>Druga Hierarchia</strong> to anioły kosmosu czy wszechświata, które zarządzają całym kosmosem, jak i każdą gwiazdą oraz planetą. Słyną ze swej mocy i potęgi, a do tej Hierarchii zaliczamy chóry Panowań, Moce i Zwierzchności. <strong>Trzecia Hierarchia</strong> to anioły opiekuńcze&nbsp;świata przejawionego, które są najbardziej zaangażowane w sprawy ludzi i są największymi przyjaciółmi ludzi, roślin i zwierząt. Do tej Hierarchii zaliczają się <strong>Księstwa</strong>, Archanioły i Anioły. W interpretacjach rozmaitych biblistów liczba porządków niebiańskich (chórów) waha się od 7 do 11. Ostatecznie jednak zostały one uporządkowane w trzech triadach zwanych Hierarchiami:</p>



<p><strong>Trony </strong>– przynoszą sprawiedliwość Boga, wyróżniają się posłuszeństwem (zwane są także Rydwanami lub Kołami)<br><strong>Cherubiny </strong>– strażnicy gwiazd stałych, niebiańscy kronikarze, dawcy wiedzy, górują miłością nad innymi chórami<br><strong>Serafiny </strong>– Anioły miłości, światła i ognia, pełne wiedzy bożej<br>Panowania (Dominacje) – regulują anielskie obowiązki, przez nie manifestuje się Majestat Boga<br><strong>Zwierzchności, Cnoty</strong> – czynią cuda na ziemi, obdarzają wdziękiem i męstwem<br><strong>Moce </strong>(Władze, Potęgi) – powstrzymują wysiłki demonów, które chcą zniszczyć świat, przypisuje się im moc czynienia cudów<br><strong>Książęta </strong>– ochraniają religię, kierują państwami i narodami<br><strong>Archanioły </strong>&#8211; spełniają najważniejsze zadania<br><strong>Anioły </strong>– opiekunowie ludzi i wszystkich rzeczy materialnych;</p>



<p><strong>Anioły </strong>w chrześcijaństwie, judaizmie czy islamie mają one dwie główne funkcje: <strong>gloryfikującą </strong>&#8211; wysławiają chwałę i wspaniałość <strong>Boga (Brahman, Allah, Śiva)</strong> oraz <strong>pośredniczącą </strong>&#8211; są posłańcami Boga, opiekunami powierzonych im osób, zanoszą ludzkie modlitwy przed oblicze Boga, oznajmiają ludziom Jego wolę, pomagają podjąć właściwą decyzję. W Apokalipsie św. Jana anioły wymierzają kary spadające na ludzkość. W biblijnej Księdze Rodzaju <strong>cheruby </strong>strzegą wejścia do rajskiego ogrodu Eden, dzierżąc miecze wirujące, którymi odganiają złe demony.</p>



<p>Pragniemy opisać wszystko co jest nam dostępne o Aniołach, Dewach. Chcielibyśmy przedstawić te wspaniałe Istoty jako najwspanialsze dzieło Boga, Brahmana, pomagające wszystkim istotom, które, je o to poproszą, a także jako opiekunów, strażników i przyjaciół człowieka oraz przyrody. Słowo Anioł pochodzi z greckiego słowa &#8222;Angelos&#8221; czyli &#8222;Posłaniec&#8221; lub &#8222;Pośrednik&#8221; między Bogiem a ludźmi. Anioły czyli Dewy nie posiadają Ciała fizycznego, gdyż są Istotami Świetlistymi, mają ciała z czystego Światła Niebios lecz w pewnych okolicznościach mogą przyjąć różne formy jak krzak gorejący, blask światła, głos Boga, postać człowieka lub zwierząt. Anioły, Dewy obdarzone są ponadprzeciętną inteligencją, wielką siłą oraz bezwarunkową miłością. Dewy, Anioły są niebiańskimi dziećmi Boga, pierwszymi stworzonymi bytami, które pomagały Stwórcy w czasie tworzenia Wszechświata, jest ich niezliczona ilość, nigdy ich nie zabraknie, gdyż Bóg może zwiększać ich ilość by mogły spełniać nowe zadania. Spełniają różne zadania, lecz metoda jest jednaka &#8211; kochać i służyć wszystkim dobrym istotom bez wyjątku, prowadząc i pomagając w drodze do wykonania zadań jakie dobrym bytom wyznaczono jako ich życiową Misję, a także nauczyć ludzi tu na ziemi bezwarunkowej miłości i służby dla świętych, mistrzów i proroków oraz ruchów duchowych boskiego pochodzenia. Anioły, Dewy są wszędzie i pomagają ludziom dobrym we wszystkim jeżeli je tylko poprosimy, gdyż nie mogą się przeciwstawiać swojej misji i duchowemu powołaniu przez Boga. Każdy ma swojego Anioła Stróża czasami dwóch lub więcej, gdyż normalnie wystarczy jeden do zapisywania dobrych czynów, słów i myśli, jednak źli mają dodatkowe Anioła Kary, który zapisuje wszelkie złe, niegodziwe czyny, myśli i słowa oraz stosownie do nich w odpowiednim czasie zsyła kary i plagi zwane złym Karmanem. Dewy, Anioły są częścią połączone z głębią naszej Duszy, Atma-Puruszy i w zasadzie można je prosić o wszystko, chociaż czynienie innym szkody bez powodu spotka się ze zwrotem karmicznym.</p>



<p>We wczesnym chrześcijaństwie, a także w czasach przedchrześcijańskich, określenia anioł i demon były używane jako terminy przeciwstawne i tak należy je rozumieć. Wynikało to z historii stworzenia aniołów i demonów, o czym uczy chociażby Prorok Henoch (Enoch). Ponieważ obecnie niezbyt wyraźnie rozdzielamy te dwa pojęcia, wielu ludzi zostaje wprowadzonych w błąd uważając demony (hebr. Szed) za coś dobrego czy pozytywnego. Każdy Anioł, każdy Dew jest synonimem świętości, czystości i bezgrzeszności oraz bezinteresownej służby Bogu. Wyobrażamy go sobie przede wszystkim jako posłańca Boga, który pośredniczy mu w kontaktach z ludźmi i innymi samoświadomymi stworzeniami. Anioły pomagają nam również w trudnych sytuacjach, ochraniają i dbają o nas. Anioł jest symbolem doskonałości moralnej, wiedzy, mądrości, prawdy i kojarzy się ze światłem i radością Boża. Natomiast demon kojarzy się z czymś złym i strasznym, z wszelką niegodziwością i zwiedzeniem prowadzącym do pomieszanych, iluzorycznych poglądów czy halucynacji narkotycznej. Demony, Asury są skrajnym przeciwieństwem aniołów, dewów. Jednakże mało kto się zastanawia, że demony najpierw były aniołami, ale uległy skorumpowaniu i degeneracji doprowadzając siebie samych do upadku w ciemny mrok i znacznej utraty pierwotnej magicznej boskiej Mocy. Demony, Asury nie są już aniołami ani nawet pół-aniołami, bo straciły większość swoich nadprzyrodzonych możliwości, które współdzieliły z Bogiem, Brahmanem, albowiem już nie służą Bogu, a występują po stronie diabła, kusząc niższe stworzenia takie jak rodzaj ludzki. Jest to podstawa chrześcijańskiego, żydowskiego, a także muzułmańskiego i hinduistycznego stosunku do aniołów, dewów.</p>



<p>Wiara w aniołów Boga, (Allah, Elohim) jest bardzo ważna dla muzułmanów i nazywana jest drugim dogmatem wiary w Koranie. Według świętego pisma islamu aniołowie zostali stworzeni z boskiego światła (Nur), lub jak niektórzy mówią ze światła boskiego ognia, w przeciwieństwie do ludzi, którzy powstali z zaschniętej grudki gliny, czyli materii Ziemi. Czas stworzenia aniołów nie jest dokładnie podany w Koranie, jednak na podstawie niektórych tekstów koranicznych można zakładać, że aniołowie zostali stworzeni wcześniej niż człowiek. W jednym z takich tekstów Dobry Bóg &#8211; Allah mówi aniołom, że będzie miał zastępcę na ziemi (2:30), czyli człowieka. Aniołowie nie mają ciała i są niewidoczni dla istot grzesznych, acz jedynymi istotami na ziemi, które potrafią widzieć anioła są zwierzęta, chociaż też nie wszystkie, a tylko te o wysokiej samoświadomości. Abu Hurajra napisał, że Prorok mu powiedział: &#8222;Jeśli słyszycie śpiew koguta, proście o błogosławienie Allaha, ponieważ on (kogut) widzi anioła.&#8221; W Koranie opowiada się także o tym, jak aniołowie wyglądają, kiedy przychodzą z objawieniem czy z jakimś zadaniem od Boga. Aniołowie generalnie nie są podobni do ludzi chociaż czasami ze względu na sytuację przyjmują ich oblicze, są ogromni i mogą mieć nawet kilkaset skrzydeł (35:1). Koran mówi, że istnieją aniołowie płci żeńskiej (43:19), czyli Anielice. Niemniej historia o Harucie i Marucie (2:102) &#8211; aniołach, którzy wysłani przez Boga na ziemię by nauczać ludzi, uwiedli kobietę, świadczy o tym, że aniołowie są płci męskiej i dla boskich celów mogą wykonywać zadania trudne do oceny przez ludzi!</p>



<h2 class="wp-block-heading">Funkcje aniołów</h2>



<p>Aniołowie wykonują różne funkcje służąc Bogu. W islamie anioły, malaki są czymś więcej niż posłańcami, chociaż to pojęcie również leży tam u źródeł koncepcji anioła. W Koranie określa się je mianem sług Boga (43:19). W niebie ich zadaniem jest ochranianie niebiańskich murów przed podsłuchującymi demonami czyli <strong>dżinami i szatanam</strong>i. Ale przede wszystkim aniołowie nieustannie głoszą chwałę Bogu (21:19-20; 66:6) intonując i śpiewając przecudnie piękne i porywające serca pieśni duchowe. Grupa aniołów Uwielbienia (Bhakti) nazywa się <strong>&#8222;Mukarrabun&#8221;</strong>. Głoszą chwałę Bogu i ciągle powtarzają jego święte imiona, których islam wyróżnia 99 oprócz imienia ALLAH, które oznacza po prostu BÓG. Na ziemi zadaniem aniołów jest ochranianie ludzi przed demonami oraz pouczanie. Znajdują się z prawej i z lewej strony człowieka (50:17-18) lub z tyłu (13:11). Ten, który idzie z prawej strony zapisuje dobre uczynki człowieka (ich wartość u świętych zostanie zdziesięciokrotniona), a ten, który z lewej &#8211; złe. Kiedy człowiek popełni coś złego, anioł z prawej strony usiłuje opóźnić zapisanie tego uczynku przez anioła z lewej, powołując się na możliwość skruchy winnego i przebaczenia ze strony Boga. Ci aniołowie są nazywani &#8222;Hafaza&#8221;. Gdyby nie ci aniołowie, muzułmanie(wierzący w Boga) byliby cały czas narażeni na ataki demonów. Stąd w pozakoranicznej mistycznej tradycji muzułmańskiej biorą się postacie Nakira i Munkira. Co więcej, aniołowie wspierają ludzi w trudnych sytuacjach (66:4).</p>



<p>Obok strzeżenia i wspierania ludzi, anioły mają na ziemi obowiązek spisywania ludzkich uczynków do księgi, która następnie zostanie przedstawiona podczas <strong>Sądu Ostatecznego</strong> (82:10-12; 50:17-18). Wykonują to zadanie aniołowie, którzy nazywani są <strong>&#8222;Kiramun katibin&#8221;</strong>, a w tradycji wedyjskiej są to Lipika Dewa. Ta grupa aniołów umie czytać ludzkie myślo-emocje i zapisuje uczynki zarówno popełnione jak i jeszcze nie popełnione ale planowane czy wymyślane. W innym fragmencie mówi się jednak, że to nie aniołowie, lecz sam Bóg spisuje uczynki (21:94), jednak chodzi o to, że anioły działają w zjednoczeniu z Bogiem jako jego kosmiczne oczy i uszy. Ponieważ anioły pilnują ludzkości, nazywa się ich strażnikami lub opiekunami ludzkości i stworzeń. Część aniołów, na których czele stoi <strong>Azrail </strong>(Izra&#8217;il), zajmuje się zabieraniem duszy zmarłych, w godzinie śmierci na Sąd Boży. Nazywają ich <strong>&#8222;Malaika al-maut&#8221;</strong>. Dwóch aniołów &#8211; <strong>Munkar i Nakir</strong> &#8211; przychodzi do zmarłych i zadaje im pytania na temat ich Boga, Proroka i religii. Ale przychodząc do ludzi nie zawsze mają ten sam wygląd. Przed grzesznikami przyjmują straszną postać: absolutnie czarni ze świecącymi się oczyma, dużego wzrostu i zadają głośne pytania, a ludzie często myślą, że to Głos Sumienia. Anioły Śmierci do ludzi wierzących przychodzą jako przyjaciele, zadając życzliwe pytania, wspierając i czyniąc proces śmierci całkiem przyjemnym. Anioł śmierci mężczyznom pokazuje się jako bliska i pożądana kobieta, a kobietom jawi się jako idealny mężczyzna, aby dusza chętnie i bez strachu opuściła ciało fizyczne!</p>



<p>Istnieje 19 aniołów dowódców, którzy mają za zadanie służyć w piekle jako nadzorcy Kar Bożych i nazywani są <strong>&#8222;Zabani&#8221;</strong>. Anieli ci wysocy i bardzo okrutni, a ich przywódcą tych aniołów jest <strong>Malik</strong>, Król (Radźa), który jest wyznaczony przez Allaha i nazywany jest światłem i stróżem piekła. W tradycji wedyjskiej ten Anioł Stróż Piekieł i Śmierci zwany jest Dharmaradżą, Królem Dharmy! Jednym z zadań aniołów, jako sług Boga, będzie pomoc mu podczas Sądu Ostatecznego, kiedy to <strong>Osiem </strong>Aniołów (Trony) będzie dźwigać Tron Boga (69:17). Inni będą otwierać księgi z zapisanymi uczynkami ludzi i wykonywać wyroki Boga na niegodziwych zatraceńcach i dewiantach (41:30-32; 16:28). Oprócz wymienionych funkcji aniołowie wykonują polecenia Boga na ziemi jako jego żołnierze bądź wywiadowcy. Są historie, według których aniołowie uczestniczą w bitwach, o ile jedna ze stron działa w słusznej sprawie. Jednakże nie przedstawiają w nich swojego prawdziwego oblicza, a przyjmują postać różnorodnych zwierząt. Na przykład ptaki ababil, które obrzuciły kamieniami wojowników Brahy, niewątpliwie są aniołami. Pewien werset mówi: &#8222;Do Boga należą wojska niebios i ziemi&#8221;( 57:7).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Główni aniołowie, dewy</h2>



<p>W Koranie wymienia się niewiele imion aniołów. Dopiero w muzułmańskich rozważaniach o aniołach, w muzułmańskiej angelologii sufich, wymienia się sporą ich liczbę. Głównymi aniołami są <strong>Dżibril </strong>(Gabriel), <strong>Israfil, Mikail</strong> (Michał) oraz <strong>Azrail </strong>(Izra&#8217;il). Mają one przywilej noszenia tronu Boga i pełnią także funkcję pośredników kontaktujących się z prorokami. Spośród nich najważniejszym jest <strong>Dżibril </strong>(Gabriel), gdyż przenosi ludziom Boże objawienia. W Koranie opisana jest głównie jego rola w życiu Proroka Muhammada (Mahometa). Przekazywał on Prorokowi Koran (Księgę, Pismo Święte), najpierw w częściach, a potem, podczas Ramadanu, cały tekst. Dżibril dbał i nauczał Świętego Proroka Mahometa, pomagał mu w działaniach wojennych i dyskusjach religijnych. Archanioł Gabriel pomagał także wielu innym znanym prorokom i często jest źródłem częściowego, tak zwanego prywatnego objawienia. Czasami opisuje się Gabriela jako istotę dużego wzrostu z nogami na ziemi, a głową &#8222;w chmurach&#8221;. Odgrywa znaczącą rolę w muzułmańskiej boskiej magii i alchemii, jego imię razem z imionami innych trzech aniołów pisane jest na ramionach kwadratów magicznych. <strong>Israfil </strong>&#8211; to anioł o czterech skrzydłach rozciągających się na cztery strony świata, który zadmie w trąby w dniu Sądu Ostatecznego. <strong>Israfil </strong>cały czas znajduje się przy ogromnej trąbie, przypominającej róg, żeby zatrąbić w dzień, kiedy przyjdzie czas na Sąd Ostateczny. Innym jego zadaniem są bardzo zaawansowane i głębokie objawienia mistyczne. To właśnie <strong>Israfil </strong>przyniósł Prorokowi Muhammadowi (Mahometowi) pierwsze natchnienie i na trzy lata związał się z nim nierozdzielnie jako anioł który wciela się we wróżbitę i w poetę. <strong>Israfil </strong>również odczytuje decyzje Allaha (Stwórcy) co do losu poszczególnych ludzi i przekazuje je innym aniołom do wykonania. Opisany jest jako ogromna istota: jego nogi są na niższych warstwach ziemi, a głowa obok tronu Allacha, ma dwie pary skrzydeł, a ciało całe we włosach, ustach i językach. Trzy razy dziennie i trzy razy w ciągu nocy zagląda on do piekieł i płacze ze smutku oraz współczucia próbując znaleźć jakąś duszę godną wyzwolenia, wybawienia ze światów piekielnych. Dla ludzi tej Ziemi te trzy pory to świt, południe i zmierzch każdego dnia!</p>



<p>Następny wielki anioł <strong>Mikail </strong>(Michał, Michael) jest olbrzymem, a cała ziemia i niebo znajdują się w jego ustach. Michael także ma za zadanie zarządzać wiatrem i deszczem, pojąc stworzenia i dając im deszcz lub karając narody suszą czy powodzią. W Koranie opisuje się go razem z <strong>Dżibrilem</strong>, jako anioła, który będzie karał tych, którzy są nieprzyjaźni Allahowi, jego posłańcom (świętym i prorokom) i aniołom. <strong>Azrail </strong>(Izra&#8217;il) &#8211; anioł śmierci &#8211; oddziela po śmierci duszę człowieka od jego ciała, oczywiście z pomocą swoich rozlicznych podwładnych w każdej okolicy Ziemi. Jest on jednym z najbardziej bliskich Bogu aniołów przynależąc do ścisłego, tronowego Dworu Allah. Tradycja mówi, że: &#8222;<strong>Izra&#8217;il</strong>, jak istota o rozmiarach kosmicznych, siedzi na łożu ze światła, ma cztery twarze, cztery tysiące skrzydeł, a jego ciało składa się z oczu i języków, których ilość równa się liczbie ludzi żyjących na ziemi.&#8221; Uważa się, że najpierw był on jednym z głównych aniołów. Przed stworzeniem Adama Bóg polecił aniołom przynieść mu glinę z różnych miejsc na ziemi. Ziemia się sprzeciwiła i Dżibril, Mikail i Israfil nie potrafili wziąć ani kawałka, natomiast <strong>Azrail </strong>przyniósł Bogu kawałek gliny. Za swoją surowość w wykonywaniu poleceń Boga i respektowaniu Jego przykazań został aniołem śmierci. Gdy człowiek ma umrzeć, z drzewa rosnącego przed tronem Boga zrywa się liść i spada na jego imię. W ciągu 40 dni dusza tego człowieka musi być oddzielona od ciała, stąd oznaki śmierci widoczne są już na 6 tygodni przed zgonem. Jeśli zaś człowiek nie chce umrzeć dobrowolnie, <strong>Azrail </strong>przesyła mu rajskie jabłko z napisem: &#8222;W imię Boga miłosiernego, litościwego&#8221;, i wtedy śmierć następuje nieodwołalnie, gdyż <strong>Azrail </strong>wyrywa dusze z ciała. I robi to bardzo okrutnie, jeśli umierający jest grzesznikiem, złym czarodziejem lub czarnym magiem. Dlatego niegodziwi w ocenie Boga i Aniołów najczęściej umierają strasznie cierpiąc, natomiast ludziom szczerze wierzącym pozwala odejść delikatnie i bezboleśnie.</p>



<h3 class="wp-block-heading">METATRON – EL MORYA</h3>



<p><strong>Metatron </strong>jest jedynym Wielkim Aniołem w granicach niebieskiej sfery, który był raz człowiekiem, i to Prorokiem Boga. Metatron był znany jako Enoch (Henoch) i był siódmym patriarchą po Adamie. Jest napisane, że był tym, który &#8222;chodził z Bogiem&#8221; i został wprowadzony do nieba gdzie stał się Archaniołem, a raczej Tronem. <strong>Metatron </strong>jest też znany jako Pierwszy i Ostatni Archanioł i nosi różne nazwy: Kanclerz Nieba, Anioł Konwencji i Król Aniołów, El Morya, Jahve Katan (Zastępca Boga), Himavant. Jego niebieska funkcja polega na zarejestrowaniu wszystkich naszych czynów w Księdze Życia, a raczej jest to najwyższa instancja Sądu Bożego. Jego potencjał podtrzymuje ludzkie życie i czyny jak most między Boskością i rodzajem ludzkim. Możemy szukać u Metatrona, El Morya porady i pomocy w znajdowaniu właściwej miary dla każdego działania, jakie wnosimy w życie. Jeśli korzystamy z Jego, El Morya pomocy znajdujemy środek równowagi między tym, co dajemy i tym, co zatrzymujemy dla siebie. <strong>Metatron </strong>umożliwia utrzymanie dobrze zdefiniowanych granic i jasnego postrzegania, tak koniecznych, jeśli nasz potencjał ma osiągnąć spełnienie w granicach świata formy. Metatron pomaga odnaleźć właściwą miarę w miłości, pracy i odpoczynku tak, że żyjemy zachowując równowagę, zdrowe życie, harmonię i spokój. Jest świadkiem Twoich dobrych uczynków, być może owocnych aktów miłości i przyjaźni nie dostrzeganych przez innych. Może też pomagać nam, kiedy włożyliśmy dużo wysiłku i bardzo trudzimy się nad jakąś czynnością, cokolwiek to jest: próba stworzenia przyjacielskich relacji w pracy, zrzucenie wagi, lub porzucanie uzależniającego lub szkodliwego zwyczaju &#8211; nałogu, dawanie z siebie wszystkiego w zespołowym z innymi działaniu. Możemy modlić do Archanioła <strong>Metatrona</strong>, aby prowadził nasze wysiłki i pomagał znaleźć prawdziwą miarę dla naszej produkcji i działalności. Możemy prosić Metatrona w naszej medytacji, aby pomógł nam w domowych sytuacjach rozpoznać, kiedy &#8222;dość” oznacza naprawdę „dość”, a kiedy musimy zrobić więcej dla siebie lub dla innych. Na Wschodzie uważa się, że Metatron, El Morya jest wielką duszą ucieleśniającą Himavant, najwyższe góry Dachu Świata i jako Anioł opiekuje się całą himalajska przyrodą! Metatron czyli Prorok Henoch jest patronem Ekologii!</p>



<h3 class="wp-block-heading">ARCHANIOŁ URIEL</h3>



<p><strong>Uriel</strong>, którego imię znaczy: &#8222;Światło Boga&#8221;, jest Aniołem, przynoszącym rodzajowi ludzkiemu poznanie i zrozumienie Ducha Bożego. Jest najbardziej promiennym Archaniołem i został przedstawiony jako schodzący z nieba na ognistym wozie ciągniętym przez białe konie. Bywa różnie nazywany: Płomień Boga, Anioł Obecności i Anioł Zbawienia. Jest też określany jako <strong>Książę Światła </strong>i interpretator proroctw. To właśnie Uriela Bóg posłał do Noego, aby ostrzec go przed potopem. Biblia opowiada, jak Uriel schodził do Ogrodu <strong>Eden </strong>na promieniach słońca i stał w jego bramie z ognistym orężem. Jest On też Aniołem pilnującym grzmotu i przerażenia. Jako Anioł Żalu może pomagać zrozumieć prawa karmy, które najprościej mówiąc oznaczają, że zbieramy to, co zasialiśmy swoimi uczynkami, myślą i mową. Boski Anioł Uriel także pomaga dostrzec, jak Boża litość przynosi nam świadomość, że jesteśmy wszyscy kochani przez Boga. Uriel bywa postrzegany jako najbardziej bystrooki ze wszystkich aniołów Nieba, a przecież rządzi cała hierarchią zastępów aniołów światłości przynoszących oświecenie. Często jest przedstawiany z płomieniem wiedzy w otwartej ręce, który prowadzi rodzaj ludzki do zdrowia i dobrobytu. Jeśli ta boska wiedza jest nadużywana, wówczas Anioł Uriel dostarcza Bożą zemstę. <strong>Uriel </strong>pomaga nam zrozumieć, dlaczego wszystkie rzeczy są takimi, jakimi są. On pomaga zaufać Bożemu planowi i uwierzyć, że wszystkie pojawiające się sytuacje i wybory są ostatecznie dla naszego najwyższego dobrego i wielkiej radości. Anioł <strong>Uriel </strong>pomaga przetłumaczyć nasz wewnętrzny głos i zrozumieć nasze sny, gdyż jest aniołem wewnętrznej, mistycznej strony życia. Prowadzi nas do brania większej odpowiedzialności za własne życie, zdrowie i rozwój duchowy. Z jego pomocą mamy możliwość zrealizować nasz potencjał jako prawdziwie twórcze istoty. Uriel pomaga nam odnaleźć nasze wewnętrzne światło i promieniować jak słońce, kiedy wyrażamy pełnię miłości i wewnętrznego piękna. W tradycji buddyjskiej Urielowi odpowiada Bóstwo <strong>Amitabha</strong>, Niezmierzona Światłość! Demonem antagonistą Uriela jest udający anioła światłości demon <strong>Lucyfer </strong>odpowiadający za wszelkie fałszywe niby-oświecenia, nawiedzenia i bełkotliwe pseudo-ezoteryczne pomylenia!</p>



<h3 class="wp-block-heading">ARCHANIOŁ GABRIEL</h3>



<p>Tradycyjnie <strong>Gabriel </strong>jest posłańcem Słowa Bożego, mistrzem boskiego objawienia i wiedzy duchowej. Jego imię oznacza &#8222;Bóg jest moją siłą&#8221;. Zarządza tajemnicą wcielenia wszystkich dusz, które przychodzą na świat i naucza nas wszystkich, jakie posiadamy talenty i jakie zadania mamy na tym świecie do zrealizowania. Główną nauką Gabriela jest Prawo Karmana, zwrotu i odpłaty oraz&nbsp;Reinkarnacja Dusz w ciałach ludzi i zwierząt! Anioł Gabriel jest patronem małych dzieci, opiekuje się i karmi dziecko, szczególnie zaspokajając jego potrzebę miłości. Anioł Gabriel prowadzi nas do uwolnienia naszego wewnętrznego dziecka słowami czułości i miłości. Jego kierująca ręka jest zawsze tam, gdzie trzeba chronić to, co jest naturalne i czyste wewnątrz nas. Wszystkie religie czczą Archanioła Gabriela jako najbardziej potężnego posłańca Źródła, Boga. Anioł Gabriel nigdy nie męczy się dostarczaniem Słowa Bożego do tych, którzy słuchają i czczą Źródło jako cząstkę duszy wewnątrz siebie. Jest postrzegany jako Główny Ambasador dla Ludzkości, Anioł Odkrycia, Dawca Dobrych Wiadomości, Orzeczenia i Litości. Archanioł Gabriel jest Aniołem Radości i <strong>Duchem Prawdy</strong>. Gabriel pomaga znaleźć mądrość w naszych fizycznych ciałach i poznać nasze osobiste prawdy, a z tej podstawy wznieść nas ku Prawdzie Boga. Archanioł Gabriel szanuje indywidualność każdej osoby i pomaga przekształcić umysł w narzędzie dla boskiej inspiracji i prawdy. Może też pomagać nam żyć zgodnie z naszymi prawdami, z poszanowaniem naszych talentów i darów charyzmatycznych. Może pomagać odnaleźć odwagę życia z głębokim poznaniem naszych wewnętrznych zdolności otrzymanych od Boga. Anioł Gabriel może też pomagać w rozwoju korzystania z naszych indywidualnych darów i w pełnej samorealizacji, aby człowiek mógł poznawać Boga Stwórcę. Najistotniejszy dar Anioła Gabriela dla nas to rozwijanie naszej siły i naszego przeświadczenia o tym, że każdy z nas wnosi bardzo wartościowy wkład do duchowego rozwoju ludzkości po prostu przez samo bycie tym, kim się jest. Gabriel pomaga określić prawdę w sytuacjach, gdzie jest konflikt między wiernością prawdzie i tym, co jest reprezentowane jako prawda Boża. On pomaga widzieć co jest słuszne dla nas w każdej sytuacji, gdzie jesteśmy kierowani naszym wglądem i intuicją oraz wiedzą z Boga. Gabriel zapala światło wewnątrz naszych serc i pomaga nam zobaczyć, jaka jest najlepsza ścieżka, którą powinniśmy podążać dla naszego najwyższego dobra i największej radości. O ile anioł <strong>Gabriel </strong>zajmuje się bardziej początkującymi na duchowej Drodze, o tyle archanioł <strong>Uriel&nbsp;</strong>prowadzi i nadzoruje tych, którzy są zaawansowani i bliscy Oświecenia. Zapewne z tego powodu chrześcijaństwo utraciło mistyczną wiedzę o Urielu, a skupiło się na maluczkich, którzy Drogę zaczynają!</p>



<h3 class="wp-block-heading">ARCHANIOŁ MICHAEL (MICHAŁ)</h3>



<p>Imię <strong>Michael </strong>(Michał) oznacza w języku hebrajskim &#8222;Podobnego Bogu&#8221;. Michael jest Archaniołem, którego przyzywamy w naszej walce przeciw negatywnościom, złu i demonom. Anioł Michael pomaga odnaleźć wewnętrzne światło, odwagę i bohaterstwo wśród ucisku czy prześladowań przez faszystowską inkwizycję. Historycznie jest obrońcą zarówno Izraela, semickiego ludu mówiącego po hebrajsku jak i chrześcijaństwa. Jest patronem wierzących w Boga policjantów, żołnierzy i małych dzieci, a także opiekuje się pielgrzymami i obcymi ludźmi. Archanioł <strong>Michael, Michał</strong> jest ognistym wojownikiem, Księciem Niebiańskiej Armii, która walczy w imię prawa i sprawiedliwości. Daje wsparcie wszystkim, którzy znajdują się w strasznym ucisku, zwalcza faszyzm, mafię i inkwizycję oraz podobne zbrodnicze3 dyktatury. Michał jest też dawcą cierpliwości i szczęścia w trudnym położeniu czy ucisku. Jest kojarzony z elementem ognia, który symbolizuje spalanie rzeczy tymczasowych i przejściowych, dzięki czemu tylko czyste wewnętrzne światło może oświetlać nam drogę. Michael jest nazywany także życzliwym Aniołem Śmierci, ponieważ przynosi nam oswobodzenie i nieśmiertelność, gdyż jest Aniołem Końcowego Rachunku i Ważącym Ludzkie Dusze. <strong>Michał </strong>jest uważany za największego ze wszystkich aniołów w żydowskich, chrześcijańskich i mahometańskich religiach. Archanioł Michael jest postrzegany różnie, jako Posiadacz Kluczy do Nieba i Szef Chóru Archaniołów, Książę Obecności, Anioł Żalu, Prawości, Litości i Uświęcenia Duszy, Anielski Książę Izraela, Stróż Jakuba, i Anioł Gorejącego Krzewu. Michał jest niezmordowanym mistrzem dobroci i zawsze pomaga podnieść się pokonanym przez siły zła, mroku i niegodziwości, takie jak szatańsko-faszystowska inkwizycja paląca świętych na stosach. Anioł Michał stosuje reguły samotnego wojownika, zawsze jest skłonny pomóc załagodzić konflikt i rozwiązać kłopot. Możemy modlić do <strong>Michael&#8217;a</strong>, aby pomógł nam uporać się z naszymi negatywnościami, problemami czy atakami sił zła i zawsze szatańskiej inkwizycji. Kiedykolwiek zostajemy wystawieni na próbę, może pomagać nam, dodając wytrzymałości i podnosząc naszego ducha ku piękniejszej wizji życia. Michał istnieje, aby kierować i chronić nas przed niesprawiedliwością oraz pomagać nam w otwieraniu się do tego, co jest wieczne i trwałe. Możemy prosić go o pomoc w jakimkolwiek trudnym położeniu, gdzie czujemy się zasypani problemami lub osamotnieni potrzebujemy oparcia czy uzdrowienia z ciężkich przejść rujnujących duszę i wiarę, takich jak gwałcenie przez złego księdza pedofila. Wzywając pomoc takiego anioła, dobrze jest powtarzać jego imię na różańcu: Michael, Michael, Michael!</p>



<h3 class="wp-block-heading">ARCHANIOŁ RAFAEL (RAFAŁ)</h3>



<p><strong>Rafael </strong>jest odpowiedzialny za uzdrawianie ziemi i jej mieszkańców, tak ludzi jak i wszystkich stworzeń. Jest często określany, jako ten, który uzdrowił Abrahama po obrzezaniu i ten, który wręczył Mojżeszowi książkę wszystkich istniejących ziół, uzdrawiających choroby. Apokryficzna Księga Tobiasza w Starym Testamencie opowiada, jak Rafael uzdrowił ojca Tobiasza ze ślepoty, za pomocą maści zrobionej z palonej żółci i tranu. Archanioł Rafael jest określany jako Nadzorca Wieczoru Wiatrów, Stróż Drzewa Życia w Ogrodzie Edenu, Anioł Opatrzności, Pilnujący Wszelkiej Ludzkości. Jego imię znaczy: &#8222;Boży Uzdrowiciel&#8221; lub &#8222;Bóg Uzdrawia&#8221;, ale jest to anioł Nieśmiertelności, dawca życia wiecznego. Anioł Rafael jest duchowym źródłem wszystkich medycznych kuracji i jako posłaniec Bożej opatrzności przynosi uzdrowienie wszystkim, którzy szukają całości. Rafael jako Archanioł reprezentuje definitywną, podstawową kurację wszystkich problemów, którą jest zawsze powrót do Źródła – Boga Stwórcy. Anioł Rafael pomaga nam uzdrowić nasze ciała, umysły i serca na wszystkich poziomach istnienia. Pomaga nam osiągnąć zdrowie i jedność z duchowym wymiarem bytu, uzdrawiającą jedność z Bogiem, z Allah. Ofiarowuje ulgę wszystkim, którzy cierpią i potrzebują uzdrowienia, a kiedykolwiek może &#8211;&nbsp;łagodzi ból i usuwa cierpienie. Kiedy otwieramy nasze serca na uzdrowienie, anioł <strong>Rafael </strong>prowadzi nas do uzdrowicieli, terapeutów i doradców, którzy są dla nas najbardziej odpowiedni. Rozbudza w nas wzięcie odpowiedzialności za własne zdrowie, zdrową wegetariańską dietę czy picie czystej, źródlanej wody. Uruchamia naszego wewnętrznego uzdrowiciela, leczący aspekt boskiej duszy, która najlepiej wie, co jest najlepsze dla naszego zdrowia i witalności. Anioł <strong>Rafael </strong>może pomagać nam dostrzec uzdrawiające lekcje w chorobie i zrozumieć, jakim cierpieniem można czegoś się o sobie nauczyć. Kiedy wybieramy zdrową ścieżkę życia, wegetarianizm, jego duch prowadzi nas do osiągnięcia maksymalnego zdrowia i długowieczności. Anioł Rafał przekształca nasze chore umysły i serca, abyśmy mogli dotknąć jego skrzydła i uzyskiwali dostęp do jego Bożych darów. Rafael zawsze chętnie prowadzi nas do jedności i harmonii wewnętrznej tak z przyrodą, ludźmi jak i z Bogiem oraz Niebiosami. Wystarczy tylko tego zapragnąć i szczerze praktykować modlitwy i medytacje! W tradycji buddyjskiej Archanioł Rafael to dobrze znany niebiański <strong>Buddha Medycyny</strong>, Sandże Menla czy <strong>Bhaiszadźja</strong>, a w tradycji wedyjskiej i hinduistycznej jest to Bóstwo Zdrowia znane jako <strong>Dhanvantari Deva</strong>, którego <strong>Bhaiszadźja </strong>jest niższą formą manifestacji czy przejawienia!</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Modlitwa do Anioła Opiekuna</strong></h2>



<p><em>Zwracam się do Ciebie, Mój Aniele Opiekuńczy!</em></p>



<p><em>Niechaj Twa moc, Twoje światło i Twoja miłość pomogą mi uświadomić sobie moją część nieśmiertelną, która jest we mnie, tak by mogło się odtworzyć połączenie między wolą Nieba i moją wola własną.</em></p>



<p><em>Proszę Cię, byś oświecił mój umysł Mądrością Boską, tak bym umiał zarówno dawać, jak i przyjmować, zarówno działać, jak i czuć i aby te jakości zrównoważyły się między sobą w moim wyrażaniu ich wobec bliźnich.</em></p>



<p><em>Zobowiązuję się działać całe moje życie na rzecz spełnienia duchowego mojej duszy, pracując na drodze alchemii wewnętrznej na rzecz realizacji Jedni we mnie.</em></p>



<p><em>Proszę, by Mądrość Boskości we mnie spełniła się i realizowała się każdego dnia poprzez moje czyny.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Modlitwa do Anioła Wcielenia/Narodu</h2>



<p><em>W tym dniu i w tym miejscu, ku Tobie się zwracam&#8230;(Imię Anioła)&#8230; niechaj Twa moc, Twoje światło i Twoja miłość pomogą mi sobie uświadomić cel mojej inkarnacji, który wybrałem i otrzymałem do zrealizowania w tym ludzkim życiu.</em></p>



<p><em>Proszę Cię, postaw na mojej drodze osoby, wydarzenia i rzeczy, które mogą pomóc mi szybciej zrozumieć lekcję wybraną do pouczenia mnie w tym życiu.</em></p>



<p><em>Zobowiązuję się działać całe moje życie na rzecz spełnienia duchowego planu mojej duszy, przynosząc jej zawsze piękno, światło i miłość, której potrzebuje.</em></p>



<p><em>Proszę, by Wola Boskości, która jest we mnie została zrealizowana i daję Ci wolną rękę &#8230;.(Imię Anioła)&#8230;., żeby pozwolić jej skonkretyzować się poprzez moje czyny codzienne.</em></p>



<h2 class="wp-block-heading">Dżiny – Demony, Asury</h2>



<h3 class="wp-block-heading">Stworzenie i istota dżinów</h3>



<p>Oprócz aniołów w wierzeniach muzułmańskich, podobnie jak w żydowskich, chrześcijańskich czy wedyjskich istnieje jeszcze jeden rodzaj istot niematerialnych i częściowo nadprzyrodzonych. Nazywane są dżinami, czyli demonami, asurami czy szedami. Są trzecią, obok aniołów i ludzi, grupą istot rozumnych, choć zwykle szkodliwych i złośliwych. Słowo dżin (hebr. Szed) pochodzi od arabskiego czasownika dżanna, co znaczy &#8222;chować się, ukrywać się.&#8221; Opowieści o dżinach były bardzo popularne jeszcze w ludowej, arabskiej tradycji przedmuzułmańskiej. Według Koranu dżiny są to demony i duchy powstałe z czystego ognia bez dymu, a w niektórych wersjach wierzeń z czystego płomienia oraz obłoku pary (K. 55:15), które posiadają nadnaturalną potęgę i są niewidzialne, chociaż niektóre zwierzęta, takie jak osioł czy kogut, potrafią je widzieć. Człowiek natomiast może zobaczyć dżina tylko wtedy, kiedy ten przyjmie jakąś postać, na przykład człowieka, zwierzęcia lub potwora. Uczeni mistycy i ezoterycy różnie tłumaczyli powód tego, że ludzie nie widzą dżinów, demonów. Niektórzy mówili, że dzieje się tak dlatego, że Allah – Dobry Bóg stworzył oczy ludzi tak, aby nie mogli widzieć dżinów, inni zaś twierdzą, że ciała dżinów są bardzo cienkie i dlatego są dla nas niewidoczne. Z tego samego powodu prowadzone były nawet dyskusje na temat, czy i w jaki sposób dżiny jedzą. Dokładnie wiadomo, że dżiny piją i jedzą, nie wiadomo tylko, czy poprzez żucie i połykanie czy poprzez wdychanie. Za drugim podejściem opowiadali się uczeni, którzy uważali, że dżiny są bezcielesne, gdyż ich nie widzimy. W istocie straszliwe demony zostały ukarane przez Boga pozbawieniem ciał, nawet tych subtelnych i dlatego są odbierane przez ludzi wrażliwych jedynie jako rodzaj energii czy mentalnego zjawiska, a nie jako byty, stąd powstała nawet teoria, że zło to rodzaj energii a nie istota żywa i ucieleśniona! Istnieje jednak wiele rodzajów złych, demonicznych bytów, które opętują ludzi i zwierzęta aby czynić zło i zwodzić uczniów Drogi tak aby odpadli, a tylko dzięki opętaniu kogoś mają możliwość działaniu w ciele. Stąd zakazy tyczące wywoływania demonów czy podążania za nauczycielami, którzy nie mają żadnego mistrza!</p>



<h3 class="wp-block-heading">Dobre i złe dżiny</h3>



<p>Dżiny mogą być dobre i złe, jednak złe skłonności zwykle zwyciężają i dżin zwykle zawsze w jakiś sposób szkodzi ludziom. Jedne pomagają ludziom, inne starają się sprowadzić człowieka na złą drogę, jednak te które pomagają, robią to zwykle po to, żeby człowieka obłaskawić i opętać. Najczęściej jednak dżinom, demonom przypisuje się wszelkie wydarzenia niezwykłe acz zgubne, jak epidemie, choroby, impotencję u mężczyzn, bezpłodność u kobiet, obłęd, inkwizycyjne represje, a także szaleństwo z miłości, próby samobójcze, hazard, uzależnienia czy oszustwa. Jeśli zginie dziecko, to znaczy, że porwał je dżin czy opętany przez demona człowiek. Dżiny, demony rodzaju żeńskiego są szczególnie niebezpieczne, nie należy usiłować uwolnić człowieka od takiego dżina, bo ten raczej go zabije, niż porzuci. W starej arabskiej tradycji popularne były opowiadania o dżinie ghul (wampirzycy, demonicy): idzie ona za ludźmi w stepie i mami ich do nierządu czy zbrodni, jest to jednak nocny stwór i jutrzenka go odpędza. Istnieją również dżiny rodzaju męskiego, które czasami dołączają do karawan i jadą razem z ludźmi. Jednak zgodnie z legendami, człowiek przy pomocy zaklęć może sobie w pewnych wypadkach dżina podporządkować, zmusić do <strong>spełnienia trzech życzeń</strong>, a także uwięzić w lampie lub butelce (patrz: Księga tysiąca i jednej nocy). Często pełniły one w opowieściach funkcję strażników skarbów, były mieszkańcami ruin, miejsc ponurych i opuszczonych, cmentarzysk, rzeźni, pól bitewnych. Wierzono, że dżiny podpowiadają słowa poetom i pisarzom, choć zwykle za cenę pijaństwa, narkomanii lub samobójstwa. Opanowują bowiem ich umysł i mówią słowa poezji, a niektórzy poeci muzułmańscy mieli nawet swoje własne dżiny na usługach. Ochronę przed złymi demonami miało dawać żelazo lub pierścienie ze złota i stali. Pomagały także amulety z wilczych kłów i wersetów z Koranu, które wypisano zielonym lub czerwonym atramentem. Staroarabskie praktyki magiczne (<strong>Sihr</strong>) wymagały między innymi nawiązania kontaktów ze światem zmarłych oraz właśnie ze światem dżinów celem jego kontroli i podporządkowywania sobie. Dzięki nim leczono i wróżono, ale w czasach islamu większość tych praktyk zakazano z uwagi na duże niebezpieczeństwo szkodliwego opętania przez demony. Dżiny jeśli kogoś opętują, to zwraca się on przeciwko dobru, tyranizują dobrych ludzi, zwalczają, sufich i mistyków, obracają się przeciwko temu co boskie, duchowe, zdrowe i ezoteryczne tworząc morderczą inkwizycję czy rządy polityków, którzy przypominają religijnych dewiantów a nie ludzi rzeczywiście pobożnych!</p>



<h3 class="wp-block-heading">Iblis &#8211; Diabeł</h3>



<p>Dżiny tak samo jak ludzie mają wolną wolę, a ze względu na wiarę dzielą się na dwie grupy: muzułmanie (wierzący) i &#8222;kuffar&#8221; (niewierzący). Niewierzące i oporne Allahowi dżiny nazywa się także szatanami, a&nbsp;na czele ich stoi bardzo zły demon <strong>Iblis</strong>. Dawny anioł, choć niektórzy mówią, że to jest zwykły dżin, jeden z bardziej lubianych przez Boga, odmówił pokłonu Prorokowi Adamowi. Iblis powiedział: &#8222;Jestem lepszy od niego. Stworzyłeś mnie z ognia, a jego z gliny.&#8221;( 7:12/11). Za to został zrzucony z nieba i skazany na zagładę w piekle, ale wybłagał odroczenie wyroku do dnia Sądu Ostatecznego po czym przyrzekł sobie, że będzie przeszkadzać samemu Bogu, Allahowi na ziemi i zwodzić oraz deprawować ludzi. Później to on właśnie z pomocą współupadłych i uwięzionych demonów w kręgu Ziemi skusił Ewę w raju Eden. Zgodnie z Koranem to Iblis był przyczyną niewiary narodów, a każdy prorok był celem złych i zbrodniczych, napastliwych działań demona Iblisa. W szczególności rytuał rzucania kamieni podczas hadżdżu jest przypominaniem o tym, jak Ibrahim odganiał Szatana. Zgodnie z legendami Iblis mieszka na ziemi i przewodniczy złym duchom, szatanom i dżinom, których sam potrafi nawet stwarzać. Żyje na cmentarzach, w burdelowych łaźniach, na oszukańczych targach, pije wino (alkohol), lubi sprośny i plugawy śpiew, tańce i wiersze. Jednym z jego ulubionych zajęć jest zmuszenie ludzi do zapominania o modlitwie i dobrych uczynkach, odrywanie ludzi od proroków i świętych. Czasami Iblis nawet kradnie z datków zakatu czyli pieniędzy przeznaczanych przez muzułmanów na pomoc najuboższym. Jedynie w czasie <strong>ramadan&#8217;u</strong> (postu i modlitwy) diabelska moc <strong>Iblisa </strong>i innych dżinów zanika. W tradycji muzułmańskiej czasem nazywany jest Szatanem (Szaitan). Imię Iblis wykorzystuje się najczęściej w przypadku, gdy opisuje się jego negatywne relacje z Bogiem, natomiast imię Szatan jest używane, kiedy się mówi o diable i ludziach. Iblis to uosobienie kogoś, kto jest wrogiem modlitwy, medytacji, sufich, ascezy, postu czy zdrowej moralności opartej na objawionych Pismach Świętych!</p>



<h3 class="wp-block-heading">Podział Dżinów na klasy</h3>



<p>Dżiny tak samo jak aniołowie dzielą się na klasy lub rodzaje. Istnieją trzy główne grupy dżinów: pierwszy rodzaj cały czas lata w powietrzu niczym ufo, drugi żyje na ziemi jako węże lub psy i inne podłe zwierzęta, a trzeci rodzaj mieszka w jednym miejscu i cały czas znajduje w pobliżu. Dżiny należące do pierwszej grupy bardzo często podsłuchują aniołów w niebie, a potem roznoszą po świecie wiadomości o przyszłości, wieszczą katastrofy i zagładę świata. Dżiny, które znajdują się w jednym miejscu, towarzyszą każdemu człowiekowi od urodzenia do śmierci i cały czas starają się sprawić by człowiek źle postępował. Dżiny są odpowiednikami chrześcijańskich demonów, szed&#8217;ów i hinduskich asurów, które cały czas starają się naprowadzić człowieka na złe działania, zwieść i pomylić. Ogólnie istnieje duże podobieństwo między muzułmańskimi i chrześcijańskimi opowiadaniami o istotach nadprzyrodzonych. Jednakże w tradycji muzułmańskiej istnieje dużo więcej rodzajów i form stworzenia i istnienia aniołów, demonów i innych istot nadprzyrodzonych. Wiara w istnienie aniołów i dżinów (asurów) jest bardzo ważną częścią wierzeń muzułmańskich i ma bogatą tradycję i historię. Aniołowie i szatany odgrywają znaczącą rolę w życiu człowieka i towarzyszą mu przez cały czas jego bycia na ziemi. Mity i legendy o istotach nadprzyrodzonych pokazują bogactwo tradycji i kultury, a także w pewnym stopniu są wskaźnikiem rozwoju społeczeństwa. Jeszcze większe bogactwo wiedzy na temat Aniołów (Bóstw Nieba) oraz upadłych demonów (asurów) można znaleźć w duchowej tradycji wedyjskiej, gdzie szczegółowo opisuje się <strong>33 główne Anioły</strong> (Bóstwa) Światła stanowiące tronowy Dwór Boga, Brahmana w Niebiosach, a także rozliczne hierarchie i sfery anielskich światów! Podobnie opisuje się wiele rodzajów piekieł i demonicznych upadłych bytów na różnych stopniach ich degeneracji, a sama <strong>Ziemia </strong>jest opisana jako świat pośredni pomiędzy Niebem, a Piekłem, świat graniczny w którym trwa nieustanna walka sił Światła z siłami Ciemności o każda jedną ludzką duszę!</p>



<p class="has-text-align-right"><strong>Mohan Ryszard Matuszewski</strong><br><strong>Czilla Aniołów, Toruń 1995</strong></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ryszard-matuszewski.com/anioly-i-archanioly-boga/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
